Diamentowy laur

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Niedziela przyniosła wiele nowych informacji o wiekopomnym wczorajszym "porozumieniu" PO-szustów ze związkami górniczymi. Okazuje się nie pierwszy raz, że internet, ten "nowoczesny plotkarz", nie pozwala juz na ukrycie praktycznie niczego. Wyszło więc najpierw, że założenia do "projektu restrukturyzacji" znane były ministrom nie-rządu Tuska we wrześniu 2014 roku. A więc całe zamieszanie z górnikami, "negocjacje" to był pic i ustawka dla me(n)diów by pokazać jak premiera Kopacz-ka sprawnie radzi sobie z problemami.Czy ktoś się przejął siedzącymi pod ziemią i głodującymi ludźmi ? A skąd - "rządowi" i "związkowi" przeszli nad tym do porządku....obrzydliwość. Jak zwykle w PO ktoś przy okazji tworzenia "porozumienia" musiał "przytulić" trochę państwowej kasy. Bo oto okazało się,że założenia "restrukturyzacyjne" ( czytaj likwidacyjne czterech kopalni) nie przygotowało ministerstwo buca Piechocińskiego, chociaż jest z nazwy resortem "gospodarki". Nie przygotował ich także pełny-nocnik Kowalczyk, choc jest od "górnictwa". Zlecenie wykonali analitycy międzynarodowej firmy, kasując przy tym zapewne niezłą kasę - choć wysokość wynagrodzenia to rzecz jasna "tajemnica handlowa". Mógł Sikorski "konsultować" swoje przemówienia z kolesiem angielskim za 19 tysięcy złotych sztuka, może i firma "doradcza" pomagać tworzyć to, co jest zadaniem ministerstwa i pełnego-nocnika od górnictwa. W telewizorze już od rana mądre głowy z PO zaczęly półgębkiem oznajmiać,że owszem nie ma "likwidacji" kopalń tylko "restrukturyzacja" ale i ta pociągnie za sobą konieczność zwalniania ludzi. Nazywa się to naukowo -"częściową alokacją pracowników kopalń w inne miejsce"!!  Pamiętajmy - ALOKACJĄ ! Jak się to ma do wczorajszych uroczystych (bo w obecności arcybiskupa Skworca) zapewnień Kopacz-ki, że nikt nie straci pracy? Nie straci, ale stworzy się mu takie warunki, że sam odejdzie...ot mądrość etapu. Ta garść kartek na stole była potrzeba wczoraj do telewizora dla lemingów, gdy już złość wylała się na ulice Zabrza. Za kilka dni PO-szuści ze zdziwieniem pytać będą o jakie "porozumienie " chodzi. Kto wierzy łgarzom i złodziejaszkom z PO i PSL sam  sobie szkodzi. Koledzy związkowcy - wczoraj mocno walnęliście w ogólnopolską solidarność działania przeciw temu nowotworowi, co wysysa siły z kraju już ósmy rok. Ale jeszcze nie jest za późno, wszak "pogotowie strajkowe" trwa.Nie niszczcie zapału Polaków do zmian. Podstawowym postulatem wszystkich musi być dziś - rząd Kopacz-ki musi natychmiast odejść, sejm musi się sam rozwiązać. Tylko to daje szanse na jakieś zmiany i prawdziwe porozumienie w sprawie gwarancji miejsc pracy dla górników.

Odnalazł się prezydĘt Komorowski. To znaczy nie on osobiście tylko nagroda dla niego. Trzeba trafu miał on wczoraj w Zabrzu dostać od lizusów z Regionalnej Izby Gospodarczej -uwaga - "Diamentowy Laur Umiejętności i Kompetencji" Oj, złośliwcy i żartownisie na tym Śląsku mieszkają. Żeby Bredzisławowi kompetencje i umiejetności wszelakie przypominać i jeszcze nagradzać za nie. Czy nie wiecie, że niedługo będzie kolejny piątek a wtedy Seryjny i do Zabrza by TermTutor">wybrać się może? W każdym razie laur jak z filmów Barei.Szkoda, że prezydĘt "z powodu innych obowiązków" nie mógł się pojawić i wysłuchać laudacji przerywanej hukiem petard i rac. A tak dwa tysiące nierobów czekało na gali na "głowę" państwa daremnie.

Dla górników mam prosty przekaz na wieczór - daliście sie znów w ciula zrobić, chłopy!

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

   Pragnę zauważyć, że ustawa jest nadrzędnym aktem nad porozumieniem. Ile to już tych porozumień różne władze od 80 roku popodpisywały z różnymi grupami społeczeństwa? A ile postulatów sierpniowych przez 25 lat spełniły?

   Przewiduję taką samą restrukturyzację kopalń jak innych gałęzi przemysłu po 89 roku.

    Geniusz Balcerowicz  zatrudniał zagranicznych doradców m.in. Jeffreya Davida Sachsa i zastosował jego "terapię szokową". W 1999 r. Kwaśniewski odznaczył Sachsa Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski!

   Absolwent Oksfordu Swiatowiec, mąż amerykańskiej dziennikarki Sikorski angażuje dyplomatę Anglika do korekty swych wystąpień tzn jest niekompetentnym dyplomatą i nie zna dobrze języka?      

  To tylko pierwsze z brzegu przykłady, które można mnożyć. 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1461399