Polecane wpisy
Powołanie przez Donalda Tuska hodowcy krokodyla na stanowisko Ministra sprawiedliwości a zarazem Prokuratora Generalnego nie było przypadkiem. Taki przypadek zdarzył się bowiem tylko w jednym z krajów afrykańskich, by wzbudzić przerażenie petentów ministra, którym są sędziowie i prokuratorzy, a w konsekwencji cały Naród.
W państwie Tuska, realizującym system „demokracji walczącej”– podobnie jak w niektórych krajach afrykańskich - chodzi przecież o przywrócenie zaufania Ministra Sprawiedliwości a zarazem Prokuratora Generalnego do przerażonych sędziów i prokuratorów.
Tego przerażenia niestety nie udało się wywołać przez poprzednika hodowcy krokodyla. Były Rzeźnik Praw Obywatelskich liczył...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 157 odsłon