Postrzegany jako jeden z najwierniejszych pretorian Donalda Franciszka syn komuszego jeszcze oficera Marcin Kierwiński wali ostro w prawicę.
Taki oto njus rozpowszechnia w mediach społecznościowych.
Gdyby POseł Kierwiński nie był ministrem, ale aktywistą totalitarnej oPOzycji, takie wystąpienie byłoby zasadne.
Ale minister spraw wewnętrznych i administracji, jakim to od początku kompromitacji 13...