"Tusk będzie się smażył w piekle"

Obrazek użytkownika bożena
Kraj

Takie słowa wypowiedział kiedyś przed kamerą TV Roman Giertych. Dlaczego były minister w ten sposób przesądza o pośmiertnym losie obecnego premiera?

Chodzi o powołanie Katarzyny Hall na Ministra Edukacji Narodowej. Za tą decyzję, za tę nominację Tusk odpowie. Podejrzewam, że faktycznie dopiero w zaświatach, ponieważ teraz nikt się tym specjalnie nie interesuje.

W trakcie gorączki afery hazardowej, nieliczne głosy alarmujące o poczynaniach naszego MEN-u są słabo słyszalne. Nawet tu, na Salonie temat jest marginalizowany. Zauważyłam kilka notek o tzw. tajnych kompletach, o czym donosiła niedawno prasa, nie znalazły jednak one uznania w oczach administratorów S24 i temat nie pojawia się na stronie głównej.

Tymczasem w mojej opinii jest to poważny błąd. Komentatorzy, publicyści rozprawiają, gdybają, przesądzają i wyrokują - słowem mielą do wyrzygania temat afery, aktualnej gorączki politycznej.

Rozumiem to, wiadomo, klikalność, ale wydaje mi się, że równocześnie ucieka coś bardzo ważnego. Niestety.

Afery polityczne były, są i będą. To rzecz jasna żadne usprawiedliwienie. Polityka taka już jest, że przyciąga specyficzne indywidua, a szemranym postaciom umożliwia robienie kariery. Ważne jest, by w tym politycznym bagnie stawiać, mimo wszystko, na tych najmniej umoczonych.

Rozeznanie w tych prawidłach mogą mieć osoby wykształcone, inteligentne, umiejące wychwytywać informacje, selekcjonować je i pozycjonować. Ktoś, kto nie spełnia tych warunków, jest częścią gąbczastego tłumu, masy, która daje się dowolnie kształtowac przez sprytniejszych.

No i nasza obecna minister Hall cichcem pracuje nad wyhodowaniem jak największej liczebnie takiej właśnie, pogardzanej skądinąd, masy.

Katarzyna Hall nie lubi medialnego szumu, rozgłosu. Rzadko udziela się w tv, jeśli już ministerstwo zostaje przyparte do muru i musi publicznie się wypowiedzieć, pani Hall robi to raczej za pośrednictwem swoich przedstawicieli. Ale ogólnie unika rozgłosu, po cichu wykonując swoją krecią robotę.

Mam to nieszczęście, że moje dziecko urodziło się w 2003 roku. Rocznik eksperymentalny. Rocznik, dzięki któremu pani Hall postanowiła na trwałe zapisać się w historii polskiego szkolnictwa. Szkoda, że na czarnej liście. Rocznik, który pani Hall złożyła na ołtarzu swoich chorych ambicji.

Co bylo zapowiadane?

nowa, elastyczna podstawa, dowolność nauczycieli w doborze metod pracy z dziećmi, trzy lata adaptacji do wymagań reformy, pomoc ministerstwa, prowadzenie indywidulanego toku nauczania

Co mamy teraz?

kontrole z kuratorium, czy aby nauczyciele nie korzystają z podręczników i czy nie uczą dzieci czytać - jest to zabronione, praca z książką jest obecnie złamaniem prawa, możliwosć co najwyżej przeznaczenia 1/5 całego czasu zajeć na zajecia dydaktyczne, równanie do nasłabszych: zajęcia mają być zorganizowane tak, by poziom sięgnął możliwości ucznia bardzo przeciętnego (to prawie dosłowny cytat z komentarza do podstawy), uniemożliwianie nauczycielom prowadzenia autorskich zajęć, gdyż pojawił się zarzut zbytniej ogólności,.

MEN uważa za rzecz skandaliczną, że w pierwszej klasie SP bywa tak, że są dzieci, które umieją czytać i są dzieci, które jeszcze nie umieją.

No tak, skandal, ludzie mają czelność różnić się od siebie!!!

No i przede wszystkim brak jakiejkolwiek woli uwzględniania opinii rodziców.

To tylko fragmencik szkodliwej działalności tej kobiety. Będziecie kiedyś mieli, co chcieliście: stado niepiśmiennych baranów, zdolnych nosić cegły w Raichu i podcierać tyłki angielskim emerytom.

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/357496,w_zerowkach_odbywaja_sie_tajne_komplety.html

Całę treść podstawy programowej można znaleźć na stronach MEN.

i jeszcze informacja o dotrzymywaniu obietnic przez panią Hall: http://www.ratujmaluchy.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=2&Itemid=5

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

lnego!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#33342

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#33353

Podzielam Twoją opinię, że w naszych blogerskich zainteresowaniach powinno dominować zainteresowanie tym, "co robić", a tylko tym "kto kogo" unieszkodliwił i "kto co powiedział na kogo".

Marisz Kamiński robi świetną robotę, ale bez aktywności obywatelskiej na tzw. dole, będzie samotnym szeryfem, którego ustrzelą z zemsty za ujawnione nadużycia.

Władza musi czuć, że społeczeństwo istnieje, że ma jasne oczekiwania i że wyciągnie konsekwencje wobec tych, którzy te oczekiwania lekceważą.

Ordynacja wyborcza i media nam nie sprzyjają, tym bardziej konieczne są protesty. Jak pokazujesz, także te dotyczące programów realizowanych w oświacie.

Polecam - przy okazji - mój ostatni post.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#33358

Rebeliantko, zaraz zajrzę.

Tak, to chyba największy problem, niby oczywisty, a tym bardziej trudny do zwerbalizowania: władza zapomina o społeczeństwie.
Pytanie tylko, czy ta amnezja jest cyniczna, czy faktyczna. Jeśli cyniczna, to źle świadczy o społeczeństwie, ze na coś takiego pozwala.

pozrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33365

To co pani pisze to prawdziwy koszmar. Przerazajace. Musze powiedziec, ze o praktykach typu uniemozliwianie nauczycielom pracy z podrecznikiem w pierwszej klasie dowiaduje sie z pani bloga.
Skądinąd wiadomo, ze edukacja to klucz do wszystkiego.
Zatem kto sie na to godzi i jak? Czy to sie dzieje za naszymi plecami? Czy to sa dyrektywy unijne?
Jak do tego dochodzi?
Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33360

śledzę temat od samego początku, gdyż żywo mnie dotyka.
Szczerze: nigdy nie sądziłam, ze usłyszę coś takiego, że nauczyciele w XXI wieku w Polsce będą musieli chować podręczniki w obawie przed kontrolami.

To skandal, któremu stanowczo zbyt mało czasu się poświęca w mediach.
Czy takie są dyrektywy unijne? być może, proszę zajrzeć na strony MEN, ile tam programów jest finansowanych z funduszy strukturalnych. A jeśli finansowane w ten sposób to znaczy, ze musza spełniać tzw. kryteria strategiczne wspólnoty oraz różne kryteria tzw. horyzontalne.

Te kryteria są sformułowane w tak zawiły sposób, że zwykły śmiertelnik nie jest w stanie ich zrozumieć. I o to właśnie w tym wszystkim chodzi. Im mniej wiesz, tym lepiej..dla kogo?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33368

Moja córka urodziła sie na szczęście rok wcześniej, więc czytać uczyła sie w zerówce.
A co pani Hall zrobiłaby z moim synem, który nauczył sie czytać sam mając 4 lata? Teraz na szczęście jest już w gimnazjum, ale co by go czekało teraz, za czasów pani Hall?
Do szkoły za młody, do przedszkola za dużo umie. Tragedia.

Dużo się mówi o pielęgnowaniu różnorodności, szczególnie przy promowaniu rozmaitych zboczeń, ale najważniejszą różnorodność, jaka w naturalny sposób występuje między ludźmi, jest w oczach postępowców najgorszym złem.

Słyszałem w telewizji zdziwienie komentatorów dlaczego Polacy nie dostaję nagród Nobla.

I nie będą ich dostawać, jeśli będzie tak dalej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mirek603

#33361

obezna reforma niemożliwi nam sukcesy na polach naukowych i literackich na wiele dziesięcioleci.Jeśli nic z tym w porę nie zrobimy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33369

PO nie potrzebuje ludzi wyksztalconych, im trzeba stada baranow, ktore juz i tak wierzy, ze jak na PO zaglosuje to automatycznie zalicza się do inteligencji...

z drugiej strony, z samych magistrow rowniez zadna pociecha. mi sie wydaje, ze nalezy dopasowywac formy ksztalcenia do przyszlych potrzeb.

jednak jak widac w wydaniu PO nawet nie ma mowy o naukę do zawodu. raczej PO zaniza poziom, zamiast starac sie go zawyzac, tak aby kazdy po sredniej szkole mial jakas wiedze.

Po co komu historia czy polski? lepiej wychowanie o rownosci seksualnej czy inne rzeczy.

Ja naleze do rocznika 1986 i wiem jak reformy potrafia umilic zycie (1szy rocznik gimnnazjum, nowa matura). Mi sie wydaje ze jeszcze na poczatku reformy nie wiedzieli jak to sknocic, ale juz teraz nabrali doswiadczenia...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33381