ROZMOWA Z BOGIEM [10]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kultura

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana

 

« J.MJ. Trzecia część tajemnicy wyjawionej 13 lipca 1917 w Cova da Iria-Fatima. Piszę w duchu posłuszeństwa Tobie, mój Boże, który mi to nakazujesz poprzez Jego Ekscelencję Czcigodnego Biskupa Leirii i Twoją i moją Najświętszą Matkę.

Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: "coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim" Biskupa odzianego w Biel "mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty". Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nie-ociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skraplali dusze zbliżające się do Boga.

Tuy-3-1-1944 ». Służebnica Boża Siostra Maria Łucja

Klasztor w Coimbrze z Portugalii

 

Treść trzeciej części tajemnicy fatimskiej, została zaczerpnięta ze strony:

http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20000626_message-fatima_pl.html

 

Duszo Chrystusowa.....

 

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie.

Ciało Chrystusowe, zbaw mnie,

Krwi Chrystusowa, napój mnie.

Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.

Męko Chrystusowa, pokrzep mnie.

O dobry Jezu, wysłuchaj mnie.

W ranach swoich ukryj mnie.

Nie dopuść mi oddalić się od Ciebie.

Od złego ducha broń mnie.

W godzinę śmierci wezwij mnie.

I każ mi przyjść do siebie,

Abym z świętymi Twymi chwalił Cię,

Na wieki wieków. Amen.

(Modlitwa św. Ignacego z Loyoli)

 

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana

 

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

 

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty, Boże,

Święta Trójco, Jedyny Boże,

 

Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas.

Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego,

Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza,

Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię,

Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu,

Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony,

Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu,

Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia,

Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia,

Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze w Eucharystii,

Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia,

Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy,

Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników,

Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców,

Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice,

Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych,

Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących,

Krwi Chrystusa, pociecho płaczących,

Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących,

Krwi Chrystusa, otucho umierających,

Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych,

Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego,

Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej,

Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza,

 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

 

Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.

I uczyniłeś nas królestwem Boga naszego.

 

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Jednorodzonego Syna swego ustanowiłeś Odkupicielem świata i Krwią Jego dałeś się przebłagać, daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, abyśmy wiekuistym szczęściem radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana zaczerpnięto ze strony:

https://brewiarz.pl/appendix/modlitwy/nskcp.php3

A tu dla chęznych Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, którą można odmiawiać, słuchając:

 

Akty uwielbienia

 

Niech będzie Bóg uwielbiony!

Niech będzie uwielbione święte Imię Jego!

Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek!

Niech będzie uwielbione Imię Jezusowe!

Niech będzie uwielbione Najświętsze Serce Jezusowe!

Niech będzie uwielbiona Najświętsza Krew Jezusowa!

Niech będzie uwielbiony Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie Ołtarza!

Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel!

Niech będzie pochwalona Bogarodzica, Najświętsza Panna Maryja!

Niech będzie pochwalone jej święte i Niepokalane Poczęcie!

Niech będzie pochwalone imię Maryi, Dziewicy i Matki!

Niech będzie pochwalony św. Józef, Jej przeczysty Oblubieniec!

Niech będzie uwielbiony Bóg w swoich Aniołach i w swoich świętych!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

Tylko z Chrystusem mamy przyszłość! Tak jasno i klarownie wyrazil się podczas Mszy Świętej rezurekcyjnej w katedrze świdnickiej bp Ignacy Dec. Powiedział nie owijając w bawełnę: „Europa gardząca chrześcijaństwem skazuje siebie na zagładę i stwarza niebezpieczeństwo upadku cywilizacji łacińskiej. Dyrygenci Unii Europejskiej uważają, że Bóg jest im niepotrzebny do stworzenia jednego superpaństwa na naszym kontynencie.”

Bp Ignacy Dec słusznie odwołał się do św. Jan Paweł II, który wielokrotnie przestrzegał, że demokracja bez wartości staje się jawnym czy też zakamuflowanym totalitaryzmem. O my Europejczycy, Polacy, o jak my lubiliśmy wylegać na ulice gdy papież przejeżdżał, jak klaskaliśmy, wiwatowaliśmy, a teraz oto co z tego wszystkiego zostało w demokracjach liberalnych?! Guziczek z pentelką?! Niestety dziś powszechnie nie tylko zapomina się o wartościach, dziś się ich po prostu nie chce. Mówił o tym Pasterz Ziemi Dolnośląskiej znów bez ogródek: „Coraz częściej zauważamy, że parlamenty krajowe mogą głosować i decydować o sprawach zupełnie drugorzędnych. Decyzje naprawdę ważne zapadają w wąskich gremiach, gdzie indziej. Oficjalna ideologia wmawia ludziom, że mają być Europejczykami, a nie myśleć w kategoriach narodowych.”

I dodał jednoznacznie: Lansowane ideologie i utopie roztrzaskują się w obliczu obecnej pandemii, koronawirusa COVID - 19. Upada mit o wszechpotędze nauki i techniki. Nasz Stary Kontynent okazuje się bezsilny nie tylko wobec fali migracji, która pogłębia proces islamizacji tej części świata, ale także wobec zagrożenia jakie stworzyła pandemia koronawirusa. [...] Widzimy, że wszystkie państwa są bezsilne na atak niewidzialnego, ukrytego wroga naszego zdrowia i życia. W wyniku panującej pandemii rozpościera się przed nami widmo kryzysu gospodarczego. Pierwsze miesiące obecnego kryzysu wyraźnie pokazują, jak ważny jest przede wszystkim potencjał narodowy a nie unijny."

Tymczasem nasze życie ziemskie należy przeżywać w perspektywie życia wiecznego, mówił wiernym: „Zmartwychwstanie Chrystusa zapowiada także nasze przyszłe zmartwychwstanie, a więc, że nasza egzystencja jest nieutracalna, że życie nasze w chwili śmierci zmienia się, ale się kończy, że przez śmierć przechodzimy z życia do życia. [...] Pamiętajmy, że zmartwychwstały Chrystus liczy na nas. To od nas w dużej mierze zależy czy będzie On znany w dzisiejszym świecie, czy będzie obecny w życiu publicznym. Bądźmy zatem odważnymi Jego świadkami. Na Jego Ewangelii budujmy nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe. Świat z Jezusem Chrystusem ma przyszłość!” KAI

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.pch24.pl/bp-dec--europa-gardzaca-kosciolem-skazuje-siebie-na-zaglade--tylko-z-chrystusem-mamy-przyszlosc,75308,i.html#ixzz6JZjNDhDm

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1625896

Prof. Mieczysław Ryba z KUL-u w wywiadzie udzielonym portalowi wPolityce.pl, nie ukrywa, iż obecnie Unia Europejska jest w gigantycznym kryzysie. Mówi o tym jednoznacznie: „UE nie potrafiła nawet strategicznie przygotować się do tego, co robić, gdy przyjdzie wirus, m.in. jak zamykać granice, jak prowadzić ruch międzypaństwowy, jak zgromadzić finanse, żeby uruchomić pomoc dla państw. UE mówiła o tym, jak zdusić gospodarkę europejską „zielonym ładem” czy wymogami bezemisyjności. A zatem była to kompletna utopia i służenie tylko wielkim graczom, Niemcom, a duszenie peryferii.”

Europa musi raczej wracać do swoich chrześcijańskich korzeni, podkreśla historyk: „Liberalna wiara nikomu do niczego nie jest potrzebna. Taka religia, która jest jakąś cepelią, gdzie jedni tańczą, drudzy skaczą, trzeci idą do teatru, a kolejni do kościoła, czyli taka wiara, która nie jest na serio, nikomu nie jest potrzebna. W klasycznej perspektywie religijnej, takie epidemie czyta się jako karę Bożą lub jako znak z nieba do nawrócenia. To jest przekaz, który powinien iść – Zachód powinien się nawrócić, bo grzechy są niewyobrażalne – grzech sodomskie, aborcja na niewyobrażalną skalę, eutanazja, obrazoburstwo, wyśmiewanie się z Boga. Ogrom rzeczy, które wołają o pomstę do nieba. Jeśli przekaz Kościoła będzie czytelny, zgodny z tradycją, to jest szansa na odradzanie się religijności.”

A podsumowując Prof. Mieczysław Ryba dodaje: Myślenie o tym, że człowiek jest panem natury, odchodzi do lamusa. Wiara w to, że natura jest cudowna i niech np. kornik wyrąbie całą Puszczę Białowieską, niech się samo wyreguluje, bo natura to matka ziemia itd., teraz to bankrutuje. Dlaczego prowadzi się teraz jakieś działania przeciwko koronawirusowi? Przecież natura podobno sama to reguluje. Wszystkie te utopie, bzdury, pomieszanie hierarchii bytowych w świecie, to wszystko dzisiaj ucichło. W to miejsce albo przyjdzie prawdziwa religia, albo jakieś sekty.” Źródło: wPolityce.pl

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/prof--mieczyslaw-ryba--europejska-utopia-upadla--zastapi-ja-albo-prawdziwa-wiara--albo-nowa-sekta,75331,i.html#ixzz6Jb3UEuvy

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1625907

To bez dwóch zdań znak czasów! Morderczy koronawirus błyskawicznie rozprzestrzenia się w Polsce i na świecie. Z powodu COVID-19 zmarło już na całej ziemi 145 563 tys. osób, a zakażenie SARS-CoV-2 potwierdzono aż u 2 159 267 mln ludzi. Nasza coraz bardziej bezbożna cywilizacja, musi się nad tym z uwagą pochyllić. Trzeba aby każdy posypał dziś głowę popiołem, uczynił własny , szczery rachunek sumienia, zanim będzie za późno. Pan Bóg dopuścił nan nas to ciężkie doświadczenie, byśmy się wszyscy opamiętali zawczasu.

Rośnie również liczba ofiar i zakażonych w Polsce, na dziś mamy odpowiednio 314 i 7918. To już masa ludzi! Stoi właściwie gospodarka, piętrzą się problemy! U naszych sąsiadów jest znacznie gorzej lub nie lepiej. Łączna liczba ofiar śmiertelnych za Odrą to 3868, a liczba przypadków zakażenia koronawirusem wzrosła już do 137 698. Na Ukrainie to odpowiednio 116 i 4161. W Hiszpanii to 19 516 i 185 309, we Włoszech to 22 170 i 168 941, we Francji 17 920 i 108 847, w Wielkiej Brytanii to 13 729 i 103 093.

Problem pogarsza się z godziny na godzinę na całym globie. Dla przykładu wg informacji z czwartku wieczorem, liczba przypadków Covid-19 w Kanadzie przekroczyła 30 tys., a liczba osób zmarłych wzrosła do 1250. Najgorsza sytuacja jest teraz w Stanach Zjednoczonych, gdzie z bilansu prowadzonego przez Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore, na ten moment ponad 32,8 tys. osób zmarło, a zdiagnozowano ponad 667 tys. przypadków zakażenia SARS-CoV-2.

Co ciekawe epidemiolodzy Britta L. Jewell z londyńskiego Imperial College i Nicholas P. Jewell z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley przekonują, że ograniczenie kontaktów międzyludzkich ma kluczowe znaczenie w zwalczaniu epidemii. W artykule w "New York Times" naukowcy ocenili, że gdyby Biały Dom ogłosił wytyczne w tej sprawie dwa tygodnie wcześniej (czyli 2 marca), to udałoby się ograniczyć zgony w USA aż o 90 proc.

Mimo to Prezydent USA Donald Trump uważa, że przedłużające się zamknięcie gospodarki nie przysporzy korzyści zdrowiu publicznemu. Jego zdaniem przyczyni się raczej do znacznego wzrostu narkomanii, alkoholizmu, samobójstw oraz chorób serca. W związku z tym przedstawił trzystopniowy plan otwierania amerykańskiej gospodarki.

Podobny klimat panuje we Włoszech. Dla przykładu Luca Zaia, gubernator Wenecji Euganejskiej, gdzie również znajdowało się jedno z ognisk epidemii, powiedział o tym jasno i klarownie: "Trzeba zdecydować, czy pozostać w zamknięciu i umrzeć w oczekiwaniu na to, że wirus sobie pójdzie czy też nauczyć się żyć z Covid-19". I dodał: "Wszystkie doświadczenia, włącznie z tymi z Wuhan, są takie , że zdecydowano o ponownym otwarciu".

W reakcji na apele przedstawicieli biznesu, szef władz przemysłowego Piemontu Alberto Cirio również wypowiedział się jednoznacznie: "Wznawiamy produkcję 4 maja".

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1626224

A sytuacja w polskich DPS-ach jest dramatyczna! Tymczasem my Polacy, jak my się obnosimy, że jesteśmy katolickim narodem od 1050 lat, jak my się obnosimy z dziadkami, jak propagandowo lubimy się pokazywać w mediach i na forach publicznych, dla przykładu zdjącia oto idzie dziadzio z wnusiem, z wnusią. Tak to nasza specjalność, lecz teraz wychodzi szydło z worka o nas samych, jak naprawdę tych seniorów traktujemy.

Dziś w dobie szalejącej morderczej pandemii koronawirusa w domach opieki społecznej i w innych placówkach opiekuńczych jest wielu zakażonych, a personelu brakuje. Grażyna Wójcik, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, wprost mówi, że część placówek nie ujawnia problemów i ich skali: „Nie widzimy wszystkiego. Dostajemy lakoniczne dane o stanie zdrowia pacjentów. Władze próbują zmarginalizować problem. DPS-y były przez lata dosyć ignorowane w aspekcie potrzeb zdrowotnych pacjentów".

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/dramatyczna-sytuacja-w-dps-ach-nie-widzimy-wszystkiego-6501633111946881v

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1626711

.....a faktyczną liczbą ofiar coronawirusa w naszej ojczyźnie?! O tym stara się pisać i sprawę nagłaśniać niezmordowany ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, oto krótki wpis z jego strony: „Dane zebrane przez PFFON, dotyczące zakażeń i zgonów w domach pomocy społecznej i innych ośrodkach stałego pobytu, są dostępne pod linkiem:

https://docs.google.com/…/1-N8ZJTyzVFkkkC-steFJrNheM8…/edit…

Proszę zauważyć jak duże różnice są pomiędzy tymi danymi, a tym, co podaje Ministerstwo: ‘W całym kraju funkcjonują 824 domy pomocy społecznej z 80 tys. mieszkańców. Łącznie w 20 placówkach zakażonych jest 247 osób, co stanowi 0,3 proc. wszystkich mieszkańców – informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.’

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://isakowicz.pl/liczby-zakazonych-i-zmarlych-w-dps-ach-zebrane-przez-pfon-roznia-sie-bardzo-od-danych-ministerstwa/

P.S.

I mój komentarz na żywo do tej kuriozalnej sytuacji:

Szok! Zgroza! Ministerstwo podaje zatem oficjalnie liczbę zarażonych w krajowych DPS-ach – 247, gdy PFFON podaje już liczbę prawie pięciokrotnie większą – 1094. Ministerstwo nie wspomina o ofiarach wcale, a PFFON ujawnia już 47 ofiar coronowirusa w polskich DPS-ach. Ja się w takim razie pytam....., co to jest Premierze RP Mateuszu Morawiecki, czy to nie jest już mataczenie, okłamywanie społeczeństwa, nas wszystkich w biały dzień.....?!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1626717

Potrzeba natychmiastowych działań! Aby nie doprowadzić do tragedii wśród mieszkańców i pracowników Domów Pomocy Społecznej (DPS-y) w Polsce, potrzeba natychmiastowych działań. Posłuchaj tego konieczniei podaj dalej:

A oto i b. ważny Apel ws. dramatycznej sytuacji mieszkańców i pracowników Domów Pomocy Społecznej, opublikowany przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego na jego blogu: „Od kilkunastu dni biorę udział w pracach zespołu powołanego przez ministra-pełnomocnika ds. niepełnosprawnych Pawła Wdówika. Zespół ten oraz Polskie Forum Osób z Niepełnosprawnościami alarmują, że polskim domom pomocy społecznej i ośrodkom stałego pobytu grozi ogromna fala zakażeń i zgonów. Taka sama jak w Hiszpanii, Francji i Włoszech. Jednym z bardzo ważnych przeciwdziałań jest szybkie i systematyczne wykonywanie testów wśród pracowników tych placówek. Niestety pomimo apeli nie czynią tego ani Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Główny Inspektorat Sanitarny, ani prezydenci miast i starostowie. Najwyższy więc czas, aby działać! Niech wreszcie Polak będzie mądry przed szkodą!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1626721

Włoskie media poinformowały o szokującym zdarzeniu w miejscowości Soncino nieopodal Cremony. Otóż coraz bardziej panosząca się policja podjęła interwencję i chciała przerwać sprawowaną przez ks. Dona Lino Viola, proboszcza parafii, Mszę świętą dla 12 wiernych. To miało być głównym powodem interwencji policji, która domagała się natychmiastowego przerwania liturgii. Funkcjonariusze wtargnęli do świątyni i zdecydowanymi gestami, nakazali proboszczowi przerwanie celebracji. Ten jednak okazał się nieugięty i do tego nie dopuścił. Funkcjonariusze chcieli go przekonać m.in. dzwoniąc do burmistrza miasta, ale kapłan był nieugięty. Odrzucił też możliwość rozmowy z władzami miasta odpowiadając, że jest zajęty i będzie mógł rozmawiać dopiero po zakończeniu Mszy świętej.

Tymczasem internetowy serwis „Cremona Oggi” zwraca uwagę, że w kościele podczas modlitwy była niewielka grupa osób, ale w świetle zasad obowiązujących w dobie pandemii koronawirusa, także ta forma modlitwy była złamanie prawa. W rozmowie z lokalnymi mediami, burmistrz Gabriele Gallina podkreślił, że policja zakończyłaby interwencję bez konsekwencji, gdyby ksiądz zgodził się na wyproszenie z kościoła wiernych.

Zdecydowanie sprzeciwia się takiej narracji sam proboszcz, który powiedział po całym zajściu jasno i klarownie: „Wysłanie ich nie było ludzkie”! Kapłan dodał, że wierni znajdowali się w odległości czterech metrów od siebie co nie powodowało żadnego zagrożenia. Podkreślił, że ten dystans utrzymywany w kościele był większy niż ten zalecany przez włoskie władze. Podczas Mszy świętej wszyscy było również w maseczkach ochronnych.

Pomimo to policja nałożyła na uczestników modlitwy wysokie mandaty. Już teraz ks. Don Lino Viola zaapelował do parafian, aby odstąpili od dokonywania płatności, ponieważ podczas Mszy świętej nie doszło do żadnego zagrożenia dla życia lub zdrowia. Kapłan jednocześnie zapowiedział, że będzie rozmawiał z prawnikiem i lokalnymi władzami. Podkreślił, że obawia się, że w tej sytuacji mogło dojść do nadużycia władzy. Konkordat między Włochami a Watykanem mówi bowiem o tym, że władza publiczna nie może interweniować podczas Mszy świętych i nabożeństw, bez uprzedniego poinformowania władzy kościelnej. Źródło: LifeSiteNews.com

Wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/wlochy--policja-chciala-przerwac-msze-swieta--proboszcz-jednak-do-tego-nie-dopuscil-,75560,i.html#ixzz6KWUNyjmI

 

A tu dosłownie jak to wyglądało, zgroza: 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1627306

Warto zobaczyć ten Raport Specjalny PCh24.pl. Otóż zawsze w obliczu różnych nieszczęść i kataklizmów, ludzie uciekali się do krzyża i Eucharystii. Dziś wielu kapłanów, a nawet biskupów tłumaczy się przed wiernymi rządowymi rozporządzeniami, podejmuje konkretne działania mające na celu zniechęcenie wiernych do udziału w Mszy Świętej i korzystania z Sakramentów Świętych. Czy nożna to już nazwać dezercją, czy można to już nazwać zdradą?! Jeśli nie można, to jak to właściwie rozumieć?! Przez pryzmat prymatu cezara w naszych czasach?! Niezależnie jednak od wszystkiego to właśnie wiara jest tym, czego obecnie najbardziej potrzebujemy i czego utracić nie możemy. Dlatego zobacz i przeczytaj koniecznie najciekawsze teksty dotyczące koronawirusa, dostępne w wielkiej liczbie pod tym adresem: http://www.pch24.pl/wiara-w-dobie-koronawirusa--zobacz-raport-specjalny-pch24-pl,74544,i.html#ixzz6KcHRcMgW

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1627441

A co co robi na Watykanie Przewielebny Franciszek?! Nadal nadaje z watykańskiej biblioteki?! We Francji narasta rozgoryczenie wiernych i biskupów, po tym jak rząd ogłosił, że zakaz publicznych liturgii będzie obowiązywał co najmniej do 2 czerwca 2020 r..

Abp Michel Aupetit Metropolita Paryża wyraził się o tym b. dosadnie: „Traktują nas jak smarkaczy, którzy sami nic nie potrafią zrobić.” Tymczasem od początku kwarantanny 27 paryskich parafii codziennie rozdaje posiłki potrzebującym i pokazuje, że potrafi zachować wszelkie normy sanitarne.

Poza tym Pasterz Paryża abp Michel Aupetit ujawnił, że Kościół przygotował się na funkcjonowanie w czasach epidemii. Na wniosek premiera przedstawił, w jaki sposób będą odbywać się liturgie, aby ograniczyć ryzyko zarażenia. Pomimo to nie otrzymał na to jednak żadnej odpowiedzi. A o rządzących miał się wyrazić się w kategoriach nie zrozumienia potrzeb ludzi wierzących.

Jego zdaniem traktują Eucharystię jako swoistą rozrywkę na równi z kinem. Nasze władze to dobrzy administratorzy, ale brak im czegoś bardzo ważnego: nie znają się na ludziach, ich wiedza o człowieku jest zerowa. Źródło: Vaticannews.va

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/arcybiskup-paryza-bardzo-ostro-krytykuje-zakaz-odprawnia-publicznej-mszy,75742,i.html#ixzz6L7e6OFiT

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1628329

Polska rodzina mieszkała w miejscowości Uccle w Belgii. To tam w mieszkaniu przy ulicy Steenvelt doszło do strasznej tragedii. Do zdarzenia doszło 11 maja 2020 r. około godziny 10.30. 37-letni rodak zaatakował nożem swoją żonę Polkę. Na oczach trójki dzieci zadał jej kilka ciosów, które doprowadziły do śmierci. Mężczyzna sam wezwał pogotowie. Gdy jednak zjawiło się na miejscu, kobieta już nie żyła. Podobnież zbrodniaż cierpiał na poważną depresję. Zgodnie z relacjami sąsiadów na krótko przed zamknięciem granic przyjechał z Polski, co bardzo ucieszyło trójkę dzieci, które radośnie witały go z balkonu. Nic nie wskazywało na tak tragiczną sytuację w rodzinie. Chryste zmiłuj sią nad nami!

Cały wpis jest dostąpny na stronie: https://www.o2.pl/informacje/polka-zamordowana-na-oczach-dzieci-tragiczne-zdarzenie-w-belgii-6511936813172865a

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1630961

I to wszystko zaledwie w pół roku! Przy czym globalna krzywa wzorostu pnie się nieustannie niemal pionowo w górę! Piekielny koronawirus rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie. Liczba zarażonych w Polsce również stale rośnie i na dzień dzisiejszy mamy 22964 zarażonych oraz 1043 zmarłych. A choć tempo wzrostów zakażeń i zgonów w Europie mocno osłabło, to zagrożone bankrucwem kolejne kraje, otwierają się i nikt nie wie, czym to się za miesiąc, dwa skończy. Takie są nagie fakty, pomimo licznych głosów malkontentów!

W Stanach Zjednoczonych liczba zakażonych przekroczyła 1,725 mln, liczba zmarłych przekroczyła 100 tys. osób, a 480 tys. wyleczono. Z kolei w Brazylii, drugim kraju najbardziej dotkniętym pandemią, liczba zakażeń przekroczyła 400 tys., a zmarło tam 25 tys. Specjaliści oceniają, że ponieważ Brazylia robi najmniej testów na kontynencie, rzeczywisty zasięg epidemii jest nawet siedem razy większy, niż podają oficjalnie władze.

W Europie jak do tej pory zachorowało 1,94 mln. Zmarło 170 tys. osób, a wyzdrowiało 925 tys. Największymi ogniskami koronawirusa pozostają zatem Stany Zjednoczone i Brazylia. Za nimi najwięcej chorych jest w Hiszpanii, we Włoszech, w Wielkiej Brytanii, Francji oraz w Niemczech.

Wiącej informacji na stronie: https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,zasieg-koronawirusa-covid-19--mapa-,artykul,43602150.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1632147

Jak wynika z badań naukowców, obecnie dominujący szczep COVID-19 jest od trzech do dziewięciu razy bardziej zakaźny, niż pierwotna odmiana z Chin. To oznacza, że po prostu nowy szczep rozprzestrzenia się szybciej. Zapierdziela jak motorek, po tym jak przesiadł się z kolażówki sportowej.

Otóż z nowego badania przeprowadzonego przez naukowców z Los Alamos National Laboratory, Duke University i University of Sheffield wynika, że za większość zakażeń odpowiada nowy szczep wirusa o nazwie "D614G". Naukowcy odkryli, że obecny wariant koronawirusa wprowadza niewielką, ale znaczącą zmianę w białku wystającym z powierzchni wirusa, którego używa do infekcji komórek ludzkich. Na szczęście, jak wynika z badań naukowców, nowy szczep nie jest bardziej śmiertelny niż wcześniej. Zespół badawczy prowadził eksperymenty analizując dane 999 brytyjskich pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19.

Anthony Fauci, główny specjalista ds. chorób zakaźnych w USA, który nie był zaangażowany w badania, tak ocenił to na gorąco: „Myślę, że te dane pokazują, że istnieje jedna mutacja, która faktycznie sprawia, że wirus jest w stanie lepiej się replikować. Nie ma związku z tym, czy dana osoba radzi sobie z tym lepiej, czy gorzej. Wydaje się, że wirus replikuje się lepiej i może być łatwiej o zakażenie. Wciąż jednak pracujemy nad potwierdzeniem tego.”

Warto dodać, iż na całym świecie jest już ponad 11,2 milionów przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło blisko 530 tys. osób. Około 6,4 mln osób to ozdrowieńcy.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-ostrzezenie-naukowcow-obecny-szczep-koronawirusa-jest-bardziej-zakazny-6528481916372609a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1637645

Dobrze zacząć dzień taką krótką, piękną i skuteczną modlitwą... Polecam b. gorąco wg s. Gertrudy Bociąg MSC. Modlitwa opublikowana 3 Maja 2016 r. przez WalorTV, a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1639058

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła dziś 22 lipca 2020 r. 15 milionów. W ciągu siedmiu miesięcy pandemii zmarło na Covid-19 ponad 616 tys. osób. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że z powodu grypy umiera co roku na świecie 290-650 tys. osób. I choć pandemia została do pewnego stopnia opanowana w Europie, to jednak w wielu krajach Azji, dzienna liczba nowych zakażeń nie przestaje rosnąć i jest obecnie na poziomie ok. 240 tys. To głównie efekt stale rosnących liczb m.in. w Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Brazylii, Indiach i RPA. Dla przykładu tylko w Indiach poinformowano o wykryciu prawie 40 tys. nowych infekcji w ciągu ostatniej doby.

Dotychczas najwięcej infekcji koronawirusem zanotowano w USA (4 mln), Brazylii (2,15 mln) i Indiach (1,2 mln). Jak zauważa Reuters, 15 mln przypadków Covid-19 na świecie to ponad trzykrotnie więcej niż średnia roczna przypadków grypy.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/342056-15-mln-przypadkow-covid-na-swiecie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1639310

Prezydent USA Donald Trump na konferencji prasowej dotyczącej koronawirusa we wtorek 21 lipca 2020 r. powiedział jasno i klarownie ostrzegając każdego: „Niestety prawdopodobnie zanim zrobi się lepiej, będzie wcześniej gorzej”.

Nadto Prezydent Trump podkreślił rolę mediów i ich zaangażowanie, mianowicie: „Oglądając amerykańską telewizję można dojść do wniosku, że USA to jedynym państwo, które dotknął "chiński wirus", ale świat też bardzo mocno został dotknięty, wiele państw zostało dotkniętych."

Tymczasem prawda jest taka, że: „Niektóre regiony naszego kraju radzą sobie bardzo dobrze, inne gorzej.”. Z tego powodu zaapelował do Amerykanów o noszenie maseczek, mycie rąk, unikanie barów, restauracji oraz wszelkich innych zgromadzeń. Pytany przez dziennikarzy czy nie zmienił swojego stanowiska w sprawie maseczek, prezydent odparł że w niektórych sytuacjach je zakłada i pokazał, że jedną nosi przy sobie.

Najgorsza sytuacja panuje w stanach na południu USA, w tym Arizonie, Teksasie, Kalifornii oraz na Florydzie. Dziennie w USA w lipcu diagnozuje się nawet ponad 70 tys. przypadków Covid-19 w ciągu doby.

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/7778602,trump-koronawirus-covid-19-usa-maseczki-pandemia-ostrzezenie.html

 

Warto też zobaczyć i posłuchać tych raportów:

Which countries have the highest coronavirus infection rates?

Filmik opublikowany 19 lipca 2020 r. przez Sky News:

There has been a record increase in the number of coronavirus cases for the second day in a row, according to the World Health Organisation. The United States, Brazil and India have reported more daily infections in the last 24 hours than the continents of Europe and Africa. America had 28% of the new confirmed cases, with 71,484 people testing positive for COVID-19.

 

US adds more than 900k coronavirus infections in just 2 weeks

Filmik opublikowany 22 lipca 2020 r. przez CNN:

Coronavirus cases are surging across the United States. COVID-19 has now killed more than 140,000 people in the US, and the case load is rising sharply across the country. California reported a record increase of nearly 12,000 new COVID-19 infections on Monday, while Florida reported more than 10,000. Public anger is growing over a perceived lack of leadership and national strategy in the Trump administration to tackle the pandemic. DW's Ines Pohl reports from Arizona, and Stefan Simons reports from Florida.

 

US crisis deepens with 40,000 coronavirus cases in one day

Filmik opublikowany 26 czerwca 2020 r. przez BBC News:

The United States has recorded an all-time daily high of 40,000 coronavirus infections, according to figures from the Johns Hopkins University. Two of the country's biggest states, Texas and Florida, have reimposed some lockdown restrictions, with the governor of Texas ordering all bars to close. The US has now reported over 2.4 million confirmed infections and more than 125,000 deaths - the highest figures in the world.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1639443

Badania opublikowane latem tego roku wykazały, iż dzieci poniżej 5 roku życia mają w śluzie z nosa od 10 do 100 razy więcej materiału genetycznego koronawirusa w porównaniu ze starszymi dziećmi i dorosłymi. Zespół pod przewodnictwem dr. Taylora Healda-Sargenta ze szpitala dziecięcego Ann & Robert H. Lurie zaobserwował, że: "w górnych drogach oddechowych dzieci poniżej 5 roku życia jest od 10 do 100 razy więcej cząsteczek koronawirusa". Ponadto ostatnie badania laboratoryjne wykazały, że im więcej wirusowego materiału genetycznego, tym więcej wirusa można "wyhodować".

Testy z wymazów z nosa wykonano u 145 pacjentów z Chicago z łagodnymi objawami COVID-19. Podzielono ich na trzy grupy: 46 dzieci w wieku poniżej 5 lat, 51 dzieci w wieku od 5 do 17 lat i 48 dorosłych w wieku od 18 do 65 lat.

Badania opublikowano w czasopiśmie medycznym "JAMA Pediatrics", po naciskach prezydenta Donalda Trumpa na to, żeby ponownie otworzyć szkoły i przedszkola.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.o2.pl/informacje/dzieci-a-koronawirus-zaskakujace-odkrycie-naukowcow-wnioski-nie-sa-dobre-6538016911710944a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1643854

To nie są jakieś tam bajki! To nie są jakieś tam żarty! To nie żaden spisek ciemnych sił! To po prostu b. groźny wirus, który skutecznie zabija! Właśnie przekonała się o tym namacalnie, lecz za późno 46-letnia Profesor Paola de Simone z Universidad Argentina de la Empresa w Buenos Aries. Zmarła nagle 2 września 2020 r. w czasie zajęć, które prowadziła online dla grupy blisko 40 studentów. Kobieta od kilku tygodni chorowała na COVID-19. Schorzenie rozwinęło się u niej po zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2. Zwłoki wykładowczyni znalazł jej mąż.

Prof. Paola de Simone była zatrudniona na argentyńskim uniwersytecie na stanowisku wykładowcy polityki i stosunków międzynarodowych. Pomimo faktu, że od około miesiąca, po zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2, chorowała na COVID-19, kobieta wykonywała swoje obowiązki zawodowe w normalnym trybie. Przy czym wykładowczyni od jakiegoś czasu czuła się źle, a w mediach społecznościowych pisała o tym, że objawy choroby nie mijają od tygodni.

Otóż podczas wykładu online kobieta poczuła się gorzej. Studenci zauważyli najpierw, że ma problem z przełączaniem slajdów. Jak poinformowała jedna ze studentek Ana Breccia w wywiadzie dla The Washington Post udzielonym w piątek 4 września, w pewnym momencie zauważyli, że kobieta ma również problem z oddychaniem, poprosili ją, by podała im swój adres, by mogli wezwać pomoc. Niestety, ta nie odpowiedziała. Podobno kobiecie udało się zadzwonić do męża, by wezwać go na pomoc. Mąż zmarłej wykładowczyni jest lekarzem. Pracuje na oddziale ratunkowym. Zdruzgotani studenci zostali na linii, dopóki nie dotarł on do domu. Niestety, na ratunek dla wykładowczyni było już za późno. Paola de Simone osierociła córeczkę.

Silvina Sterin Pensel pracuje w Nowym Jorku jako dziennikarka, stwierdziła, że śmierć Paoli jej przyjaciółki to: "smutny sposób, by przypomnieć nam, że wirus jest prawdziwy".

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26279159,argentyna-profesor-zmarla-na-covid-19-podczas-wykladu-online.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1643858

Na łamach "Faktu" właśnie została opisana szokująca historia rodziny z Dolnego Śląska. Otóż 56-letni Zbigniew B. miał koronawirusa, ale zmarł z innego powodu. Rodzina chciała urządzić mu godny pogrzeb, jednak proboszcz parafii stanął im na drodze, zatem rodzina zmarłego ojca, wysłała zawiadomienie do prokuratury.

Proboszcz miał się po prostu przestraszyć koronawirusa, więc chciał, by ciało zmarłego zostało skremowane. Rodzina nie zgodziła na to. Córka zmarłego powiedziała "Faktowi": „Tata nie życzyłby sobie tego. Dopięliśmy swego i postawiliśmy na tradycyjny pochówek.”

Ostatecznie ciało nie zostało spalone, lecz pogrzeb nie wyglądał tak, jakby chciała tego rodzina. Córka Zbigniewa B.ujawniła: „W kościele nie było ciała, które zresztą wieźli wcześniej na cmentarz bez żadnych zabezpieczeń.”

Nadto sam ksiądz spóźnił się na ceremonię, a podczas głoszonego kazania odniósł się do palenia ciał. Konsternację i zdziwionie wywołało także zachowanie grabarzy, którzy ubrani byli w stroje ochronne.

Sam "Fakt" pozyskał również wypowiedź zastraszonego koronawirusem plebana, który miał powiedzieć: „Rozumiem ból rodziny i to, że po stracie bliskiego rządzą emocje, ale sytuacja była wyjątkowa. Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam. Musimy jednak przede wszystkim myśleć o zdrowiu żywych.” Źródło: "Fakt"

Cały wpis jst dostępny na stronie:

https://kobieta.wp.pl/dolny-slask-rodzina-wyslala-zawiadomienie-do-prokuratury-chcieli-godnego-pogrzebu-6552434310069152a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1643862

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 wybuchła w połowie grudnia ubiegłego roku w Wuhan, stolicy prowincji Hubei w środkowych Chinach. Szybko rozprzestrzeniła się na cały świat. Serwis Worldometer.info ustalił i ogłosił właśnie, że SARS-CoV-2 potwierdzono już u 33 mln 196 tys. osób, a z powodu zakażenia zmarło do niedzieli 27 września 1 mln 556 osób. Nadto na całym świecie choruje obecnie na COVID-19 ponad 7,6 mln osób, a w krytycznym stanie jest ponad 65 tys. zakażonych.

Najwięcej zakażeń odnotowano do tej pory w USA - prawie 7,3 mln przypadków. Zmarło tam na COVID-19 ponad 209 tys. osób. Na drugim miejscu w tej niechlubnej statystyce znalazły się Indie, gdzie potwierdzono zakażenie u ponad 6 mln osób. Wirus zabił tam 95 tys. osób. Brazylia uplasowała się na trzecim miejscu. Od początku epidemii wykryto tam zakażenie u ponad 4,7 mln osób. Zmarło 141 tys. chorych na COVID-19.

W Polsce na dzień dzisiejszy łączny bilans zakażeń wzrósł do 91 514, a zmarło już 2 513 osób. Pandemia póki co rozszerza się w stopniu wysokim i zastraszającym, końca nie widać.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-na-swiecie-juz-ponad-milion-ofiar-covid-19-6558629574372224a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1646370

Ten wirus naprawdę zabija, bywa że dość szybko! I trzeba dawać odpór ludziom, którzy chrzanią na lewo i prawo, że to wszystko jakaś ściema. Ci ludzie więcej szkodzą, niż pomagają. Dla przykładu parafianie w Krasnem k. Rzeszowa pozostają zdruzgotani, gdy nagle 12 września 2020 r. zmarł ich proboszcz († 54 l.), który miał koronawirusa. Cała gmina pogrążona jest w wielkiej żałobie.

Przypomnijmy, iż ks. Dzióba jeszcze w środę 2 września prowadził lekcje w szkole, a potem wziął zwolnienie lekarskie. Czuł się tak słabo, że w niedzielę 6 września nie sprawował już mszy świętej. We wtorek 8 września trafił do szpitala w Dębicy, gdzie potwierdzono u niego COVID-19. Po dwóch dniach przewieziono go do głównego szpitala zakaźnego w Łańcucie. Niestety, lekarze byli bezradni.

Jedna z parafianek tak to dramatycznie opisuje: „Jeszcze nie tak dawno odprawiał msze, prowadził w szkole lekcje i nagle się rozchorował. Zaczęliśmy się martwić, kiedy trafił do szpitala. Nie traciliśmy jednak nadziei. Myśleliśmy, że szybko wyzdrowieje i zaraz do nas wróci. Odszedł tak nagle…”.

Wiadomość o śmierci ks. Adama wciąż jest ogromnym wstrząsem dla mieszkańców, gdyż jak mówią: „To był wspaniały ksiądz, bardzo życzliwy, otwarty na innych, pomógł bardzo wielu ludziom.”

Ks. Adam Dzióba był doktorem nauk teologicznych. W diecezji rzeszowskiej przez wiele lat pełnił funkcję Duszpasterza Rodzin. Pochodził z Lipnicy w powiecie kolbuszowskim na Podkarpaciu. W tym roku obchodził 29-lecie swojego kapłaństwa.

"Prosimy o modlitwę w Jego intencji" – napisano na stronie parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krasnem.

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/zmarl-ks-adam-dzioba-proboszcz-w-krasnem-mial-koronawirusa/qhyferp#slajd-1

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1646371

.....zejście po domowych schodach z plecakiem na plecach było dla niej bardzo męczące. Dlatego już w pierwszym wywiadzie po wyjściu ze szpitala, bez pardonu ostrzega wszystkich koronasceptyków, niedowiarków, zbyt pewnych siebie.

Dorota Gardias przez ponad tydzień przebywała w szpitalu w związku z zachorowaniem na Covid-19. Prezenterka pogody trafiła tam 30 września razem z siedmioletnią córką. Hania bardzo łagodnie przechodziła chorobę, ale w jej przypadku zmiany w płucach, prowadziły do trudności z oddychaniem. I to wcale nie były żarty, czy jakieś tam saksy.

Prezenterka pogody była gościem online studia "Dzień Dobry TVN", gdzie opowiedziała, jak wyglądał przebieg choroby od samego początku. Mówiła: "U mnie zaczęło się od drapania w gardle, od lekkiego suchego kaszlu. Byłam czujna już wtedy, a był to czas, kiedy chodziłam do pracy. Już w środę, trzy dni wcześniej, wiedzieliśmy, że są zakażenia w szkole, bo wszystko się zaczęło w szkole u Hani. Dwa dni później zrobiłam test prywatnie, ponieważ jeszcze się nie kwalifikowałam do tego, by państwowo go wykonać, nikt by tego nie zrobił. No i okazało się, że to koronawirus niestety".

I dodaje: "To jest dziwne, bo zostaliśmy objęci kwarantanną nie z powodu nauczyciela, który zachorował, tylko z powodu ucznia, który zachorował dużo później niż nauczyciel. I dlatego ta kwarantanna się przesunęła, ale tak naprawdę zaczęła się wtedy, kiedy wiedziałam, że jestem chora. Nie zostałam odizolowana od innych wcześniej, nikt nie wiedział, że tak sytuacja się rozwinie".

Po czym kontynuuje: "Przebieg choroby był taki, o czym lekarze mnie przestrzegali, żeby mnie nie zwiodło to, że poczuję się lepiej. Faktycznie przez trzy dni miałam gorączkę, bardzo bolały mnie plecy, mięśnie, oczy, bardzo bolała mnie głowa, ale po 3-4 dniach te objawy zaczęły ustępować. Gorączka spadła, plecy przestały boleć i myślałam, że po wszystkim, bardzo byłam zadowolona. Ale 5 dni od pierwszych objawów zaczęły mnie boleć płuca. Ten ból każdego dnia był silniejszy, do tego stopnia, że w poniedziałek, kiedy trafiłam do szpitala, już nie mogłam brać oddechu, ponieważ nie pozwalał mi na to ból".

Opowiada dalej: "Skontaktowałam się z lekarzem w państwowej placówce, podkreślam to, że w państwowej, bo tylko w państwowej może poprowadzić przez chorobę i potem tez zwolnić nas z izolacji, który od razu skierował mnie do szpitala na badania. Procedury wyglądają tak, że zadzwoniłam wtedy do sanepidu, zwolniono mnie z izolacji na czas wykonania badania, w reżimie sanitarnym, czyli w rękawiczkach i maseczkach zeszłyśmy do samochodu i własnym autem dojechałyśmy do szpitala".

Przy czym jest osobą o bardzo dobrej kondycji (niedawno weszła na najwyższy szczyt Tatr), a teraz samo zejście po schodach z plecakiem na plecach było bardzo męczące. Na tyle, że musiała usiąść na ławce, by odpocząć. Przez cały okres choroby schudła pięć kilo.

To dlatego właśnie Dorota Gardias ostrzega dziś z mocą wszystkich koronasceptyków: "To jest bardzo trudne, ponieważ żyjemy w świecie, w którym mamy ogromny dostęp do informacji, ale również w świecie, w którym króluje dezinformacja i fejknews. Nie chciałabym nikogo koronawirusem straszyć, ponieważ my już jesteśmy i tak porządnie nastraszeni, a jest się czego bać, ale chciałabym po ludzku wszystkich poprosić, zaapelować do państwa, byście o siebie dbali, o siebie, o swoje rodziny, o swoje dzieci, bo jak zadbacie o siebie, to zadbamy o wszystkich, którzy są dookoła. Wiem, że to jest uciążliwe, bo nie lubimy, jak się nas w czymś ogranicza, ale przyszło nam żyć w takich, a nie innych czasach i musimy się jakoś do tego dostosować. Zachęcam wszystkich, by stosowali się do tego reżimu sanitarnego. Dzięki temu, że w mojej redakcji bardzo tego pilnujemy, chodzimy w maskach, zachowujemy dystans, nikt nie zachorował. Myślę, że to ma sens. Zdaję sobie sprawę, że maseczki nie chronią nas w 100 procentach, ale na pewno te wirusy nie rozprzestrzeniają się tak łatwo".

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://www.radiozet.pl/Rozrywka/Plotki/Dorota-Gardias-pierwszy-wywiad-po-wyjsciu-ze-szpitala.-Ostrzega-koronasceptykow

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1646993

W pierwszych dniach października gruchnęła wieść, że zakażony koronawirusem, nie mógł zostać pochowany w tradycyjny sposób. Wirus dopadł go nawet w trumnie! Informował o tym „Dziennik Wschodni”. Otóż pomimo próśb rodziny, nie zgodziły się na to dwa kościoły, powołując się na decyzję kraśnickiego sanepidu. Ostatecznie zgodę na organizację pogrzebu rodzina otrzymała od dziekana. Ceremonia odbyła się jednak poza Kraśnikiem.

Mężczyzna zmarł 30 września 2020 r., a przyczyną jego zgonu było: „zatrzymanie akcji serca i oddechu”, a także kilka chorób współistniejących, co również podkreślono w akcie zgonu.

Mirosława Doran z Wyżnicy-Kolonii koło Kraśnika, żona zmarłego mówiła dla „Dziennika Wschodniego”.: „Wcześniej nie miał żadnych objawów sugerujących zakażenie koronawirusem, nawet nie gorączkował, ale wykonany test okazał się pozytywny.”

I dodała zszokowana: „W dwóch kościołach w Kraśniku – pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i u św. Józefa Robotnika – spotkałam się z odmową.”

Ks. kan. Jerzy Zamorski, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kraśniku i dziekan dekanatu kraśnickiego, starał się to tak wyjaśniać: „Nie odmówiliśmy pochówku tego mężczyzny. Tłumaczyliśmy tylko wdowie, że zgodnie ze wskazaniami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kraśniku, trumna z ciałem osoby z COVID-19 nie może zostać wniesiona do kościoła na Mszę świętą w intencji zmarłego, tylko przewieziona bezpośrednio na cmentarz.”

Co ciekawe, i b. ważne inaczej jednak na tę sprawę patrzy rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) Jan Bodnar: „Trumna z ciałem zmarłego może być wnoszona do kościoła.”

Tymczasem dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kraśniku Pani Katarzyna Sagan upiera się, że trumna z ciałem osoby zmarłej nie może być wnoszona do kościoła i musi zostać przewieziona bezpośrednio na cmentarz. Powołując się na rozporządzenie Ministra Zdrowia mówi: „Ja mam taką interpretację radcy prawnego i na tym właśnie bazujemy.”

I bądź tu mądry i pisz wiersze! No po prostu cyrk na kółkach, lecz nie dla tych którzy cierpią po utracie bliskiego.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/110853-krasnicki-sanepid-wali-koronawirusem-nawet-po-smierci-zabroniono-wniesienia-trumny-zmarlego-do-kosciola/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648451

Nauczyciel języka polskiego z Zawiercia zmarł 11 października 2020 r., był zakażony koronawirusem, a jego stan był ciężki: „Leżał pod respiratorem, jego stan był ciężki. Niestety, zakończyło się to tragicznie.” Był b. młody, miał tylko 30 lat. W komunikacie opublikowanym na stronie Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu na Facebooku można przeczytać: "Z wielkim smutkiem zawiadamiamy o śmierci naszego kolegi, nauczyciela SP5 Kamila Pietrzyka. Składamy wyrazy głębokiego współczucia oraz szczere słowa wsparcia i otuchy dla Rodziny, bliskich i przyjaciół Kamila. Dyrekcja, grono pedagogiczne, wszyscy pracownicy i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 im. Adama Mickiewicza w Zawierciu".

W mediach społecznościowych nauczyciela pożegnał również prezydent Zawiercia Łukasz Konarski. "Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół z powodu śmierci Kamila Pietrzyka, poety i nauczyciela Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu. Kamilu, odszedłeś od nas zdecydowanie za wcześnie".

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/zawiercie-nie-zyje-30-letni-nauczyciel-byl-zakazony-koronawirusem-6563576479771168a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648453

Kapłan był b. szanowanym proboszczem parafii pw. św. Antoniego Opata w Męcinie, niestety zmarł w piątek rano 16 października 2020 r.. Miał tylko 63 lata i był zakażony koronawirusem. Przez dwa tygodnie był podłączony do respiratora na oddziale zakaźnym. Wcześniej duchowny dwukrotnie przebywał na kwarantannie z powodu kontaktu z zakażoną osobą. Testy nie potwierdzały jednak u niego zakażenia. Koronawirusa wykryto dopiero za trzecim razem.

Stan zdrowia proboszcza z Męciny uległ pogorszeniu w nocy z 4 na 5 października. Wtedy pogotowie zabrało go do szpitala. Był w ciężkim stanie i podłączono go do respiratora, jednak jego stan w ciągu ostatnich dni nie poprawiał się.

Dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej Marcin Radzięta powiedział portalowi limanowa in.: „Próbowaliśmy robić co tylko było w naszej mocy. Jako szpital księdza Antoniego przekazaliśmy bardzo szybko do szpitala o najwyższym stopniu referencyjności w Krakowie. Wydawało się, że jest nadzieja, był dzień, gdy informacje o jego stanie zdrowia napawały nutą optymizmu, niestety dziś rano nadeszła do nas informacja, która spadła jak grom z jasnego nieba, że o godzinie 7:25 odszedł od nas. Dla mnie osobiście, jako parafianina, jest to sytuacja trudna do przyjęcia.”

I dodał jeszcze: „To był wspaniały człowiek, Prawdziwy Ksiądz, który nigdy nikomu nie odmawiał pomocy. Wszyscy parafianie darzyli go wielkim szacunkiem. Nie znam człowieka, który by miał inne zdanie. Nie mogę uwierzyć w tę informację, miał jeszcze wiele w planach do zrobienia w naszej parafii… będzie nam go ogromnie brakować. Wielki ból i smutek.”

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.o2.pl/informacje/nie-zyje-proboszcz-z-meciny-mial-koronawirusa-6565267908901536a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648566

Archidiecezja Poznańska poinformowała oficjlanie 17 października 2020 r. na Twitterze: „Dziś stwierdzono obecność koronawirusa u abp. Stanisława Gądeckiego, który od kilku dni przebywał w kwarantannie. Przewodniczący Episkopatu pozostaje w izolacji domowej, jest osłabiony, ale czuje się dobrze.” Jak dodano zarazem, zakażony koronawirusem jest również bp Grzegorz Balcerek oraz kilku pracowników poznańskiej kurii.

Przewodniczący KEP od środy pozostaje na kwarantannie po tym, jak zdiagnozowano zakażenie koronawirusem u sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, bp. Artura Mizińskiego.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/358342-przewodniczacy-episkopatu-zakazony-koronawirusem-od-kilku-dni-przebywal-na-kwarantannie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648595

Zakażenie koronawirusem potwierdzono u kolejnych dwóch kapucynów z Klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w Stalowej Woli. Na stronie stalowowolskiej parafii czytamy 17 paódziernika 2020 r., że: "W związku z potwierdzonymi kolejnymi dwoma przypadkami zakażania koronawirusem SARS–CoV–2 u braci z naszego klasztoru, w trosce o bezpieczeństwo wiernych uczęszczających do naszej świątyni, została, w porozumieniu z miejscowym sanepidem, podjęta decyzja o przedłużeniu zamknięcia kościoła i klasztoru, które potrwa, mamy nadzieję, tylko do przyszłego tygodnia".

Kościół i klasztor zamknięto już 9 października, po wykryciu dwóch przypadków koronawirusa u zakonników. Od 1 października wstrzymano również odwiedziny mieszańców w Domu Pomocy Społecznej w Stalowej Woli.

Bracia Kapucyni dziękują jednocześnie za troskę, pomoc, życzliwość i zainteresowanie. Napisali od serca: "Dziękujemy szczególnie za modlitwę w naszej intencji. Zapewniamy także o naszej pamięci modlitewnej za wszystkich parafian, przyjaciół klasztoru i dobrodziejów". Źródło: stalowawola.kapucyni.pl

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-stalowa-wola-kolejni-zakonnicy-zakazeni-covid-19-6565614171445920a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648596

Poseł PiS Jerzy Polaczek od środy 14 października 2020 r. przebywa w katowickim szpitalu. Stan zakażonego na koronawirusa posła jest poważny. Poseł przez cały dzień leżał wówczas pod tlenem. W czwartek zdołał napisać na Twitterze: "Dzisiaj po raz pierwszy czuję się lepiej. Oddział, na którym leżę jest pełny, wiele osób pod respiratorami. To wielka próba dla całego systemu ochrony zdrowia w Polsce".

Okazuje się, że stan posła PiS uległ pogorszeniu. W związku z tym polityk przez tydzień nie będzie aktywny na Facebooku, dlatego właśnie 18 października napisał: "Dzisiaj postanowiłem wyłączyć się z sieci FB. Tydzień absolutnej ciszy. To konieczne - wyniki tomografii płuc są złe.”

I dodał kierując się w stronę wszystkich malkontenów: "Jestem tu najmniej ważny! Ten wpis traktuję jako przestrogę i chęć wpłynięcia na postawy ludzi. Dla kpiących z epidemii mam dwa słowa - OPAMIĘTAJCIE SIĘ!”

Napisał nadto jeszcze jasno i klarownie: "To, w jakim zakresie epidemia nas dotknie, zależy przede wszystkim od społeczeństw, od tego czy będziemy odpowiedzialni, od tego czy będziemy respektować zarządzenia władz państwowych, w szczególności premiera i ministra zdrowia!"

W imieniu 40 ciężko chorych na COVID-19 pacjentów, leczonych w szpitalu MSWiA w Katowicach, poseł podziękował opiekującym się chorymi lekarzom, pielęgniarkom oraz pozostałemu personelowi, napisał: "Jesteśmy im winni najwyższe uznanie! To nasi bohaterowie!".

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/jerzy-polaczek-zakazony-koronawirusem-jego-stan-jest-powazny-posel-apeluje-o-opamietanie-6565931875273344a

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1648597

Ostatnie dni są szczególnie tragiczne. Liczba zgonów nieusatnnie przekracza zdecydowanie tysiąc ofiar. Dla przykładu z piątku na sobotę 16 stycznia 2021 r. w ciągu jednej doby zarejestrowano aż 1295 zgonów, co jest trzecim najwyższym bilansem od początku epidemii w tym kraju. Od rekordowego bilansu, zanotowanego w ostatnią środę, jest niższa o 269. Z powodu Covid-19 w Wielkiej Brytanii zmarło już 88 590 osób, z czego 77 478 - w Anglii, 5305 - w Szkocji, 4226 - w Walii i 1581 - w Irlandii Północnej. Pod względem liczby zgonów Wielka Brytania zajmuje piąte miejsce na świecie - więcej ofiar śmiertelnych odnotowano tylko w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Indiach i Meksyku.

Na szczęście liczba nowo wykrytych zakażeń systematycznie spada, choć wciąż jest b. wysoka i wciąż liczona jest w klikadziesiąt tysięcy. To z kolei przakłada się na zdrowie ludzi. Według danych z piątku 15 stycznia 2021 r., które nie obejmują Irlandii Północnej, w szpitalach przebywało 37 094 chorych na Covid-19, co stanowi wzrost o 459 w stosunku do czwartku i jest najwyższą liczbą od początku epidemii. Nadto w całym kraju liczba wykrytych od początku epidemii infekcji SARS-CoV-2 wynosi obecnie 3 357 361, co jest niestety znów piątym najwyższym bilansem na świecie.

Trwa walka z czasem i pośpieszne, powszechne szczepienie Brytyjczyków. Do czwartku 14 stycznia włącznie pierwszą dawkę szczepionki przeciw Covid-19 otrzymało w Wielkiej Brytanii już 3 559 179 osób, zaś drugą - 447 261.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/374960-wbrytania-13-tys-zgonow-w-ciagu-doby

 

A tu można sie przekonać na własne oczy, co się dzieje w samym Londynie i na Wyspach. To nie są żarty! Gorąco polecam, znakomite antidotum na kwas wszystkich sceptyków: „Covid and the NHS: Inside intensive care - BBC Newsnight”. Filmik opublikowany 15 stycznia 2021 r. przez BBC News:

As the UK Prime Minister Boris Johnson warns the NHS is facing "extraordinary pressures", Newsnight has been given exclusive access to London's Northwick Park Hospital, which is on the brink of being overwhelmed by Covid patients. As of Friday 15 January, there are a record 37,282 Covid patients in UK hospitals, with just under 1 in 10 of them mechanically ventilated. Over the past seven days, over 1,000 new deaths a day have been reported.

The NHS and its doctors and nurses have never been under this sort of pandemic pressure. In this special report, we take a look inside one of the NHS’ busiest hospitals in the epicentre of the second wave. Newsnight’s Lewis Goodall reports.

Czy choćby ten dosłownie wstrząsający dokument, dający do myślenia każdemu kto ma równo pod sufitem. Polecam każdemu: “Covid frontline: harrowing scenes from London intensive care unit as deaths soar - BBC News”. Dokument filmowy opublikowany 6 stycznia 2021 r. przez BBC News:

The number of patients being treated for Covid in hospitals across the UK has risen above 30,000. More than 1,000 deaths were reported in the latest 24-hour period, the highest since the peak of the first wave of the pandemic in April 2020. The London area is at the centre of the crisis. A BBC team has been allowed to film inside the intensive care unit at the capital’s University College Hospital. Huw Edwards presents an extended BBC News at Ten special report by medical editor Fergus Walsh, cameraman Adam Walker and producer Noel Titheradge.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1658670

Ten przekaz winni uważnie przestudiować wszyscy rodacy, jak Pitoń i inni napaleni jego saporterzy: „UK at ‘most dangerous’ point in pandemic with calls for tighter lockdown - BBC News.” Tu naprawdę nie ma żartów! Jedna z b. chorych kobiet wyznaje z bólem, ku przestrodze nam wszystkim: „Covid 19 jest naprawdę straszną rzeczywistością, to zabójca!” Dokument filmowy opublikowany 11 stycznia 2021 r. BBC News:

UK government and its scientific advisers have warned that the nation is facing the “worst” and “most dangerous” point in the pandemic, with hospitals under severe pressure. y have warned that lockdown rules may have to be tightened further. 7 large centres have opened across England to deliver vaccines. Around 2.3 million people have already been given a first dose. However around 300,000 people need to be vaccinated every day for the government to reach its targets.

Some hospitals are reporting that growing numbers of younger patients are being admitted with Covid. Head teachers have called for limits on the number of pupils in school during lockdown. The Department for Education has widened the categories in England of pupils who are considered vulnerable — and of key workers whose children can attend school.

Huw Edwards presents BBC News at Ten reporting by medical editor Fergus Walsh, health editor Hugh Pym, political editor Laura Kuenssberg and education correspondent Elaine Dunkley.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1658683

..... na Covid-19 w Wielkiej Brytanii miała miejsce 13 stycznia 2021 r., liczba ofiar pandemii sięgnęła w tym dniu aż 1 564. Czarna środa jest zatem wciąż najwyższym bilansem od początku epidemii w tym kraju, wykryto też 47 525 nowych zakażeń koronawirusem. Był to zarazem szósty przypadek w ciągu ośmiu dni, gdy dobowy bilans zarejestrowanych zgonów przekraczał tysiąc. Aż 1 400 spośród nowych zgonów miało miejsce w Anglii, co również jest najwyższą statystyką od początku epidemii, natomiast w Szkocji - 79, w Walii - 66, a w Irlandii Północnej - 19. Warto dodać, iż w tym samym czasie liczba ofiar w USA tylko podczas jednej doby, przekaczała już nawet 4000.

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://londynek.net/wiadomosci/UK+Znow+najwyzsza+dobowa+liczba+zgonow+na+Covid19+1+564+wiadomosci+news,/wiadomosci/article?jdnews_id=73664

 

Polecam gorąco te ważne dokumenty filmowe z tych szczególnych dni 1) : „Record Covid deaths and cases with NHS under extreme pressure - BBC News”. Opublikowany 8 stycznia 2021 r. przez BBC News:

The UK has recorded the highest number of coronavirus deaths in a single day since the start of the pandemic — 1,325 more people have lost their lives. A record number of new Covid cases was also recorded, more than 68,000 in a 24 hours period. Hospitals across the UK are under severe pressure, with some treating many more patients than during the first peak in April.

London and the South East of England are currently facing the most pressure with one NHS leader saying the situation is “off the scale”. For some of the most sick, whose lungs have not been helped by a ventilator there is another alternative. ECMO machines provide intensive life support, pumping oxygen into the patient’s blood so their lungs can rest and recover.

Sophie Raworth presents BBC News at Ten reporting by health editor Hugh Pym, medical editor Fergus Walsh and health correspondent Sophie Hutchinson — from an ECMO unit at the Royal Papworth Hospital in Cambridge.

 

2) “COVID-19: UK records highest number of deaths in one day”, opublikowany 13 stycznia 2021 r. przez Sky News:

Another 1,564 coronavirus deaths have been recorded in the UK - the highest daily figure since the pandemic began following the late addition of some data going as far back as May. The previous highest increase was 1,325, which was reported on 8 January.

 

3) “US Shatters Record, Reports More than 4,000 COVID-19 Deaths In A Single Day”. Opublikowany 9 stycznia 2021 r. przez TODAY:

The United States set new coronavirus records with more than 4,000 deaths and 269,420 new infections in a single day. Cases of the highly contagious U.K. variant of COVID-19 are now confirmed in at least 8 states. Plus, a new study published in The Lancet found that out of 1,733 Chinese patients who were hospitalized with COVID-19, 76% still had at least one symptom 6 months later. NBC’s Meagan Fitzgerald reports for Weekend TODAY.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1658698

W środę 24 marca 2021 r. Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) opublikowało nowy raport, z którego wynika, że w ciągu ostatniej doby z powodu COVID-19 zmarło 115 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 460 osób, czyli razem aż 575. Nadto aż 29 978 osób otrzymało pozytywny wynik testów laboratoryjnych w kierunku SARS-CoV-2. Warto dodać, iż w ciągu roku liczba zgonów z powodu tej pandemii wyniosła już ponad 50 tys. To tak, jakby zniknęło miasto pokroju Bełchatowa czy Zgierza.

Prof. Krzysztof J. Filipiak, internista, kardiolog, farmakolog kliniczny z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor pierwszego polskiego podręcznika medycznego o COVID-19 w rozmowie z WP abcZdrowie: „Dzisiaj dochodzimy do ściany. Mamy blisko 30 tysięcy zakażonych oraz blisko 600 zgonów. To dane z wtorku 23.03.2021. A może być jeszcze gorzej, bo ochrona zdrowia nie udźwignie takiej liczby pacjentów hospitalizowanych i wymagających respiratoroterapii. Dopóki nie zaszczepimy odpowiednio dużej liczby rodaków przeciwko COVID-19 grozić nam będą ta i następne fale.”.

A dr Tomasz Karauda, lekarz z oddziału chorób Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego N. Barnickiego w Łodzi, dodaje jasno i klarownie: „To jest czarny dzień w historii pandemii w naszym kraju, żarty się skończyły. I mówię to do wszystkich, którzy uważają, że masek nie trzeba nosić, bo pandemia jest fikcją. Uważam, że osoby, które nie noszą masek, należy przyrównać do osób, które pod wpływem alkoholu wchodzą do samochodu. Po roku trwania pandemii nie można negować i nie wiedzieć, jakie zagrożenie niesie ze sobą brak ostrożności, dystansu i nienoszenia właściwie maseczek. Ktoś, kto robi to świadomie, powinien ponosić odpowiedzialność za tę sytuację, bo będzie umierać jeszcze więcej ludzi. Już mamy liczby zgonów przekraczające pół tysiąca. Jestem tym wstrząśnięty.”.

Ekspert zauważa, że także sami rządzący przyczynili się do lekceważenia przez część społeczeństwa obostrzeń w przestrzeni publicznej: „Takich katastrofalnych liczb mogliśmy uniknąć na kilka sposobów. Po pierwsze, gdyby przekaz ze strony władz był spójny i gdyby nie było takiego chaosu we wprowadzaniu obostrzeń. Przede wszystkim jednak miał miejsce fatalny przykład ze strony rządzących. Pamiętamy z przeszłości cmentarze otwarte tylko dla wybranych i brak maseczek na twarzach. Ludzie patrzyli i naśladowali i trudno im się dziwić. Politycy powinni zadać sobie pytanie czy stanowili dobry przykład, czy mogli zrobić coś lepiej.”.

Wreszcie Prof. Krzysztof J. Filipiak podsumuwuje: „Doinwestujmy w ochronę zdrowia, odbudujmy służby epidemiczne, zacznijmy działać proaktywnie, a nie reaktywnie w walce z epidemią - to najprostsze postulaty względem rządzących. I przestańmy opowiadać głupoty na konferencjach prasowych. Oczy otworzyły mi się ze zdumienia, gdy premier Morawiecki, w dniu wczorajszym zapewniał, że ‘do końca kwietnia zaszczepionych przynajmniej pierwszą dawką, będzie kolejnych 7 mln osób’. Kolejnych 7 milionów w miesiąc? Podczas gdy w trzy poprzedzające podaliśmy 5 milionów? Nie zaklinajmy rzeczywistości, kto zaszczepi taką liczbę? Pielęgniarki i lekarze na szczycie ‘trzeciej fali’ w przeciążonej i upadającej ochronie zdrowia? Bądźmy poważni.”.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://portal.abczdrowie.pl/rekord-zakazen-koronawirusem-w-polsce-dr-karauda-to-jest-czarny-dzien-w-historii-pandemii-w-naszym-kraju

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1666405

W niedzielę 28 marca 2021 r. siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia", we wpisie na swoim blogu odniosła się do sytuacji pandemicznej w Polsce oraz podejścia duchownych do obostrzeń sanitarnych. Dla przykładu napisała: „Robiłam dziś zakupy w Biedronce. Większość klientów z maseczką na brodzie. Głównie młodych. Zwróciłam uwagę tylko raz i pani założyła. Potem już wymiękłam, bo zbyt dużo tego było.”.

I dodała jednoznacznie: „Wszelkie lekceważenie zasad: maseczka, dystans, dezynfekcja, siedź w domu, jak nie musisz łazić - jest po prostu grzechem przeciwko miłości bliźniego bez względu na to, czy zakazy i nakazy są legalne wobec prawa, czy wydają je ‘nasi’ czy ‘obcy’ i czy ten, czy inny ksiądz ma inne zdanie.”.

Zakonnica skrytykowała również nawoływanie do nadmiernego gromadzenia się w kościołach w czasie pandemii: „Bzdury w postaci ‘Pan Bóg mnie w kościele uchroni’ są wystawianiem Boga na próbę i kpiną z wiary. Biedny ten Pan Bóg wobec niechęci korzystania z rozumu, który podarował człowiekowi.”.

I dodała jasno i klarownie, mądrze: „Mnie się marzyło, że w Wielkim Poście będziemy zachęcani do wyrzeczenia w imię miłości: do noszenia maseczki (...), do zrezygnowania z niepotrzebnych spotkań, do zrezygnowania z osobistego udziału we mszy świętej.”.

Tymczasem mordercza pandemia w Polsce nie odpuszcza. Kościoły w Polsce pozostają otwarte. Obowiązują w nich jednak limity sanitarne. W miejscach nabożeństw może przebywać 1 osoba na 20 m kw., przy zachowaniu dystansu 1,5 m. Wierni zobligowani są także do zasłaniania ust i nosa.

Komentując na gorąco słowa s. Małgorzaty Chmielewskiej chcę napisać, że zgadzam się z jej postawą w granicach rozumu, po prostu: wiara i rozum! Gdzie nie ma po prostu możliwości uczesniczenia we Mszy, tam trzeba zachować umiar, wstrzemiężlwość, spokój, trzeba ofiarować dobrowolne, własne wyrzeczenie.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://wiadomosci.wp.pl/kosciol-w-czasie-pandemii-siostra-chmielewska-zabrala-glos-6622970524109728a

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1666904