Unia zadba o Twoje dane.
https://www.dobreprogramy.pl/klopoty-z-mobywatelem-jest-niezgodny-z-zalo...
Nasze dane z firm idą przez obce firmy a teraz pora na dane osobiste.
Resort cyfryzacji opublikował projekt ustawy dostosowującej polskie prawo do unijnego eIDAS 2.0. W efekcie dane udostępniane przez mObywatel będą musiały być obsługiwane przez nowy zgodny z rozporządzeniem (a przynajmniej z ustawą) program.
Ministerstwo Cyfryzacji opisuje szczegółowo problem. "W przypadku aplikacji mObywatel, tożsamość i obywatelstwo polskie użytkownika aplikacji […] potwierdza "dokument mObywatel" […] W przypadku europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, tożsamość i obywatelstwo użytkownika (nie tylko obywatela polskiego) potwierdzają dane identyfikujące osobę, o których mowa w art. 3 pkt 3 rozporządzenia eIDAS oraz w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) 2024/2977.
Drugim elementem niezgodnym z eIDAS jest model udostępniania dokumentów. mObywatel pobiera je bezpośrednio z rządowej infrastruktury na urządzenie użytkownika, bez instytucjonalnego pośrednika. Tymczasem unijne przepisy wymagają, aby dokumenty elektroniczne wydawali m.in. kwalifikowani dostawcy usług zaufania, czyli uprawnione, także prywatne, podmioty zewnętrzne. Czeka nas zatem mObywatel 3.0.
Czyli mówiąc po polsku - będzie nowy wysoce europejski program o podobnych funkcjach ale nasze dane będą musiały popłynąć przez "uprawnione, także prywatne, podmioty zewnętrzne".
Chce się wyć!...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 144 odsłony



Komentarze
To jest tylko jasne wypowiedzenie.
21 Lutego, 2026 - 12:40
Tego o czym wie każdy zalewamy ofertami, nachodzony przez agentów.
Wreszcie ofiara międzynarodowych korporacji- rzeczywistych właścicieli.
Dlaczego żaden rząd( Celowo z małej. ) nie złapał za siekierę i nie odrąbał na stałe od zwykłych ludzi handlu tzw.przedawnionymi długami?
Czy aby one wszystkie nie mają tajnych Nie Przedawniających Się długów.
A spłacają je- nami. Dane to tylko etykietka jednostki i inwentarza..
Stare powiedzenie: jeśli coś jest oferowane za darmo to Ty jesteś towarem.
Ono od bardzo dawna się zmieniło: nawet gdy za coś płacisz, jesteś towarem. A samo kupowanie często wykorzystują przeciw tobie.
Dr.brian
Nie tu problem
22 Lutego, 2026 - 16:11
Problem w tym że ta ustawa otwiera zasoby Państwowe dla nieznanych firm (prawdopodobnie będących tez ekspozyturami obcych służb). Zasoby dotyczące nas wszystkich.
Jakie będą skutki?
Firmy dostają wgląd w kartę chorób każdego obywatela. Mogą wybrać do pracy zdrowszych (albo ukrywających choroby) - reszta może dostać się do przetwórni 'Soylent green" w charakterze surowca.
Firma otrzymała negatywny wpis albo komentarz - może ustalić nie tylko miejsce zamieszkania ale też numer samochodu czy do której szkoły chodzą dzieci tej osoby.
Mowić dalej?
Do tego dopiszmy rosnące dzisiaj mafie które mają swoje firmy itd...
Sky is the limit...