Użyteczni idioci Kremla. Strach

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Idee

Остановите европейских поджигателей войны!

Po polsku mimo wszystko brzmi lepiej – Stop europejskim podżegaczom wojennym!

Z wczesnej młodości pamiętam masówki, na które spędzano młodzież ze wszystkich szkół średnich miasta po to tylko, by móc zaprotestować przeciw bombie N! oraz zgodnie z obowiązującym obrzędem potępić rewizjonistów z Bonn i waszyngtońskich jastrzębi.

Sterowana przez moskiewską centralę jaczejka nie szczędziła pieniędzy na takie imprezy – bywały podstawione autobusy, wynajmowano hale widowiskowe czy też stadiony.

Podobne protesty odbywały się także za żelazną kurtyną i były finansowane z Kremla.

Powód, jak się już wówczas domyślaliśmy, był prozaiczny. Tzw. bomba neutronowa (tzw. bomba N) technologicznie była niedostępna dla sowieckiego paktu.

Zresztą system szykował się do agresji na Afganistan i powoli zaczynał dostawać zadyszki.

Jak mawiali starożytni Rosjanie, pardon, Rzymianie – nihil novi sub sole.

Pół wieku później Rosja uwikłana w kolejny wyczerpujący jej zasoby konflikt uderza propagandowo. I znowu zasłania sobie gębę zapijaczonego bandziora… gołąbkiem pokoju. 😉

Oto przykład:

Nowym wrogiem dla zachodnioeuropejskich polityków jest Rosja, a wojna, którą „trzeba” stoczyć, nie jest już wojną o niskiej intensywności z partyzantami, lecz wojną o wysokiej intensywności z silnie uzbrojonymi i zaawansowanymi technologicznie siłami. Powodem, jak twierdzą różne źródła, jest dążenie Rosji do odbudowy „imperium sowieckiego”, co stanowiłoby również zagrożenie dla Europy Zachodniej.

Ta narracja ignoruje fakt, że to NATO niebezpiecznie rozszerzyło się na granice Rosji, pomimo obietnic złożonych Gorbaczowowi przez zachodnich przywódców po rozwiązaniu Układu Warszawskiego, i że NATO zawsze zamierzało włączyć do niego również Ukrainę. Równie pomijany jest fakt, że wojna na Ukrainie, między ukraińskim rządem a rosyjskojęzyczną mniejszością w Donbasie, rozpoczęła się na długo przed interwencją Rosji i pochłonęła 15 000 ofiar śmiertelnych wśród tej rosyjskojęzycznej ludności.

Tu mamy do czynienia z pierwszą manipulacją. Otóż wbrew podnoszonym przez ruskich agentów wpływu czy też tylko użytecznych idiotów w 1990 roku nikt Gorbaczowowi nie obiecywał, że NATO nie przesunie swoich granic w kierunku wschodnim.

Powód był prozaiczny aż do bólu. Istniał ciągle Układ Warszawski, na terenie zjednoczonych już Niemiec stacjonowały sowieckie wojska, zaś ministerstwa siłowe w drugim co do znaczenia państwie ciągle jeszcze związanym z Moskwą układem były opanowane przez komunistycznych generałów.

Układ Warszawski rozwiązany został dopiero w 1991 roku, ostatnie oddziały sowieckie (wtedy już rosyjskie) opuściły Polskę 18 września 1993 roku zaś Niemcy prawie dokładnie rok później – 31 sierpnia 1994 roku.

Sam Gorbaczow przyznał zresztą w wywiadzie dla ZDF, że mówienie o obietnicy nierozszerzana NATO na wschód to mit (2014 r.). Trudno jednak przypuszczać aby autor powyższych słów wiedział cokolwiek więcej na ten temat. Przecież tako rzecze putinoffska wyrocznia… Ale to oczywiście nie jedyna konstatacja tego „arcymondrutkiego” tekstu.

Jak bowiem wiadomo (Putinowi i jego użytecznym idiotom) Rosja tylko się broni. Tak naprawdę winny jest… zachodni imperializm.

Aby zrozumieć przyczyny uporczywości państw Europy Zachodniej w stosunku do Rosji, należy podać następujące wyjaśnienia. Pierwsze polega na istnieniu kolektywnego imperializmu, który obejmuje kraje G7 (USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, Japonia i Kanada), który sprzeciwia się globalnemu Południu i BRICS, których Rosja jest jednym z najważniejszych członków. Dla tego imperializmu (lub kolektywnego Zachodu) silne i autonomiczne państwo rosyjskie jest przeciwnikiem, który należy wyeliminować lub strategicznie osłabić i zredukować.

Imperializm kolektywny to pewien postęp w stosunku do propagandy z lat 1950-tych i n. No i jakoś rozpłynęli się rewizjoniści z Bonn i jastrzębie z Waszyngtonu. Przypominam jednak, że pojęcie zostało wymyślone przez… Aleksandra Dugina i wrosło w moskiewską propagandę. 😉

To jednak nie koniec powodów, dla których Rosja jest… obiektem agresji kolektywnego zachodu.

Ostatecznym wytłumaczeniem wrogości wobec Rosji jest fakt, że stanowi ona dobry powód do zwiększenia wydatków publicznych, w tym wydatków na cele wojskowe, które są jedynymi wydatkami, na które UE zezwala poza ograniczeniami budżetowymi. Jest to swego rodzaju militarny keynesizm, czyli państwowe wsparcie kapitału w okresie trwającej stagnacji gospodarczej. Dotyczy to w szczególności gospodarek Włoch, Francji i Niemiec, które akurat są największymi producentami broni w Europie.

Jak nie wiadomo o co chodzi to… chodzi o pieniądze.

Ruski propagandzista zapomina jednak, że aż do 22 czerwca 1941 roku Związek Sowiecki był takim samym agresorem jak Niemcy.

Hitler zajął mniej niż połowę Polski, Stalin resztę. Hitler połknął Czechy i Austrię, Stalin zajął państwa bałtyckie.

Stalin zaatakował Finlandię, Hitler zaś uderzył na Francję.

Wreszcie Stalin „uszczknął” przynajmniej 1/3 terytorium Rumunii.

I co najważniejsze – płynące ze Wschodu surowce i żywność pozwalały Hitlerowi na prowadzenie wojny. Niemieckie samoloty w Bitwie o Anglię napędzane były benzyną pochodzącą z Baku i okolic; zbiorniki pancernika Bismarck również były pełne sowieckiej ropy.

A potem żelazną ręką sowieci trzymali tzw. kdl-e za twarz, nie licząc się z ofiarami śmiertelnymi (NRD, Węgry, Czechosłowacja).

Ale przecież wg putinowskiego idioty Rosja a wcześniej ZSRS stanowiły i stanowią uosobienie naiwności i pokoju…

Strach, jaki przed rosyjskim imperializmem odczuwają jego sąsiedzi (poza Chinami i Afganistanem) jest całkowicie bezpodstawny zdaniem długonosego autora.

Jesteśmy po prostu zmanipulowani i dlatego:

europejski imperializm prowadzi nas po równi pochyłej w kierunku wojny z państwem, które w rzeczywistości nam nie zagraża. Stanowisko Europy opiera się na interesach mniejszości, kapitału finansowego, które są sprzeczne z szerszymi interesami narodów europejskich w pokoju i współpracy gospodarczej. W każdym razie europejskie elity sprzeciwiające się Rosji igrają z ogniem. W rzeczywistości Europa Zachodnia nadal nierealistycznie prowokuje państwo, które oprócz posiadania drugiej co do wielkości armii na świecie jest również supermocarstwem nuklearnym z największą liczbą głowic jądrowych na świecie.

Ta swoista Realpolitik w krótkich majteczkach oznacza zatem okazywanie służalczości Putinowi i merdanie ogonem nawet na najbardziej obraźliwe i poniżające polecenia.

Jedyny ratunek to przejecie władzy w Polsce przez putinistów.

Nieodpowiedzialna i potencjalnie zbrodnicza wobec narodu polskiego polityka prowadzona najpierw przez PiS i radośnie kontynuowana przez obecną ekipę KO powinna zostać zablokowana przez Polaków. Tylko czy doczekamy do następnych wyborów?

Autor powyższego, dogorywający jako wypędzany zewsząd po krótszym lub ciut dłuższym czasie troll internetowy niejaki Jarek Ruszkiewicz (ksywy od Spirytus Litero po Krysia G – w sumie jakieś 79 pozycji 😉) w odwróconym „panteonie” zaprzańców, renegatów i zdrajców Narodu zajmuje niezbyt wysokie miejsce.

Bo tak naprawdę jego „zasięg rażenia” ongiś ograniczał się praktycznie do niszowego polskojęzycznego kremlowskiego ΗEoʜ24.ru, gdzie rozstawiał nielicznych userów mających inne poglądy od obowiązujących na Kremlu wyzywając ich przy tym słowami zaczerpniętymi z sowieckiego rynsztoka i banując; po kolejnej próbie zawłaszczenia portaliku* sam dostał permanentnego bana i w efekcie zleciał na sam dół polskojęzycznego proputinowskiego szamba.

Z jego tekstu (pod równie głupim tytułem Europa chce wojny. Mamy znowu ginąć?) wyciąłem najważniejsze „myśli” spirytualne, gdyż całość jest napisana zbyt rozwlekle i co chwilę widać, że autor ma spore problemy nie tylko ze składnią, ale z utrzymaniem logicznego wywodu.

Ale to przecież oczywista oczywistość dla każdego, kto choćby przez kilka tygodni obserwował tekściory nieudacznika oraz jego pyskówki.

Jest jednak coś, co wyróżnia obecnego Ruskewycza.

Otóż człeczyna ów wyraźnie się boi.

Po prostu z każdego zdania, z każdego wręcz przecinka czy kropki wieje strachem przed Moskwą.

Ruszkiewicz płaszczy się do granic możliwości przed swoim bogiem, za jakiego uznaje Putina.

I dlatego zionie nienawiścią do Polaków, którzy od wieków grają Rosji na nosie nie chcąc ukorzyć się przed jareczkowym „panem świata”. Tą samą nienawiścią obdarza Ukraińców, którym niespieszno wracać do Matuszki – Rosji pod opiekuńcze skrzydła byłego funkcjonariusza KGB.

Więc napina się, jak może, chociaż te jego miny coraz bardziej przypominają pośmiertny grymas jako tako wytresowanej małpy.

Totalny przegryw w realu został również przegrywem w wirtualnym świecie, który zaczął mu się wydawać jedynym realnym.

11 lat temu Mind Service na blogu Zwiastun Świtu zamieścił notkę poświęconą Ruszkiewiczowi – Nędzny koniec Pomidorowego Alfonsa (tu: ]]>https://1do10.blogspot.com/2015/09/nedzny-koniec-pomidorowego-alfonsa.html]]> ).

Z perspektywy lat widać wyraźnie, że było to ciut przedwczesne.

Ruszkiewicz skończył się ostatecznie dopiero wtedy, gdy dostał kopa w tyłek od Opary i trwale opuścił polskojęzyczny portalik.

Dzisiaj może już tylko trollować… do nieuchronnie czekającego go kolejnego bana.

Doprawdy nędzny koniec.

28.01 2026

_____________________________________

* jego klikalność robiły ruskie boty. Pod żundami Jareczka faktyczna oglądalność ograniczała się praktycznie do zamieszczających tam teksty nielicznych blogerów.

Ps. fotę zamieszczam, bo jest fajna, choć nie ma nic wspólnego z Jareczkiem.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.4 (7 głosów)

Komentarze

Dobra notka

 

Sprzedam na NB i S24

Zorza Polarna dostanie spazmy

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1672245

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Krysia G (niezweryfikowany) został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Nie wiem co i komu chcesz "sprzedawać" ale zauważyłam, że wszyscy cię olewają.
Może dlatego, że wiedzą, że @huj-ski to kapuś i menda?
Nie wiem... Ale próbuj :)

Vote up!
1
Vote down!
-5
#1672248

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Krysia G (niezweryfikowany) został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Widzę, że Pan Jarek cały czas cię uwiera. Zelżał ból kiszki stolcowej, przeoranej przez @zabiedzonego kaczystę i jak szczur zagoniony do kąta chcesz kąsać. Nadaremnie... (Ale dobrze, że tak otwarcie piszesz, Jarek z pewnością zaciera ręce).

Cały czas nie mogę się od ciebie doprosić szczegółów albo jakichś pikantnych opowiastek z twoich spotkań w lokalu SB (Panorama) z TW Stefanem, twoim wspólnikiem. Przecież byłeś u niego "prezesem zarządu". Tak wynika z wpisów w KRS. To akurat każdy może sobie wyguglować więc się nie zapieraj.

To jak Jureczku? podeślesz mi coś czy sama mam szukać?

Vote up!
1
Vote down!
-5
#1672247

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Krysia G (niezweryfikowany) został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

"Tu mamy do czynienia z pierwszą manipulacją. Otóż wbrew podnoszonym przez ruskich agentów wpływu czy też tylko użytecznych idiotów w 1990 roku nikt Gorbaczowowi nie obiecywał, że NATO nie przesunie swoich granic w kierunku wschodnim."

Kłamiesz jak bura suka Jureczku. Już są dostępne zapisy dyplomatów, którzy to potwierdzają. Więc nie kłam leszczu z Centaura 17.

PS. Z tej notki Pan Jarek będzie pewnie zadowolony. :)))

Vote up!
1
Vote down!
-5
#1672249

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Krysia G (niezweryfikowany) został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Twoje nieudolne "anal-lizy" tekstów Pana Jarka sprowadzają się do... No właśnie do czego?

Zobacz Jureczku... Mam czterech braci. Dwóch z nich pracowało w służbach III RP. Teraz już na emeryturze ale kontakty i dostęp do "wrażliwych" zasobów mają.

Zrozumiał Trojanowski?

Vote up!
1
Vote down!
-5
#1672250

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Krysia G (niezweryfikowany) został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Co chcesz? Mam opowiadać o twoich "zabiedzonych" kolegach?
Przecież to idioci. Już nie chce mi się nawet gadać...

Ale ty chociaż trochę się ogarnij. Zadzwoń do Józia Kastelika (TW Stefan), może ci pomoże.

Aha! Jak będziesz wynosił śmieci to uważaj...

Vote up!
1
Vote down!
-5
#1672251

Ps. Naprawdę złą strategię obrałeś, pomidorowy alfonsie. Już twój "mąż" czaruś próbował mnie zastraszyć i w efekcie portalik wam przyblokowałem... Więc usiądź wygodnie i czytaj kolejne recenzje płodów twojego muzgu.  

Naprawdę będzie wesoło... ;)

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1672258

Zazwyczaj krzyżówka ruskiej kurwy z turańskim kałmukiem wykluwa się turańskie ścierwo

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1672259

Jechac z ta padlina

smiec

ruska padlina i smiec

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1672260

czym się opycha?

 

przytulić by chciała

pluszowego misia

a gównem niedźwiedzia

opycha się Krysia

 

PS I to gównem przez duże G!

Vote up!
4
Vote down!
-1

jan patmo

#1672253