Żywot człowieka (PO)ddanego
Era wszechhejtu, jakim to zwolennicy kompromitacji 13 grudnia obdarzają nawet tylko podejrzewanych o prawicowość powoli zaczyna być uzupełniana.
Oto wpis robiący zawrotna karierę na facebookowych kontach ludzi uważających się za tych obdarzonych większym rozumem od innych…
Pewien młody konfederata, mniej więcej w wieku moich dzieci, zapytał mnie wczoraj czy pamiętam cyt. "co robił Tusk"?
Pomyślałam sobie: mój Boże! Dziecko, jasne, że pamiętam... Bo to był dla mnie czas trudny, ale mimo trudności - dający nadzieję, że to Wam będzie dziś lepiej...
Uczyłam się życia... Po omacku, na ślepo, czasem głupio...
W czasach Tuska rodziłam dzieci, kształciłam się, podejmowałam pierwszą pracę! Wtedy też przemierzałam korytarze szpitalne, bo mój tata chorował na raka! Odwiedzałam urzędy. Studiowałam. Za Tuska dostałam pierwsze socjalne stypendium na studiach! Dwa tysiące. Majątek!
Pracowałam w szkole. Doskonale pamiętam, że to za Tuska dostalismy pierwsze tablice multimedialne, miejsce zabaw, plac zabaw i orlik! Za Tuska otworzono w gminie pierwsze prawdziwe przedszkole. To był program "Przedszkole w każdej gminie". Totalna rewolucja w wiejskiej gminie!!!
Za Tuska dostalismy pierwszą salę multimedialną, z pełnym audio do nauki języków obcych!
Za Tuska wprowadzono możliwośc nauki dla dzieci niepełnosprawnych w szkołach ogólnodostępnych, tzw. edukacja włączająca. Duza kasa na to poszła, bo trzeba było dostosować zasoby kadrowe. Ale dzieci niepełnosprawne nie były już izolowane społecznie i wykluczone rozwojowo.
Drogi, mosty, remonty budynków, wyprawka w szkole, owoce i warzywa w szkole, mleko dla dzieci... Jest co pamiętać, a to i tak nie wszystko. Wybaczcie...
I nie! Tusk nie sprzedał niczego! Tusk tylko wpuścił do Polski obcy kapitał, żeby tworzyć nowe miejsca pracy, żeby rozwijały się biznesy!!!
Tak było. To jest obiektywna prawda.
To były czasy, kiedy jeszcze wszyscy byliśmy dumni z polskich filmów, polskich aktorów i artystów. Jeszcze wszyscy szanowaliśmy naukowców, sędziów, nauczycieli... I siebie nawzajem. Lubiliśmy rozmawiać o polityce i wspólnie narzekać. Nikt się na nikogo nie obrażał, na pewno nie za polityczne przekonania. Nawet razem oglądaliśmy telewizję, którykolwiek nie byłby to kanał. Byliśmy jedną Polską!!! To było niesamowite!
Jednak czasy były trudne gospodarczo, a życie ciężkie ekonomicznie. Takie były realia światowe. A Polska dopiero budowała się po ciężkiej transformacji ustrojowej...
Ale rząd działał, żeby pobudzić gospodarkę i rozpędzić lokomotywę.
Za Tuska weszła ulga prorodzinna, kosiniakowe i becikowe... To rząd Tuska opracował JPK, który miał ogromne znaczenie w walce z mafia vatowską.
Internet, cyfryzacja, cywilizacja. Tak pamiętam ten czas!
Za Tuska mieliśmy inflację na poziomie 2-3 procent. Było drogo. Było bezrobocie. Jednak otworzyła się dla Polaków możliwość robienia kariery zawodowej i realizowania się zagranicą. Za Tuska świat przestał widzieć w Polaku złodzieja i menela, a dostrzegł fachowca. Nie było kolorowo. Mieliśmy kryzys gospodarczy na świecie. Ale dzięki PO i PSL nie skończyliśmy jak Grecja!
Tak było, takie były realia!
Wg prawych wszystko to stanowiło tragedię. Tusk nie karmił rybami, ale rozdawał wędki, więc Tusk jest zły! Wymagał wysiłku, nie dawał za darmo.
Kasa, kasa, kasa... To się liczy dla ludzi bez siły przebicia, chęci i jakichkolwiek ambicji...
A zły Tusk nie chciał dawać kasy, zamiast tego podsuwał możliwości do zarabiania kasy, motywował do podejmowania aktywności, do edukacji, podnoszenia kwalifikacji. Dla części społeczeństwa był to szok, nie wszyscy potrafili się w takim świecie odnaleźć. Kaczyński dał im alternatywę, niczego nie wymagał. Dał gotówkę, a jedynym czego chciał - był głos na PIS, wrzucony do urny wyborczej... Ludzie brali i głosowali, wedle oczekiwań i wizji Kaczyńskiego...
Nikogo już dalej nie obchodziło, że tak naprawdę to Kaczyński nie daje, ale zadłuża naród i wpędza nas w kłopoty. Dziś każdy Polak jest zadłużony, a mimo to, nadal żyje w nieświadomości, cieszy się z każdej kolejnej "darmowej" złotówki, jednocześnie wyrzucając rządowi Tuska, że właśnie powiększa dziurę budżetową...
Nie ma darmowej kasy!!! Każdy grosz trzeba zarobić. Pieniądze nie rosną na drzewach. Wie to nawet dziecko, ale zdaje się nie rozumieć wyborca Jarosława Kaczyńskiego, któremu wmówiono, że wuc zabrał złodziejom i oddał narodowi. Jakie to głupie i naiwne...
Wracając do "czasów Tuska"...
Co jeszcze pamiętam?
W roku 2014 zdarzyła się rzecz wielka... Tusk został Przewodniczącym Rady Europejskiej! Opuścił Polskę, zostawił premierostwo, by reprezentować Polaków na wielkiej scenie politycznej...
To była wielka sprawa! Polak na tak zaszczytnym stanowisku to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim kolejne możliwości rozwoju dla całego narodu!
Pieniądze unijne lały się więc do Polski szerokim strumieniem. A w Polsce rządził Kaczyński, który nie miał żadnych oporów, żeby unijne euro brać garściami!
Zmieniała się polska wieś i polska przedsiębiorczość.
Zmieniały się polskie szkoły, uczelnie, urzędy i szpitale… Zmieniała się Polska!
Strumieniem spływała unijna kasa. A Polskę, niczym rwąca rzeka, zaczęła zalewać pisowska propaganda!!!
Kaczyński korzystał z unijnych pieniędzy i wpływów Tuska w Brukseli, jednak wykorzystywał je w konkretnym celu:
zniszczyć samego Tuska i wszystko, co na przestrzeni lat zdążył dla Polski zbudować…
Niektórzy zastanawiają się, jak to się stało, że naród polski jest tak strasznie podzielony?
To trudne pytanie, bowiem odpowiedź nie zawiera opisu zdarzenia o określonej dacie. To był proces. Jednak jest coś, co zaważyło i było bardzo znaczące dla tego procesu. Zdarzenie, o którym dziś, zdaje się, już powoli zapominamy...
Otóż w marcu 2017r. w Brukseli, miało miejsce ważne dla nas Polaków, głosowanie... Ważne i specyficzne. Głosowanie kończące się wynikiem 27:1
Kto i jak glosował? Czego dotyczyło głosowanie?
09 marca 2017r. w Brukseli, polski polityk i były premier Donald Tusk, został wybrany na szefa Rady Europejskiej. Po raz drugi!!!
Przedstawiciele DWUDZIESTU SIEDMIU krajów europejskich docenili Polaka, naszego rodaka, naszego przedstawiciela w świecie...
Przedstawiciele DWUDZIESTU SIEDMIU krajów!!! Powód do ogromnej dumy dla każdego patrioty, każdego obywatela polskiego!!! Powód do świętowania i fety! Po raz kolejny!!!
Jednak tym razem w Polsce fety nie było. Polskę zagarnął Kaczyński. W Polsce odbyła się stypa... Stypa, zorganizowana przez Kaczyńskiego!
Kiedy podczas wspomnianego głosowania, premier Malty zapytał, czy ktoś oprócz Polski jest przeciwko kandydaturze Polaka Donalda Tuska na szefa Rady Europy - zamarłam. Jak to? To tym jednym wrogiem, wyłamującym się wrogim głosem jest Polska??? Polak przeciwko Polakowi, nawet w sytuacji, kiedy stoi za nim cała Europa? Gdzie patriotyzm? Gdzie narodowa duma? Gdzie solidarność?
I nie zostało już nic!
Polska pękła na pół! A Kaczyński i jego świta naręczem kwiatów witali na lotnisku polską premier Beatę Szydło, która w Brukseli podniosła rękę na Polskę, polskiego przedstawiciela, polskość, patriotyzm, polską dumę... Nie zagłosowała przeciwko Tuskowi!!! Zagłosowała przeciwko narodowej wspólnocie, narodowym wartościom, przeciwko samemu narodowi!!!
Ten konkretny moment sprawił, że Polacy zostali podzieleni już niemalże formalnie na dwa, zwalczające się zaciekle plemiona... Na oczach świata! Ten moment pokazał części społeczeństwa, że polskość nie jest święta i można na nią pluć, nawet na oczach wrogów!
Puściły hamulce... I w polityce, i w społeczeństwie, i w rodzinach...
Czy pamiętam, co robił Tusk?
Tak. Pamiętam. Był zawsze tam, gdzie interes i dobro Polski i Polaków!!!
Gdzie był wtedy Kaczyński? Zawsze po drugiej stronie. Nieważne, w jakich okolicznościach i w jaki sposób! Ważne, żeby przeciwko Tuskowi!!!
Choćby kosztem narodu... Choćby po trupach...
To jest prawda, którą powinni znać wszyscy młodzi ludzie, którzy zachłysnęli się tiktokową polityką i nacjonalizmem Mentzenów i Braunów, a także wszyscy ci, którzy dali się ogłupić prawicową propagandą...
Nie idźmy dalej tą drogą!
Autor: fb@Marta Mor
Początkowo pomyślałem, by powyższy tekst przeplatać komentarzami, ale wtedy rozmyło by to jego sens - Tusk ojciec narodu kontra demiurg Kaczyński żerujący na pieniądzach, jakie Tusk „organizował” dla Polski w Brukseli…
Podpisana pod tekstem „Marta Mor” jedną z największych tragedii Narodu, jaką była wymuszona nędzą ekonomiczną masowa emigracja Polaków (ok. 2.000.000, zatem porównywalna z wymuszoną wojną ucieczką Ukraińców) traktuje w kategoriach zasług Tuska!
Za Tuska mieliśmy inflację na poziomie 2-3 procent. Było drogo. Było bezrobocie. Jednak otworzyła się dla Polaków możliwość robienia kariery zawodowej i realizowania się zagranicą.
Zmuszanie obywateli do emigracji i chwytania się nawet najpodlejszych zajęć to zasługa!
Nosz karwasz twarz!
A poza tym w tekście roi się od przekłamań.
Pozująca na osobę doświadczoną „Marta Mor” pisze, że za Tuska studiowała, rodziła dzieci i podjęła pierwszą pracę w szkolnictwie.
Przyjmijmy zatem, że studia ukończyła w drugim roku rządów Tuska – 2009. Miałaby zatem ok. 40 lat oczywiście pod warunkiem, że na studia trafiła zaraz po maturze. Wiek w sam raz, by faktycznie móc coś pamiętać…
Sięgnijmy znowu po cytat:
Za Tuska wprowadzono możliwośc nauki dla dzieci niepełnosprawnych w szkołach ogólnodostępnych, tzw. edukacja włączająca. Duza kasa na to poszła, bo trzeba było dostosować zasoby kadrowe. Ale dzieci niepełnosprawne nie były już izolowane społecznie i wykluczone rozwojowo.
Okazuje się, że to nieprawda. Wg AI:
Polska jest sygnatariuszem międzynarodowych deklaracji (np. Deklaracja z Salamanki z 1994 r.), a od 2006 roku jest członkiem Europejskiej Agencji ds. Specjalnych Potrzeb i Edukacji Włączającej.
W latach 2019-2024 nastąpił znaczny wzrost liczby asystentów nauczycieli i specjalistów w szkołach ogólnodostępnych.
W latach 2019-24 cztery lata rządziła Zjednoczona Prawica. A zatem sukces powinien być przypisany… Kaczyńskiemu.
Kolejny cytat:
Za Tuska dostałam pierwsze socjalne stypendium na studiach! Dwa tysiące. Majątek!
Założyliśmy, że „Marta” ukończyła studia w 2009 roku. Wówczas płaca minimalna wynosiła… 1276,- PLN brutto, zaś średnia 3200,- PLN brutto.
Odpowiednio na rękę było to ok. 2400 zł (średnia) minimalna zaś niespełna 955 zł!
Zatem „Marta” miała otrzymywać stypendium socjalne w wysokości 200% płacy minimalnej oraz 83% średniej.
Zastanawiam się, jakim trzeba być lemingiem, by wierzyć w takie brednie?
Tymczasem wg AI wysokość stypendium socjalnego na uczelni wyższej w tym czasie kształtowało się na poziomie 300-500 zł!
Ale wg „Marty” i lajkujących jej baśnie lemingów za Tuska student opływał w dostatki niedostępne pracującym Polakom.
Tradycyjnie już kolejny cytat:
Kaczyński korzystał z unijnych pieniędzy i wpływów Tuska w Brukseli, jednak wykorzystywał je w konkretnym celu:
zniszczyć samego Tuska i wszystko, co na przestrzeni lat zdążył dla Polski zbudować…
Przez grzeczność nie zapytam, co takiego zdążył zbudować Tusk… Zaś co do niszczyciela Kaczyńskiego warto przypomnieć, że w czasach rządów ZP nie tylko dokończono remontów kilku dróg, niemiłosiernie rozgrzebanych pod koniec rządów Tuska, ale oddano tysiące kilometrów nowych.
A żeby było zabawniej teraz Tusk pozuje na tle inwestycji „pisowskich” i chwali się, że… to jego! (vide: dworzec PKP Warszawa Zachodnia).
Przyznam, że ten fragment bajań „Marty” wywołał u mnie wesołość.
Lubiliśmy rozmawiać o polityce i wspólnie narzekać. Nikt się na nikogo nie obrażał, na pewno nie za polityczne przekonania. Nawet razem oglądaliśmy telewizję, którykolwiek nie byłby to kanał. Byliśmy jedną Polską!!! To było niesamowite!
Tutaj trzeba oddać sprawiedliwość „Marcie”. Faktycznie żadna to była różnica; ten sam przekaz odnajdywaliśmy w TVN-ie, Polsacie czy też TVP (obecnie w likwidacji). Obecna zmora Tuska, TV Republika, zaistniała dopiero w 2013 roku i nie miała jeszcze siły przebicia.
Zakończenie panegiryku „Marty Mor” to swoisty apel do najmłodszych wyborców. Zamiast Brauna i Mentzena, uprawiających „tiktokową” politykę mają popierać Tuska.
Tymczasem poza topniejącą w oczach grupą głuchoniemych ślepców Tusk jaki jest każdy widzi.
I żadne baśnie pani „Mor” tego nie odmienią.
21.02 2026
fot. facebook
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 342 odsłony


Komentarze
Mor to z wydziału propagandy Silnych Razem...
23 Lutego, 2026 - 12:53
Dziwi się Pan? Przecież oni zakładają ze młodzi tego nie wiedzą a jeśli nawet rodzice im powiedzą jak było i jest to nie uwierzą bo panegiryk prezentowany przez p. Mor (i innych) lepiej smakuje a rodzice są ramolami i na pewno pissowcy - przecież poświęcony przez media Jurek Owsiak tak mówił i było w "rozmowach przepieknych" na pikniku.
Z resztą ChatGPT też tak mowi:
Rządy formacji, której liderem jest Donald Tusk (głównie gabinety z lat 2007–2014 oraz rząd powołany w grudniu 2023 r.), były współtworzone przez Platforma Obywatelska. Poniżej przedstawiono najczęściej wskazywane, udokumentowane pozytywne aspekty tych rządów
1. Stabilny wzrost gospodarczy (2007–2014)
Polska jako jedyny kraj UE uniknęła recesji w czasie kryzysu finansowego 2008–2009.
Stały wzrost PKB oraz relatywnie dobra kondycja sektora bankowego.
Spadek bezrobocia w latach 2013–2014 po okresie wzrostu kryzysowego.
Źródła:
Eurostat – dane PKB i bezrobocie: https://ec.europa.eu/eurostat
NBP – raporty o stabilności systemu finansowego: https://www.nbp.pl
2. Intensywny rozwój infrastruktury
Duże inwestycje drogowe (autostrady A1, A2, A4, drogi ekspresowe).
Modernizacja linii kolejowych.
Rozbudowa infrastruktury lotniskowej.
Efektywne wykorzystanie funduszy UE w perspektywie 2007–2013.
Źródła:
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej: https://www.gov.pl/web/fundusze-regiony
Raporty GDDKiA: https://www.gov.pl/web/gddkia
3. Silna pozycja w Unii Europejskiej
Aktywna rola Polski w UE.
Przewodnictwo w Radzie UE w 2011 r.
Wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rada Europejska w 2014 r., co było postrzegane jako wzmocnienie pozycji Polski w Europie.
Źródła:
Rada Europejska – archiwum kadencji: https://www.consilium.europa.eu
4. Liberalizacja gospodarki i deregulacje
Ułatwienia w zakładaniu działalności gospodarczej.
Ustawa deregulacyjna ograniczająca bariery administracyjne dla zawodów regulowanych.
Źródła:
Sejm RP – archiwum ustaw: https://www.sejm.gov.pl
5. Stabilność instytucjonalna i relacje międzynarodowe
Utrzymanie stabilnych relacji z Niemcami i Francją.
Wzmacnianie współpracy w ramach NATO.
Relatywnie przewidywalna polityka fiskalna w porównaniu z wieloma państwami UE w okresie kryzysu.
Źródła:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych: https://www.gov.pl/web/dyplomacja
NATO – współpraca z Polską: https://www.nato.int
6. Działania po 2023 roku (rząd od grudnia 2023)
Odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) po sporach z Komisją Europejską.
Zapowiedzi reform w obszarze praworządności i relacji z instytucjami UE.
Źródła:
Komisja Europejska – KPO Polska: https://commission.europa.eu
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: https://www.gov.pl/web/premier
--------------------------------------------------------------
Nie wierzycie że Tusk to gigant co Polskę zbudował ? No jak możecie.
Przecież sam GPT tak wybredził...