Furia babuni

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Idee

Oj, dostało się minioną nocą poniektórym blogerom na niepoprawnych. Pomijam już moją skromną osobę, która w oczach pewnej mocno już starszawej pani wyrasta na czołowego demona portalu (najwyraźniej mam szansę na prześcignięcie „demona” kontriksa), ale wyzywanie innych od „żydowskich bolszewików” to faktycznie nowa jakość „konfederackiej” erystyki.

 

Na bok żarty. Rebeliantka znowu zaatakowała mnie personalnie, miotając inwektywy. Co zresztą czyni prawie nieprzerwanie od momentu, gdy zwróciłem jej uwagę, iż nie powinna pisać o rzeczach, o których zielonego pojęcia nie ma. Babunia jednak nie zamierza ograniczyć się do pasjonującego tematu funkcjonowania PGR-ów w czasach późnego Gomułki. ;)

Dlatego zostałem oszczercą, agentem GWna, litwakiem ze Lwowa (szczególnie to ostatnie określenie świadczy o stanie umysłu starszej pani) i forumowym Bolkiem. A, no i donosicielem, bowiem doniosłem na forum, jaką tępą i zajadłą swołoczą jest hołubiony przez nią jej znacznie młodszy braciszek. Cytuję z pamięci, bo nie mam czasu na śledzenie wszystkich epitetów, jaki „Rebeliantce” podsuwa coraz bardziej pobudzony umysł.

Przyznam, że po latach pisania, po jeszcze większej ilości lat walki przed sądami spływa to po mnie bez śladu. Znam swoją wartość i nawet najgłośniej wywrzaskiwane brednie nie są w stanie zachwiać stanu mojego ego.

Są jednak zarzuty, które traktuję poważnie. Najpoważniejszy z nich to zarzut nierzetelności.

 

Myślę, że nie tylko mnie dotyczy, choć bezpośrednio wyartykułowany jest pod moim adresem.

Przyjrzyjmy się zatem faktom.

 

Gazeta Wyborcza (śląska) 17 lutego 2010 r. publikuje tekst Krzyczała: W więzieniu chcą zabić mojego brata.

Bielscy policjanci zatrzymali 47-latka poszukiwanego listem gończym. W czasie interwencji mężczyzna udawał, że ma zawał serca, a jego siostra próbowała popełnić samobójstwo.

Poszukiwany przez sąd listem gończym od 2006 roku 47-letni mężczyzna podejrzany o oszustwa i znieważenie policjantów ukrywa się w jednym z czechowickich domów. - Kiedy policjanci zapukali do drzwi mieszkania, na ich drodze stanęła 56-letnia siostra poszukiwanego - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.


Policjanci pokazali legitymacje służbowe oraz postanowienie sądu o przeszukaniu mieszkania, ale to nie pomogło. Kobieta zaczęła krzyczeć, że postanowienie jest bezprawne, a policjanci i prokuratorzy są przestępcami, którzy w więzieniu chcą zabić jej brata.

Policjanci znaleźli 47-latka w specjalnej skrytce na strychu. Mężczyzna i jego siostra nie mieli zamiaru się poddać. Szarpali policjantów za ubrania. 47-latek w czasie sprowadzania ze strychu zaczął udawać, że ma zawał serca.


- Jego siostra uderzyła interweniującą policjantkę dwukrotnie w twarz, próbowała ją też dusić. Po chwili, chcąc udaremnić zatrzymanie brata, chwyciła nóż, który przyłożyła sobie do ręki grożąc, że się zabije - mówi Jurasz.


Kobieta została obezwładniona i zakuta w kajdanki. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. 56-latka została przewieziona do szpitala, gdzie otoczono ją specjalistyczną opieką. Usłyszy wkrótce zarzuty znieważenia policjantów i naruszenia ich nietykalności cielesnej, grożą jej 3 lata więzienia. Jej brat - zgodnie z decyzją sądu - trafi do aresztu.

https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/1,88025,7572761,Krzyczala__W_wiezieniu_chca_zabic_mojego_brata.html

 

Tekst ciągle dostępny jest pod ww. adresem internetowym.

Kolejny wymaga niestety więcej starań i dojścia do papierowego wydania. Urbanowskie NIE w numerze 13(1017) z 25 marca 2010 zawiera tekst Mateusza Cieślaka Leżeć babciu!

 

Policja niepokornym staruszkom ordynuje pobyt w psychiatryku.


Świtem bladym 17 lutego br. oddział policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej wyruszył na akcję. Ich zadaniem było zatrzymanie poszukiwanego listem gończym. Już raz policjanci bezskutecznie usiłowali go przyskrzynić. Było to przed czterema laty. Natknęli się wówczas na silny opór i musieli się wycofać. Przewidując problemy, wyruszyli na akcję w osiem osób. Zabrali także kamerę, by udokumentować czynności. Słusznie obawiali się, że dojdzie do walki wręcz, być może będą musieli użyć gazu, paralizatorów bądź broni palnej. A nuż poleje się krew. Celem akcji był domek pań Górzyńskich w Czechowicach-Dziedzicach. Siostry Elżbieta i Krystyna zamieszkują w nim wraz ze swoją mamusią Felą. Siostry liczą sobie około sześćdziesięciu wiosen, mamusi stuknęła osiemdziesiątka. Policjanci nie pomylili się, sądząc, że panie te stawią czynny opór podczas próby zatrzymania ukrywającego się w ich domu brata, poszukiwanego listem gończym przez Sąd Rejonowy w Gostyniu. Janusz Górzyński miał powody, by ukrywać się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Już raz był kiedyś aresztowany i spędził za kratami 4 miesiące. Wówczas sąd orzekł, że popełniono pomyłkę, i zasądzono mu odszkodowanie w wysokości 16 tys. zł, które jednak nie przywróciło mu wiary w praworządność. Dlatego, gdy usłyszał zarzut, jakoby miał kupić komputer za 4 tys. zł i nie zapłacić, nie czekał, aż prokurator sprawę wyjaśni. Postanowił się ukryć i z Wielkopolski prysnął do sióstr na Śląsk. Jak się okazało, uczynił słusznie. Gostyński sąd otrzymał opinię biegłego, który stwierdził, że podpis Janusza sfałszowano, mimo to do wszystkich jednostek policji w kraju trafił list gończy za uciekinierem.


Bitwa z siostrami


Uciekiniera policjanci zauważyli, zaglądając przez okno do domu sióstr Górzyńskich i ich mamusi. Natychmiast więc przystąpili do jego zatrzymania. Nie mogli zaczaić się w ogródku i zgarnąć Janusza, gdy wyjdzie z domu, ponieważ oprócz nakazu jego zatrzymania mieli także nakaz przeszukania pomieszczeń, w których przebywał. Podjęli więc próby wkroczenia do domu. Zakończyły się one powodzeniem dopiero po kilkudziesięciu minutach, gdyż siostry oraz mamusia stawiały czynny opór. Ośmioosobowy oddział policyjny przez dłuższy czas nie potrafił poradzić sobie z dwiema niemłodymi już kobietami, które postanowiły bronić brata. Bardziej zadziorna Krystyna trzy razy została rzucona na glebę, wreszcie skuta. Wcześniej dała się we znaki policjantce uczestniczącej w działaniach. Wedle policyjnej relacji funkcjonariuszka miała zostać dwukrotnie uderzona w twarz i duszona. Co było do przewidzenia, najstarsza pani Felicja nie dotrwała do końca interwencji. Karetka odwiozła ją w stanie przedzawałowym na oddział kardiologii szpitala w Bielsku-Białej. Podczas gdy jedna grupa policjantów toczyła bitwę z siostrami, druga przeczesywała dom w poszukiwaniu brata. Przyczaił się na strychu. Nie reagował na wezwania do zejścia. Trzeba go było ściągać siłą. Policjanci żalą się dziś, że okienko prowadzące na strych było ciasne, a drabina diabelnie wąska. Za chwałę więc sobie poczytują, że nie użyli gazu. Ciągnęli za nogi, a Janusz wydzierał się, żeby dzwonić po posłów. Gdy już udało się ściągnąć go na podłogę, pojawił się kolejny problem. Chłopisko miało wielgachne nadgarstki i kajdanki nie chciały się na nich zapiąć. Ale gdy się policjanci do tego solidnie przyłożyli, to zapięli. Na wszelki wypadek należy tu dodać, że powyższy opis odpowiada policyjnej relacji z przebiegu zdarzeń. Relacja sióstr jest bardziej drastyczna.


Dama w majtkach


Ktoś, kto czynnie występuje w obronie bliskiej sobie osoby, z pewnością jest wariatem. Jednak durne przepisy mówią, że wariata może odwieźć do wariatkowa tylko karetka, co więcej po decyzji i pod opieką lekarza. Skuta Krystyna leżała więc na podłodze, a policjanci wezwali pogotowie, które miało wariatkę odwieźć do psychiatryka. Lekarz przyjechał, zbadał Krystynę, stwierdził, że nie jest żadną wariatką. Uznał, że w jej sytuacji każdy normalny człowiek mógłby się zdenerwować. Zlecił rozkucie Krystyny. Gdy policjanci to uczynili, odjechał. Z posiniaczonym i krwawiącym Januszem policjanci opuścili dom sióstr Górzyńskich. Przypomnieli sobie, że protokół nie został podpisany. Zawrócili. Policjantka ze spisanym, acz niepodpisanym protokołem w ręce zażądała od Krystyny złożenia podpisu. Wówczas Krystyna złapała za nóż kuchenny. Przyłożyła sobie do ręki i postawiła ultimatum: albo zwracają jej brata, albo ona odbiera sobie życie. W chwilę później Krystyna znów leżała na ziemi, a na rękach miała kajdanki. Nim się obejrzała siedziała w radiowozie

Tym razem wyglądała jak rasowa schizofreniczka z filmów mistrza suspensu Alfreda Hitchcocka. Ze zmierzwioną fryzurą, w majtkach, koszuli nocnej i narzuconym na to wszystko płaszczem (jest zima) jechała do Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Wedle informacji przekazanych przez podkomisarz Elwirę Jurasz, rzecznika prasowego bielskiej policji: Krystynę przewieziono na komendę dla jej dobra. Ponieważ zachowywała się agresywnie, biła policjantów i wyzywała ich od przestępców, została zatrzymana. Postawiono jej zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji oraz znieważenia. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach wyjaśnia szczegóły zatrzymania Krystyny. Bada, dlaczego w pomieszczeniu, w którym trzymano Krystynę, leżały na widocznym miejscu nożyczki (według Krystyny był tam nóż).


Dynamicznie chora


Po kilku godzinach dręczenia (to wersja Krystyny), uspokajania jej (to wersja policjantów) kobieta rzuciła się po nożyczki (czy też nóż) z zamiarem samookaleczenia. Wtedy znowu poleciała na glebę. Znowu zadzwoniono po lekarza, który orzekł, że kobieta nie wymaga hospitalizacji, i odjechał. Mimo to policjanci wrzucili kobietę do radiowozu i zawieźli do szpitala psychiatrycznego. Działali wbrew przepisom, ale podobno dlatego, że sytuacja była cholernie dynamiczna, oni zaś bardzo przejęci i zatroskani o zdrowie oraz życie Krystyny. Wkrótce po wywiezieniu Krystyny na komendzie pojawiła się grupka jej znajomych oraz działaczy Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu. Przyjął ich oficer dyżurny, którym był niezwykle miły pan. Działacze stowarzyszenia wspominają, że martwił się wraz z nimi o stan Krystyny. Pytał, czy oni byliby tak dobrzy, by ją odebrać z komendy. Wziął od nich numery telefonów i obiecał zadzwonić, gdy przyjdzie czas. Ponieważ czas nie nadchodził, więc zatelefonowano do niego. Wówczas oświadczył, iż dla dobra Krystyny dostarczono ją do Subrejonowego Ośrodka Leczenia Psychiatrycznego w Bielsku-Białej. Albo cywile poszukujący Krystyny zmyślają, albo niezwykle miły pan w mundurze oficera poliq'i robił ich w balona.


Normalna wariatka


W psychiatryku zajęto się Krystyną nad wyraz troskliwie. Była poszarpana i posiniaczona. Domagała się obdukcji lekarskiej i odnotowania, jakie odniosła obrażenia. Zamiast obdukcji zafundowano jej jakiś zastrzyk, po którym odechciało jej się dalszych żądań. Potem na wszelki wypadek przywiązano ją do łóżka. Diagnoza: ostra reakcja na stres. Po południu w szpitalu pojawili się członkowie Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu. Powiedzieli, że przyjechali po Krystynę. Dowiedzieli się, że tego dnia ona szpitala już nie opuści. Dlaczego? Usłyszeli, że decyzję o zwolnieniu może podjąć wyłącznie ordynator. A jego już nie ma i dzisiaj nie będzie. Oczywiście wszystko to działo się wyłącznie dla dobra Krystyny. Tak bardzo się o nią troskano, że nazajutrz eskortowana przez pielęgniarzy została zawieziona do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Tam zbadano, czy aby nie ma tętniaka. Nie miała. Tego dnia także nie wyszła na wolność - ponownie zamknięto ją na oddziale Subrejonowego Ośrodka Leczenia Psychiatrycznego. Przez cały czas pobytu w SOLP nie przyjmowała szpitalnych posiłków w obawie, że dosypią jej czegoś,

Podkreślenia moje.

Niech nas nie zmyli tekst dziennikarski. Opis traktowania Krystyny w szpitalu pochodzi wyłącznie od niej.

Tak samo wersja kolportowana gorliwie w Internecie, że aż stała się już niemal prawdą dla niektórych – oparta jest na wyjaśnieniach Krystyny oraz w żaden sposób nie mogącej uchodzić za obiektywnego świadka jej siostry Elżbiety Górzyńskiej – Tomanek.

Czy jednak wyjaśnienia Rebeliantki można uznać za wiarygodne?

Po zdarzeniu z 17 lutego 2010 roku pisała na swoim blogu w Salon24:

W opisie przeszukania i zatrzymywania mojego brata mogę polegać tylko na relacji mojej siostry. Z wydarzeń tych pamiętam tylko: zakrwawioną nogę brata, ranę na jego czole, rozmowę z senatorem Ryszką, o którą prosił mnie brat, i to, że w pewnym momencie znalazłam się na ziemi. Nic więcej nie pamiętam.

https://www.salon24.pl/u/konserwatysta100/159471,zatrzymanie-i-psychiatryk,2

Opisując zatem wydarzenia Rebeliantka opiera się wyłącznie na również mocno biorącej udział w wydarzeniach wyjaśnieniach swojej siostry Elżbiety Górzyńskiej-Tomanek.

Jak mawiają jednak Anglicy – jeden świadek to żaden świadek.

Bardziej dociekliwi przypomną, że to nic innego, jak kalka rzymskiej paremii -

testis unus testis nullus.

 

Powróćmy na chwilę do cytowanego już komunikatu z GazWyb. Rzeczniczka prasowa Komendy Policji w Bielsku Elwira Jurasz wyraźnie powiedziała:

- Jego siostra uderzyła interweniującą policjantkę dwukrotnie w twarz, próbowała ją też dusić. Po chwili, chcąc udaremnić zatrzymanie brata, chwyciła nóż, który przyłożyła sobie do ręki grożąc, że się zabije.

A to oznacza, ze wobec wyjątkowego nasilenia złej woli starsza pani z Czechowic mogła by trafić do więzienia nawet na 3 lata.

I tu doszła do głosu mądrość rodu Górzyńskich. Pomstująca na psychuszki Rebeliantka cynicznie wykorzystała pobyt w szpitalu psychiatrycznym dla uniknięcia odpowiedzialności.

W cytowanym już blogu w Salon24 pisała:

Policja twierdzi, że byłam agresywna wobec policjantki z ich zespołu. W karcie informacyjnej z pobytu w szpitalu jest następujący cytat:

"Pacjentka przywieziona na tutejszy oddział z powodu (jak wynikało z wywiadu od policji) agresywnego zachowania w stosunku do funkcjonariuszy ........"

Nie pamiętam takiego wydarzenia. Jako dorosły człowiek nigdy nikogo nie uderzyłam. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie, abym mogła kogoś uderzyć. Chyba tylko w obronie własnej lub krzywdzonego człowieka.

Wydarzenia w domu siostry były filmowane. Niech film rozstrzygnie wątpliwości.

Istotne w tym miejscu jest, iż jedną z cech zaburzeń pod nazwą "Ostra reakcja na stres" może być częściowa lub całkowita niepamięć epizodu.

https://www.salon24.pl/u/konserwatysta100/159471,zatrzymanie-i-psychiatryk,3

 

Porównajcie powyższe z wpisem zamieszczonym przez nią dzisiaj na gadaczce:

Nie wyłam, ani nie rzucałam się na policjantkę, tylko ją spoliczkowałam za podłe zachowanie, gdyż ta durna baba nie potrafiła powstrzymać bandyckich policjantów, którzy nie mieli nic do szukania w naszym domu, a urządzili tam jatkę. Nie usiłowałam podciąć sobie żył, tylko żądałam zapisu w protokole ran mojego brata, który krwawił po rzucaniu na gruz i narzędzia budowlane.

Jednak zaraz po zdarzeniu z 17 lutego Rebeliantka pisała zupełnie inaczej:

Po upływie około 30-40 minut, gdy nie mogłam doprosić się żadnych informacji ani obdukcji medycznej, zauważyłam, iż na jednej z szafek leży nóż. Pochwyciłam go i przecięłam naskórek na lewym nadgarstku. Nie uszkodziłam żyły. Nie zdążyłam. Policjanci obezwładnili mnie.

https://www.salon24.pl/u/konserwatysta100/159471,zatrzymanie-i-psychiatryk,3

Tak więc policjanci uratowali Rebeliantkę jeśli nie przed utratą życia, to przed kalectwem – mogła wszak przeciąć sobie ścięgno, co skutkowałoby niedowładem.

Po latach starsza pani zaczyna zaprzeczać opisywanym przez siebie faktom.

To jednak nie powoduje, że nie zaistniały.

 

Rebeliantka przyciśnięta do muru mataczy, licząc jedynie na to, że poprzez wieloletnie uprawianie pisaniny na forach znajdzie poklask u części bezkrytycznych osób.

Zamiast argumentów wyzwiska i straszenie sądami za rzekomy stalking, sralkind i pewnie jeszcze obrazę majestatu dwojga chronicznie bezrobotnych osób, od 10 z górą lat zatruwających Internet swoimi urojonymi pretensjami.

 

Nie chce mi się ponownie pisać o „stygmatach” Janusza, rzekomo powstałych w wyniku pobicia przez Policję, bo to już zupełna hucpa Rebeliantki. Jak ktoś nie wierzy niech zrzuci zdjęcia umieszczone w necie przez ww. i pokaże swojemu lekarzowi. Usłyszy to samo, co ode mnie.

 

I tyle w temacie rzetelności.

 

Ps. Cytowane teksty na wszelki wypadek skopiowałem.

 

17.01 2020

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3 (głosów:15)

Komentarze

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Verita

#1615364

indziej?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-6
#1615368

Masz rację Verito.Tu nie ma żadnej kultury słowa.Nikt o to nie dba. Chyba celowo dopuszcza się takiego by jak wściekły wilk. może dzik rozrywał ofiarę na strzępy i pokazać Światu, jacy my - Polacy jesteśmy. Ten portal staje się żałosny. Putin gdyby takie sensacje czytał, na pewno znalazł by podsumowanie o nas. Ten pismak nam wydaje świadectwo. Nam Polakom, jeśli to polski portal.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8

Kolejorz

#1615426

Jesteś prawniczym bandziorem, który udając zaangażowanie w sprawy kraju, w rzeczywistości zabiega o utrzymanie status quo i działa na zlecenie bandytów z wymiaru sprawiedliwości, niestety ciągle nie odsuniętych od sprawowania swoich funkcji.

W tej sprawie istotne jest to:

  1. że mój brat został fałszywie oskarżony przez szajkę prokuratorską z Wielkopolski, wspieraną przez szajkę prokuratorów krajowych; w tej sprawie to on był pokrzywdzony, ale bezczelna szajka, działając w poczuciu pełnej bezkarności, chroniła oszustów i próbowała sugerować, że on ma coś wspólnego z ich działaniami,
  2. szajka miała wsparcie sędziów, którzy wydali nakaz aresztowania go bez żadnych podstaw,
  3. mimo wielokrotnego wykorzystywania wszelkich możliwych  środków proceduralnych, nie uchylono nakazu aresztowania, za to dwukrotnie napadnięto na dom mojej siostry - za każdym razem w sile ok. 7-8 policjantów, w celu poszukiwania brata (za pierwszym razem była to ekipa wyposażona w broń maszynową, w kamizelkach kuloodpornych i kaskach keflarowych),
  4. wszystko to działo się za czasów PO i mimo wielokrotnych interwencji senatora Ryszki w Prokuraturze Krajowej twierdzono, że wszystkie działania organów sprawiedliwości są prawidłowe,
  5. podczas drugiego wtargnięcia do domu spowodowano straszne rany u Janusza, rzucając go na gruz i narzędzia budowlane i przyciskając do nich, a mnie dwukrotnie rzucono na ziemię, przy pomocy walnięcia w klatkę piersiową (leciałam do tylu na głowę i Bogu dzięki, że nie uszkodzono mi w ten sposób pnia mózgu),
  6. Janusz trafił na oddział ratunkowy szpitala, gdzie udzielano mu pomocy przez cały dzień z powodu ataku serca i konieczności zaopatrzenia ran, następnie został przewieziony karetką do aresztu z oddziałem szpitalnym,
  7. w areszcie głęboka rana nogi była leczona przez 1,5 miesiąca,
  8. ze mnie próbowano robić wariatkę, obawiając się, że zawiadomię organa ścigania o przekroczeniu uprawnień i spowodowania rozstroju zdrowia u brata przez Policję,
  9. dwukrotnie wzywane pogotowie ratunkowe odmówiło przewiezienia mnie do szpitala nie widząc po temu żadnych podstaw, mimo to policjanci mnie tam zawieźli łamiąc prawo, gdyż  ustawa o ochronie zdrowia psychicznego nie pozwala im na stawianie diagnoz psychiatrycznych i zastępowanie karetek pogotowia; usłużny ordynator wraz z dwoma koleżankami - w ogóle ze mną nie rozmawiając - zatrzymał mnie tam i wypuścił po 4 dniach nie prowadząc żadnej terapii, gdyż jeszcze w tym samym dniu zorientował się, że policja kłamała jak z nut i wrabia go w śmierdzącą sprawę,
  10. po 1,5 miesiąca Janusz został przewieziony do sądu, tam go natychmiast zwolniono, a po 3 miesiącach spektakularnie uniewinniono,
  11. prokuratura wniosła apelację, ale Sąd Okręgowy w Poznaniu ją wyśmiał, nazywając akt oskarżenia kuriozalnym,
  12. policja próbowała mnie oskarżać o jakieś rzekome przestępstwa na ich szkodę, ale prokuratura umorzyła sprawę, twierdząc, że moje zachowanie było zrozumiałe w świetle okoliczności sprawy.

Mimo kuriozalności działań organów ścigania i spowodowania wielu poważnych szkód, do tej pory Skarb Państwa niczego nie naprawił.

Trojanowski, agent GW i zdegenerowanych środowisk prawniczych, próbuje od wielu miesięcy kompromitować mnie i moją rodzinę, przedstawiając w sposób fałszywy tą sprawę, nie posługując się żadnymi dokumentami, a wyłącznie takimi  "dowodami" jak art w "Nie", fałszywe informacje medialne rzeczniczki prasowej policji z kilku dni po "zdarzeniu" oraz interpretacje niejakiego, anonimowego kontrika.

Dosyć tego! Dosyć kłamstwa i chamstwa.

Podejmę działania w interesie publicznym.

Prawniczyna nie ma prawa kłamać, naruszać cudze dobra osobiste i wmawiać społeczeństwu, że prokuratury mają prawo kuriozalnie oskarżać bez dowodów, sądy nie przestrzegać przepisów, policja bić i to jeszcze niewinnych, a nadto łamać przepisy dotyczące zatrzymywania osób i ustawę o ochronie zdrowia psychicznego.

Poza tym, chamowaty Trojanowski, nie jestem twoją babunią i nic ci do mojego wieku. Dziwię się tylko, że mając zaledwie 5 lat mniej, jesteś tak nędznym prawnikiem i do tego totalistą, który uważa, że społeczeństwo ma być cały czas do dyspozycji niekompetentnych i sprzedajnych funkcjonariuszy.

Z tej całej historii bezsprzecznie wynika też to, że prawnicy nie są w stanie zreformować wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Przesiąkli totalitaryzmem i nie są w stanie pozbyć się tej skazy.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1615379

Nie musisz dodatkowo udowadniać.

Poza tym sprawę umorzono ze względu na twoją niepoczytalność w chwili zdarzenia. Teraz wyszło,  ze łgałaś jak rasowy recydywista.

I przestan pitolić, że coś zrobisz, zakłamana babo. Jedyne, co powinnaś zrobić, to poszukać lekarza. Po operacji mózgu masz bowiem ostre zaburzenia.

EOT

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6
#1615380

choć na półprawdach cię już przyłapałem, to jednak to co robisz jest co najmniej niesmaczne. Ja wiele po tobie się nie spodziewałem, ale myślę, że redakcja powinna się tym zainteresować.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-8

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615383

PO-WSI-nogo. I nie udawaj zatroskanego o redakcje. Naprzód zrób porządek w tym burdlu na eN. ;)

Co, zabolało was zdemaskowanie WSIowego projektu pt. cierpiący Januszek?

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-7
#1615384

wymietliśmy takich jak ty. Od tego czasu tam panuje względy porządek a tu jest bagno. Na Neon za taki wpis osobiście bym ci dał, w ramach porządkowania portalu, co najmniej miesiąc "na przewietrzenie pustostanu".  Już dawno powinieneś podążyć "drogą zawiedzonego".

Co się zdarzyło, to się zdarzyło. Myślę, że pani Rebeliantka wszelkie sprawy z odpowiednimi organami państwa załatwiła. Jeśli nie, to z pewnością organa te się o to upomną. Nie twój to interes.

Myślę, że jeżeli administracja nie potrafi się z tym uporać, powinni się uporać z tym blogerzy, chyba, że nie ma tu faceta, co by się z "damskim bokserem" uporał.

To co tu robisz to nie znajduje w języku kulturalnego człowieka wystarczająco obraźliwych słów by to określić. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-9

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615392

Od tego czasu tam panuje względy porządek a tu jest bagno. Na Neon za taki wpis osobiście bym ci dał, w ramach porządkowania portalu, co najmniej miesiąc "na przewietrzenie pustostanu". 

___________________________

 

Szanowny Panie Administratorze,

Dzisiaj wypromował Pan paszkwil autorstwa "Wicana". Osoba ta, sądząc z tytułu obrzydliwego pomówienia, miała zamiar pisać o językach obcych na portalu Neon24. Chyba chodziło mu o to, że pisanie po rosyjsku na Neon jest dobrze widziane, ale tylko po rosyjsku. Niestety, "Wican" w żaden sposób nie mógł się skupić na temacie swojego dytyrambu, a więc zaczął pisać o stosunkach z rodziną w Ameryce, a następnie opluł, swoim zwyczajem, mnie ale również Lotną za to, że domagałyśmy się aby na polskim portalu pisano po polsku. Tenże "Wican" pochwalił Wiernych Polsce Suwerennej za notkę, która składała się z przemówienia Putina w oryginale i bez tłumaczenia. Pan natomiast jest dzisiaj administratorem i umieścił obrzydlistwo ad personam po stronie polecanych. Czyżbym się w czymś pomyliła, Zawiszo? Dzisiaj Pan ma dyżur, a więc to nie był nikt inny.

Jakie straszne bagno wylało na Neon, czyżby Pan tego nie zauważył?

http://wican-neon-24pl.neon24.pl/post/152671,obce-jezyki

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

AgnieszkaS

#1615406

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Zawisza Niebieski nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Jedyne co ja mogę powiedzieć iż nie ja ten tekst wypromowałem. O tekście tym dyskutujemy na portalu. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-6

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615609

Te cóś to troll, pisałem mu wiele razy by szanował kobietę, a on i tak robi nagonkę na Krysię.

Takiemu prostakowi j gburowi już nie odpisuje, bo z żydo-komuchami się nie dyskutuje, tylko podchodzisz i walisz z liścia, bo to ciepła klucha, a nie facet.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7
#1615415

historyczne. O tym Humpty już pisał nie raz i może wystarczy? To rzeczywiście nie jest facet, to po prostu "damski bokser" ot tyle w ramach oceny działalności tego pana. Żadna to radość dla mężczyzny doprowadzić kobietę do łez.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615610

czytałeś Husky'ego i sie domyślasz? Jesteś wstrętnym seksistą i dopuszczasz się dyskryminacji. W necie blogerzy są równi. Jeśłi ktoś łże, to jest napiętnowany. Jesli ktoś reprezentuje interesy Kremla zamiast polskich jak ty - jest napiętnowany. I karcony jak na to zasługuje.

I jescze jedno - jak wchodzisz na ring to potem nie płacz, że ci przeciwnik oko podbił. ;)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1615614

ładuje was w bambuko od 10 lat urojonymi krzywdami braciszka i to wg ciebie jest OK. Ale ujawnienie prawdy to już jest złe. Masz mentalność menela, jakich pełno ongiś popierało pzpr i sojusz ze Związkiem Sowieckim.Przez 5 lat siedzenia w necie uznałeś, że rebelcia jest od ciebie lepsza (bo jest, choć to akurat niewielka zasługa), więc się zwyczajnie boisz podskoczyć. Spróbuj jednak pomyśleć czasem samodzielnie. Przynajmniej 5 minut w tygodniu. 

I zmień sobie ksywę, bo z daleka cuchnie, żeś mason, drwiący z Boga.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4
#1615613

Po raz kolejny czytam pana autoprezentację gdzie i kim pan jest i jaką rolę gdzieś tam spełnia.
Mam pytanie, kogo to może zainteresować?.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-2
#1615479

wałkowanie kolejny raz sprawy pani Rebeliantki? Naruszeniem zaś prawa jest podawanie danych personalnych tej pani i to robi "podobnież prawnik". Za podobną działalność Humpty wyleciał z portalu, stąd dla oceny jego działań trzeba to powiedzieć.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615611

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika panMarek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

na 150 km.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

panMarek

#1615615

Też byłeś uznawany za niepoczytalnego?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1615617

Zablokowaliście mi konto a potem zaczęłiście dopiero polemizować, małe drobne tchórzliwe skunksiki. Za obrazę waszego guru dostałem bana dozywotnio, co w waszych małych główkach oznaczało 3 miesiące. Macie małe ptaszki, i stąd to sie bierze. ;)

A i tak co chwilę ktos mnie tam u was cytuje. Bo trzeba od czasu do czasu zamieścić coś wartościowego.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3
#1615616

Neonowy klasyk niebieskiego. 

Nieważne, czy prawda, ważne czy się kacapowi spodoba. Jak nie, to z braku argumentów uznać za niesmaczne i nalegać na te ich bolszewickie cenzury.

Tako rzecze podróbka Zawiszy (ruskie to nawet husarię chcieli skopiować ale i z tym nie wyszło).

Co można powiedzieć o kimś z takimi myślami? 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1615606

wyciągać sprawy sprzed lat, znęcać się nad nią, opisywać, podawać dane personalne.. Tak robili UB-ecy gdy kogoś chcieli zgnoić. Ale jak widzę tobie takie metody się podobają, za własne je uznajesz. .No cóż, taka szkoła, takie wychowanie. Poczytaj sobie komentarz SolidarnyX, może choć trochę bolszewizmu z ciebie spłynie,. Chyba, że jesteś kolejnym tu "damskim bokserem" co raduje się, gdy się nad słabszym znęcają?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615612

Wszystkie dane osobowe są zaczerpnięte z jej blogów. Publicznych. Natomiast wytłumacz mi, dlaczego ciągle przetwarzacie moje dane osobowe? Wiesz, że to kosztuje i jest karalne na dodatek?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3
#1615618

Nikt twoich danych osobowych nie przechowuje. Mizerny z ciebie człowieczek, co się znęca nad słabszym, No ale już takie wasze jak to lubicie używać "bolszewickie" zachowanie i mowa plugawa, czym nie raz się wykazywałeś.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615623

Nikt twoich danych osobowych nie przechowuje. Mizerny z ciebie człowieczek, co się znęca nad słabszym, No ale już takie wasze jak to lubicie używać "bolszewickie" zachowanie i mowa plugawa, czym nie raz się wykazywałeś.

Jak sam widzisz, mężczyźni na tym portalu wypowiedzieli się jednoznacznie, popierają cię tylko tacy, co lubią patrzeć jak się nad słabszymi znęcają.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6

Państwo teoretyczne już było, dziś mamy państwo z tektury oparte na kłamstwach i pogardzie dla Polaków. Czas na pozytywizm, na pracę u podstaw, by śmiechem pognać uzurpatorów.

#1615624

Działalność Górzyńskich trwa nadal i nie jest to rzecz dobra. Istnieje nie tylko prawo ale i obowiązek przeciwstawienia się. Moralny, społeczny, prawny, nawet religijny. To oni udając ofiary stale dorabiają sobie martylologię, która ma przydać im wartości w oczach nieświadomych naiwniaków. To oni usprawiedliwiają swoje chamskie wyskoki, w tym przestępstwa. To oni zaczepiają innych, ni stąd ni z owąd. Więc ze swym białorycerzowaniem tylko wychodzisz na pajaca.

 

Nie udawaj jakiegoś zatroskanego lepszego siebie, gdy jesteś tylko pomagierem czerwono-wsiowego opary, znanym również z chamstwa,  cenzury, hipokryzji i bredni. Widać taki szczyt kacapskiej kariery, grożenie innym na guano- portalu zwane administrowaniem, gdy ktoś nie chce wychwalać putasa.

 

Jak nie masz pojecia, to nie wypowiadaj sie, bo wychodzisz znów na ćwoka.

A jeśli masz pojęcie, choćby przeglądałeś ostatnie rzeczy, to wychodzisz na kłamcę.

 

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1615622

Amatorzy cudzych żon, "dziewczynek" i GWnianej kasy. Działają w porozumieniu.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1615625

Ale po co od razu chwalić?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1615630

Przeciwnicy Kościoła Katolickiego.

Faktorzy barbarzyńskich napadów na domy niewinnych ludzi.

Zwolennicy totalitarnych metod i psychuszek dla przeciwników politycznych i biznesowych.

Wynajęci zniesławiacze działający pod parasolem ochronnym .....

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1615626

Aż w końcu znowu policja zapuka, jak komuś puszczą nerwy i nie wytrzyma. Na razie ufam "Kasi".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1621439

Nie bardzo wiem o co Ci idzie? Co chcesz osiągnąć? Masz zamiar tę kobietę ukamienować! Tu, na Niepoprawnych? Jeśli masz do niej sprawę, to jako prawnik wiesz co należy zrobić, ale tu jest Portal Niepoprawni a nie garnizonowy burdel, na Boga. Czy koniecznie chcesz ten nasz, w istocie jaki jest, ale jest - ukochany portal zeszmacić, osrać? Dlaczego? Kogo obchodzi panie Magistrze co robiła jakaś kobieta (może szalona, a może zdesperowana) 10 lat temu! Co ta kobieta Ci uczyniła, zamordowała Ci rodzinę, uprowadziła dziecko? To walcz jeśli masz powód, wszak masz warunki, ale nie tu!

Lubiłem z Tobą się przekomarzać, gdyż jesteś fajny, sympatyczny człowiek, dla tego czuję się odpowiedzialny za to co wyprawiasz. Jest mi przykro, jest mi wstyd za Ciebie Hampty Dampty.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

Apoloniusz

#1615386

Choćby była drażniąca dla innych.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6
#1615389

oświaty kaganiec, a nie zachowywać się jak wilki. Ta kobieta nawet jeśli jest Twoim przeciwnikiem to nie możesz się zachowywać jak psychiczny wilkołak. Zastanów się to nie jest miejsce na tego typu przedstawienia. Czytają nas tysiące ludzi, nie tylko przyjaciół. Weź coś na nerwy bo widzę, że Ci puściły i daj sobie już spokój. Przynajmiej do jutra. Skończ już ten cyrk. Bardzo, bardzo Cię Hampty proszę. Jutro przyniesie nowe spojrzenie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Apoloniusz

#1615394

Nie jest niebieski, czy ty. Ja tylko uważam, że w mediach nie ma miejsca dla kłamstwa. A przyznasz, że od 10 lat Rebeliantka wrabia was w monstrualne kłamstwo. Prześpij się z problemem. A rano przyznasz mi rację.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-5
#1615396

Nie widział dokumentu i jak zwykle łże . Sprawę umorzono, gdyż nie było podstaw do oskarżania. Nie było także żadnych badań psychiatrycznych, gdyż wbrew  chamskim insynuacjom HD nikt mnie podejrzewał o niepoczytalność

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1615390

Powiedziałaś co było trzeba. Odpuść.

Proszę.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

Apoloniusz

#1615391

sprawy. Zauwazyłaś swoją głupotę, czy jeszcze nie?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7
#1615393

Nie wchodzę w Wasz głębszy spór ale w tym co Pani napisała jest sporo bzdetów i opisanych zwykłych normalnych działań jakie są wykonywane tysiące razy z ciągu każdego roku, lecz celowo przedstawionych przez Panią z wielkim rozpisanym dramatyzmem aby zakryć to co HD tu napisał, a co jak rozumiem latami Pani bądź mataczyła bądź wybiórczo opisywała robiąc z siebie wielką ofiarę systemu (choć takie są i sam też do nich należę)

Pomijając czy to smaczne bądź jak bardzo niesmaczne to jak sądzę była to tylko reakcja HD na Pani jakąś (którąś z kolei) akcję
I co więcej sedno całej notki HD to tylko CUDZE CYTATY więc z tym karceniem go to bym jednak nie przesadzał - toczycie "wojnę": więc każdy używa broni jakiej ma pod ręką a cudze oraz Pani własne cytaty uważam za jak najbardziej dopuszczalne - bez większego znaczenia na uwzględnienie owego poczucia smaku czy powonienia

A moje drobne uwagi to:

1 i 2 - nakaz aresztowania to nakaz aresztowania i jest obowiązujący bez znaczenia na jakiej czy też w prawdzie czy kłamliwej podstawie wydany

3- jeżeli nie uchylono nakazu aresztowania to był w mocy
Podjęcie próby aresztowania na podstawie aktualnego prawomocnego nakazu aresztowania to nie "napaść" tylko w pełni legalna ORAZ OBOWIĄZKOWA próba podjęcia aresztowania

4- co za różnica czy to było za PO PIS czy LSD? Kimże jest ten Ryszka że na jego rozkaz mają się sądy kłaniać w pas i cofać swoje prawomocne decyzje? To nie komuna gdzie na telefon towarzysza sekretarza ludzi zawijano czy wypuszczano. Epoki się dla Pani nie pomyliły przypadkiem?
Oczywiście że działania Policji były prawidłowe jeśli był prawomocny nakaz aresztowania wydany przez Sąd Polski a nie Azerbejdżański

5- rana nogi to żadna straszna rana - poza tym mógł zejść sam to nie byłby wyciągany siłą
cyt: "rzucając go na gruz i narzędzia budowlane" co w pokoju 3-ch starszych Pań robiła sterta gruzu i narzędzi budowlanych? Poza tym patrz wyżej: mógł się poddać wiedząc na jakiej podstawie i po co przyszli

6- normalne

7- mało ważne i bez znaczenia bo nie wiadomo czy sam sobie wciąż nie "dogadzał"

8- bzdura - sama Pani potwierdziła że targnęła się na siebie nożem więc decyzja Policji była jak najbardziej słuszna. Poza tym nie ma to nic wspólnego z ew. złożeniem zażalenia na postępowanie Policji

9- Policja zawiozła bo się Pani na siebie targnęła - i taki sam był powód ordynatora o Pani zamknięciu w swoim "pensjonacie". Gdy doszła Pani do siebie to Panią wypuścił i tyle

10- widocznie była to sprawa która musiała się odbyć z jego osobistym udziałem i gdyby się nie ukrywał to takie samo jej zakończenie nastąpiłoby dużo wcześniej

11- choć wiele aktów oskarżenia jest kuriozalnych to nigdy wcześniej nie słyszałem aby w taki sposób określił je Sędzia prowadzący sprawę - bo to jedna sitwa

12- Policja oskarżała Panią nie o "jakieś tam przestępstwo" tylko zapewne o czynną napaść na funkcjonariuszkę Policji
Jeśli sprawa została umorzona (co jest dość dziwne - ale się zdarza) to wcale nie oznacza to że była Pani bez winy

I tylko tyle
Strasznie się Pani miota, miesza, kręci i ubarwia
Jest takie stare powiedzenie: "wyszedł na ring to i dostał po mordzie"

Proponuję nie zaczepiać to może wtedy i nikt nie odda
Dziękuję

(choć nie sądzę aby to był koniec)

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3
#1615455

Ostry bardzo się mylisz, a tutaj tylko jeden mały z wielu dowodów: "To nie komuna gdzie na telefon towarzysza sekretarza ludzi zawijano czy wypuszczano." - no właśnie, piszesz, że to nie komuna, a właśnie na telefon towarzysza (może nie sekretarza ale innego skur..la) tego człowieka zwijano.

Ps. o Braunie także się mylisz - bo nie miał nic wspólnego z Zawiszą wtedy.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4
#1615460

Z tego co tutaj na portalu wyczytałem to brata Reb. zawijano głównie za jego głupotę - nie odbieranie korespondencji - ale mnie to ani ziębi ani grzeje bo mam to w nosie
Natomiast zdążyłem zauważyć że ta Pani strasznie męci i kręci a jedzie głównie na tym że jest: KOBIETĄ - co w przypadkach konkretnych spraw jak tu poruszane nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia bo to nie dzień kobiet, czy imieniny tylko sprawy urzędowe a dla mnie w takowych każdy jest równy bez różnicy czy przychodzi w spodenkach, spodniach czy kiecce
Ale to bez znaczenia w porównaniu do wszystkiego co się w naszym kraju dzieje

Zaś co do Zawiszy i Brauna to ja nie twierdzę że mieli ze sobą coś wspólnego - nawet mnie to nie interesuje - bo żaden z nich mnie nie interesuje

Po prostu jakąś kopę lat temu była głośno opisywana sytuacja że kilku rosłych chłopów w jakimś parku wklepało na schaby dla jakiegoś posła który był dość mizernej postury a później zeznali że to on ich napadł gdy sobie szli spacerkiem przez park - i wydaje mi się że to chodziło właśnie o Zawiszę
Oczywiście nieszczęsnym zbiegiem okoliczności tymi napadniętymi spacerowiczami byli akurat chłopaki z jakiejś nie pamiętam jakiej służby Heeee
I ten skromny chyba Zawisza ot tak nagle ni z tego ni z owego postanowił napaść na kilku byków z dala śmierdzących mundurowymi
Pzdr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1615477

Ja piernicze, kompletna żenua HD.

Sam pisze, że Pana Górzyńskiego oskarżyli bezprawnie, a potem go uniewinnili ale czepił się, że tak bezprawnie oskarżonego człowieka, broniła jego siostra - toć to kurna normalne pustaku! Jak widziała, że chcą zrobić znów krzywdę jej bratu, to miała moralne prawo stawić opór usłużnym gliniarzom (którzy często są gorsi od kryminalistów, co tu udowodnili wbrew prawu wioząc Rebeliantkę do psychuszki) - czego ty tu HD jeszcze nie kumasz? Nie kumasz, że poturbowali takzę jej brata, a potem pierniczyli, ze dobrze, ze gazu nie wpuścili??? To mi przypomina, jak kiedyś Grzegorza Brauna 8 gliniarzy napadło, wyłamali mu palce, a potem powiedzieli, że on ich 8 napadł, co oczywiście sąd podchwycił, bo nie miał świadków a oni mieli 8 świadków (kryminalistów/gliniarzy). Życzę, ci HD abyś kiedyś doczekał na sobie takiej "interwencji" glin i zobaczymy jak bedziesz wtedy śpiewał...

Ps. kolejny raz dzieki za wpis (po tym o Dudzie), bo kolejny raz ukazałeś mi nowe fakty, utwierdzajace mnie we wcześniejszym zdaniu.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1615410

cyt:"To mi przypomina, jak kiedyś Grzegorza Brauna 8 gliniarzy napadło"
Brauna? A nie przypadkiem Zawiszę w parku i po tym jak mu włomotali to powiedzieli że to on ich napadł?

Poza tym ja trochę inaczej odczytuję ta notatkę a w zasadzie zbiór cytatów
Pzdr

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3
#1615456

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika panMarek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Bo to nie policja tylko dalej MO które sabotuje naród polski. Polska wtedy będzie normalnym państwem gdy ludzie przestaną się zwracać do policjanta "panie władzo". Zapamiętajcie to!
O tym - jak poniżej - nie powie Państwu nawet pan Michalkiewicz.
A tak naprawdę to pies jest pogrzebany gdzie indziej. Jest tej policji 3-5x za dużo i szuka sobie zajęcia podobnie jak GL/AL w czasie okupacji niemieckiej rabowała chłopów i dwory z pościeli i majtek jak to pokazuje z dokumentów pan Leszek Żebrowski.

Podaję szczegółowy trop. Stan etatowy Policji Państwowej według preliminarza budżetowego na rok 1920 wynosił 29511 policjantów w tym 723 oficerów. W 1937 roku przewidziano etaty dla 28 716 policjantów zaś stan etatowy Policji Państwowej w roku 1938 liczył 29 936 szeregowych i 850 oficerów … i był porządek.

Dzisiaj jest to 103309 etatów (cztery razy więcej) i jest tak jak widać. Patrz sprawa Olewnika i jej podobne, choć może mniej drastyczne.

Dodam, że w 1938 nie było indywidualnych środków łączności, samochodów, komputerów i temu podobnych bardzo pomocnych i użytecznych policji akcesoriów a terytorium RP było około o 25% większe. Liczbie ludności w tym czasie jest podobna a więc wniosek taki, że dzisiaj powinno wystarczyć 15 000 – 20 000 etatów. Co zatem robi te dodatkowe 90 000 policjantów? Niektórzy odczuli to na własnej skórze.

Druga zasadnicza różnica to taka, że przed 1939r. każdy z funkcjonariuszy rozpoczynający służbę składał następującą przysięgę: „Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu na powierzonym mi stanowisku pożytek Państwa Polskiego oraz dobro publiczne mieć zawsze przed oczyma; Władzy zwierzchniej Państwa Polskiego wierności dochować; wszystkich obywateli kraju w równym mając zachowaniu, przepisów prawa strzec pilnie, obowiązki swoje spełniać gorliwie i sumiennie, rozkazy przełożonych wykonywać dokładnie, tajemnicy urzędowej dochować. Tak mi Panie Boże dopomóż” … i może w tym cała tajemnica tej różnicy i odpowiedź czemu tak jest.

Polska ma obecnie 35 mln. mieszkańców (reszta wyjechał za granice w celach zarobkowych z powodu bezrobocia) i ma 120 tys. policjantów.
Niemcy z 87 mln. mieszkańców - w tym 200 tys. imigrantów, zagrożenie terroryzmem 10 razy większe i 2 razy tyle autostrad i dróg, 2 razy tyle samochodów - i ma tylko 60 tys policjantów czyli podobnie na ilość mieszkańców jak II Rzeczpospolita przed 1939 rokiem.
Jaśniej już o co chodzi?

____________________________________________
I pamiętaj PiS-owszcziku o małym "minusiku"
I pamiętaj zboku, o swej onucy w rozkroku.

_____________________________________________
Wiara w PiS zobowiązuje. Nie zapomnij o "minusiku".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

panMarek

#1615444

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Ostry został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

1- Ja nigdy nie mówię "Panie władzo" bo to żadna władza tylko taki sam człowiek jak ja wykonujący inny zawód - jest w pracy jak piekarz czy tokarz tyle że będąc w tej pracy ma pewne przywileje

2- co do ilości Policji w pełni się zgadzam i zawsze podaję ten sam przykład:
- po jaką cholerą jeżdżą sukami we dwójkę?
Ekonomicznie i logistycznie nie ma to najmniejszego sensu
Jedynie są stare nawyki: kumoterstwo, kolesiostwo, we dwójkę weselej, łatwiej udupić kierowcę bo na ogół jest jego JEDNO słowo przeciwko DWÓM słowom mundurowych (przerabiałem nie raz)
Nawet w takim syfie gdzie zebrała się między innymi masa różnej maści szumowin i marginesu czyli USA w wielu przypadkach jeżdżą na patrolu same gliniary - i tam gdzie większość ma giwery i ostro nałomotane pod deklami się jakoś nie boją a u nas boją się w pojedynkę podejść od zaplecza w Statoilu po kawę?

Ile to kasy idzie w błoto - miesięcznie za jednego mundurowego od podatnika z kieszeni jakieś bite 6 tysięcy - a później po 25 latach prze kolejne 30-ci z hakiem po jakieś 4-ry

Albo "dublerów" z patroli mobilnych przenieść gdzie indziej albo zwolnić - tylko najpierw zrobić porządek z ich L-4

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#1615458

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika panMarek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Odpowiadam: nawzajem donoszą na siebie do przełożonych. Organizacja jest taka jak w MO. "0" zaufania.
Co cwańsi (jak mają do siebie zaufanie) to uzgodnionym w parze tekstem wypełniają swoje notesiki żeby było tak samo.

____________________________________________
I pamiętaj PiS-owszcziku o małym "minusiku"
I pamiętaj zboku, o swej onucy w rozkroku.
Wszak Dobra Zmian kasuje tego pana (Marka)
Prawda w oczy kole PiSowski matole?
Dalej przygłupie, daj mu po d....

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

panMarek

#1615495

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika panMarek został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

cyt. za:
„TAB. 41. UPOSAŻENIE MIESIĘCZNE FYNKCJONARIUSZÓW PAŃSTWOWYCH, WOJSKOWYCH ZAWODOWYCH ORAZ PRACOWNIKÓW PRZEDSIĘBIORSTW PAŃSTWOWYCH.” przed 1939 było tak:
B. Sędziowie i prokuratorzy
Grupy uposażenia – uposażenie zasadnicze w złotych / liczba etatów:
I 1100 złotych / 207
II 800 złotych / 486
III 575 złotych / 1570
IV 425 złotych / 1382
Co w sumie daje 3645 sędziów i prokuratorów.
Obecnie w III okrągłosołowej PR jest 10 322 sędziów i 6 442 prokuratorów to jest 4,6 raza więcej niż za Sanacji.

W Polsce prokurator ma średnio 178 spraw, a we Francji – tylko 2700.
Tak więc jest to kolejny teatrzyk piątej klepki dla ciemnego ludu.

____________________________________________
I pamiętaj PiS-owszcziku o małym "minusiku"
I pamiętaj zboku, o swej onucy w rozkroku.
Wszak Dobra Zmian kasuje tego pana (Marka)
Prawda w oczy kole PiSowski matole?
Dalej przygłupie, daj mu po d....

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

panMarek

#1615650