Wstyd

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Był czas, kiedy my, studenci prawa, uważaliśmy się prawie za półbogów. No bo to aż 13-17 kandydatów na jedno miejsce a poza tym studia dające naprawdę poczucie wolności. Ale teraz? Za sprawą Giertycha Romana zwanego Qniem na poważnie trzeba się zastanowić, czy zamiast pisać o sobie „prawnik” lepiej podawać tylko „wykształcenie średnie”.

Wyskoki mecenasa Romana są coraz POważniejszego kalibru. Z tych większych pamiętamy „srebrną aferę”, w której występował obok męża obecnej żurkowej wiceminister. Co prawda pani Maria Ejchart pomija nazwisko swojego męża, powołując się jakoby na prawomocny rozwód, ale wieść gminna niesie, że udzielał go tzw. neosędzia, a zatem wedle żurkowych (wcześniej zaś bodnarowskich) bajań wyrok można potrzaść o przysłowiowy kant.

Ale jak wiemy żurkowo-bodnarowy ogląd sprawiedliwości to przykład materializmu dialektycznego.

Sędzia jest cacy, gdy orzeka w interesie Żurka i jego kompanii, be zaś wtedy, gdy wyrok im się nie podoba.

POwrócmy jednak do Giertycha.

Ten ostateczny kandydat na ministra sprawiedliwości zauważył zbrodnię.

Otóż niejaki Tomasz Sakiewicz chce wybuchu wojny i podżega do jej wybuchu!

Proszę!

 

I oczywiście mec. Qń powiadamia o wszystkim tuskową neprokuraurę, która rzec jasna rozpocznie w tej sprawie dochodzenie.

Sakowicz bowiem zbrodzień jest wielki. 😉

Konia z rzędem (bez aluzji do Giertycha proszę!) temu, kto wskaże w jaki sposób cytowany wpis red. Sakiewicza miałby stanowić podżeganie do wojny!

Art. 117 kk dość wyraźnie określa znamiona przestępstwa.

§ 3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej lub publicznie pochwala wszczęcie lub prowadzenie takiej wojny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Wedle Giertycha wymienienie Tuska obok komunistycznych dyktatorów stanowi nawoływanie do wojny napastniczej!

By go zrozumieć trzeba pamiętać, że jego ojciec, nawiasem mówiąc profesor belwederski Maciej, jest zwolennikiem teorii młodej Ziemi.

A zatem ludzie i dinozaury hasały sobie równolegle… przed Potopem.

Naigrywanie się z Ewy Kopacz (z domu Lis), wedle której ludzi chcąc zabić dinozaura rzucali w niego dniami i nocami kamieniami jest bez sensu.

Wszak to nic innego, jak światopogląd Giertychowy.

Bo raczej brak jest podstaw, by Roman sprzeciwiał się Tatusiowi, nb. profesorowi nauk przyrodniczych.

Roman jest kretynem.

Ale.. jego prawnicze kretyństwa w państwie Tuska są traktowane niczym prawda objawiona.

Dlatego Sakiewicz będzie miał sprawę.

Oczywiście w neoprokurturze, bo w sądzie polegnie jeszcze zanim się zacznie.

….

I dlatego całkiem na poważnie rozważam zmianę na profilu – zamiast „prawnik” wpiszę sobie magister inżynier PPT, bo mam do tego prawo.

Bo dzięki Giertychowi słowo „prawnik” staje się synonimem słowa „idiota”.

A już za określenie „adwokat” za chwilę będzie można dostać w zęby. 😉

4.01 2026

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (8 głosów)