Część I. KSeF nie poszerza inwigilacji. KSeF zwiększa rozdzielczość.

Obrazek użytkownika gps65
Gospodarka

Kra­jo­wy Sys­tem e-Fak­tur nie zmie­nia w istot­ny spo­sób za­kre­su pod­mio­tów go­spo­dar­czy­ch ob­ję­ty­ch ob­ser­wa­cją pań­stwa. On nie otwie­ra pań­stwu oczu. Pań­stwo już du­żo wi­dzi przy uży­ciu JPK. KSeF zmie­nia coś in­ne­go: ostro­ść wi­dze­nia.

  JPK funk­cjo­nu­je od lat. Obej­mu­je to re­je­stry sprze­da­ży i za­ku­pów VAT — kon­tra­hen­ci, war­to­ści, czę­sto­tli­wo­ści, se­zo­no­wo­ść. To nie je­st peł­na księ­go­wo­ść — to je­st rent­gen ryn­ku. I ten rent­gen obej­mu­je nie kil­ka firm, tyl­ko za­sad­ni­czą czę­ść re­al­nej go­spo­dar­ki.

  Je­że­li mie­rzyć ry­nek nie licz­bą pod­mio­tów, ale udzia­łem w PKB, to JPK od daw­na wi­dzi pra­wie wszyst­ko, co istot­ne — du­że i śred­nie przed­się­bior­stwa, hurt, dys­try­bu­cję, pro­duk­cję, lo­gi­sty­kę, sie­ci han­dlo­we. To tam ge­ne­ro­wa­na je­st istot­na war­to­ść biz­ne­so­wa. To tam to­czy się kon­ku­ren­cja ce­no­wa, mar­żo­wa, kon­trak­to­wa. Mi­kro­fir­my zwol­nio­ne z VAT mo­gą być licz­ne, ale ich zna­cze­nie ma­kro­eko­no­micz­ne je­st mar­gi­nal­ne. Dwó­ch pie­ka­rzy w ma­łym mia­stecz­ku nie two­rzy glo­bal­ne­go ryn­ku, tyl­ko lo­kal­ne re­la­cje. Im ża­den JPK ani KSeF nie są po­trzeb­ne, bo kon­ku­ru­ją ja­ko­ścią chle­ba czy ob­słu­gi klien­ta, więc na­wet gdy gor­szy pie­ka­rz zna ce­ny i klien­tów kon­ku­ren­ta, to go nie po­ko­na.

  Nar­ra­cja, że KSeF dra­stycz­nie po­sze­rza za­kres in­wi­gi­la­cji, je­st w du­żej mie­rze fał­szy­wa. Za­kres już był bar­dzo sze­ro­ki. Pań­stwo już mia­ło wgląd w łań­cu­chy do­staw, ob­ro­ty, za­leż­no­ści mię­dzy fir­ma­mi. JPK zro­bił coś fun­da­men­tal­ne­go — uczy­nił ry­nek wi­dzial­nym dla biu­ro­kra­cji. KSeF nie ro­bi te­go po­now­nie. Róż­ni­ca po­le­ga na czym in­nym. Na roz­dziel­czo­ści!

  JPK po­ka­zu­je skut­ki de­cy­zji, KSeF po­ka­zu­je sa­me de­cy­zje. JPK ope­ru­je agre­ga­tem, KSeF ope­ru­je zda­rze­niem. JPK je­st spi­sem tre­ści, KSeF je­st peł­ną książ­ką wraz z przy­pi­sa­mi. To zmia­na ja­ko­ścio­wa, nie ilo­ścio­wa.

  Dzię­ki KSeF zni­ka­ją nie­do­po­wie­dze­nia. Po­ja­wia­ją się po­zy­cje fak­tur, ce­ny jed­nost­ko­we, ra­ba­ty, ko­rek­ty, wa­run­ki han­dlo­we, se­kwen­cje cza­so­we. To już nie je­st wie­dza o tym, ile fir­ma sprze­da­ła w da­nym mie­sią­cu. To je­st wie­dza o tym, jak fir­ma sprze­da­je, ko­mu ustę­pu­je ce­no­wo, gdzie ne­go­cju­je, gdzie trzy­ma twar­dą li­nię, a gdzie ba­lan­su­je na gra­ni­cy opła­cal­no­ści.

  W tym sen­sie KSeF nie po­sze­rza ma­py. On ją wy­ostrza. Z ob­ra­zu sa­te­li­tar­ne­go ro­bi zdję­cie lot­ni­cze. Z kon­tu­ru — struk­tu­rę. Z ryn­ku ja­ko zbio­ru sta­ty­styk — ry­nek ja­ko log zda­rzeń.

  I to wła­śnie tu le­ży re­al­na zmia­na. Nie w licz­bie firm ob­ję­ty­ch sys­te­mem, ale w tym, że fir­my o naj­więk­szym zna­cze­niu go­spo­dar­czym sta­ją się opi­sa­ne znacz­nie do­kład­niej niż kie­dy­kol­wiek wcze­śniej. KSeF nie spra­wia, że pań­stwo za­czy­na wi­dzieć wię­cej firm. Spra­wia, że za­czy­na wie­dzieć o ty­ch sa­my­ch fir­ma­ch znacz­nie wię­cej.

  Dla­te­go spór o to, czy JPK obej­mu­je 90%, a KSeF po­więk­szy to do 95% ryn­ku (w sen­sie udzia­łu w PKB, a nie licz­bie firm), je­st spo­rem za­stęp­czym. Istot­ne py­ta­nie je­st in­ne: czy pań­stwo, po­sia­da­jąc ta­ką roz­dziel­czo­ść da­ny­ch, po­zo­sta­je wy­łącz­nie re­gu­la­to­rem, czy sta­je się uczest­ni­kiem in­fra­struk­tu­ral­nym ryn­ku — na­wet je­śli for­mal­nie ni­ko­mu tej wie­dzy nie prze­ka­zu­je.

  Bo praw­dzi­wa zmia­na nie po­le­ga na tym, że ktoś pa­trzy. Po­le­ga na tym, jak do­kład­nie wi­dzi!

Grzegorz GPS Świderski
]]>https://Twitter.com/gps65]]>
]]>https://t.me/KanalBlogeraGPS]]>
]]>https://www.youtube.com/@GPSiPrzyjaciele]]>

PS. Następna części serii: Część II. Praktyka KSeF: HurtPol kontra Kowalski i Synowie.

Tagi: gps65, KSeF, JPK, finanse, gospodarka, podatki, biznes, państwo.

Brak głosów

Komentarze

 A każden ma najmniej jednego takiego cwaniaczka który się wszystkim śmieje w naiwne pyski.

 Jako że NIP( Number of Idiotic Poles )jest powszechnie dostępny a wielu ma go z papierowych faktur które dostali od różnych kanciarzy, czas na zemstę.

 Ma okazje choćby dzięki każdemu tankowaniu i fakturze wprost do Urzędu Bezp, Skarbowego.

 A jeszcze lepiej takiej z odroczoną płatnością.

 Całość jest obliczona na dojechanie Nas.

 Każdy durny system da się obejść i obrócić przeciw twórcom w równie durny sposób.

 Spirito.

 Zdrówko.

 Na pohybel gnojkom którzy nam zrobili bezkarnie kuku.

 Oraz wyrazy wdzięczności dla Wielkiego Brata.

 Niech i my mamy trochę satysfakcji bo na zyski raczej nie liczę.

 

 

Vote up!
1
Vote down!
0

Dr.brian

#1672205

Mechanizm jest bardziej wyrafinowany, złożony i globalny i ma na celu całkowicie pozbawić wolności Polaków i suwerenności nasze państwo. Będzie o tym powoli w kolejnych odcinkach...

Vote up!
1
Vote down!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1672207

 Tu? Co powstrzyma tzw.mafie( Czytaj- układy z decydentami. ) watowskie?

 Gdy ruszy lawina czegoś co nazwą błędami systemu, zapchaniem serwerów oraz Urzędów Skarbowych tłumami wściekłych posiadaczy wezwań z groźbą...

 Wszystko pier...dyknie. Choć to bardzo delikatne sformułowanie.

 Widziałem w Republice- niedziela wieczór, dyskusję.

 Był jeden Mądry. Profesor czy raczej Prefesur. Nie miał Żadnej konkretnej odpowiedzi na konkretne proste pytania.

 Wił się jak tasiemiec w agonii, świeżo wydalony z" de ".

 Jego próby obrony systemu nie do obrony były gorzej niż żałosne.

 Tabuny takich Prefesuruf udoskonalą System do tego stopnia że pier... wiadomo co, jeszcze bardziej widowiskowo.

Vote up!
2
Vote down!
0

Dr.brian

#1672213

Vote up!
2
Vote down!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1672214