Im szybciej zmienia się świat, tym większa pokusa, aby inwestować w to, co brzmi najbardziej futurystycznie. Interfejsy mózg-komputer, sztuczna inteligencja, blockchain, długowieczność, nowe źródła energii, automatyzacja, robotyzacja. Wszystko to brzmi świetnie. Problem polega na tym, że między „świetnie brzmi” a „da się na tym rozsądnie zarobić” jest gigantyczna różnica.
Wielu inwestorów wpada w...