NOSIŁ WILK RAZY KILKA PONIEŚLI I ………. SITKA

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

To oczywista trawestacja znanego powiedzonka o wilku; jednakże celowa zamierzona albowiem niezwykle trafnie odnosząca się do osoby renegata kapłańskiego (wręcz degenerata aksjologicznego) czyli osobnika nadal szefującego Radą (nie)Doskonałości Naukowej znaczy się Bronka Sitka.

Otóż ta spodlona człeczyna o niezwykle rozbuchanym do kosmicznych rozmiarów egotyzmie będąc w istocie rzeczy egzaltowanym do imentu bufonem, zdewiantowianym snobem, sobkiem i parobkiem samoczynnie uznał się za extraordynaryjnego członka wszelakiej ludzkości. Deifikując się tym sposobem przyznał sobie niezbywalne ponoć prawo do decydowania o tym które będzie on w pełni respektował, a które całkowicie olewał swoim ciepłym moczem.

Łamiąc wszelkie obowiązujące reguły praworządności funkcjonującej w RP tenże niezrównoważony człeczek od dwóch już prawie lat nie eliminuje z grona RDN osobnika, który haniebnie dopuścił się naruszenia cudzych praw autorskich czyli Bogusia Śliwerskiego. To jego ustawowy obowiązek albowiem członkiem RDN może być jedynie osoba legitymująca się posiadaniem tzw. nieposzlakowanej opinii. Wymieniony wyżej Boguś tę wymaganą opinię bezpowrotnie utracił.

Niestety bezprzykładny nicpoń tj. B. Sitek rozpostarł nad Bogusiem niezwykle szczelny i jak dotąd skuteczny parasol ochronny uniemożliwiający usunięcie tego drania z gremium RDN.

Zirytowany takim obrotem sprawy tj. niczym nieuzasadnioną inercją i skandaliczną bezczynnością urzędalską mec. Andrzej Wołoszyn skierował niedawno do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa nie tylko przez B. Sitka, ale także przez lewackiego ministra MNiSZW M. Kutaska (alboć Kulaska) tolerującego takowy stan rzeczy. Kopię zawiadomienia przekazał nam do Redakcji i dlatego jego treść przekazujemy P.T. Czytelnikom jako P.S. czyli dopisek pod tekstem felietonu celem zorientowania się w meritum problemu.

To daleko idąca determinacja mec. A. Wołoszyna począwszy od zwycięskiego procesu cywilnego (w którym reprezentował poszkodowanego redaktora dr J. Wieczorka), jego samozaparcie, olbrzymia wiedza oraz długoletnie jurydyczne doświadczenie zaskutkowały aktualnie możliwością penalnej odpowiedzialności tej człeczyny.

Z głębokim uznaniem przyjmujemy takową sukursywną działalność w/w mecenasa dostarczającą nam częstokroć wielce użyteczną tematykę felietonową. Pozostajemy w przekonaniu, że także i inne jego procesy przede wszystkim dotyczące patologii w domenie akademickiej okażą się wiktoriańskie. Naszym jednak skromnym zdaniem należałoby się także pochylić nad działalnością poprzednika Kutaska czyli również lewackiego ministra D. Wieczorka, który ma na sumieniu identyczne grzechy.

Lewactwo już tak ma w swoim DNA, że posiada całkowicie zdewiantowane czerepy usiłując na szczęście mało skutecznie zainfekować swoimi idiotyzmami polską społeczność.

Do tego grona debilnego lewactwa z całą pewnością zaliczyć należy Monikę Płatek oraz profesorunię Środulę (vel Środa lub Czwartek) która z całą swoją powagą za w/w M. Płatek wywodzi społeczności RP rzekomo niezaprzeczalny fakt, że w „rodzinach” pedalskich i lesbijskich rodzi się ponoć więcej dzieci niż w tradycyjnych familiach !!! Powyższe kretynki nie przedstawiają jednakże na tenże fantasmagoryjny wywód jakiegokolwiek medycznego dowodu.

To jest ich aksjomat, który winien być według ich mniemania akceptowalny powszechnie. A…..taki wał. Tenże fakt w sposób oczywisty demaskuje poziom umysłowy wszelakiego lewactwa oraz swoistej percepcji rzeczywistości. Aleć to wyłącznie problem tegoż lewactwa i nie będziemy się dalej nad nim znęcać.

Powróćmy jednak w tym miejscu do felietonowego wilka czyli Bronka Sitka. W swoim przekonaniu ten skończony błazen uznał, że będąc jako renegat kapłański poniekąd talionistycznie ubogacony (do ut des) niezwykle ważnym, prestiżowym stanowiskiem funkcjonującym w polskiej nauce to pełnić on będzie rolę szefa RDN ad mortem, względnie do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej. Nieszczęsny Sitku jak widzisz takie tfoje prognozy to klasyczny bolkowy mylny błąd. Zapomniałeś o felietonowej wymowie z dawien dawna żywotnego, ludowego powiedzonka, a także o tym, że karma zawsze wraca i ……...odpłaca.

Obiecujemy P.T. Czytelnikom staranne śledzenie wszelkich czynności prokuratorskich podjętych w tym zakresie, a także następczych działań sądowych celem niedopuszczenia do sytuacji mogącej skutkować (kolokwialnie rzecz ujmując) tzw. zamieceniem sprawy pod dywan. NON POSSUMUS….

Pozostajemy jednakże w przekonaniu, że wzmiankowane działania ostatecznie zakończą szkodliwą karierę renegackiego wilczura.

I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.

22.12 2025

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)

Komentarze

Z ostatniej chwili.

 

Droga w kierunku Lubieszyna. Kierowcy chcą jeszcze przed Wigilią zatankować do pełna paliwo po 5,18.

 

 

Vote up!
1
Vote down!
0
#1671461