Polecane wpisy
Problemy rodzą się (także) wtedy, kiedy nie możemy słuchać o naszych złych zachowaniach i naszych porażkach, które próbujemy "przetopić na złoto". I taka, z życia wzięta anegdota…
Pewien pan który "akurat" remontował bramkę, kiedy powiedziałem mu; pochwaliłem go, że pięknie sobie to ogrodzenie robi, nabarmuszony odpowiedział mi: "bo najgorzej jest, kiedy komuś się wydaje, że można gówno przetopić na złoto".
Ów pan miał na myśli swoją żonę, która po prostu go gnębiła. Ciągle wymyślała jakieś remonty, jakieś naprawy, ale pod warunkiem, kiedy miał to zrobić jej ugnębiony (przez nią) mąż.
Ów pan pewnie nigdy nie pożalił się żonie - że swojej żonie, bo o poinformowanych innych żonach nie wiem...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 50 odsłon



























