Otwieram puszkę Pandory. O WOŚP, Owsiaku i tym, o czym NIE WOLNO mówić
Ten tekst nie powstał po to, żeby komukolwiek „dowalić”. Powstał po to, żeby zdjąć z tematu klosz nietykalności. Bo w Polsce są sprawy, których nie wolno ruszać. Są resortowe święte krowy, których nie wolno kwestionować. A jeśli spróbujesz, natychmiast dostaniesz łatkę: hejter, oszołom, wróg dzieci, foliarz. Jedną z takich...