Wyeksponowany konkret wstrząsających historii o ukraińskich siepaczach

Obrazek użytkownika Wiktor Smol
KawiarNIA

Lubię ten poranny równomierny szum wentylatorów komputera, kiedy umysł jest jeszcze czysty, a jedyne co go zajmuje, to próba analizy snu, jeśli ten był dziwny, niezrozumiały.
Po zalogowaniu i wpisaniu haseł otwieram swoje ulubione karty: jeszcze jedną nogą i połową głowy mentalnie jestem w łóżku, ale już po chwili wiem, że za moment wyrwie mnie niego Internet.

I jak co dzień przejrzę informacje z kraju i ze świata, ale zanim to uczynię w myślach zadaję sobie pytanie, co będzie pierwsze: kolejna afera, zła matka, czy Ukraina. Wchodzę.

Zaczynam od WP, a tu niespodzianka „PiS idzie po władzę” i dopiero potem „Szturm na barykady w Kijowie. Są ranni”.
Z relacji wiemy, że padła ostatnia barykada. Tylko i aż tyle.

Co przyniesie dzień tego dowiemy się dopiero później. Na razie wygląda na to, że opozycjoniści postanowili poczekać na rezultat rozmów, o ile szefowa unijnej dyplomacji, Catherine Ashton wcześniej ich nie zerwie. (…)

Przyznam, że nie rozumiem tej ekscytacji Ukrainą. Nie wiem, czy intencje władz w Brukseli są czyste.  Czy jest to jakaś (kolejna) skomplikowana, wielopoziomowa gra, w której Ukraina stanowi zaledwie pierwszy level?

Tutaj w tym miejscu postanowiłem udostępnić przyspieszony kurs z historii.

“W interesie naszych narodów leży znormalizowanie naszych stosunków, co wymaga powiedzenia sobie w oczy całej prawdy – ale tylko prawdy” – Jerzy Giedroyć

 Zainteresowanych informuję, że mam zgodę Autora do rozpowszechniania opublikowanych materiałów. Na stronie bloga: „Dymitr Bagiński – Wydarzyło się 65 lat temu.” znajdują się fakty, o których w przestrzeni publicznej „nie wypada” mówić.
Przyznam, że nie wiem w czyim interesie leży fałszowanie i koloryzowanie historii. Wiem, że takie postępowanie nie służy prawdzie.

Teraz, to już tylko od samego Czytelnika zależy, czy zechce się zderzyć z mocą ukrywanych dowodów o rzeziach dokonywanych na Polakach przez ukraińskich rezunów.

Polecam i zapraszam na stroną Autora: http://txt-atrium.pl/blog.kriszu.html, lub: http://65-lat-temu.salon24.pl/

Ocena wpisu: 
Brak głosów