Tak samo jak muzułmanie

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Idee

W Europie opanowanej przez pomarcową lewicę taki postulat byłby uznany za katolicką bezczelność. Mimo to powtarzam – katolicy muszą żądać tych samych praw, jakie już mają muzułmanie a nawet geje. Oraz ich respektowania.

Kolejny raz z nas zadrwiono. Opatrzone symbolem LGBT+ podobizny Matki Bożej Częstochowskiej rozlepione zostały tak, aby jak najbardziej urągać katolikom.

Mimo jawnego szyderstwa nie brak palantów, którzy usiłują sprawę obrócić w „instalację artystyczną”.

Na czele „krul Jewropy”, niejaki Donald Tusk, który raczył wyrazić zdziwienie, że w Polsce dzieją się rzeczy niepojęte dla „europejczyka”.

Świat obiegła inna informacja: że została zatrzymana i oskarżona autorka grafiki Matki Boskiej z tęczą w tle. Nie mieści mi się to w głowie.

Bo przecież:

Polska będzie wolnościowa, póki nikt nikogo nie będzie więził za myśli czy artystyczną wrażliwość.

 

Od razu pojawił się list otwarty, zatytułowany Katolicy przeciwko użyciu policji do ścigania Elżbiety Podleśnej.

Treść utrzymana w formie listów potępiających rewizjonistów i odstępców od jedynej słusznej linii stalinowskiej kompartii nie jest specjalnie ciekawa.

Ucieszna jest lista wzorcowych katolików pod nim podpisanych.

Pierwszy to niejaki Bogdan Białek. Od 1989 r. wchodził w skład redakcji GazWyb, a w 1997 stanął na czele miesięcznika Charaktery. Ponadto od 2000 roku organizuje corocznie Marsz Pamięci i Modlitwy dla upamiętnienia ofiar pogromu kieleckiego. Ponadto wchodzi w skład zarządu JESZIWA PARDES – Akademii Judaizmu.

Jest to więc katolik postępowy.

Zgodnie z oczekiwaniami znajdujemy w tym gronie Halinę Bortnowską, tworzącą ongiś wraz z Włodzimierzem Frasyniukiem ROAD, związana z Helsińską Fundacją Praw Człowieka.

Kolejni wybitny katolik to prof. dr hab. Tadeusz Antoni Gadacz, były zakonnik (pijar). Opuścił zakon w wieku 40 lat.

Nie brakuje także czerskich żurnalistów. Znajdujemy tam Dominikę Wielowieyską oraz Jerzego Sosnowskiego (TOK FM), a także mniej znanych – Rafała Zakrzewskiego (GazWyb od 1993 r.) i Jana Cywińskiego (tak samo).

Prawdziwą ozdobą jest Naczelny Katolik GazWyb Jan Turnau.

Spotkać możemy tam również Henryka Wujca, współzałożyciela ROAD, trwale związanego z lewicą okrągłostołową. O jego związku z katolicyzmem świadczy najpewniej syn Paweł, zatrudniony początkowo w GazWyb, a teraz w Agorze. J

Poza nimi jeszcze kilka osób powiązanych z Klubami Inteligencji Katolickiej (z tego nurtu wywodził się Tadeusz Mazowiecki) oraz kwartalnika Więź.

Nic zatem dziwnego, że katolicy ci wyrazili swój sprzeciw przeciwko użyciu policji do ścigania rzekomej profanacji obrazu Matki Boskiej częstochowskiej poprzez wpisanie w aureolę tęczy.

Bo przecież jedynym zagrożeniem dla katolicyzmu w Polsce jest… No tak, zgadliście.

Po czwarte uzasadniony niepokój budzi w nas brak reakcji władz kościelnych na wypowiedź Pana Jarosława Kaczyńskiego, przywódcy partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość, że „kto podnosi rękę na Kościół podnosi rękę na Polskę”. Jest to naszym zdaniem, zawłaszczanie przez partię polityczną zarówno Kościoła jak i Polski. Jest to także sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który jest powszechny, a nie polski, nie partykularny, o czym wielokrotnie przypominał ks. abp Stanisław Gądecki, ks. abp Wojciech Polak, czy też papież Franciszek.

http://wiez.com.pl/2019/05/07/katolicy-przeciwko-uzyciu-policji-do-scigania-elzbiety-podlesnej/

Tak to Ewa Podleśna, działaczka Obywateli RP, z zawodu… psychoterapeutka uzależnień w warszawskim szpitalu, zrobiła międzynarodową karierę.

Stała się, przynajmniej w ustach Tuska, symbolem walki z homofobią katolicką i ciemnogrodem, którym nie w smak artystyczna wrażliwość.

Tyle tylko, że ta wrażliwość powinna cechować wyłącznie katolików.

Europejskich i postępowych.

Muzułmanie w Unii Europejskiej traktowani są zupełnie inaczej.

Przykłady.

Prokuratura w Strasburgu domaga się trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu i tysiąca euro kary dla mężczyzny, który spalił egzemplarz Koranu i gasił pożar własnym moczem, a wszystko sfilmował i umieścił w internecie. Jednocześnie w Awinionie wystawiono jako dzieło sztuki zdjęcie krucyfiksu zanurzonego w urynie.

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,5284,kara-za-spalenie-koranu-i-protest-kosciola.html

Sześć lat więzienia grozi antyislamskiej aktywistce na Słowacji za opublikowanie w internecie filmu pokazującego zbezczeszczenie Koranu. 24-letnia Adriana Melekova oskarżana jest o propagowanie ekstremistycznych poglądów i nawoływanie do przemocy wobec muzułmanów. Film stał się hitem internetu i zmobilizował sympatyków antyislamskich organizacji na Słowacji i w Czechach.

https://wiadomosci.wp.pl/slowaczka-spalila-koran-teraz-grozi-jej-szesc-lat-wiezienia-6094563827303553a

20 marca 2011 roku światową opinią publiczną wstrząsnęło spalenie Koranu w parafii pastora Terry'ego Jonesa w Gainesville na Florydzie będące zwieńczeniem sześciogodzinnego procesu Koranu. Jones twierdził, że Koran głosi prawdy niezgodne z Biblią, i zachęca muzułmanów do przemocy. Rzeczywiście, wkrótce po tym akcie przemoc muzułmanów przejawiła się w różnych miejscach na świecie i obok kukieł amerykańskiego prezydenta zginęli ludzie. Zachodni intelektualiści mieli podzielone zdania, jeśli chodzi o ocenę tych zajść. Wielu z nich skłaniało się bardziej do krytyki ekscentrycznego pastora, niż do piętnowania morderców, którzy z uwagi na spalenie książki przelali krew niewinnych ludzi europejskiego i amerykańskiego pochodzenia.

https://natemat.pl/blogi/jacektabisz/63663,czy-wolno-niszczyc-swiete-ksiegi

Prokuratura duńska oskarżyła o świętokradztwo mężczyznę, który w grudniu 2015 spalił w swoim ogródku Koran, co nagrał na filmie i umieścił go na YouTube.

Przepis o świętokradztwie był w historii Danii używany do wniesienia oskarżenia tylko cztery razy, ostatni raz w roku 1971, wówczas uniewinniono mężczyznę oskarżonego o nadanie w radio piosenki wyśmiewającej Boże Narodzenie. (g)

https://euroislam.pl/za-spalenie-koranu-oskarzony-o-swietokradztwo-w-danii/

Na stronie polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich można znaleźć

30 przykładów spraw „mowy nienawiści”, w których działania prokuratury budzą wątpliwości.

Zdaniem Bodnara wątpliwe było np. umorzenie postępowania w sprawie…. znieważenia uchodźców koczujących nielegalnie w Calais!

26 lutego 2016 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie publicznego stosowania groźby karalnej oraz publicznego nawoływania do nienawiści wobec grupy uchodźców przebywających w Calais, a także publicznego znieważenia tych osób na profilu Mariusza P. na Facebooku.

Pojawiło się tam zdjęcia mężczyzny z kijem bejsbolowym z podpisem: "Z tym będę czekał na naczepie do UK przed wjazdem na prom z Calais (…). Na naczepie będzie przyspieszona nauka asymilacji". Miał to być komentarz do informacji o napaściach grup migrantów na ciężarówki w porcie Calais.

RPO nie umie także zrozumieć, dlaczego umorzono postępowanie w tęczowej sprawie.

W lutym 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście wpłynęło zawiadomienie w sprawie komentarza zamieszczonego na stronie www. sadistic. pl o treści: "Pierdolony pedal w rurkach... wrecz wskazane jest bicie takiego gowna do krwi" (pisownia oryginalna). Prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia, uznając, że wskazane słowa są tylko stwierdzeniem, a nie wezwaniem do popełnienia konkretnego występku. A poza tym autor komentarza nie mógł znać prawdziwej orientacji seksualnej osoby, do której odnosił swój wpis, wobec czego komentarz był oderwany od domniemywanej w tym przypadku cechy pokrzywdzonego.

A to już prawdziwe mistrzostwo świata:

30 listopada 2018 r. Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie, w której jednym z wątków było publiczne propagowanie rozwiązań charakterystycznych dla faszystowskiego lub innego, totalitarnego ustroju państwa, polegające na zamieszczeniu w Internecie komentarza o treści: "Za czasów Hitlera, Stalina i innych przywódców to wszyscy ci tęczowi poszli by do pieca albo na rozstrzelanie. Homoseksualizm jak i całe gender jest chorobą psychiczną i nikt mi nie wmówi że miłość między dwoma facetami lub dwiema kobietami jest normalna, to są urojenia i należy z nimi walczyć".

Ta nierówność w traktowaniu ze względu na wyznanie (czy też orientację seksualną) nie bierze się z powietrza.

Zarówno Podleśna, jak Tusk, Lempart itd. doskonale zdają sobie sprawę, że katolików można lżyć bezkarnie.

Można szydzić z ich wiary, można szargać symbole, w konsekwencji rugować z przestrzeni publicznej.

Wyzywać.

Za to wszystko nawet nie grozi walnięcie z liścia w papę, czego doświadczyła ongiś niejaka Ruda z KOD, co swoją drogą na dłuższy czas ją uspokoiło.

Dlaczego tak jest już 7 lat temu powiedział szef BBC Mark Thompson.

Wyśmiewanie się z Jezusa jest w porządku, powiedział Thompson, ponieważ chrześcijaństwo potrafi udźwignąć wiele i jest mniej związane z pochodzeniem etnicznym.

Thompson powiedział także, że korporacja BBC nigdy nie wyemitowałaby kontrowersyjnego musicalu ‚Jerry Springer the Opera’ wyśmiewającego Jezusa, gdyby wyśmiewałby on Mahometa. Uwagi te wygłosił w wywiadzie dla projektu badawczego na uniwersytecie Oxford. Thompson powiedział:” Chodzi o to, że dla muzułmanina, wizerunek, zwłaszcza satyryczny albo poniżający wizerunek proroka Mahometa, miałby emocjonalną siłę groteskowej pornografii dziecięcej”

W ubiegłym roku były prezenter wiadomości BBC Peter Sissons powiedział, że dla korporacji „w porządku jest” obrażać chrześcijan, podczas gdy nie wolno obrażać muzułmanów. Sissons, którego wspomnienia publikowano w odcinkach na łamach “Daily Mail”, powiedział: „Za żadną cenę nie można obrażać islamu, podczas gdy wobec chrześcijan jest to w porządku, ponieważ oni nic nie robią, gdy zostaną obrażeni”.

https://euroislam.pl/bbc-mozna-wysmiewac-jezusa-ale-nie-mahometa/

A więc tak naprawdę wszyscy ci wielcy demokraci, postulujący swobodę myśli czy artystyczną wrażliwość mają gacie pełne ze strachu przed zdecydowaną reakcją.

My, chrześcijanie, nie potrafimy walczyć o poszanowanie naszej kultury.

Tymczasem doświadczenie muzułmanów, czy też aktywistów ruchu LGBT+ (jak wspomniana wyżej Lempart) wskazuje, że w warunkach rozkładu liberalnego państwa tylko ten się liczy, kto potrafi odpowiednio mocno wyartykułować swoje racje.

Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, aby jakąś tam Podleśną w przypadku przyłapania na obklejaniu murów od razu wystrzelać po gębie.

A przecież to jedyny język, jaki rozumieją wszelkiej maści tolerancjoniści i postępowcy, których cała energia skupia się wyłącznie na atakowaniu Kościoła.

Bezkarnym.

Złudzenie, że wystarczy dać wyraz naszemu oburzeniu w nadchodzących wyborach.

Do tego czasu ich media zasypią nas fałszywymi obrazkami i wymyślonymi aferami w rodzaju srebrnego kapiszona, a więc znowu spora grupa da się zwieść.

I zawsze znajdą się jacyś POstępowi katolicy, którzy będą głośno twierdzić, że nie zostaliśmy opluci, bo to tylko deszcz padał.

Trwająca od dekad erozja cywilizacji będzie dalej trwała.

Musimy wreszcie uświadomić sobie, że oni są silni wyłącznie naszą słabością.

Tylko konsekwentnie domagając się przestrzegania naszych konstytucyjnych praw jesteśmy w stanie wskazać im miejsce w szeregu.

I reagować. Ostro, zdecydowanie. Nawet wtedy, gdy tylko zachodzi podejrzenie zamachu na naszą wolność.

Lewacy muszą wreszcie zrozumieć, że wolność ich pięści kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność naszego nosa.

 

Ps. W mediach społecznościowych pojawiła się ciekawa hipoteza. Otóż łącząc w jedno zalew fake newsów (GazWyb i pochodne), fałszywe alarmy bombowe w szkołach i akcję naklejkową ktoś doszedł do wniosku, że w Polsce zaczęła się wojna hybrydowa. I dlatego nie możemy już dłużej udawać, że nic się nie stało.

 

8.05 2019

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)