Oszukana demokracja. Dlaczego PiS przegrał wybory w 2007 roku?

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

 

Niżej kopia felietonu opublikowanego 21 lutego 2008, w Salon24.pl [link]

Wszyscy czujemy, dzieje się coś niedobrego. Czy jest to wina rządu Donalda Tuska? Obawiam się, że nie. On jest tylko ostatnim ogniwem tej gry. Pierwszy odbierze lanie. Jest jak nałogowy gracz, który obstawia wyłącznie przegrane konie. Poszukując najlepszego rozwiązania musimy jasno wiedzieć „jak jest”. Porozmawiajmy więc o tych koniach.

Wszyscy chyba w Polsce, którzy choć trochę interesują się polityką wiedzą, że koronną bronią Platformy Obywatelskiej była i jest propaganda [1]. Zdecydowałem się na powtórkę z dawnych lekcji marketingu politycznego i zabrałem się za doświadczenia współczesnych polskich propagandzistów.

Polecę teraz skojarzeniami otwierającymi mi oczy.

Jesienią 1981 roku w czasie II tury I Zjazdu Solidarności.

Parę razy rozmawiałem sobie na świeżym powietrzu z Adamem Michnikiem, najczęściej siadając na murku, tuż przy schodach do wejścia „Hali Oliwii”. W słońcu, po prawej stronie, wychodząc z Hali. Dwa tematy były w obrocie. Koncepcja oświeconej monarchii absolutnej oraz sprawa propagandy. W obu sprawach byliśmy absolutnie przeciwnego zdania. Pierwszy temat jest realizowany na bieżąco, nie ma o czym mówić.
Co do propagandy, pamiętam Adam Michnik lansował teorię taką, że propaganda jest bronią komunistów, polega na kłamstwie, więc my, przeciwstawiając się komunizmowi, nie możemy przejmować od niego jego najgorszych zachowań. Pomijając całą resztę dyskusji i późniejszej historii, środowisko ówczesnej opozycji, późniejszych działaczy Solidarności i elit politycznych III RP zostało skutecznie zaszczepione przeciwko wszelkim formom aktywności kojarzących się z propagandą lub innymi narzędziami marketingu politycznemu. Argument Adama Michnika, wtedy obracany powszechnie, przyjmował się naturalnie i skutecznie wpływał na postawy i zachowania całych pokoleń polityków wywodzących się z nie komunistycznych środowisk. To był pierwszy pomysł na udupienie karier wielu bardzo porządnych i mądrych ludzi.
Obyczaj mizdrzenia się do kamery i czerwone krawaty przywrócili dopiero powracający do władzy komuniści, to było widać w kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego, który wygrał wybory tylko dlatego, że jest piękny nad podziw. Dla komunistów, kłamstwa i oszustwa propagandy są tak oczywiste, jak błękit oczu Natalii de Barbaro. Komuniści nigdy przez ostatnie dwadzieścia lat nie cackali się w tej dziedzinie, propaganda i wszystkie inne sprzęty są po to, aby lać po zębach i bez żadnych zahamowań korzystali z tej możliwości. To jest ich dzisiaj widoczna siła.

Natalia de Barbaro (Rzeczpospolita (c) FORUM)

Niestety, jest to i historyczna i emocjonalna prawda. Widać, szczególnie u braci Kaczyńskich tę staromodną postawę politycznej poczciwości, która nie chce zniżać się do żadnej imagistyki społecznej, pijaru albo tej okropnej propagandy. To jest dzisiaj widoczna słabość PiS.

Drugie skojarzenie podyktowane jest filmem Marcela Łozińskiego „Jak to się robi?” o szkole karier politycznych Piotra Tymochowicza.

Film jest opleciony wokół reportażu Jacka Hugo Badera o przemysłowym tuczu polityków. Z tego skojarzenia materiału daje się wyciągnąć jedno ważne skojarzenie – jest nim pogarda. Proszę nie zapominać, słowo pogarda było hasłem wyborczym Platformy Obywatelskiej. Ale we współczesnej szkole polityków pogarda jest jądrem konstrukcji światopoglądu polityka. Piotr Tymochowicz wręcz instruuje swoich uczniów:

Aby zrozumieć elektorat, musicie nauczyć się rozumieć debila.

To zdanie jest znakiem firmowym polskiej szkoły marketingu politycznego, public relation i wreszcie polskiej socjologii, psychologii społecznej, wyznacza strategie formatowania domów medialnych i wydawnictw gazet i czasopism [2]. Wydawcy Dzienników i Wiadomości, redaktorzy odpowiedzialni powtarzający jak mantrę: „pamiętaj Twój widz, czytelnik, słuchacz jest idiotą, masz mówić i pisać tak, aby zrozumiała cię nawet kucharka”. Ugruntowana wiedza wszystkich uczonych socjologów, politologów, speców od tego i owego ekspertów, uzasadniająca pogardę do polskiego narodu. Aby zrozumieć elektorat, musicie nauczyć się rozumieć debila. To jest treść drugiego skojarzenia.

Dowiedz się polski Narodzie, co przeciętny Tusk myśli o Tobie.
Że jesteś debilem.
I co?
Pasuje Ci to?
Kto polskim politykom wyjaśni, że to nie jest prawda?

Trzecie skojarzenie. Zająłem się dość dokładnie analizą poglądów i sposobu myślenia czołowego stratega propagandy Platformy Obywatelskiej, Natalii de Barbaro. Dla udokumentowania potrzebnego nam skojarzenia wybrałem maleńki cytat z „Listu do kandydatki”:

Po trzecie - zapomnij o większości wyborców. Jesteśmy przyzwyczajeni, że jeśli się kogoś do czegoś wybiera, to większością głosów. W wyborach parlamentarnych to jest nieprawda. O tym, że ktoś zostanie posłem czy posłanką decyduje mniejszość. Jeśli udałoby Ci się zdobyć głosy kilkunastu procent wyborców, Twój wynik będzie prawdopodobnie najlepszym wynikiem w okręgu. Sprawdź, ile procent wszystkich oddanych głosów dostali obecni posłowie (posłanki też?) w Twoim okręgu, a zobaczysz, że mam rację. Co to dla Ciebie znaczy? Cudowną obojętność na większość wyborców: na takich i takie, którzy uważają, że kobieta nie powinna pchać się do parlamentu, na takich i takie, które na przykład interesują się tylko tematyką służby zdrowia (a ty się akurat na tym nie znasz) - obojętność na większość.

Jest to niezwykle ważne skojarzenie, jest ono kwintesencją i przepustką do zrozumienia całej współczesnej rzeczywistości politycznej, jest kluczem do racjonalizacji myślenia o status quo na początku XXI wieku. To doświadczenie było nam potrzebne, aby zwyciężyć. Zapamiętajmy. Zacytowałem słowa najważniejszego stratega Platformy Obywatelskiej. Osoba Natalii de Barbaro nie jest istotna, choć jej poglądy są najpewniej bardzo reprezentatywne i są najzazdrośniej strzeżoną tajemnicę Platformy. Jest inna niezwykle ważna sprawa. To co teraz zamierzam pokazać, nie jest tylko polskim problemem.
Doceniając wagę problemu zrobię tak.

Umieszczę powyższe skojarzenia już na stronie blogu. Trzon dzisiejszego tekstu będę redagował na gorąco, wykorzystując ewentualne uwagi i spostrzeżenia pojawiające się w komentarzach.

Oszukana demokracja

Zwracam uwagę na sformułowanie rady stratega propagandy PO: "zapomnij o większości wyborców (...) decyduje mniejszość". Strateg Platformy zaleca "obojętność na większość". Pisząc te słowa słyszę bardzo sprawnego propagandzistę Platformy Obywatelskiej, Zbigniewa Chlebowskiego powtarzającego jak zużyta pozytywka słowa: "To jest wynik demokratycznych wyborów. Większość Polaków wybrała".
Te słowa są oszustwem.

Jest to świadome i cyniczne oszustwo, które jest czynione na oczach telewidzów z całą premedytacją przeszkolonego propagandzisty. Pan Chlebowski doskonale wie kto wybrał. Wie, że to nie jest prawda, to jest tylko propaganda. Tylko propaganda. Wyłącznie propaganda i nic innego.

Bardzo doradzam przeczytanie całego tekstuListu do kandydatki”, polecam czytanie innych "pism" błękitnookiego stratega, polecam przeczytanie książki "Dojść do głosu. Radykalnie praktyczny przewodnik po kampanii wyborczej". Jestem przekonany, że przytłaczająca większość wychowanych w tej stylistyce myślenia polskich specjalistów od marketingu politycznego będzie przekonana, że jest to prawda czasu, to jest XXI wiek, że poparcie elektoratu jest towarem. Pan Tymochowicz widziany w filmie:"Jak to się robi" mówił otwarcie. Elektorat jest tylko towarem.
I długie teksty w tym stylu.

Idea demokracji, jej sens i najważniejsza treść to "prawo większości". Mówienie o rynku i jego prawach jest w tym przypadku tylko pomieszaniem porządków, jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To są różne i niewymienne wartości. Wartości fundamentalne. W tym miejscu zostały złamane. To nie jest sprawa do dyskusji. To jest tylko pomieszanie pojęć. Prawo głosu w demokratycznych wyborach jest niezbywalnym prawem człowieka, nie jest przedmiotem obrotu rynkowego.

Dokładnie tak, jak inne fundamentalne prawa człowieka. Prawo do głosu jest taką samą kategorią jak prawo do życia. Czy ktoś z państwa wyobraża sobie sprzedaż licencji na prawo do życia?

Kogo nie stać na wykupienie rocznej licencji, traci prawo do życia i musi być stracony. To jest tego samego typu urynkowienie wartości, która nie jest towarem rynkowym. Takie urynkowienie jest po prostu ludobójstwem. Inny rodzaj urynkowienia fundamentalnego prawa człowieka, prawa do wolności osobistej nazywa się niewolnictwem.

Poruszamy się w przestrzeni zbrodni najcięższych, zwracam na to uwagę!
Niestety.

Pokażę teraz drugą część oszustwa. Argumenty dotyczące reprezentatywności, reprezentacji są tylko w części trafne. Celowo chcę je pominąć, by skupić się na istocie rzeczy. Podam odpowiedni cytat z tekstu Pani Natalii, cytat który ujawnia całą prawdę o kłamstwie.

Dalszy ciąg rad z "Listu do kandydatki":
Będzie Cię kusić, żeby mówić do wszystkich, bo będzie Ci się wydawało, że tracisz tych, o których sprawach nie mówisz. Będzie Cię kusić, żeby mówić o pięciu, dziesięciu, piętnastu sprawach. Nie daj się kandydatko tej pokusie. Mów o jednej sprawie, najwyżej dwóch, a już całkiem najwyżej trzech. Powtarzaj ją w kółko bo tak jak raz nadana reklama nie przyniesie zysku tak nikt nie będzie pamiętał tego co powiedziałaś jeśli powiesz to raz. Nie mów edukacja, prawa kobiet, walka z bezrobociem, drogi, bezpieczeństwo, wejście do Unii Europejskiej. Mów drogi, drogi, drogi, drogi, drogi. Musisz zrezygnować z wielkich grup wyborców, żeby zyskać jakichkolwiek - zyskać takich - takie, którym dasz przekonanie, że mówisz dokładnie do nich. Różnica między skutecznością kampanii prowadzonej "do wszystkich" a takiej, która jest zorientowana na określoną grupę jest taka, jak różnica między skutecznością ulotki hipermarketu znalezionej na wycieraczce a listu od przyjaciółki w Twojej skrzynce.

Jest to moment w którym potrzebne jest zrozumienie bardzo subtelnego mechanizmu oszustwa, z którym mamy do czynienia. Zacznijmy od wiązania tego splotu od konsekwencji rad Pani Natalii, które trzeba skojarzyć z faktami i praktyką polityki PO. Ważne jest to, że poglądy pani Natalii są podobne do poglądu jej środowiska zawodowego. Wszystkie uczone głowy gadają tak samo. Proszę zauważyć, "radykalna praktyka" polega na tym, że to Pani Natalia kieruje myśleniem politycznym i działaniami ludzi obozu rządzącego. Dalszym problemem dużo poważniejszym, jest zdanie sobie sprawy z dwóch aspektów:

1. Nie piszę tego tekstu, by zjawisko opisać, ale aby sobie z nim poradzić, znaleźć receptę.
2. Zjawisko ma charakter nie tylko polski, ale międzynarodowy, co rodzi dość niesamowite konsekwencje.

Samo wyliczenie tych konsekwencji budzi przerażenie. A pierwszą z nich jest to co napisałem w komentarzu u Maryli i wczoraj w tekście "Moje boje nad Bzdurą". Tezę o infantylnym poziomie polityki. To jest hak, na który można nawlec wielu, którzy mogą się zacząć obawiać, że mają do czynienia rzeczywiście z nałogowcem, który obstawia tylko przegrane konie.

Czyli podczepianie się pod Tuska i jego partyjną drużynę prowadzi do zagłady. Kto by się pchał na okręt z taką przyszłością? Nikt nie chce skończyć jako karma dla dorszy. Nawet najdurniejszy facet zacznie się zastanawiać, gdy do niego dotrze, czym ryzykuje.

_______________________________________________________________

Przypisy:

[1] Propaganda nazywana jest teraz marketingiem politycznym, wiem doskonale co jest czym, ale nie chcę zaciemniać tekstu, będę konsekwentnie pisał „propaganda” zamiast marketing polityczny.

[2] Jedna miła pani psycholog opowiadała mi taką anegdotę. Duże firmy projektujące kampanie reklamowe dla zachodnich koncernów, wchodząc do Polski, nie miały pojęcia jaki jest typ wrażliwości i poczucia humoru Polaków. Nie wiedzieli jaki, więc założyli, że podobny do niemieckiego. Bo Polacy i Niemcy mieszkają w Europie blisko siebie. Tak sobie Coca Cola i Pepsi Cola wyobrażały Polaków. Mechanizm zadziałał  drugą stronę. Faceci mogli założyć, że lepszym wzorcem polskiej wrażliwości jest ta ukształtowana przez „Kabaret Starszych Panów”, „Pod Egidą”, klimat subtelnego żartu „W oparach absurdu”, pięknego polsko-żydowskiego szmoncesu, piosenek Agnieszki Osieckiej. To by wskazywało na wzorzec typu angielskiego, raczej Monty Pyton. Ale firmy reklamowe wybrały inny format. I zaczęły formatować Polaków do „Świata według Kiepskich”. Gówniane życie, gówniane wymagania, prymitywne wzory. To nie Polacy mieli taki typ wrażliwości, to Polaków się na siłę formatuje do tego poziomu. Niemieckie poczucie humoru, wtłaczane na siłę, mamy zapomnieć o subtelnych i inteligentnych żartach, mamy gimnastykować przeponę na widok staruszki padającej na tyłek. Brutalne i prymitywne. Made in Miecugow.
Jan Kobuszewski, Irena Kwiatkowska, Jan Pietrzak przedwcześnie zostali odebrani publiczności, mamy się teraz śmiać z Kuby Wojewódzkiego, gdy ten głośno mówi "dupa" i wywala język. Owszem też śmieszne, choć na granicy chamstwa. Kiedyś kultura była do odchamiania.
Teraz chamstwo staje się wzorem kultury.
Taki wzorzec "Świat, według Kiepskich".

______________________________________________________________

Bardzo polecam:
[..] Zbigniew Herbert w "Dzienniku 1954" Leopolda Tyrmanda (kuraś) 
[..] http://olewator.salon24.pl/58178,index.html - O samolocie CASA 
[..] W dwa ognie (lendos) 
[..] Łukoil zakręca kurek Niemcom. (Robert Amsterdam)
[..] po ciosie w jądro - opadają maski.... (tad9) 
[..] Polityka katyńska (Rybitzky)
[..] Serbia, Waffen-SS, Sikorski i nowe szaty cesarza (hrabia Pim de Pim) 
[..] Matrix Chlebowskiego (Andrzej Zbierzchowski) 
[..] Ile razy trzeba powtarzać? (Stary Wiarus) 
[..] Puczymordy (w.s_media) znakomite!

_________________________________ 

Totalitarnym PO, PSL, Lewicy, żadnej Hołowni, Konfederacji ani ich ideologii
nie tylko nie należy powierzać żadnej władzy,
ale po prostu niczego, nawet złamanego grosza!

________________________

następny - poprzedni

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:13)

Komentarze

Najciekawsza jest prawda.

Tylko prawda - może uratować - doskonałe  życie duchOwe (większości) Polaków.

Dzięki za ważne - bo odważne rozważania ... o faktach "niedopuszczalnych" - (towarzyskich  tabu) nie do publikowania w "demokracji"...

- UstRojonej - nie dla większości milionów Polaków - miłych Polsce - w Tym i Owym  Człowieku... (obok cZŁOwieka zbrodni antypoloniZmów)

Pozdrawiam. J. K.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1659989

DuchOwe siły - Prawa i Sprawiedliwości - zdawały i zdają  sobie ​​sprawę - (sprawa po sprawie) ...

<<< z sądowych "uprawomocnień umorzeń" => nagminnych umożliwień - POtęgowania plag zbrodni antypoloniZmów... - zorganizowanych przy POmocy "demokracji -  kast elit" >>> ...

O których Polacy PiSzą sprawozdania -> adresowane do duchOwych sił Prawa i Sprawiedliwości, jednak są to sprawy POtwornie kompromitujące "samorządowe elity - POdlegające nielegalnym "sądOwym legalizowaniu" ideologii " Łowców Skór" - o której (doSKONAle) zdają sobie sprawę - całe sztaby prokuratorów RP... "oczywiście" bezsilnych wobec a(e)fektywnej  dwubiegunowości oPOzycji  oSądów "konstytucyjnego" ( OTUA => O -TU - Art. 44...) -przykładu towarZYSKIEgo (egoistycznego) oswajania "demokracji" - z "przepisowym" (przeciwko PiSowym) - nie ściganiem zbrodni : antypoloniZmów - "kast samorządOwych elit"...

Pozdrawiam. J. K.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1659995

    Witaj! Częściowo masz rację, ale dla mnie przegrana PISu, owocuje przerażeniem potworów reżimu komunistycznego, szykowanej jawnej listy oprawców, czyli ujawnienia w całości imiennie SBoli i TW tajnych współpracowników. w założeniu również WSIokow, nie ruszonych jeszcze do dzisiaj. Za tym obnażeniem w tle wybrzmiała radykalna Dekomunizacja państwa Polskiego. Rząd był koalicyjny i koalicjanci zdezerterowali, bo "okrągły stół", nie zakładał takiej możliwości. A,co najważniejsze, dalsze trwanie PISu zamknęłoby złotą furtkę komunistycznej menażerii, do wielkiej grabieży i uwłaszczeniu się na dobrach Polski. Zresztą komuniści nigdy nie chcieli oddać rzeczywistej władzy Polakom, którzy chcieli wreszcie suwerennej, wolnej Polski ( do dzisiaj). Im potrzebny był wówczas lifting medialny, bo stary płonął. Do dzisiaj szarpiemy się z tą obecną skórą kameleonów. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1659997

Nie leży to w postępowaniu zdziczałych macic i ich sponsorów, choć mają wyraźne oczekiwania. Ubecja na stanowiskach, to psl-owska i pzpzr-owska  obsada od samorządów poczynając a na sądach, prokurwaturach  kończąc. W samym urzędzie premiera - RM siedzi ubecja radców prawnych która bagatelizuje ważne sygnały od obywateli marnotrastwa pieniędzy i dokuczania obywatelom.

Jeśli poseł pis-u to autorytet i wyrocznia dla p. Jarka i innych decydentów, bo nosił baldachim biskupowi, a faktycznie to cwaniak aby obsadzić swoją rodzinę na urzędach i sygnały od obywateli olewa, to pozytywnych efektów przemian niech się PiS nie spodziewa.   

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Kolejorz

#1659998

  Witam! To nie PIS może przegrać, to przegra Polska. Tam też pracują ludzie z różnymi ułomnościami, ale przynajmniej mamy reakcje na zło. Jak zaznaczył J. Kaczyński, tu trzeba wielu kadencji. Ludzie ciężko pracują, ale nie do wszystkich dociera, że Polska to ich dobro, to ich ojczyzna.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

ronin

#1660001

Postawiliśmy na obietnice, nie mówiąc na wielkie nadzieje. Gdzie by nie pójść to w oczy wieje ubecki jak nie sowiecki piach.

Zuchy co wstąpili do PiS-u chowają głowy w piasek i podkulają ogony gdy wychodzą śmierdzące, wymagające interwencji państwa sprawy. A to na rękę łoPOzycji. Porządek w państwie mają robić ci co go chcieli, oczekiwali a nie ci którzy dostali się na ciepłe posadki. Reakcję na zło, jeśli mamy to z wielki opóźnieniem. Magistry prawa w URM robią wszystko aby swoim nie stała się krzywda. Czy jest inaczej?  

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Kolejorz

#1660007

  Dzięki PISowi Polska miałaby przegrać, a nie antypolskiej opozycji? To proces na lata, chyba że chcesz krwawej wojny domowej. Sowiecka okupacja, obca agentura, potem rządy wybierane w Moskwie, na koniec rządy mafii Tuska pozwoliły na obecną pokoleniami okupację prawie wszystkich urzędów w kraju.Tu będą ważące dla kraju wybory samorządowe. Najlepszy powojenny Polski rząd, który zderza się z potwornymi problemami sztucznymi i naturalnymi. Ale na tle innych krajów, radzi sobie nad wyraz dobrze. Jakby obecnie rządzili uprzedni, to mielibyśmy agonię Polski. Łatwo krytykować z kanapy z ręką wyciągniętą daj... Co wybory propaganda antypolska usiłuje dzielić społeczeństwo. Pytam się która partia ma jakiś program dla społeczeństwa? To jak i dlaczego mieliby przejąć władzę w Polsce...Na koniec niech każdy sobie uzmysłowi, PO CO Totalna opzycja chce przejąć władzę w Polsce... Chyba tu leży odpowiedż...Pozdrawiam!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

ronin

#1660019

Gdyby ich funkcyjni brali się do roboty, a dokładnie interesowali się jak pracują dyrektorzy oddziałów np.u wojewody mazowieckiego, efekty wyjaśniania wieloletnich zaniedbań, likwidacji sitw urzędniczych byłyby widoczne. Na zainteresowanie urzędasów ważnymi problemami czy  marnotrastwami trzeba czekać latami i pilnować, bo sitwy urzędnicze zaraz zamiotą pod dywan. Pytam; po co jest wojewoda z PiS-u. Aby był figurantem.I jak był burdel przed nim, tak pozostanie po nim. Jeżeli ubecję masz w URM-ie. Jeżeli tego nikt nie widzi, to co to za zarząd. Nie trzeba wściekłych macić. Chore urzędy, to chore państwo. A tylko tego chce łoPOzycja.  Nie neguję że nic nie robią. Ale postępy tego rządu są mierne. Stracić zaufanie u wyborców, to tak jak wykopać sobie dół.   

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Kolejorz

#1660037

- we własnej Ojczyźnie wydaje się na własną zgubę że dobrodusznością i mówieniem prawdy załatwią wszystko bo to przecież nie możliwe jest aby Polacy tego nie rozumieli i działali przeciw sobie.

Przypominam że kobiety zagłosowały za rudym parszywym, faszystowskim złamasem i zdrajcą, który wydłużył im wiek emerytalny o siedem lat - czyli do 67 lat.

Gdzie tu sens, patriotyzm i logika ?

- dlatego zdrajcy, obcy agenci i komuniści obrali za cel do manipulacji ogłupione polskie kobiety i to je szczują przeciw własnej Ojczyźnie.

Trzeba dodać że największym wrogiem nas samych są ludzkie egoizmy, które sowiecki okupant wzmacniał i premiował przez 60 lat - a to talonik na samochodzik dla donosiciela - a to awans dla zdrajcy - a to mieszkanko dla TW-u kapusia.

W 2007 roku Polski Rząd zdestabilizowały dwa pajace - Giertych i Lepper, którym podsycane apetyty prze SB-ków w ich strukturach - rosły w zatrważającym tempie.

Niepokornego Leppera esbeki powiesili a Giertych z wielką i zachłanną mordą przeszedł na stronę wroga.

Putin wie co robić ze zdrajcami aby nie skorzystali z ogromnych pieniędzy które otrzymali za zdradę - bo Putin wie że zdrajca bedący 2 metry pod ziemią już z nich nie skorzysta.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660003

https://albicla.com/michael3 czyli @michael3

Próbowałem zarejestrować się przy pomocy poczty na gmail.com, wp.pl, protonmail.com i nic z tego. Skuteczne okazała się rejestracja za pośrednictwem serwera pocztowego w Kalifornii (USA)  https://www.mail2world.com

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660026

- jeśli jesteś na Albicla to zobacz - jak dziennikarz Tomasz Sakiewicz zrobił błąd.

Zareklamował skrót Albicli na Androida w smarfonie ale nie podał gdzie go szukać. Do tej chwili jest 90 pytań

(EDIT) - link do tematu ikony Albicla w następnym moim komentarzu (niżej)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660029

Mam więc drugi adres @michael4

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660177

- jak piszą admini Albicla - czeka 120 tys. chętnych do rejestracji a w międzyczasie muszą reagować na dywersyjne działania trolli.

Nie jestem przekonany czy poczta na > @gmail.com < to najlepszy pomysł ponieważ to środowisko facebook - wymieniają się danymi na 100% !!!!!!! potwierdzone !!!!!!!!

wirtualna polska > @wp.pl < to też nieporozumienie bo tę pocztę i portal WP założyli ubeki z Pomorza - dlatego tam czytacie same antypolskie paszkwile.

Teraz rozumiecie jak zaniedbaliśmy Polskę - totalna inwigilacja. E-mail jest wygodny do wysłania ale trzeba się liczyć że osoby nieodpowiednie też to mogą przeczytać.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660182

 Udało się na trzeci dzień.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1660210

"Dlaczego PiS przegrał wybory w 2007 roku?"

Przed odpowiedzią na to pytanie, trzeba dodać drugie:

Dlaczego doszło do wydarzeń z 10.04.2010 roku?

Oba te pytania stanowią tak naprawdę jedno pytanie, bo oba dotyczą tego, dlaczego do tych wydarzeń w 2007 i 2010 doszło?

Społeczeństwo polskie jest w tej materii pozostawione w dużej nieświadomości.

Odpowiadając na oba te pytania trzeba powiedzieć, ze były one elementem geopolitycznej gry mocarstw ery pozimnowojennej.

Gdy upadł obóz państw socjalistycznych a potem doszło do rozpadu ZSRR, USA/Zachód liczył na włączenie całej masy spadkowej po "imperium zła" a lata 90-te XX wieku(lata tzw. jelcynowskiej smuty) zaowocowały przejęciem władzy w Rosji przez siłowików z W.Putinem na czele, który postawił sobie za cel odbudowę imperium.

USA/Zachód postanowił zmienić politykę wobec Rosji z tej z lat 90-tych(ekonomicznego nacisku na rabunkowe przejmowanie majątku Rosji - kuponowa prywatyzacja) na wzór tego co robiono w Polsce i reszcie "demoludów", na politykę przyciągania Rosji do Zachodu metodą marchewki i kija.

Marchewką była polityka rosnących światowych  cen ropy i gazu(głównych elementów wpływów do budżetu Rosji) i zapraszanie Rosji na zachodnie salony.

Do tej polityki USA/Zachód potrzebował przychylne tej polityce  władze w Polsce.

Dlatego te potrzeby stymulowały powstanie w 2001 roku partii, które miały przejąć władzę(rząd i Prezydent) przez PO jako siłę wiodącą(zakładaną przez WSI) i na przystawkę PIS w koalicji PO-PIS.

Tymczasem w wyborach w 2005 roku wyborcy spłatali WSI-okom figla i mogła by powstać koalicja PIS-PO, ale nie o to przecież chodziło, więc od razu zaczął się wściekły atak na PIS i śp. Prezydenta L. Kaczyńskiego, w celu zmiany władzy na taką jaką zakładały mocarstwa Zachodu i Rosja.

W 2007 roku udało się rozwalić koalicję PIS-SO-LPR i przejęcie rządów przez PO-PSL a dokończenie dzieła zaplanowano na 2010 rok, rok wyborów prezydenckich.

Wydarzenia z 10.04.2010 roku były po to, by uniemożliwić reelekcję Prezydenta L.Kaczyńskiego.

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1660032

- ale beztrosko wystawiać głowę bez chełmu na kulę snajpera to druga sprawa która już obciąża nasz brak przezorności bo przecież -

- "wszyscy nas kochają i nic nam nie może się stać" jak w 1939 roku.

Przypominam że w 2015 roku po wygranych wyborach parlamentarnych PiS-u, znowu prawie wszyscy z Rządu wleźli do drugiego Tupolewa i polecieli razem do Afryki Północnej przez Morze Śródziemne -

- a ostanio Pan Prezydent A.Duda świeżo po wygranych wyborach prezydenckich sam pojechał na Ukrainę na wojnę na linię frontu aby tam sie przywitać z Zeleńskim i zrobić "żółwika" na przywitanie i nie wiadomo skąd przywiózł Covida.

Psssssst - tylko nie mówcie Panu Prezydentowi gdzie teraz jest wojna bo wsiądzie w samolot i poleci tam z ciekawości zobaczyć czy to nie fake-news.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660036

"Przypominam że w 2015 roku po wygranych wyborach parlamentarnych PiS-u, znowu prawie wszyscy z Rządu wleźli do drugiego Tupolewa i polecieli razem do Afryki Północnej przez Morze Śródziemne"

 

Bredzisz człowieku!

20 maja 2011 roku odbył się pierwszy po remoncie lot Tu-154M nr 102 o statusie HEAD, a w listopadzie 2011 roku podjęto decyzję o wycofaniu samolotu ze służby i jego sprzedaży za pośrednictwem Agencji Mienia Wojskowego.

36SPLT rozwiązano 31 grudnia 2011 roku a 7 maja 2012 roku poinformowano, że przygotowania do sprzedaży Tu-154M nr 102 zostaną wstrzymane do zakończenia śledztwa prokuratury w sprawie katastrofy w Smoleńsku. Samolot od października 2011 stoi na płycie postojowej 23 BLT w Mińsku Mazowieckim i został zdemolowany przez podkomisję MON A. Macierewicza i speców z Uniwersytetu Wichita z USA.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1660058

- podkreślić skrajną lekkomyślność ochrony Rządu że ktoś znowu pozwolił na taki lot.

Poszukam materiałów na ten temat ale wtedy aż mnie zmroziło - jak tak można postąpić po tym co się wydarzyło w Smoleńsku ?

Uprzedzając Twoją spostrzegawczość - Pan Prezydent też nie pojechał na linię frontu ale na Ukrainę pojechał (tuż po prezydenckiej reelekcji - cała kadencja przed nim) - do kraju w stanie wojny z Rosją i wrócił a po kilku dniach zachorował ("żółwika przybił" bo było w tv).

Ja nie stawiam Ci minusa bo uznaję krytykę innych osób w ramach nie wulgarnego języka bo mamy prawo do własnego zdania i własnych poglądów.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660065

to wypadek przy pracy, który nigdy nie powinien się wydarzyć. Wnioski zostały wyciągnięte, winni ukarani. Nie po to były wielostronne uzgodnienia przygotowujące "upadek komunizmu", zjednoczenia Niemiec, wyjazdu Żydów z Rosji, a na polskim podwórku komedia "okrągłego stołu, by władzę przejeły środowiska niepodległościowe w kluczowym kraju Europy.  Rzucono ogromne środki na wybory 2007 roku, co przyniosło rezultat. Garść informacji o niemieckiej interwencji w te wybory:
"Fundacja Konrada Adenauera nie lubi jawności – najchętniej działa zakulisowo i w cieniu. Na stronie internetowej FKA http://www.kas.de/proj/home/home/48/8/index.html daremnie szukać wymaganych przez prawo informacji o jej władzach, personelu i Polakach współpracujących z tą instytucją. Nie ma też informacji, ile pieniędzy wydaje rocznie FKA , co właściwie finansuje i jakie są jej związki z prominentami polskiego życia publicznego. Jedyną informacją jest wykaz kilkunastu instytucji, które FKA nazywa swymi partnerami. Na ostatnim miejscu wymieniono Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau [http://www.for.org.pl] Kliknąłem z ciekawości – i tu zaczyna się naprawdę interesujący trop. Spróbuję zabawić się w dziennikarza śledczego.

Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau pod polskim adresem internetowym nosi nazwę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Strona http://www.for.org.pl podaje, że FOR rozpoczęło swoją działalność we wrześniu 2007 r. (a więc na miesiąc przed wyborami do Sejmu) i jest rzekomo instytucją niezależną (do tej sprawy wrócimy za chwilę). Niestety, nie ma żadnej informacji o włożonym kapitale i o jego pochodzeniu – poza zdaniem, że „jego wyłącznym fundatorem jest prof. L. Balcerowicz”. L. Balcerowicz jest też przewodniczącym pięciosobowej Rady, w której skład wchodzi m.in. były minister i bankowiec Tadeusz Syryjczyk oraz Jan Wejchert współwłaściciel TVN, człowiek najbogatszy z wszystkich ludzi polskich mediów. W Komitecie Programowym FOR znajdujemy nazwiska Wł. Bartoszewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Marka Safjana, Andrzeja Zolla, Jacka Fedorowicza i wielu innych postaci o powszechnie znanej orientacji politycznej. Po przeczytaniu listy kilkudziesięciu nazwisk członków komitetu w deklarację niezależności i apolityczności Forum uwierzyć może tylko polityczny analfabeta.
Na swojej stronie głównej Forum chwali się, że „FOR przystąpiło do szerokiej koalicji organizacji pozarządowych, które wsparły kampanię społeczną: Zmień kraj. Idź na wybory. Na stronie FOR zostały umieszczone filmy wykorzystywane w kampanii. FOR prowadziło również sekretariat kampanii.” Okazuje się więc, że krótko przed wyborami 2007 r. Balcerowicz wyjął z kieszeni swoje własne pieniądze (nie korzystał oczywiście z niczyjego wsparcia) i rozpoczął niezależną, bezpartyjną i apolityczną kampanię „Zmień kraj. Idź na wybory”.

Informacje ogłoszone na stronie FOR są, o ile mi wiadomo, pierwszą tak obszerną informacją o gigantycznej wyborczej manipulacji, która przyniosła zwycięstwo Platformie Obywatelskiej. Znajduje się tam sensacyjny Raport o przebiegu kampanii i rekomendacje na przyszłość. Raport informuje, że dla obalenia rządu Kaczyńskiego powołano – cytuję: „koalicję «21października.pl». Organizatorami koalicji byli: Forum Obywatelskiego Rozwoju – FOR, Fundacja im. Stefana Batorego, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Stowarzyszenie Agencji Reklamowych, Związek Firm Public Relations, Instytut Spraw Publicznych, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Fundacja dla Wolności, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Stowarzyszenie Szkoła Liderów, Forum Inicjatyw pozarządowych, Fundacja Projekt: Polska oraz Parlament Studentów RP. W skład koalicji weszło również około 150 innych organizacji pozarządowych z całej Polski.

W ramach kampanii - pisze dalej omawiany Raport - przygotowano reklamy telewizyjne, radiowe i prasowe, które bezpłatnie emitowały największe stacje telewizyjne (Telewizja Polska, TVN, TVN 24, Polsat) i telewizje adresowane do młodzieży (MTV, Viva), rozgłośnie radiowe (Polskie Radio, Radio Zet, Radiostacja, RMF, TOK FM), dzienniki (m.in. Dziennik, Fakt, Gazeta Wyborcza, Przegląd Sportowy),tygodniki (Newsweek, Gala, Angora), dzienniki regionalne (Dziennik Wschodni, Echo Dnia, Gazeta Współczesna, Gazeta Lubuska, Gazeta Pomorska, Głos Szczeciński, Głos Koszaliński, Kurier Poranny, Nowa Trybuna Opolska, Nowiny) oraz portale internetowe (Wirtualna Polska, Gazeta.pl, Onet.pl, O2, ngo.pl). Kampanię wspierały również media lokalne. Całkowity koszt cennikowy reklam, które ukazały się w mediach wyniósł ponad trzy miliony zł. W pozyskiwaniu bezpłatnych emisji i publikacji bardzo pomogły firmy zrzeszone w PKPP Lewiatan, domy mediowe – Universal McCann i CR Media oraz członkowie Związku Pracodawców Prywatnych Mediów. W przygotowaniu strategii uczestniczyły firmy DDB, Satchi&Satchi oraz MillwardBrown SMG/KRC. Hasła kampanii oraz wszystkie kreacje bezpłatnie zaprojektowała agencja reklamowa PZL.”

Strategicznym celem koordynowanej przez FOR kampanii było maksymalne zwiększenie frekwencji w grupie młodych wyborców, ustalono bowiem, że „dwudziestolatkowie wykazują się największą akceptacją liberalizmu” i są grupą najsilniej popierającą Platformę. Na pozornie neutralne politycznie mobilizowanie młodych wyborców wydatkowano olbrzymie sumy. Manipulowano też zachowaniami członków organizacji społecznych, którzy często nie zdawali sobie sprawy, że uczestniczą w kampanii wyborczej PO. Raport o kampanii podaje:„poparcie dla działań koalicji zgłosiło prawie 300 instytucji non-profit, mediów lokalnych, portali internetowych, szkół, oraz innych instytucji i nieformalnych grup. Wiele z nich czynnie zachęcało do udziału w wyborach z wykorzystaniem materiałów kampanii (...) Dla potrzeb kampanii wydrukowane zostały plakaty oraz naklejki, które wraz instrukcją jak głosować poza miejscem zamieszkania zostały rozesłane do ponad 700 szkół w całej Polsce. Plakaty i naklejki kampanii były rozpowszechniane lokalnie przez uczniów szkół (...)

Strategię rzekomo apolitycznej kampanii profrekwencyjnej opracowano na podstawie badań prowadzonych przy Instytucie Nauk Politycznych PAN, które gwałtownie przyspieszono w 2007 roku dzięki środkom różnych instytucji - m.in. Fundacji Batorego, Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, ale także dzięki pomocy z Niemiec (Wissenschaftszentrum Berlin für Sozialforschung).

Ogłoszony na stronie FOR raport zdradza, że elementem kampanii były także działania mające doprowadzić do wyłączenia lub zniechęcenia wyborców starszych wiekiem, wierzących i in. To właśnie w koalicji 21 października.pl, zrodził się haniebny pomysł ukrycia dowodu osobistego babci - raport stwierdza to wprost na s. 13: „Kampania koalicji 21października miała kilka odsłon: od 30 sekundowych filmów (Zmień kraj; Idź na wybory; parlament. Zrób to sam, Babcia) puszczanych zarówno w telewizji, jak i w internecie, poprzez reklamy prasowe i radiowe, aż po stronę internetową...

Wynik wyborów potwierdził założenia kampanii zaprojektowanej przez koalicję 21 października. W raporcie czytamy: „3 mln wyborców, którzy zagłosowali pod wpływem kampanii, pokrywają się prawie całkowicie z wielkością grupy docelowej kampanii.”

Strona Forum Obywatelskiego Rozwoju (a może raczej Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau?) ujawnia jeszcze jeden wstydliwy szczegół. Link do strony www.21pazdziernika.org.pl świadczy o tym, że brutalne „antykaczystowskie” hasła były produkowane centralnie w biurach koalicji i rozpowszechniane na cały kraj. Jeśli ktoś nie wierzy, może sprawdzić: Skończyliśmy kwakać ze wstydu przed całym światem, Wybory w Polsce, kraju kaczorów [http://www.21pazdziernika.org.pl/galeria_bannerow.php?strona=45][http://www.21pazdziernika.org.pl/galeria_bannerow.php?strona=15]
Propagandziści ze sztabu Balcerowicza i Smolara, którym z pychy przewróciło się we łbie, mimowolnie zdradzili, czym były naprawdę wybory 21 października. Były medialnym zamachem stanu! Nie do wiary, ale sami tak to zdefiniowali (zob. http://www.21października.org.pl/galeria_bannerow.php?strona=3)"

Tak pisał "Rewizor" dawno temu, ale kto o tym wie?

    

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1660046

aaa

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660055

 

Powiedziałeś "aaa", powiedz też "bee".

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1660060

cyt.:"Wydarzenia z 10.04.2010 roku były po to, by uniemożliwić reelekcję Prezydenta L.Kaczyńskiego.", aby wykonać taką zbrodnię (póki co doskonałą, niestety) to potrzeba specjalistów wysokiej klasy a nie troki od kalesonów (jakimi był ówczesny rząd). Naszego Prezydenta nie daliby rady zamordować te popaprańce, z przyczyn oczywistych, a jeśliby już, to daaawno byłoby wszystko jasne, a nie jest i dłuuugo nie będzie.

Czy nie rzuciło Ci się w oczy, że mieliśmy przez minione 4 lata najbardziej sympatycznego prezydenta w najpotężniejszym państwie świata i co? I nic. Cicho sza.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660075

"Czy nie rzuciło Ci się w oczy, że mieliśmy przez minione 4 lata najbardziej sympatycznego prezydenta w najpotężniejszym państwie świata i co?"

A Tobie nie rozjaśniło się w głowie dlaczego:" I nic. Cicho sza."?

Mechanizmy rządzące postępowaniem rządzących państwami poważnymi(mocarstwami) sprawiają, że ujawnienie prawdy przez jakąś aktualną ekipę będącą przy władzy o zbrodniach popełnianych przez inną ekipę są możliwe tylko w specyficznych warunkach, czego przykładem było rozliczenie kultu jednostki w 1956 na XX zjeździe KPZR(rozliczenia wewnętrzne czyli ujawnienie zbrodni stalinowskich po 39 latach po rewolucji bolszewickiej w 1917 roku.

Ujawnienie zbrodni katyńskiej(rozliczenie zewnętrzne) było możliwe po upadku ZSRR, po ponad 50-ciu latach od dokonania zbrodni.

 

W przypadku zamachu w Gibraltarze w 1943 roku  i wydarzeń z 2010 roku takie warunki ani w Wielkiej Brytanii ani w USA nie zaistniały i dlatego prawda jest ukrywana.

Jeśli ktoś tego nie ogarnia, to niech ma pretensję do siebie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1660086

dlaczego jest cicho sza, a powiem więcej,  Ty mi "35" w rozjaśnieniu nie pomogłeś nic a nic. Masz rację nie ogarniam i mam pretensję do siebie, ale skoro już się nasłuchałem, to może popróbuję  wydedukować co masz na myśli pisząc: cyt."Mechanizmy rządzące postępowaniem rządzących państwami poważnymi(mocarstwami) sprawiają, że ujawnienie prawdy przez jakąś aktualną ekipę będącą przy władzy o zbrodniach popełnianych przez inną ekipę są możliwe tylko w specyficznych warunkach", czyżbyś uważał, że ekipa D.Trumpa wie o tym, że za "Smoleńskiem" stoi poprzednia ekipa amerykańska, i dlatego nie rusza sprawy?

Ciekawa teoria, to już nie Ruskie, z Tuskiem?

Może ponownie kiepsko wydedukowałem, ale tak to wychodzi z Twoich objaśnień mi grzesznemu. Zwróć uwagę, że nie wysyłam Cię po pretensję do siebie, tylko mniema na głos.

Co Ty na to?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660120

Spróbuję naprowadzić Ciebie na trop przyczyn. W związku z tym jedno pytanie.

Co było podstawową przyczyną rozbicia się Tupolewa?

Słyszałem i czytałem wiele odpowiedzi. Ani razu prawidłowej. Przez "podstawową " rozumiem taką, która gdyby nie zaszła, Tupolew bezpiecznie by wylądował.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1660124

bo "zastępczą"przyczyną był brak możliwości latania. Chętnie poznam Twój punk widzenia, jeśli się podzielisz.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660564

Odpowiadam. Różne się słyszy powody. Ale podstawowy to taki, że samolot nie trafił na właściwą ścieżkę podejścia do lądowania. Gdyby trafił - nie byłoby brzozy. A o tym decydowały przyrządy nawigacyjne (nie rosyjskie!!!).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1661033

"Ciekawa teoria, to już nie Ruskie, z Tuskiem?"

 

A nie przyszło ci do główki, że wtedy i jedni i drudzy razem grali?

Cienki Bolek z ciebie(a do tego upierdliwy w głupocie) i nie na twoją główkę tak poważne sprawy. Zajmij się układaniem klocków, bo na poziomie przedszkolaka jest twoje rozumowanie.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1660127

... co mi przyszło do główki, ale mnie bardzo interesuje co Tobie przyszło. Więc wyduś wreszcie swoją teorię, tylko uważaj, aby pikawa Ci nie wywaliła z emocji, bo łapki to i owszem zaczynają Ci "35"-ka latać (naciskasz ponownie wpis!).

Więc jak to wedle Stanu bywało, co słonko widziało? No, "Trzydziestypiąty" jak tam według Ciebie było, bocian dziobał szpaka czy szpak dziobał bociana? Tylko spokojnie nakładaj mi do główki,wszakem debil.

A na sam koniec przedstawię Ci swoją teorię, tę z klockami przedszkolnymi.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660134

"Ciekawa teoria, to już nie Ruskie, z Tuskiem?"

 

A nie przyszło ci do główki, że wtedy i jedni i drudzy razem grali?

Cienki Bolek z ciebie(a do tego upierdliwy w głupocie) i nie na twoją główkę tak poważne sprawy. Zajmij się układaniem klocków, bo na poziomie przedszkolaka jest twoje rozumowanie.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1660128

Trudno w takiej dłużyźnie znaleźć jądro absurdu, bo o sensie nie ma co marzyć.
Ale udało się.

Piszesz:
"Prawo głosu w demokratycznych wyborach jest niezbywalnym prawem człowieka.
Prawo do głosu jest taką samą kategorią jak prawo do życia".

Powiem krótko.
Prawo do życia ustanowił Pan Bóg.
A demokrację, największe oszustwo świata, wymyślili idioci.
Niech to wystarczy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1660056

"A demokrację, największe oszustwo świata, wymyślili idioci."

 

Podobno Arystoteles był innego zdania i twierdził, że:

"Demokracja to rządy hien nad osłami."

i

"Demokratę cechują zawsze niskie pochodzenie, ubóstwo i nieokrzesanie."

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1660061

oczywiście, że prawo do życia ustanowił Pan Bóg, ale prawo do zadawania śmierci (kończącej życie) ustanowił w poważnej liczbie istnień ludzkich - człowiek, a obecnie w większości krajów na świecie ustanawiają "czarne skrobanki" jeszcze przed złapaniem przez człowieka pierwszego oddechu.

Odnośnie demokracji, jako największego oszustwa, to trudno się z Tobą nie zgodzić, albowiem wystarczy przyjrzeć się wyścigowi: USA - Chiny. Z jednej strony największa demokracja, z drugiej strony największa dyktatura. Owa największa demokracja nie ma najmniejszej szansy na wygraną, gdyż jej słabością jest owa demokracja (liczenie się ze zdaniem człowieka) w sytuacji gdy w Chinach nie liczy się zdanie czyjekolwiek oprócz linii KC. Jeśli będzie trzeba (KC wyrazi taką wolę) to nieokreślona liczba mieszkańców będzie pracowała za darmo, nawet bez przydziałowej miski ryżu, będą jeść siebie nawzajem, ale linia KC zwycięży. Zwycięży ową podnoszoną na ołtarze Demokrację.

Ps. Nie wiem jak to się ma do demokracji, ale Vericie nie można dać "plusika" gdyż nie przyjmuje system, natomiast "minusika" dać to i owszem. Można. Taka to demokracja.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660071

I dlatego z całym przekonaniem i ty szanowna pani wszelkiego stworzenia twierdzisz, że demokrację wymyślili idioci, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że jak wy towarzysze dorwiecie się do władzy, to chwycicie twardo za mordę wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka, skujecie, zamkniecie i będziecie trzymać żelazną dyscyplinę, cenzurę i solidny zamordyzm pod nadzorem sprawnych służb specjalnych oraz obozów koncentracyjnych wyposażonych w nowoczesny sprzęt do eksterminacji, eliminacji, eutanazji, przymusowej aborcji oraz eugenicznej eliminacji nieprzydatnych, niepełnosprawnych i nieposłusznych aspołecznych jednostek nie dysponujących zezwoleniem na korzystanie z prawa do życia wydawanym na okres do trzech miesięcy przez osiedlowe organizacje partyjne, z prawem do przedłużenia na kolejne okresy.

Rzeczywiście demokracją wymyślili idioci. Niech żyje porządek i socjalistyczna dyscyplina.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

michael

#1660076

Podobno w demokratycznym państwie każdy ma prawo do swoich poglądów. Ma również Verita, 35stan, Apoloniusz, mam i ja. Nie jestem wielbicielem demokracji liberalnej (czyli takiej w której obywatel ma głos jedynie w dniu wyborów - a i z tym różnie bywa - bo jak mawiał Stalin - "nie ważne kto glosuje, ważne kto głosy liczy", demokracji bez Boga - "Umarł Bóg, wszystko wolno"  i przekształca się w rynsztok itd.). Dlatego nie dziw się, że wielu patrzy na nią zezem nie będąc wcale bolszewikami. Chciałbym tylko zauważyć, że  wszystkie wymienione przez Ciebie przypadłości właśnie cechują  demokrację. A mianowicie -

"to chwycicie twardo za mordę wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka, skujecie, zamkniecie i będziecie trzymać żelazną dyscyplinę" . No może nie wszystko co na drzewo nie ucieka, ale wszystko co jest "nieprawomyślne"  wsadza się do kicia, psychiatryka (przykłady liczne - pamiętam tylko - Kękuś, Ale jest tego więcej - jak trzeba to poszukam)

"cenzurę i solidny zamordyzm pod nadzorem sprawnych służb specjalnych" - No właśnie mamy znakomity przykład z ostatnich czasów - blokada kont prezydentowi USA Trumpowi,

"oraz obozów koncentracyjnych wyposażonych w nowoczesny sprzęt do eksterminacji," - Nie wiem czy słyszałeś takie określenie "FEMA" - przygotowane obozy w USA na wypadek rewolucji dla niepokornych,

"eliminacji," - Seryjny samobójca - mordowanie przeciwników np.  ś.p. Lepper, dr Ratajczak, gen. Petelicki i setki innych - jak trzeba to służę wykazem

"eutanazji" - no tu daleko nie trzeba sięgać pamięcią. Przykład zamordowanego w majestacie prawa Polaka w szpitalu angielskim

"przymusowej aborcji oraz eugenicznej eliminacji" - ja nazwę to krócej - DEPOPULACJA. Promowanie antykoncepcji (tabletek) prowadzących do raka piersi, późniejszego rodzenia ułomnych dzieci, aborcja na życzenie, propagacja zboczeń (też mniej dzieci), broń biologiczna - GMO, epidemie - grypa ptasi, świńska, potem Ebola, potem Ziki, teraz Covid, faszerowanie ludzi medykamentami (jedno wyleczą, pięć rozwalą), narkobiznes (CIA wspiera, FBI zwalcza - humor satyra), chemizacja żywności, chemtrails itd. itp. Można dłuuugo  wymieniać

Tak, to wszystko w gloryfikowanej przez Ciebie demokracji liberalnej (bo są i inne). Jak widzisz nie ma wielkiej różnicy między bolszewizmem a liberalizmem z demokracją. Bo jest jeden wspólny mianownik, będący ojcem i jednego i drugiego (ci sami twórcy, Nazizmu też) - syjonizm. Dlatego nie powinieneś obrażać nikogo, że widząc zło, nie podoba mu się ustrój tej pseudodemokracji. To nie znaczy, że jest bolszewikiem.

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1660131

Może przesadziłem, a może nie - w tej sprawie nasze opinie są takie jakie są. Każdy z nas ma prawo do każdej opinii, po prostu mam taki pogląd. I dlatego, widząc, że masz zamiar blogowania w towarzystwie "niepoprawnych", witam z radością.

Zawsze wtedy gdy blogujemy pojawia się problem z naszymi toksycznymi kolegami i koleżankami, którzy nie przebierają w środkach w niekiedy okropnie prowadzonej polemice. To jest prawdziwy problem. Nasza koleżanka Verita należy do takich cieni na naszych blogach. Nie wiem, czy Verita pisze to, co myśli, czy działa w jakieś roli czy nawet służbie. 

Niestety, jestem przeciwnikiem wszelkiej cenzury, rzeczywiście uważam, że każdy z nas ma prawo do nawet najdzikszych poglądów i ma prawo do ich wyrażania na wiele sposobów. I dlatego przyjąłem bardzo stabilny sposób współistnienia z toksycznym koleżeństwem wszelkiego hejtu, napaści i agresji osób pojawiających się na naszych stronach.

Jednych, tych zdecydowanie chamskich ignoruję. Niech sobie piszą, ja ich nie cenzuruję. Są jednak ludzie, którzy w swej trudnej do zniesienia twórczości bujają się blisko trudnej do zdefiniowania granicy, a ja nie widząc się w roli cenzora - po prostu nie chcę ulegać przeróżnym prowokacjom, stosuję jedną zasadę - jeśli już decyduję się odpowiadać na zaczepki, to robię to najzupełniej serio, być może w nadziei, że kiedyś, być może w dalekiej przyszłości, znajdę nić porozumienia, nawet z najbardziej upierdliwym hejterem.

W tym konkretnym przypadku moja ulubiona Verita napisała, że zwolennikami demokracji mogą być tylko idioci. No i czytając tego typu deklarację, odpowiedziałem z cała powagą. Ten sposób odpowiedzi może być określony jako persyflaż [link], lub [link].

A czy ta odpowiedź była rzeczywiście persiflage - każdy ma prawo do samodzielnej oceny. Tak czy inaczej, każdy kto tutaj coś pisze, dobrze wie, że tak zwana "liberalna demokracja", zgodnie z moimi przekonaniem jest oszukaństwem.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660150

No i dlatego doszło do nieporozumienia. Zawsze powinno stosować się ostre określenia. Słowo demokracja jest bardzo pojemne (jakby tak prostacko określić dobra i złą). Ale po doprecyzowaniu demokracja liberalna już wszystko wiadomo, i zapewne (chociaż może nawet nie mieć o tym pojęcia) taką skrytykowała. Co nie znaczy, że się z tym zgadzam, przynajmniej z tym "idioci". Tworzyli ją w określonym celu ludzie bardzo inteligentni i sprytni (wszak tacy są Żydzi).

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1660161

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Tobie odpowiem, michaelowi ręki nie podam...bo zachował się...jak błyskawice. Chyba, że zacznie myśleć i mnie przeprosi za te obelgi, które bardzo źle o nim świadczą.

Słowo idiota pochodzi z grec. i oznacza takiego co się nie interesuje polityką.
Każda demokracja jest wredna ,perfidna i tylko idiota może jej pragnąć i ją popierać.

Inteligencja i spryt ...to narzędzia, które same w sobie nic nie znaczą. Zależy w jakim celu będą użyte. Diabeł też jest inteligentny.
Każda demokracja z natury jest zła i niemoralna. Oznacza bowiem ,że o tym co jest dobre a co złe decyduje większość. Tak nie może być.
Dobro, prawda i piękno nie podlegają pod wybór większości.
Pozdrawiam tylko niektórych...niestety.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1660167

- i rozpowszechnić instrukcję  - temat -  ikona Albicla na smarfonie bo wiem że jest z tym problem.

Tu link aktywny do poczytania dla zainteresowanych:  https://niezalezna.pl/377789-jak-korzystac-z-albicla-mobilnie-to-bardzo-proste-przedstawiamy-instrukcje-krok-po-kroku

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1660057

Szanowni panowie, Pan Leopold oraz Pan 35stan napisali znakomite komentarze, które odbieram jako opisy różnych aspektów tej samej historii. Wiemy, że skupiając naszą uwagę tylko na zjawisku komunizmu we współczesnej historii cywilizowanego świata mamy do czynienia z bardzo rozległym w czasie i przestrzeni procesem, który nawet nie ma dobrze określonych granic zarówno w czasie i jak i w klasycznej przestrzeni historycznej. Więcej powiem, samo pojecie komunizmu bywa zwykle definiowane w sposób, który bardzo utrudnia, albo nawet uniemożliwia zrozumienie tego, czym ten komunizm w rzeczywistości jest i jak naprawdę funkcjonują jego prawdziwe mechanizmy. 

Jeśli historycy zabierają się za opis komunizmu, to już na starcie relacjonują zdarzenia zjawisk politycznych w  zbyt ograniczonej przestrzeni. Tak jak to na przykład jest w książce "Le Livre noir du communisme. Crimes, terreur, répression", która z formalnego punktu widzenia jest raczej sensacyjną dezinformacją wynikającą z drastycznego ograniczenia zakresu przedmiotu opisu. Mówiąc krótko, czarna księga komunizmu nie jest opracowaniem poświęconym komunizmowi, jest to tylko naukową dokumentacją niektórych komunistycznych zbrodni. I właśnie ze względu na wybór przedmiotu badań bardziej dezinformuje niż dostarcza wiedzy o samym komunizmie.

Tak jest, ponieważ teraz już wiemy, że zbrodnia nie jest ani przesłanką ani kryterium definiującym komunizm. Komunizm może posługiwać się zbrodnią, zbrodnia może być środkiem działania komunizmu, a komunizm nie przestaje być komunizmem, jeśli osiąga swoje cele bez bezpośredniego posługiwania się zbrodnią. 

Uważam, że bardziej pożyteczne i twórcze jest zrozumienie rzeczywistych procesów i interesów poprzez w miarę kompletny dobór analizowanej przestrzeni zdarzeń, tak aby była ona w miarę zupełna i spójna. To co w tej chwili napisałem nie jest tautologią a radykalnym skrótem i mam nadzieję, że zarówno pan Leopold jak i pan 35stan dobrze wiedzą o czym mówię. W każdym razie uważam, że do dobrego zrozumienia tego w czym tkwi Polska konieczne jest równoczesne wykorzystanie tej wiedzy, o której piszą obaj panowie.

Zaproponowałbym uzupełnienie analizowanej przestrzeni zdarzeń o informację o zmianie przez sowieckie przywództwo globalnej strategii komunizmu po wojnie sześciodniowej 1967 roku, wyrażonej w tzw. planie Andropowa i Gorbaczowa. Jest dobry moment na tę fuzję, ponieważ zbliża się marzec i kolejna rocznica europejskiej wiosny 1968, która stała się początkiem  masowej infiltracji Zachodu przez młodzież zaczadzoną ideami Herberta Marcuse, która to infiltracja po upływie 40 lat pozwoliła na rozgrywanie współczesnej partii europejskich szachów politycznych.

Dobrym uzupełnieniem tych rozważań była by dyskusja współczesnej definicji komunizmu, który jak widać nadal jest, funkcjonuje i niektórym ludziom wydaje się, że ma się dobrze.

_____________________________

P.S. Przepraszam za to "aaa", które powyżej, z przyczyn technicznych nie mogło być rozwinięte w kompletny komentarz.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660079

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660114

Powszechnie szermuje się słowem "komunizm" myląc go z socjalizmem, a co gorsza z bolszewizmem. Komunizm to pewna wspólnota oparta na zasadzie, którą najkrócej można określić - wszyscy działają dla dobra wspólnoty, każdy korzysta wedle potrzeb. I wbrew pozorom komuna istnieje - ale w klasztorach. Tam żyje się według powyższej zasady.

Z kolei pojęcie - socjalizm, kapitalizm określają własność środków produkcji. Niestety, wielu (w tym utytułowanych) robi co może, żeby namieszać ludziom w głowach (tak jak np. z pojęciem władza - rządzenie - zupełnie różne pojęcia). Czemu? Prosty przykład. Wmawiano społeczeństwom obozu tzw. socjalistycznego, że mamy socjalizm (po części był). Oczywiście był zły, to trzeba go zastąpić kapitalizmem. Przy tak ostrych określaniach przemiana z roku 1990 oznaczać mogła tylko jedno. Skoro socjalizm to własność ogółu (i tak było, bo to Polacy byli właścicielami  majątku narodowego - oni go wytworzyli, a rządy - PZPR - były jedynie zarządcą), to przechodząc na kapitalizm, czyli prywatną własność, należało ten majątek oddać sprawiedliwie ludziom (np. proporcjonalnie do lat pracy - wypracowania majątku). Rząd z Balcerowiczem nie był ani przez moment właścicielem majątku, żeby go sprzedawać. To może tylko właściciel, a oni byli tylko zarządcami. De facto stali się i złodziejami i paserami, a umowy sprzedaży powinny być anulowane (a kupujący nawet nie mają prawa się burzyć - zgodnie z prawem kto kupuje i wie, że nie od właściciela - traci. Niech odbiorą łapówki które dawali).

I tutaj zasadnicza kwestia. W bloku socjalistycznym, ustrój jedynie opierał się na ideologii socjalizmu, a de facto był dyktaturą monopartii ( no może trzech - miasto - PZPR, wieś - ZSL, i producenci atmosfery przyzwolenia - inteligencja - SD). I ta dyktatura posiada nazwę - BOLSZEWIZM. I takim określeniem powinno się nazywać ustrój jaki był w RWPG.

Jak już zacznę tu blogować rozwinę te tematy.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1660136

WSPÓŁCZESNA DEFINICJA KOMUNIZMU

 

Komunizm jest totalitaryzmem zorganizowanej grupy przestępczej, złożonej z ludzi interesu (świadomie i celowo posługujących się agenturą wpływu), realizujących plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w państwach, dążąc do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel zorganizowana grupa przestępcza realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodniczymi środkami.

_______________________________________________________

Ostatni wariant tekstu tej definicji pochodzi z 29 listopada 2020 roku oraz 2 stycznia 2021 roku: [link]. Ten wariant został wprowadzony do przedruku felietonu "WSPÓŁCZESNA DEFINICJA KOMUNIZMU" z dnia z 2 stycznia 2016 roku, którego oryginał zamieszczono w Salon24.pl w dniu 10 sierpnia 2007 roku [link]. Uzupełnienia i zmiany tej definicji konsekwentnie są wprowadzane tylko do tekstu przedruku z 2 stycznia 2016 roku. Prezentowany wyżej wariant tej definicji jest opublikowany 2 stycznia 2021 roku w bardzo ważnej recenzji, dostępnej pod adresem:

 http://blogmedia24.pl/node/84470#comment-420493

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660173

Ponieważ istnieją co najmniej trzy pojęcia w tym zakresie, a mianowicie komunizm, socjalizm, bolszewizm, a są to absolutnie trzy różne pojęcia (chociaż wzajemnie powiązane), mam prośbę. Podałeś definicję komunizmu. Byłbym wdzięczny, gdybyś oświecił ciemnego chłopa i podał mi definicje dwóch pozostałych (socjalizm w sensie ideologii nie ekonomii) i ewentualnie czym się różnią. Będę bardzo zobowiązany!!!.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JWKecaj

#1660289

Zaplanowane przez komunizm wrogie przejęcie władzy politycznej na całym świecie. Taki ma być efekt systematycznej realizacji planu Andropowa i Gorbaczowa. Operacja Dunaj, czyli zbrojna napaść na Czechosłowacja jesienią 1967 roku była ostatnim faktem realizacji strategii militarnego przejmowania i utrzymania komunistycznej władzy. Początek realizacji planu Andropowa i Gorbaczowa to wiosna 1968 roku. Plan polegał na niemilitarnej napaści na państwa Zachodu tak, aby możliwa była lewicowa destrukcja ich systemów władzy, a następnie wrogie jej przejęcie poprzez niemilitarną realizację globalnej komunistycznej rewolucji.

Plan Andropowa i Gorbaczowa polegał na masowej infiltracji elit intelektualnych Zachodu w środowiskach nauki, kultury i polityki w celu zrealizowania ideologicznej destrukcji społeczeństw najważniejszych państw Europy i Ameryki.

Trzeba tak zepsuć Zachód, aby zaczął śmierdzieć!

Ta strategia nie była niczym nowym w historii komunizmu, była jednym z najważniejszych podstaw marksistowskiej doktryny rewolucji komunistycznej. Ich celem zawsze było "ruszenie z posad bryły świata". Istotą zmiany programu panspermii komunizmu była rezygnacja z militarnej formy komunistycznej agresji i zastąpienie jej światową rewolucją ideologiczną.

Komunistyczna rewolucja zawsze miała być rewolucją światową.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660099

  Witaj! Celna retoryka faktów. To się już jawnie dzieje i tego już doświadczamy. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1660126