Monarchia świetna, ale społeczeństwo jej nie „kupi”

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Idee

Historia wskazuje, że Polska rozwijała się najlepiej gdy rządziły dynastie. Jeśli król traktował królestwo jako swoją własność, to chciał, żeby w jak najlepszym stanie przeszła ono na jego potomka, który robił to samo dla swojego syna.

W demokracji potrzeba mężów stanu, a oto bardzo trudno, bo generalnie nie wygrywają najlepsi, tylko skuteczni w zdobywaniu władzy, która zazwyczaj jest celem samym w sobie (podobnie jak pełne konta bankowe).

Tylko jak wytłumaczyć społeczeństwu, że nie będzie brało udziału w „współrządzeniu”. Toż to żarty jakie! Nie da się. Młodzi i wykształceni mieliby zostać poddanymi? Inni też by się wkurzali. Przecież lud „dzierży” władzę i ma wiele praw (do płacenia podatków i dostawania w tyłek).

Wolę monarchię, która by mnie i moich rodaków trzymała twardo za gębę, byleby tylko to państwo jakoś funkcjonowało, a ludzie żyli normalnie.

Tylko, że tak po ludzku to nie da się teraz tego przeprowadzić. Do władzy najłatwiej dojść kłamcom, brutalom, cwaniakom i złodziejom. Jak już dojdą to kradną. Nawet nie można mieć o to do nich pretensji. Naturalny ludzki odruch.

Tylko co po wolności, jak rządzą nami „pętaki” (termin celnie użyty przez prof. Andrzeja Nowaka).

Sukcesem obecnej demokracji jest złudzenie „rządów obywateli”. W praktyce, w XXI wieku, w III RP, ludzie mają wolność do wyzywania i obrażania polityków. Dlaczego tak rzadko odbywają się referenda, nawet (przede wszystkim) na poziomie samorządowym?

Jedynym problemem monarchii, jest „wykopanie” ze stanowiska świrniętego i tępawego króla, takiego Kaliguli, np. takim „monarchą" był Stalin, no i to może być duży problem monarchii! Jeśli ktoś jest psychopatą, to wszystko podporządkowuje swojej świrniętej psychice.

Demokracja też bywa dobra, ale nie dla potomków chłopów pańszczyźnianych i ich prymitywnych właścicieli. Singapur też jest postkolonialnym terytorium, ale władza tam trzyma ludzi „za mordę” (kształtuje się tu swego rodzaju monarchia). Dla ich dobra. PKB wynosi tam za 2010 rok 50 tys. dolarów na głowę! W Szwajcarii, gdzie ludzie wolni czują się gospodarzami swojej ziemi to i demokracja się sprawdza.

A co na ten temat myśli Czytelnik?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dzisiaj w godzinach południowych tusk* spotkał się w siedzibie GPW z babo-chłopami. Była mowa o wydłużeniu wieku emerytalnego. Nawet tusk* porównał siebie  do honorowego  Japończyka. Transmisja ze spotkania była krótka. Pokazano tylko wypowiedź  d.hubner* z europarlamentu i h. bochniarz.* Bochniarzowa szczególnie ostro walczy, bo jest prezesem Lewiatana.

Czarowanie, że przepisy wejdą w 2040 roku NIC nam nie daje. Nie próbujcie nas skołować o podpisanie wyroku na nasze dzieci, wnuki i kolejne pokolenia Polaków. Nie życzę także sobie, abyście wmawiali, że na moją emeryturę pracuje obecne pokolenie. NIE !!!!!!! Ja pieniądze na to odkładałam prawie 40 lat odprowadzając ZAWSZE PRZYMUSOWO SKŁADKI. NIKT MNIE NIE PYTAŁ, CZY WYRAŻAM NA TO ZGODĘ.

Gdzie są pieniądze moich rodziców, którzy pracowali, a żadne z nich nie dożyło do emerytury?

* - nazwiska osób wobec których nie mam szacunku - zawsze zaczynam małą literą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#224300

Ja odniosę się tylko do Bochniarz. Kto nie ma przedostatniej Gazety Polskiej, to podaję link do artykułu "Pierwsza dama biznesu III RP". Kto nie czytał, niech przeczyta. Z p e ł n y m  rozumieniem.

http://www.gazetapolska.pl/13867-pierwsza-dama-biznesu-iii-rp

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#224325

ooone:

Oto najwiekszy argument za monarchia (dynastyczna). Pod rzadami krola, srodowisko takie jak to w nieslawnym GWnie, moze najwyzej cos przekupic, do tego raczej duzymi pieniedzmi. Ale nie uda mu sie sprawowac rzadu dusz.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

ooone

#225352

Co prawda są spadkobiercy korony, ale ich prawa są wielce dyskusyjne. Kto miałby zadecydować o tym? Należałoby znów przeprowadzić elekcję...

Nie, oczywiście to dziś jest niemożliwe. Nie zgodzą się na monarchię ludzie, którym przez lata mówiono, że są obywatelami mającymi prawa. Zamiana obywateli na poddanych źle brzmi.

Ale trzeba o tym mówić i kto wie, może za jakiś czas uda się przekonać obywateli do monarchii? Królestwo Polski - to brzmi!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1489991