Zdewastowano pomnik Lecha Kaczyńskiego

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Kraj

                                  W nocy, prawdopodobnie z niedzieli na poniedziałek w Siedlcach oblano farbą pomnik śp. Lecha Kaczyńskiego. Policję o zdarzeniu poinformował reporter Tygodnika Siedleckiego. Za Tygodnikiem Siedleckim sprawę nagłośniła Wirtualna Polska.

Mnie jednak zastanawia zachowanie, ten prymitywny chichot wściekłej gawiedzi, wychowywanej przez tę szczujnię w nienawiści, która nie tylko, że polubiła tę wiadomość, ale w promowanych przez redakcję WP komentarzach grozi zniszczeniem wszystkich pomników Lecha Kaczyńskiego (pomnik w Siedlcach postawiono w 2014 r.).

- jeden z małpoludów pyta:

 „A z jakiej okazji Kaczyński ma jakiekolwiek pomniki? Z okazji zginiecia w katastrofie? Czy jakieś inne zasługi? Bo jakoś żadnej nie pamiętam, a nie było to 100 lat temu” – pisownia oryginalna.

Zauważyłem, że nikt nie jest tak pyszałkowaty w swojej niewiedzy jak przeróżne głąby, kapuściane łby, matoły, osły, cymbały, przeróżne tłuki, kołki, trepy i pacany. Z zresztą, może to powtórka Black Lives Matter. Pytanie o murzyńskość w Polsce ma uzasadnienie. Nigdzie na świecie idol z murzyńskiego getta nie stał się wzorem do naśladowania, jak w Polsce 20 lat temu podczas nawały tej antykultury zwanej hip-hopem.

Przecież jeszcze niedawno czarni mieszkańcy Afryki, uprawiali kanibalizm, który popularny był również w Związku Radzieckim. Zresztą, kanibalizm jest tam uprawiany do dzisiaj.

Śp. Lech Kaczyński ma wielkie zasługi dla krzewienia patriotyzmu, prawdziwej historii Polski, honorował ludzi dotychczas pomijanych i zapomnianych. Budował niezależności Polski na arenie międzynarodowej. Ruscy nienawidzą go najbardziej za to, że zablokował aneksję Gruzji przez Goluma z KGB. No, i rozwiązanie WSI – długiego ramienia Stalina i stalinięt. Lech Kaczyński Przeciwstawiał się neoimprerailnym tendencjom Rosji i zapędom Niemiec, których elity rościły pretensje terytorialne do zachodnich ziem Polski.

Za czasów L. Kaczyńskiego Orlen w 2006 r. zakupił rafinerię w Możejkach od koncernu Jukos Michaiła Chodorkowskiego za 1,49 mld dolarów, co borykało się z problemami stwarzanymi przez stronę rosyjską, a potem litewską.

To w imię rosyjskiej przyjaźni do Polski „rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do rafinerii w Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu Przyjaźń. Później Rosjanie naprawili rurę na tyle, by wznowić nią dostawy ropy do rafinerii na Białorusi. Ale do Możejek ropa nie dopłynęła. Obserwatorzy oceniają, że awaria ropociągu to zemsta Rosji, która była niezadowolona, że litewską rafinerię nabyła polska firma, a nie rosyjska”.

Kolejnym ciosem był pożar w rafinerii jesienią 2006 roku, który strawił kluczowe instalacje w Możejkach, na półtora roku ograniczając potencjał rafinerii.

Centrum Informacji o Rynku Energii - https://www.cire.pl/item,147665,1,0,0,0,0,0,historia-inwestycji-pkn-orlen-w-rafinerii-w-mozejkach.html

A teraz plujcie, miłujący Rosję i Niemcy, polscy murzyni swoim jadem, dzięki temu tekst będzie miał więcej odsłon. Wiecie, gdzie ja to mam.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Czas najwyższy, aby tym i podobnymi przypadkami niszczenia pomników zasłużonych dla Polski, zajęły się na poważnie służby specjalne.  

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1670419

skoro zdrajcy rządzą polską edukacją.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1670463

ktoś, kto prawdziwego patriotę, obrońcę polskich rodzin, korzeni ideologicznych i kulturowych ministra Przemysława Czarnka nazywa zdrajcą nie może być prawym Polakiem. To przecież On minister edukacji jest współcześnie odpowiedzialny za kształcenie dzieci młodzieży i broniąc jak lew polskości sprzeciwia się ich deprawacji co oczywiście nie pasuje i wręcz doprowadza do szału zwolenników LGBT i speców od prania mózgów i wynarodowienia - pod pozorem zwalczania nacjonalizmu za jaki błędnie uważają patriotyzm. W żadnym kraju na świecie w jego historii nie znajdzie się takiej tolerancji kulturowej i etnicznej jak w historii Polski i nadal trzeba zaczynając od młodzieży odbudowywać polski patriotyzm zdeptany ponurymi czasami zaborów oraz panowania tyranii komunistycznej, gdzie okupantów kazano nazywać i wybawcami.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1670474

Bo widzę, że nie zrozumiałeś mojego wpisu.

Czarnek to minister z partii, która wygrała wybory. Owszem teoretycznie ma jakieś narzędzia do reformy szkolnictwa w Polsce, ale nic nie zrobi w tym temacie, bo natrafi na opór niższych szczebli, ludzi wybranych i przesianych przez poprzednich władców Polski - i nie mam na myśli żadnej partii rządzącej po 1990 roku, lecz ludzi bezpieki sowieckiej.

Wszystko co ten biedaczek może, to bronić "jak lew polskości".

Kolejnym przykładem jest minister Gliński.

Biedaczek stara się jak może, by nie pchać kasy do lewackich mediów, a i tak znajdzie sie ktoś, kto zadecyduje o dofinansowaniu GW, Krytyki Politycznej, czy innego Midrasza.

A Gliński może się pienić, tłumaczyć i zapowiadać... i tak od 5 lat.

Wygranie wyborów nic nie da, jeśli nie wymieni sie kadr urzędniczych - to oni są zdrajcami decydującymi o Polsce.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1670559