Polecane wpisy
Junta 13 grudnia wybroniła politruka PSL na stolcu ministra rolnictwa. Nie ulega wątpliwości, że „silny” Stefan zawdzięcza swój stołek dzięki premierowi, który ma łeb jak sklep. Tusk wie, że nikt z jego nominatów już mu nie podskoczy, choćby był nawet Tygrysem z motyką. A gdyby nawet zechciał – to przecież przykład Hołowni jest jak memento. Hołownia stanie się przecież wrakiem w przeciwieństwie do lojalnego Poncyliusza i jego spółki-krzak, która ma być zasilona kwotą 10 miliardów złotych z funduszu SAFE…
Wracając do „silnego” Stefana – jego ratunkowi na stolcu ministra towarzyszy pierwsza partia wołowiny – w ramach umowy Mercosur. Ludność tego kraju szybko przekonała się, że dzięki...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 129 odsłon









































