Żurek. Głupota euroliberałów

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

W późnych latach 1940-tych ojciec reportażu, jak mawiano o nim ongiś na wydziałach dziennikarskich, czeski żyd Egon Erwin Kisch na pytanie, co sądzi o polityce międzynarodowej, odpowiadał z uśmiechem:

- Nic. Za mnie myśli towarzysz Stalin.

Tuż przed rzekomym końcem socjalizmu w Polsce, co miało nastąpić 4 czerwca 1984 roku wg aktoreczki pokazującej gołą d… reżyserowi, mieliśmy wbudowane silne hamulce.

Otóż nie z każdym i nie wszędzie można było chlapać na każdy temat.

Osobiście pamiętam sprawę bodaj z 1987 roku, gdy jakiś ubek podsłuchał w autobusie dwie panie rozmawiające o pracy w znajdującym się na terenie Gliwic zakładzie produkującym czołgi, o czym wiedział każdy mieszkaniec miasta i przynajmniej jakieś 2/3 ówczesnych Polaków. Mimo to próbowano obie panie skazać za zdradę tajemnicy państwowej, co jednak upadło wobec nadchodzących przemian w kraju. 😉

Przypominam, ze Żurek w 1989 roku miał 19 lat.

Nie miał więc kiedy nabrać potrzebnych nawyków.

Kiedy więc w 2015 roku władzę utracili ci, których ojcom panowanie nad Polską obiecywał jeszcze Gomułka, wrzał gniewem.

Pamiętacie zresztą hasło KOD-omitów ulica i zagranica!

Żurek nie miał ani krzty obiekcji, by oczerniać Polskę, której nb. był urzędnikiem, za pomocą zagranicznych mediów.

A że trafił akurat na agenta Putina?

O tym wiemy dzisiaj. Ale wtedy był to solidny europejski dziennikarz piętnujący „sługusów Putina” etc 😉

Pamiętacie zresztą wrzask eurolewicy po zatrzymaniu Rubcowa w Polsce. Przecież to wg dzisiejszej władzy miał być pisowski zamach na wolne media!

Trudo zatem wymagać od Żurka, by w 2016 roku wiedział, że tak naprawdę wspomaga agenta Putina.

Ale… dlaczego w ogóle kłapał jęzorem???

I czy przypadkiem, gdy już niebawem zostanie odsunięty w niebyt polityczny, nie będzie kłapać dalej?

Jako minister (neo)sprawiedliwości i (neo)Prokurator Generalny zapewne poznał już wystarczająco dużo, by móc szantażować innych.

A także być cennym źródłem danych m.in. dla putinowskiego wywiadu!

Żurek najwyraźniej zapomniał o słowach Jurka Orwella – raz się skurwisz, kurwą pozostaniesz!

I dlatego choć twierdzę, że Żurek świadomie nie współpracował z ruskim wywiadem powinien niezwłocznie opuścić zajmowane stanowisko.

Jest bowiem ewidentnym durniem.

10.11 2025

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (13 głosów)

Komentarze

 Możem się przesłyszał i przewidział w sprawie rzeczonego.

 Gdy mówił że jeśli PiS wróci do władzy, ucieknie za granicę. Albo za mało wypiłem albo ktoś przezornie pousuwał to z netu. W którym nic nie przepada. Zatem? Do dzieła.

 Co do durnia, mam wątpliwości. Być może, w razie krytycznej chwili"odnajdzie się" jego pełna dokumentacja leczenia. Prawdziwy powód i propozycji stanowiska a nawet zgłoszenia się na zasadzie- a co mi zrobią.

 Ciekawe wobec tego co z wyrokami wydanymi przez niego przed wzięciem na swe barki"bryły świata"?

 

 Suplement- 12 listopada rano.

 Zwykłe wyszukiwanie podaje zasadniczo dwa, trzy powody pieniactwa. W tym dwa chorobowe wśród których pierwszy oznacza psychopatę. Lubującego się w niszczeniu innych. Z takim miałem do czynienia. Od czasu do czasu walczę z pomniejszymi.

 Gdy podrążymy, znajdzie się jeszcze dwa powody. A czwarty czyli samo dokuczenie na sto procent też ma psychotyczne podłoże.

 Jeśli ktoś znajduje przyjemność w niszczeniu innych jest albo do cna przesiąknięty Złem. Takim autentycznym, walącym siarką i gwnem. Lub winien być natychmiast wpakowany w kaftan.

 Zatem czyja odpowiedzialność?

 Tego który użył go w charakterze pały na wszystko co mu wadzi. Być może zaobserwowano jego pieniacze osiągnięcia, skrajny destrukcyjny narcyzm( Sprawa z córkami. ).

 I ktoś zdecydował: ten będzie odpowiedni.

 A do niego: wyniesiemy cię, zajdziesz wysoko!

 Tylko że wyniesienie niejedno ma znaczenie.

 https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/pieniactwo-sadowe,186533.html

 

Vote up!
9
Vote down!
0

Dr.brian

#1670924