Ach, rosjanie , jak ja to uwielbiam.Wyobraźcie sobie: przez cztery lata grzmieli z telewizorów, że „specjalna operacja militarna” to taka mała wycieczka, że Ukraińcy już dawno uciekają, że „w trzy dni weźmiemy Kijów”, a Rosja jest wielka, potężna i nie do ruszenia. A teraz?
Główna arcykapłanka kremlowskiej propagandy, Margarita Simonjan, płacze w telewizji, że dzieci śpią w korytarzu i w...