Dwóch meneli i profesor

Obrazek użytkownika gps65
Idee
Wojciech Cejrowski, powtarzając za Januszem Korwin-Mikke, powiedział kiedyś: „Nie podoba mi się system, w którym dwaj pijacy spod budy z piwem mają w demokratycznym głosowaniu dwa razy więcej do powiedzenia niż profesor.”
      Taki pogląd to bardzo częsta podstawa krytyki demokracji. Moim zdaniem nie w tym problem.
 
      Problemem nie jest siła głosu poszczególnych ludzi, ale zakres spraw, jakimi zajmuje się demokratycznie wybrana władza. To ten zakres jest bez sensu, a nie siła głosu. Nie ma sensu to, by głosować raz na cztery lata na kogoś, kto centralnie, w całym kraju, zorganizuje służbę zdrowia, edukację, ubezpieczenia społeczne, telewizje, czy dostarczanie listów. Zdecydowana większość usług, jakie świadczy demokratyczne państwo nie musi być monopolem, może to zapewniać wiele niezależnych, konkurujących, prywatnych firm. Nie jest więc potrzebny żaden kompromis wymagający głosowania. Na te firmy możemy głosować poprzez korzystanie, lub nie, z ich usług.
 
      Dwóch meneli przegłosuje profesora i wybiorą głupiego ministra edukacji, który centralnie spartaczy szkolnictwo w całym kraju. Dwóch meneli przegłosuje profesora i wybiorą głupiego ministra zdrowia, który centralnie spartaczy lecznictwo w całym kraju.
 
      To nie jest wina tego, że meneli jest więcej, ale tego idiotycznego pomysłu by urządzać szkolnictwo i lecznictwo centralnie i monopolistycznie. Niech ci menele posyłają swoje dzieci do prywatnych menelskich sieci szkół zorganizowanych przez tych, na których głosują, i niech leczą się w prywatnych menelskich przychodniach, zarządzanych przez ich ulubioną partię. A profesor wyśle dzieci do elitarnej szkoły i wyleczy się w elitarnym szpitalu. Niech każdy ubezpiecza się jak chce. Oni nie muszą w ogóle głosować, by to mieć.
 
      W istocie mamy problem z socjalizmem, a nie demokracją. Szkoły, szpitale czy ubezpieczenia społeczne, tkwią nadal w PRL-u. Demokracja nic sytuacji nie poprawia, ani nie psuje, bo każdy monopol zawsze będzie prowadzić do wypaczeń i degeneracji - niezależnie od tego czy przywódca realizujący tę socjalistyczną utopię będzie samozwańczy czy wybrany demokratycznie.
 
      Zwolennika demokracji nie zrazi to, co napisałem, bo się powoła na słowa Winstona Churchilla: „Demokracja to najgorszy system, ale nie wymyślono nic lepszego”. Więc to, że mamy spartaczoną służbę zdrowia, edukację czy ubezpieczenia społeczne to jest konieczne, niezbędne, lepiej się nie da.
 
      A tymczasem we wszystkich kwestiach ludzie wymyślili wielokroć lepszy system niż demokracja! To po prostu wolny rynek i własność prywatna. Nie ma żadnej potrzeby by głosować w tych sprawach. Nie ma żadnej koniczności by utrzymywać monopol. Konkurencję już dawno temu wymyślono. To jest możliwe w każdych warunkach i w każdej dziedzinie. Trzeba tylko zlikwidować socjalizm.
 
      Wyobraźcie sobie, że żyjecie w systemie, w który nie można sobie po prostu kupić samochodu w salonie. Trzeba raz na cztery lata zagłosować, by wybrać ministra motoryzacji, który zbierze podatki, a potem zorganizuje system wydawania talonów obywatelom, za które będą mogli dostać jeden z trzech rodzajów samochodów wyprodukowanych w państwowej fabryce. Głupie, nie? PRL, nie? Ale to jest demokracja właśnie! Głupie, ale nic lepszego nie wymyślono, tak? Ministra wybieraliby menele i byłyby tylko menelskie samochody.
 
      Myślę, że się niepotrzebnie boicie się utraty swoich menelskich szpitali, szkół i ubezpieczalni. Tak jak niepotrzebnie baliście się utraty swoich menelskich peerelowskich samochodów. Po urynkowieniu tych dziedzin, nadal byście mieli takie same menelskie obiekty jakie macie teraz. Tylko, że teraz innych nie macie, a na nieliczne wyjątki was nie stać. Po urynkowieniu po prostu te nieliczne elitarne by potaniały i się rozpowszechniły. Jest na to milion praktycznych dowodów.
 
Grzegorz GPS Świderski

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.6 (głosów:14)

Komentarze

ludzkość wyginęłaby, a Ziemia stałaby się płaska. Jeśli już trzeba byłoby komuś ograniczać cokolwiek, to zabrałbym profesorom prawa wyborcze, a zostawił menelom. Dołączyłbym jeszcze do profesorów mądrali jednowymiarowych typu JKM i ich apologetów jako zupełnie niedojrzałych do decydowania o czymkolwiek.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

JW

#1526665

mozliwosc wyborcza czy opiniotworcza wszelkim wyprodukowanym na potrzeby utytuowanym darmozjadom
to swiat bylby normalniejszy i lepszy.Jak Boga kocham po ostatniej wypowiedzi Glinskiego to dla mnie kojarzcy w chwilach trzezwosci menel jest lepsza wyrocznia niz ta PRLowska z zydoskiej Uni Wolnosci profesorzyna.Za czasow PRLu tak szybko sie karjery nie robilo jak by sie nie mialo za plecami komuszych promotorow panie Glinski.Czyzby sluzby sie teraz upomnialy o swoje i musial pan splacic dlug?

A co do meritum autora to Polacy jeszcze ementalnie nie wiedza na czym polega kapitalizm i jedna noga wciaz tkwia w socjalizmie PRLowskim, w ktorym sie wszytkim cos nalezalo,i ktos za nich decydowal czy myslal,ale wyjscie z obecnego impasu dla Polakow,ktorzy przywykli do niby darmowego leczenia czy szkolnictwa nie jest sprawa tak prosta jak opisuje tutaj autor.W Polsce istnieja prywtatne kliniki z wyposazeniem najwyzszej klasy ba nawet szpitale i jakos kolejek do nich nie ma i sie nie rozrastaja tak jak by wskazywalo na to zapotrzebowanie z prostej przyczyny Polakow na to nie stac.Ceny w klinice Damiana sa owszem duze,ale nie wysrubowane zawsze jak jestem w Polsce to wlasciwie od reki robia mi badania jakie chce,bez skierowania od konowala malo tego jeszcze wytarguje u nich cos ekstra za darmo bo to klinika prywatna i mimo wywieszonych cen zawsze mozna sie targowac.

Co do szkolnctwa prywtnego to w "wolnej" Polsce wyrastalo jak grzyby po deszczu ,tyle ze nie po to aby podniesc poziom nauczania,ale po to by zrobic kase na matolach,ewentualnie sie pochwalic ze dziecko do takiej a takiej szkoly prywtnej chodzi.

Takze teoria kapitalizmu i sojalizmu soabie a muza,a realia Polskie sa jakie sa i ani jedno dobre ani drugie.Zycie jak widac w Polsce samo sie uklada byle w nie nie ingerowac za pomoca panstwowego restrykcyjnego nadzoru.Centarlizm juz w PRLu przerabialismy teraz mamy znowu w Polsce kolchoz unijny czy tak mabyc juz do usranej smierci ze za nas ma ktos decydowac ?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1526741