Bosak. Przedsiębiorca doświadczony

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Przedstawiany jako alternatywa dla PAD na urząd Prezydenta kandydat „konfederatów” Krzysztof Bosak wg starowinki z Czechowic jest wręcz predysponowany do zajęcia się polskimi przedsiębiorcami.

 

W tekście Czego nie wie i nie będzie wiedział prezydent Duda? A co wie Bosak? jak zwykle pryncypialnie i z głęboką znajomością tematu pisze:

Prezydent Duda jest prawnikiem mającym niewielkie zrozumienie dla problematyki przedsiębiorczości w Polsce. Właściwie to zarówno on jak i jego środowisko polityczne jest "najlepsze" w tworzeniu przepisów pomagających zdobyć i utrzymać władzę. Tymczasem po zdobyciu władzy trzeba jeszcze mądrze rządzić krajem, jego gospodarką i ekonomią, umieć wyzwolić wśród ludzi chęć prowadzenia firm, tworzyć regulacje sprzyjające przedsiębiorcom. Trochę zmian na lepsze nastąpiło ostatnio w tym zakresie (np. nieźle działa Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców), ale to wszystko dużo za mało. Wiedza i projekty zmian proponowane przez kandydata Bosaka to całkowicie nowa jakość.


Pod tym króciutkim tekstem następuje link do filmiku, który naprawdę warto zobaczyć.

 

Na razie nie czepiajmy się go jednak. Na to przyjdzie jeszcze pora. ;)

Postarajmy się lepiej ocenić wiedzę pana Bosaka, która to wedle najstarszej starowinki stanowi całkowicie nową jakość.

 

I tak oto mamy pierwszy namacalny efekt wielkości pana Bosaka.

Otóż dokonał on niemożliwego.

 

Zgodnie bowiem z syjonistyczno-talmudyczno-bolszewicko-pisowskimi ustaleniami minimum socjalne w 2018 roku dla gospodarstwa jednoosobowego wynosiło… 1.168, 31 zł miesięcznie.

Powyższe dane publikuję za Obliczenia IPiSS na podstawie danych GUS

(https://www.ipiss.com.pl/?zaklady=minimum-socjalne).

 

Tymczasem wg złożonego w Sejmie oświadczenia majątkowego pan poseł Krzysztof Bosak w roku podatkowym 2018 r. z tytułu umowy cywilnoprawnej zarobił w biurze poselskim posła Roberta Winnickiego aż 11.539,50 zł. Były to jego jedyne dochody.

To jest 961,63 zł miesięcznie.

 

Da się wyżyć za 82% minimum socjalnego?

Oświadczenie majątkowe pana Bosaka wskazuje niezbicie, że jak najbardziej.

 

I kto teraz powie, że nie ma racji inny wybitny konfederacki myśliciel, Janusz Korwin-Mikke, który nazywa płacę minimalną reliktem socjalizmu?

Wg niego zły, socjalistyczny rząd nakłada na ludzi socjalistyczne kajdany. Bo tu człowiek chciałby sobie popracować za 2'- zł/godzinę, a tu mu socjaliści z PiS nie pozwalają.

 

Jak żyć w takiej komunie???

 

Co prawda wg tego samego oświadczenia pan Bosak nie posiada niczego poza skromnymi oszczędnościami.

Być może jednak tak samo, jak dzielny wojak Szwejk może odpowiedzieć śmiało i dumnie:

- bo ja niczego nie potrzebuję.

 

 

Praca u Roberta Winnickiego nie wyczerpuje wszak bogatych doświadczeń zawodowych pana konfederata

W rozmowie z RMF FM pochodzącej z 8 listopada 2019 r. stwierdził nawet, że w 2017 r. zdobył uprawnienia instruktora windsurfingu.

Poza tym przed 2012 rokiem pan Bosak był asystentem eurodeputowanego Macieja Giertycha, udzielał się w jakichś różnych eventach politycznych.

 

Czy to jednak oznacza, że cokolwiek wie o codziennym trudzie polskiego przedsiębiorcy?

 

Dlatego warto obejrzeć filmik zamieszczony przez Rebeliantkę.

To po prostu wspaniała ilustracja tego, jak mały Dyzio wyobraża sobie dzisiejszą przedsiębiorczość.

Jego pojmowanie przedsiębiorczości uwięzło w początkowych latach 1990-tych.

A dalej nic.

 

No a poza tym Bosak ma brata.

I on jest powodem, dla którego żaden Polak nie powinien głosować na tego kandydata.

 

Zależności od Moskwy wystarczy aż nadto w naszej historii.

 

26.02 2020

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:11)

Komentarze

Ten nadęty błazen i bufon nigdy nie pracował w normalnym przedsiębiorstwie. Nie pracował też na żadnym stanowisku wymagającym dużej inteligencji, wiedzy i umiejętności kierowania jakimś większym zespołem ludzkim.

Ani nie ukończył żadnych studiów. Bo wolał żyć z polityki lub być na utrzymaniu swojego brata...

Czyli jego wiedza i przygotowanie - to bolszewicka błazenada rusofili udających polskich patriotów i sowieckich politruków z WSI czy SB. A także wyrzuconego z Polski rosyjskiego agenta, któremu filorosyjscy konfederaci udzielali wywiadów o swojej wielkiej miłości do sowieckiego zbrodniarza płk. KGB Putina!

Tak, bufon Bosak jest świetnie przygotowany do roli kiepskiego szefa jakiegoś malutkiego parkingu w Pcimiu Dolnym. Nie obrażając polskich patriotów w tym zacnym mieście...

Lecz temu drobnemu cwaniaczkowi i bufonowi marzy się kierowanie Państwem Polskim... I milionami polskich patriotów...

Więc można sie tylko zdrowo pośmiać z politycznego kretynizmu pseudo patriotów, którzy pompują nadętego jak balon bufona Bosaka - na prezydenta państwa...

Widocznie ci polityczni kretyni wolą być znów rabowani przez postbolszewicką mafię PO-PSL, która także marzy o tym: "żeby było, jak było" - czyli żeby mafiozi i przestępcy znów mogli bezkarnie rabować i Polskę i Polaków!

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-4

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1620067

Ale - z czego on chce utrzymać żonę - mając takie zarobki?

Czy może żona ma utrzymywać jego?

Jakby na to nie patrzeć - polityk powinien posiadać jakiś minimalny status materialnej niezależności. Nie może być tak, że "ktoś" go utrzymuje, od kogo jest uzależniony materialnie.

Przypomnę, że Józef Piłsudski swoją pensję przekazywał na utrzymanie uniwersytetu w Wilnie.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1620074

To dobrze, ze nikt Bosaka nie utrzymuje. Pensja poselska mu wystarcza.

Jest to okolo 8.000 zlotch miesiecznie + diety, ponad dwa tysiace...

 https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/602814,ile-zarabia-posel-na-sejm-rp.html

Raczej bym nie polecal Pani bazowania na informacjach uzyskanych z niepewnych zrodel.

Byloby bardzo zle, gdyby zrodlem jego dochodow byli Niemcy, Rosjanie, lub swiatowe zydostwo.

Przykro o tym mowic, ale niektorzy z polskich politykow prawdopodobnie czerpia swoje dochody rowniez z tych zrodel.

Pilsudski pracowal spolecznie, a utrzymywal sie z pisarstwa. Zyl bez przepychu - wprost po spartansku.

Dziekuje za uwage na jego temat i serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1620328

Konfederacja nie będzie wykorzystywała koronawirus w kampanii, bo to koronawirus wykorzysta konfederację..

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1620096

Z faktami nie należy dyskutować, bo to najszybsza droga do ośmieszenia się. Faktem potwierdzającym dokonanie mordu na polskich oficerach w Katyniu przez Niemców (= hitlerowców) były znalezione wokół masowych grobów łuski niemieckiej amunicji do pistoletów parabellum. Aż nadto faktów podobnej rangi przytoczyłeś szanowny Humpty-Dumpty.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

gabro --> skała głębinowa -ZASADOWA-

#1620097

Pozwol, ze uscisle. Przy tak wielkiej liczbie morderderstw, rosyjskie sluzbowe pistolety TT i rewolwery Nagant zacinaly sie. Dlatego katow wyposazono w niemieckie pistolety Mauser 38 na amunicje 9mm parabellum.

Wspolpraca niemiecko-sowiecka i na tym polu przyniosla zadawalajace rezultaty. 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1620327

Nagany i tetetki były przepisową bronią boczną, typową bronią krótką do walki, o silnym naboju z dużą przebijalnością i zasięgiem ale o różnej jakości. Do rozstrzeliwań w lesie katyńskim użyto Walthera PP 7.65 mm (głównie) oraz Naganta 7.62 mm. Walthery często przywoziły dedykowane ekipy katów, miały znacznie mniejszy odrzut, co miało być głównym powodem. To już opisywano, widać nadgarstek kata miał być gotowy na kolejny dzień. Miały też większą szybkostrzelność, ładowanie oraz wygodny bezpiecznik, więc przeładowane nadawały się do natychmiastowego użycia np. szybkich skrytobójstw w piwnicy, po których mniej zabrudzały otoczenie. Tetetki mają duży odrzut i mniej wygodny prostopadły uchwyt a nagany były znane z szybkiego przegrzewania się i wolniej się je przeładowuje, zwł. ze ich łuski mogą wymagać wybicia stempelkiem. Zupełnie drugorzędne musiało być, że wystarczający mniejszy kaliber jest cichszy i mniej rykoszetuje czy że zapewne była to tańsza amunicja.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1620463