Polecane wpisy
Jeszcze za czasów wczesnego Gierka (rządził 1971-1980), wracając późnym latem pociągiem z Bułgarii do Pragi spotkaliśmy w przedziale parę młodych Niemców, Bettinę K. i Wolfganga. Wybierali się niedługo do Polski, odbudowywać kościoły Krakowa. Nie wiedzieliśmy wcześniej o takiej akcji. Pochodzili z Berlina Wschodniego (ta nazwa nigdy nie padała w polskich komunikatach radiowych ani telewizyjnych, korespondenci mówili „Berlin, stolica NRD”, od Hauptstadt der DDR). Mieli też wkrótce wziąć ślub.
Zaprzyjaźniliśmy się w podróży z Bułgarii z Wolfgangiem i Bettiną. Zaprosili nas do siebie do Niemiec, z czego skorzystaliśmy po otrzymaniu wkładek paszportowych. Wielekroć od 1972 roku...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 156 odsłon



























