Co się stanie, gdy mało kto będzie chciał wolności?

Obrazek użytkownika gps65
Idee

Czy w wolnościowym państwie będzie wolno nauczać ideologii totalitarnych?

       Przypuśćmy, że uda się Polsce wywalczyć wolność. Będzie to znaczyć, że wreszcie będzie różnorodność i konkurencja nie tylko na rynku warzywniczym, ale też w służbie zdrowia i edukacji. A zatem będzie wiele sieci prywatnych szkół, w których będzie się uczyć wg różnych standardów i programów. Jest więc możliwe, że powstanie też sieć szkół komunistyczny, w których będzie się uczyć marksizmu-leninizmu, sprawiedliwości społecznej, będzie się wciskać kit o społecznej gospodarce rynkowej i będzie się dzieci indoktrynować tak, by wyrośli na komunistów, socjalistów czy socjaldemokratów.

       A zatem mamy to hipotetyczne wolnościowe państwo, które skutecznie broni własności, wolności i życia obywateli tego państwa. Ale pojawiają się w nim obywatele, którzy chcą innych okraść, zniewolić i zabić, bo tak zostali wychowani w szkołach i zaczynają głosić teorie, które na to zezwalają, chcą obalić to wolnościowe państwo głosząc socjaldemokratyczne teorie.

       No i to trafia do większości obywateli, większość akceptuje te komunistyczne teorie i uważa, że zamiast dobrowolnie z innymi współpracować i konkurować gospodarczo, a przemoc stosować tylko w obronie przed złoczyńcami i bandytami, którzy mają wobec ludzi złe zamiary, zamiast tej dobrowolności i pokoju, większość chce się nawzajem okradać i zabijać, uznają, że lepiej jest użyć przemocy by innych pozbawić owoców ich pracy i ich zabić, uznają, że lepiej obalić państwo, które to naruszanie własności, wolności i życia uniemożliwia. Uważają, że należy ustanowić progresywne podatki, koncesjonować większość ludzkich działań, należy znacjonalizować przemysł, służbę zdrowia, edukację, muzea, telewizję, banki etc… tak jak to mamy dziś.

       Co się w takiej sytuacji stanie? Moim zdaniem odpowiedź jest oczywista! Większość tych komunistycznie nastawionych i zindoktrynowanych obywateli obali to wolnościowe państwo i zacznie się nawzajem okradać i zabijać. Zbudują państwo komunistyczne, a wolnościowe upadnie, zostanie obalone. Państwo wolnościowe w takiej sytuacji nie przetrwa, zastąpi je komunistyczne. Ludzie popadną w nędzę i niewolę.

       Komunistom i faszystom należy pozwolić głosić swoje. Jeśli potrafią skutecznie swoją agitacją zniszczyć cywilizację, bo większość ludzi jest gotowa im wierzyć i ufać, to żadne zakazy ograniczające wolność słowa i tak nic nie pomogą, takie społeczeństwo musi upaść, musi popaść w biedę lub zbrodnie, musi się zdegenerować. Jedyna droga by do tego nie dopuścić, to przekonywać, to mówić, to tłumaczyć, to pokazywać przykłady. Gdy się stosuje przemoc ograniczając wolność słowa, to się w istocie ulega komunistom czy faszystom, służy się im, sprzyja się temu upadkowi, który i tak wywołają.

       Jeśli większość nie będzie chciała wolności, to jej mieć nie będzie. Jeśli większość społeczeństwa zostanie skutecznie zindoktrynowana teoriami głoszącymi, że lepiej jest być niewolnikiem niż człowiekiem wolnym, to da się zniewolić wszystkich w tym społeczeństwie i łatwo się stworzy państwo niewolnicze, zamordystyczne, komunistyczne. To oczywista oczywistość.

       I nie ma znaczenia, czy mamy już to wolnościowe państwo, czy też mamy to zamordystyczne. Jeśli większość ludzi woli zamordystyczne, socjaldemokratyczne, które jednym zabiera własność, a daje drugim, a nie chroni własności, to ono takie będzie i nic na to nie poradzimy. Cywilizacje upadły nie z powodu tego, że zostały podbite, ale dlatego, że dla przedstawicieli tych cywilizacji przestały być one atrakcyjne, potrzebne, dobre. I tak samo jest z państwem i z dowolną organizacją ludzką.

       Obecnie rządzi ideologia socjaldemokratyczna, którą wspiera i utrwala PO, PiS, SLD, PSL, Kukiz’15, Nowoczesna, Razem, Wiosna, bo ludzie tego chcą i to akceptują. Obecnie w Polsce panuje sprawiedliwość społeczna, bo ludzie ją akceptują i jej pożądają. Ludzie chcą, by państwo odbierało wielu ciężko pracującym obywatelom większość owoców ich pracy i dawało to innym, wynagradzając przy okazji z tego wielu urzędników. I dopóki tego chcą, to tak będzie.

       Ale to nie znaczy, że sytuacja jest beznadziejna. Obecne państwa socjaldemokratyczne zanikną w sposób samoistny na skutek postępu technicznego. Ale o tym będzie w którejś z następnych moich notek.

Grzegorz GPS Świderski

Ocena wpisu: 
2
Twoja ocena: Brak Średnio: 1.7 (głosów:10)

Komentarze

czy ktos mieszkajacy w gorach patrzy na gory? Mieszkasz nad jeziorem a nigdy nie masz czasu aby tam pojsc. Ludzie nie chca wolnosci.  Musisz wysiasc z tego pociagu bo nikt nie wie dokad on jedzie.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1601001