Treści z tagiem: rodzina Hiobowskich

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy siedzieli sobie spokojnie przy podwieczorku, gdy nagle do pokoju weszła jakaś postać. Ubrana na czarno, z plecaczkiem na plecach, w czarnych okularach i czarnej maseczce na twarzy.
- Jezus Maria, kto to? - wystraszył się dziadek Łukaszka.
Postać rozłożyła ręce i odezwała się głosem mamy Łukaszka:
- Klęknijmy i...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Łukaszek wracał ze swoją babcią do domu, gdy pod blokiem, w którym mieszkali zauważyli gorszącą scenę. Ich sąsiad z tegoż samego bloku siedział na murku koło wejścia, zgnębiony, a jakiś pan w średnim wieku krzyczał i wygrażał mu.
- Katolik - rzekła z pogardą babcia Łukaszka. - No nic, chodź Łukasz, trzeba jakoś powstrzymać tego szanującego...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Miał być sprawdzian z geografii. Łukaszek podchodził do tego ze stoickim spokojem. Gruby Maciek był mocno zdenerwowany, Ale okularnik z trzeciej ławki był na skraju paniki. Zasób swojej wiedzy oceniał na dwa do czterech procent.
- No to dostaniesz laczka i nauczysz się na następny sprawdzian - powiedział Łukaszek.
- Nie mogę! -...

4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:10)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka wychodził akurat ze sklepu spożywczego, kiedy usłyszał dyskusję dwóch panów. Zatrzymał się, ale nie dlatego, żeby posłuchać czy włączyć się do dyskusji. Zatrzymał się, bo pan Sitko stojący obok dawał mu oczami tajemnicze znaki.
- Pan posłucha o czym oni mówią - szeptał rozbawiony pan Sitko.
Otóż jeden pan wręczył...

3.85
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.9 (głosów:11)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Nie było nic nadzwyczajnego w wieści, która gruchnęła po bloku, w którym mieszkali Hiobowscy. Otóż jedna z lokatorek była w ciąży. Zaskakujące było to, że zamierzała ciążę usunąć.
Hiobowscy zareagowali różnie. Mama Łukaszka pochwalała tę decyzję, bo kto jak nie kobieta ma decydować o własnym organizmie.
- Rękę niech sobie utnie, to...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy pojechali na miasto i zaparkowali w jednej z uliczek, wśród wielu innych aut. Kiedy wrócili, czekała ich niemiła niespodzianka. Po ulicy chodził jakiś facet z identyfikatorem i puszką. Twierdził, że jest właścicielem ulicy i domagał się opłaty za parkowanie.
- Mowy nie ma - odparł z godnością tata Łukaszka.
- To ja was nie...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Zaczynała się wiosna. Był piękny, ciepły dzień. Taki spokojny dzień, w który nic złego nie powinno się zdarzyć. Babcia Łukaszka wyszła na chwilę na balkon i po paru minutach rozległ się jej przenikliwy krzyk.
- Balkon się urwał! - siostra Łukaszka pobladła okrutnie. Hiobowscy najpierw wyrzucili siostrę za drzwi a potem runęli na balkon....

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Łukaszek, Gruby Maciek i okularnik z trzeciej ławki zobaczyli pieszy patrol policji w składzie dwóch osób siedzący na murku koło parku.
- Co oni tacy smutni? - zaciekawił się Gruby Maciek.
- Może im przestępcy uciekli? - poddał okularnik.
- Albo zachorowali. Chodźcie się spytamy - rzucił pomysł Łukaszek, no i poszli.
...

4.65
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:10)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nie - powiedziała mama Łukaszka.
- Tak - powiedzieli pozostali Hiobowscy.
- Nie, nie i nie!
Ale rodzina poprosiła ją, żeby nie przeszkadzała, bo właśnie oglądają pierwszy odcinek nowej serii show "Buraq Express". Znani celebryci lecieli samolotem i starali się zrobić jak największy obciach. Wybrzydzali nad jedzeniem. Obrażali...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Łukaszek razem ze swoim tatą wracał ze stacji paliw. Jechali przez opustoszałe miasto, ąz na początku osiedli natknęli się na blokadę drogi.
- Szmalcownicy? - spytał drżącym głosem Łukaszek.
- Nie - pokręcił głową tata. - Komando Goldmana chyba zostało już rozbite. To wygląda na zwykły patrol policyjny.
Podjechali. Nawet  przez...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Kolejna fala zarazy przewalała się przez kraj. A przez mieszkanie Hiobowskich przewalała się mama Łukaszka, która tłumaczyła wszystkim zaskakujące decyzje podjęte przez ich sąsiadkę, mamę Wiktymiusza.
- Ja tego nie rozumiem - kręciła głową babcia Łukaszka. - Teraz, w czasach zarazy, na wczasy zagranicą?
- Ceny spadły - mama Łukaszka...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy wracali późną nocą przez osiedle z jakichś zapóźnionych imienin. Babcia Łukaszka trochę się bała. Mama Łukaszka też:
- Tak to ciemno, ktoś człowieka może napaść. Tak nie może być.
- Jest bezpiecznie - tata Łukaszka pokazał samochód Straży Miejskiej.
Osiedle spało. Zamarło w bezruchu, świeciły się nocne latarnie, stały...

4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:13)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy spokojnie spędzali niedzielę, gdy do kuchni wpadła mama Łukaszka z okrzykiem:
- Dzieci na raka umierają!
- Ot, Amerykę odkryła - westchnęła babcia Łukaszka. - Nie tylko na raka i nie tylko dzieci.
Mama chyba nie spodziewała się takiej odpowiedzi.
- Jeśli chcecie pomóc tym dzieciom...
- Oczywiście, że chcemy -...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Siostra Łukaszka ostatnio wieczorami wymykała się z domu. Nikt nie pytał, wszyscy wiedzieli, że ma chłopaka i zakładali, że to wymykanie, to z nim. Aż tu  pewnego wieczoru wybuchła bomba.
- Czy państwo wie, co ona dzisiaj robiła?! - syczała sąsiadka Hiobowskich, mama Wiktymiusza. Przyszła za siostrą Łukaszka do mieszkania, stała teraz u...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Sąsiadka Hiobowskich, mama Wiktymiusza, zorganizowała w swoim mieszkaniu protest w obronie sądownictwa. Zaprosiła na niego mamę Łukaszka oraz jeszcze jedną panią, swoją znajomą. Protest polegał na piciu piwa bezalkoholowego.
- Czyż to nie genialne? - mama Wiktymiusza zaśmiewała się do łez. Rzuciła się na fotel i fikała nogami odzianymi w...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka szedł przez osiedle gdy ujrzał mrożący krew w żyłach obrazek - jakiś rosły młodzian napadł staruszka i ukradł mu portfel. Kiedy przebiegał obok taty Łukaszka, ten zachował się jak trzeba. Nie, nie walczył z większym i silniejszym młodzianem, lecz zgrabnie podstawił mu nogę. Młodzian poleciał do przodu machając rękami, łupnął głową...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pani pedagog szkoły, do której chodził Łukaszek, wpadła na genialny pomysł. Zaproponowała, aby w czasie ferii uczniowie udali się na wycieczkę do Sąd Marino. Pomysł swój przedstawiła na zebraniu rodziców.
- Przepraszam bardzo, co to jest Sąd Marino? - ku ogólnemu zaskoczeniu spytała jakaś pani.
- Nie wie pani? Naprawdę? - pani pedagog...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, przeżyła już wiele dziwnych poranków. Ale te, który przytrafił jej się ostatnio szturmem zdobył jedno z czołowych miejsc. Zaczęło się banalnie: wyszła z miotłą przed blok i wtedy ich zobaczyła.
Na ławce pod blokiem siedziało dwóch panów pilnowanych przez dwóch policjantów.
- Czy...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Oczywiście, mecz oglądała cała rodzina Hiobowskich, bo kiedy faceci oglądają mecz, to musi o tym wiedzie cały świat. Tak przynajmniej uważała babcia Łukaszka. Wycofała się do kuchni i szykowała surówkę na jutrzejszy obiad. Razem z nią siedziały mama Łukaszka i jego siostra. Z dużego pokoju dochodził dzikie wrzaski.
- Coś wrzeszczą jakoś...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowskich o szóstej rano obudziło głośne bicie kościelnych dzwonów.
- To dziś - podniecony dziadek wkładał kapcie.
- Co dzisiaj? - spytała półprzytomna mama Łukaszka.
- Dzień Jałmużny! Styczniowy finał Bożego Ciała!
- Jestem za rozdziałem religii od państwa - głowa mamy opadła na poduszkę.
- Przecież jest rozdzielone...

4.85
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:16)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Stało się: tuż przed sylwestrem ruszył kanał telewizji erotycznej.
- Sodoma i gomora - syczał dziadek Łukaszka wertując program.
- Mówcie co chcecie, ale za Gomułki byłoby to nie do pomyślenia - wtórowała babcia.
- Tyle ludzie mówili, żeby zalegalizować hazard albo prostytucję - powiedział tata Łukaszka niby to w przestrzeń...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka szedł przez miasto. Obejrzał się jeszcze raz na samochód, czy prawidłowo zaparkował. Poprawił szal i ruszył jedną z głównych ulic miasta. Kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy Polską rządziły człowieki horroru, w tym miejscu tak zwane koniki handlowały pokątnie dolarami.
Przystanął i popatrzył. Na ulicy była spora grupa ludzi, ale...

4.9
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:9)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Objedzeni Hiobowscy siedzieli przy stole i oglądali w telewizji jak Marnon-Zetyniuk śpiewająco prowadzi konkurs, w którym rolnicy skaczą na nartach.
- Zjedzcie wreszcie tego śledzia w śmietanie - nalegała babcia. - Wiem, że mi się nie udało, ale wyrzucić go to...
- ...grzech - wtrącił dziadek.
- ...marnotrawstwo. No jedzcie, bo...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Stało się: babcia Łukaszka zasłabła. I to tuż przed świętami Bożego Narodzenia.
- Boga nie ma - oponowała słabym głosem babcia leżąc na ławie w kuchni i wachlując się przepisem na karpia a la Hilary Minc.
- Już jej lepiej - odetchnął z ulgą dziadek Łukaszka, ale mimo to zadzwonił pod 112.
- Najbliższą wolną karetkę mam trzeciego...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:20)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka wolno jechał samochodem przez osiedle. Wolno z dwóch względów. Po pierwsze dlatego, że właśnie wyjechał z myjni i nie chciał ochlapać pojazdu przejeżdżając zbyt szybko przez jakąś kałuże. A po drugie musiał uważać na pieszych. Właśnie zmieniono przepisy i pieszy miał pierwszeństwo nad pojazdem już po opuszczeniu lokalu...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Łukaszek miał jechać na wycieczkę szkolną. Autokarem.
Tata zaprowadził go na miejsce zbiórki pod szkołę. Byli już tam i inni uczniowie i ich rodzice i kierowca i autokar i nawet policja sprawdzająca autokar. Brakowało tylko jednej rzeczy.
Drugiego kierowcy.
- Bez niego nie pozwolimy panu odjechać - powiedział pierwszy policjant...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dosłownie na oczach Hiobowskich doszło do wypadku drogowego. Na rogu ulic Stefana Michnika i Wacława Krzyżanowskiego samochód potrącił na przejściu pieszego.
- Nie samochód - zaprotestował tata Łukaszka. - Kierowca samochodu.
Uwaga wszystkich skupiła się jednak na potrąconym. Młody człowiek powoli i z bólem podnosił się z asfaltu....

4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:16)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
- Wyjść nie mogę? - wyszła z siebie pani Sitko.
- Jest mecz, kto mi poda piwo? - argumentował rzeczowo pan Sitko.
- Obejrzyj mecz na trzeźwo. Ja wychodzę! Tu masz mój portfel.
- Co? Jak? Po co?
I pani Sitko...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować.
Najpierw przeżył przykrą przygodę pod sklepem spożywczym. Spostrzegł tam bowiem grupę młodzieży, która pod sklepem kręciła się z butelkami piwa. Kiedy wychodził ze sklepu, kręcili się tam nadal. Podszedł bliżej, spojrzał i...

4.85
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:14)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Do serii niezwykle krwawych zdarzeń doszło w sobotnie popołudnie w bloku, w którym mieszkali Hiobowscy. Krwi co prawda fizycznie było mało. Jednak poziom intensywności emocji sięgnął wyżej niż finał programu "Rolnik szuka żony".
Zaczęło się od tego, że mama Łukaszka i jej sąsiadka, mama Wiktymiusza wyszły na protest.
- Znowu? Co tym...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)

Strony