Męczeństwo św. Jana Chrzciciela na dworze Heroda a kariera przy boku papieża Franciszka

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

Przychodzi prywatnie król Herod Antypas do papieża Franciszka: - Słuchaj no Franek wiesz jak jest po prawdzie, młócę Herodiadę, znaczy żonę swego brata Filipa i nie czuję się przez to w ludzie akceptowany. No coś muszę z tym zrobić, coś realnie zmienić, bo wzburzenie szaraczków narasta! Na to papież Franciszek z wielką miłością miłosierną pochyla się nad Heroda niemocą i słabością i dobrodusznie, życzliwie odpowiada: „Nieważne kim jesteś, nieważne jak przeżywasz swoje życie, nie tracosz swojej godności.”. Naturalnie ucieszył się król Herod, a wszyscy jego wrogowie z miejsca zmarnieli. Papież zaś zyskał w narodzie opinię mądrego i dobrodusznego.

Jeszcze niedawno, całkiem serio pisałem tę scenkę, bynajmniej nie żartując sobie wcale, jeno na gorąco komentując, tę przedziwną dziejową sytuację, w której z całym Kościołem powszechnym się znaleźliśmy. I oto grono niemieckich kapłanów zrzeszonych w kręgu Communio veritatis z Paderborn w Nadrenia Północna-Westfalia, opublikowało w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela szczególnej wagi oświadczenie. Kapłani piszą w nim o niezmiennej prawdzie nauczania i praktyki Kościoła w sprawie rozwodników w nowych związkach. A kontekstem oświadczenia jest adhortacja papieża Franciszka „Amoris laetitia”, na gruncie której wiele episkopatów na całym świecie (w tym niemiecki) dopuściło niegodnie do Eucharystii osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach cywilnych.

 

Oto pełny tekst oświadczenia księży z Paderborn:

 

„Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego” (J 1, 6-7).

 

W jego świętym życiu męczeństwo jaśnieje w sposób szczególny. Święty Jan Chrzciciel za prawdę położył głowę. Zaświadczył o Bożym przykazaniu i nazwał po imieniu cudzołóstwo króla: „Jan bowiem wypominał Herodowi: Nie wolno ci mieć żony twego brata” (Mk 6, 18). Za to poprzednik Chrystusa został stracony. Gdyby wyrecytował ósmy paragraf broszury Amoris laetitia, to prawdopodobnie zostałby ustanowiony kaznodzieją dworu w pałacu Heroda i kilkadziesiąt lat później spokojnie umarłby ze starości. Ten prawdziwy prorok nie uznałby tego jednak nawet za warte przemyślenia.

W świetle jego świadectwa można zrozumieć, że niezbędnie konieczna jest klarowność w prawdzie. Podarował ją nam święty papież Jan Paweł II wraz z pismem apostolskim Familiaris consortio. Chodzi o ponadczasowo ważny i zobowiązujący dokument kościelnego Urzędu Nauczycielskiego na temat małżeństwa.

Papież Jan Paweł II odnoście duszpasterstwa rodzin w trudnych sytuacjach wezwał do tego, by odróżniać różne przypadki i oferować pomoc. Wzmocnił przy tym wyraźnie, w zgodzie z Pismem Świętym, kościelną praktykę niedopuszczania do Komunii eucharystycznej rozwodników w nowych związkach, którzy żyją more uxorio. W autentycznie trosce duszpasterskiej wyjaśnił, że taka para – gdy z bardzo poważnych przyczyn rozwód nie jest możliwy – jest zobowiązana do życia w pełnej czystości, by móc przyjmować sakramenty Pokuty oraz Eucharystii (Familiaris consortio 84). Po dobrze znanej próbie* niemieckiego episkopatu, ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary Józef kardynał Ratzinger, powołując się na Familiaris consortio już w 1994 roku stwierdził jasno w piśmie do biskupów, że nie może tu być żadnych wyjątków w niektórych przypadkach, po jakimś osądzie sumienia.

Katechizm wskazuje na tę obowiązującą naukę Kościoła katolickiego w następujących słowach: „Jeśli rozwiedzeni zawarli cywilnie drugi związek małżeński, znajdują się w sytuacji, która obiektywnie wykracza przeciw prawu Bożemu. Dlatego nie mogą oni przystępować do Komunii eucharystycznej tak długo, jak długo trwa ta sytuacja” (KKK 1650).

Gdy ósmy rozdział Amoris laetitia zrodził wprowadzającą zamieszanie rozbieżność, czterech mężnych kardynałów stanęło z mocą wraz ze swoimi dubiami w odpowiedzialności przed Bogiem. To, że do dziś nie ma na to żadnej reakcji, jest samo w sobie wymowną odpowiedzią. Właściwe i odważne stanowisko wyszło później expressis verbis z ust Gerharda kardynała Müllera. Na pytanie, czy może zajść sprzeczność między nauczaniem a osobistym sumieniem, udzielił pismu „Il Timone” (luty 2017) jasnej odpowiedzi: „Nie, to jest niemożliwe. Nie można na przykład powiedzieć, że są okoliczności, w których cudzołóstwo nie stanowi grzechu śmiertelnego”.

Pismo zapytywało, czy wskazanie z Familiaris consortio jest jeszcze ważne, to znaczy, czy rozwodnicy w nowych związkach muszą żyć w pełni wstrzemięźliwie, by móc uzyskać dostęp do sakramentów. Kardynał Müller odparł na to: „Oczywiście, tego nie można przekroczyć, bo nie jest to jedynie prawo pozytywne Jana Pawła II; wyraził on tutaj to, co jest konstytutywnym elementem chrześcijańskiej teologii moralnej i sakramentologii. […] Dla nas małżeństwo jest wyrazem uczestnictwa w jedności między Chrystusem a Jego oblubienicą – Kościołem. […] To istota sakramentu i nie może tego zmienić żadna moc w niebie ani na ziemi, ani anioł, ani papież, ani Sobór, ani prawo biskupów”.

Na tym tle jasno rozpoznawalne staje się otwarte zerwanie, które zamanifestowało się najpóźniej w październiku 2017 roku. W ówczesnym wydaniu Acta Apostolicae Sedis podniesiono bowiem do rangi „autentycznego Magisterium” tak zwaną „pomoc orientacyjną” biskupów regionu duszpasterskiego Buenos Aires wespół z osobistym listem z Watykanu. Ta „pomoc orientacyjna” do Amoris laetitia wskazuje wyraźnie, że „rozwodnicy w nowych związkach cywilnych mogą w pojedynczych przypadkach mieć dostęp do sakramentów, nawet jeżeli nie są gotowi do życia w czystości. Może to być wynikiem procesu rozróżniania, któremu osobiście i duszpastersko towarzyszy duchowny”.

Biskup Rzymu w swoim liście do biskupów z Buenos Aires nie tylko zaaprobował tę „pomoc orientacyjną”, ale przydał jej szczególnego znaczenia. Ma ona w pełni wyjaśniać znaczenie ósmego rozdziału Amoris laetitia. „Nie ma innej interpretacji” – napisał.

Krąg kapłański Communio veritatis pod patronatem świętego papieża Jana Pawła II stwierdza zatem, co następuje:

Urząd Nauczycielski w piśmie apostolskim Familiaris consortio i nie-urząd w Amoris laetitia są ze sobą w niedającej się pogodzić sprzeczności. Kto potrafi myśleć, ma szczęście.

 

Paderborn, w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, 2019

Krąg kapłański Communio veritatis

 

*W 1993 roku trzech niemieckich biskupów – bp Walter Kasper, bp Oskar Saier i bp Karl Lemann – zaproponowało w oficjalnym oświadczeniu dla swoich diecezji dopuszczenie do Komunii świętej rozwodników w nowych związkach, jeżeli nawet nie żyją w czystości, ale żałują rozpadu swojego małżeństwa, a rozwodu z istotnych przyczyn wziąć nie mogą. Źródło: communioveritatis.de

 

Papież Franciszek publicznie bredzi a głupcy biją mu brawo

 

Piękna historia z tym królem Herodem Antypasem i z tą jego wizytą u współczsnego papieża Franciszka, na czasie i b. pouczająca nieprawdaż?! Tak czy siak, tak to właśnie nasz obecny Ojciec Święty Franciszek publicznie bredzi, a głupcy biją mu brawo, my na to bezradnie patrzymy, lub wprost tchórzliwie milczymy. Tylko św. Jan Chrzciciel przewraca się w grobie! Jednakowoż Pan Bóg w swoim czasie o to wszystko zapyta, wszystkich bez wyjątków. Wtedy jakże gęsto pośród świętoszków i papolatrów, będzie ów ewangeliczny: płacz i zgrzytanie zębów!

Otóż papież Franciszek czci szatana otwarcie i publicznie, gdy kłamie także o życiu homoseksualisty Stephana K. Amos i jego czynach, wołających o pomstę do nieba. Brytyjski komediant i gwiazda BBC2 w bezpośredniej rozmowie z papieżem Franciszkiem w Watykanie w połowie kwietnia 2019 r. nie przedstawił się bowiem jako anonimowy homoseksualista (dla przykładu jak ananimowy alkoholik), który potępia świadomie swoje złe skłonności i ewentualne obrzydliwe, nieczyste czyny ale powiedział, że jest gejem i z tego powodu nie czuje się akceptowany. Papież Franciszek zdradził Chrystusa Pana wprost odpowiadając: „.....Nie ma znaczenia kim jesteś, czy jak przeżywasz swoje życie, Ty nie tracisz swojej godności. ......” I to jest obrzydliwe kłamstwo Głowo Kościoła katolickiego Papieżu Franciszku i ja to kłamstwo otwarcie i publicznie potępiam! Byłbym kłamcą podobnie jak Ty, gdybym tego nie potępił lub nawet tylko milczał. Któż jak Bóg!

Każdy świadomy i dobrowolny, śmiertelny grzech otóż właśnie bez dwóch zdań odbiera człowiekowi tę godność dziecka Bożego. Stajemy się bez dwóch zdań przez swoje czyny dzieckiem diabła! I tylko sakramentalna spowiedź, serdeczny żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy, przywraca nam znów ową utraconą (czasowo) godność dziecka Bożego. To jest oficjalna nauka Chrystusa Pana i papież który się temu sprzeciwia, staje się tym samym antychrystem przez swoje czyny (w znaczeniu ten który sprzeciwia się Chrystusowi). Tutaj nie ma przeproś! Każdy z nas musi w tym czasie i w tej sytuacji opowiedzieć się za prawdą Bożą lub za kłamstwem, które ma krótkie nogi. Za Chrystusem Panem i życiem w czystości, lub za kłamstwem i tym samym za żaciem z diabłem i w oszalałym świecie.

 

Jest ważne kim jesteś i jest ważne jak żyjesz

 

Człowiek bowiem z natury jest dzieckiem Bożym i tej godności owszem nikt mu nie odbierze, jeśli jednak człowiek w pełni świadomy, dobrowolnie żyje w śmiertelnym grzechu, to pozostaje dzeckiem diabła. W chwili śmierci, która może przyjść w każdej chwili życia nic mu nie pomoże, ta przyrodzona godność bowiem jeśli się nie nawróci, idzie wprost do piekła na męki wieczne. Piekło zaś istnieje o czym zapewnił nas nasz Pan Jezus Chrystus.

To jednak nie wszystko bowiem jeśli ten człowiek, dla przykładu ów homoseksualista, umrze choćby i dziś w swoich grzechach, to Pan o los jego nieszczęsnej duszy zapyta właśnie owego papieża Franciszka. Lecz nawet na tym nie koniec odpowiedzialności Ojca Świętego, bo jeśli ów homoseksualista, czy każdy inny grzesznik żyje właśnie w śmiertelnym grzechu, to oznacza że właśnie przelewa drogocenną krew Pana Jezusa, mordując Go dosłownie na krzyżu. I o tą przelaną krew Pan zapyta właśnie ponownie papieża Franciszka i innych, którzy wypowiadają się niepełnie, niejasno, zakłamując wąską rzeczywistość, jak powyżej. Jeśli bowiem skupić się na tej wypowiedzi papieża wyłącznie jest ona po prostu kłamstwem, wprowadzającym ludzi de facto w błąd. Papież ma głosić prawdę, a nie nieodpowiedzialne, nieprawdziwe jakieś tam urwane stwierdzenia.

Styl który dobrze znamy w naszej zbolełej ojczyźnie: „róbta co chceta” absolutnie nie przystoi Głowie Kościoła katolickiego, pomijam już ten fakt zgorszenia. Miłość winna być odpowiedzialna! Miłość zawsze współweseli się z prawdą! A ta wypowiedź papieża jest po prostu niepełna, przez to niejasna i dlatego z gruntu fałszywa. Niemal cała Ewangelia tego dowodzi! Ale weśmy tylko te słowa Pana: ....miejscie sól w sobie, ......czy nie stawia się światła pod korcem!

 

P.S

Cały powyższy tekst Kręgu kapłańskiego Communio veritatis z Paderborn w Niemczech (podkreślenia w tekście oryginalnym, pochodzą wyłącznie od autora bloga S.T.Roch), jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/kaplani-z-communio-veritatis--amoris-laetitia-jest-w-sprzecznosci-z-nauczaniem-sw--jana-pawla-ii,69137,i.html#ixzz5rta0I4il

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Włoski bp pomocniczy Genui i zarazem wikariusz generalny archidiecezji, Nicolò Anselmi, nie pozwolił katolikom na modlitwę wynagradzającą za bluźnierstwa, jakich dopuszczają się homoseksauliści na swoich paradach. O całej niezwykle bulwersującej i właściwie b. gorszącej sprawie poinformował dziennik „La Nuvoa Bussola Quotidiana”. Otóż ów hierarcha miał zadzwonić do trzech parafii zaangażowanych w organizację modlitwy wynagradzającej i powiedzieć, że metropolita kard. Angelo Bagnasco sobie tego „nie życzy”. Warto nadmienić, iż kard. Angelo Bagnasco jest przewodniczącym Konferencji Episkopatu Włoch oraz przewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy.

W Genui nad Morzem Śródziemnym katolicy chcieli zorganizować publiczną modlitwę wynagradzającą Panu Jezusowi grzechy i straszne bluźnierstwa, jakich nierzadko dopuszczają się homoseksualiści i zwolennicy ruchu LGBT podczas swoich parad. Znamy to zbyt dobrze z ulic polskich miast. Niestety, na organizację modlitwy… nie pozwolił bp Nicolò Anselmi, którego do Genui skierował w 2015 roku papież Franciszek. Oto i owoce tego coraz b. kontrowersyjnego pontyfikatu.

Nadto bp Nicolò Anselmi nie raczył nawet odpowiedzieć mediom na stawiane w tej sprawie pytania. Wysłużył się za to rzecznikiem archidiecezji, ks. prałatem Silvo Grillim, który miał publicznie stwierdzić, iż modlitwa pokutna stwarza wrażenie „potępienia”, tymczasem katolicy nie muszą odrzucać „treści” parad gejowskich. Źródła: lanuovabq.it / katholisches.info

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/wlochy--biskup-zakazal-modlitwy-wynagradzajacej-panu-za-profanacje-homoseksualistow,69065,i.html#ixzz5rw3Un6Ns

Pisałem tam zatem na gorąco w komentarzu:

No to mamy wielkie trio dla obrzydliwych treści ulicznych parad homoseksualistów w Genui: kard. Angelo Bagnasco sobie nie życzy potępiania tych treści, bp Nicolo Anselmi zabrania wiernym za te akty zadośćuczyniać, a już prałat Silvo Grilli pozwolił sobie nawet te treści pochwalić, bo skoro nie trzeba ich odrzucać to znaczy że trzeba je akceptować, tolerować, znaczy że w jakimś sensie są dobre. Zgroza! No po prostu hulaj dusza, świat się rusza! Na koniec trzeba uznać, że de facto nieamowite to trio! Trójcy Świętej jednak jakoś nic a nic nie przypomina. Z Panem Bogiem

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1595656

Zdaje się, że na Tronie Piotrowym i w Stolicy Apostolskiej wiary jest już mniej niż ziarnko gorczycy.

Papież Franciszek konsekwentnie prowadzi nasz Kościół do schizmy. My jednak wytrwamy( wierzę, że Bóg uzdolni nas do tego w tych czasach zamętu), a ci, którzy mają odpaść już odpadli lub właśnie odpadają.

Pozdrawiam serdecznie Sławomirze.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Hoyt

#1595697

"Papież Franciszek konsekwentnie prowadzi nasz Kościół do schizmy."

Czyni tak, bo dla takich działań został postawiony na miejsce BXVI.

Budowa NWO wymaga zniszczenia cywilizacji łacińskiej(jej fundamentów).

Budowniczowie NWO niszczą właśnie te fundamenty czyli etykę chrześcijańska i prawo rzymskie.

Już przez II WŚ prof. Koneczny pisał, że prawo naszej cywilizacji jest zażydzone.

Pisał:

„Prawo żydowskie nie może być ujęte w jakiś system dla tej przyczyny, iż składa się niemal wyłącznie z kazuistyki, dziesiątek tysięcy kruczków prawnych i trików, zamętu szczegółów powstałych z nieopanowanego mnożenia właśnie owych kruczków prawnych umożliwiających prawowanie się z...prawdą (czyli Jehową), prawowanie się ze stanem faktycznym"

W naszej łacińskiej cywilizacji prawo stanowione nie może być sprzeczne z prawem naturalnym(Bożym), natomiast prawo w cywilizacji żydowskiej opartej na Talmudzie i jego wielowiekowych interpretacjach, to jest etyczne co jest zgodne z prawem stanowionym przez ludzi.

Dlatego w naszej cywilizacji trwa walka z naporem zasad tej wrogiej nam cywilizacji i jak widzimy, stan już jest tak zły, że wróg mianuje nam Głowę Kościoła Powszechnego i tylko mała część hierarchii protestuje przeciw tym praktykom.

Aby podporządkować sobie całe społeczeństwa, nie potrzeba ich militarnie podbijać, wystarczy je oduraczyć i taką strategię realizują globalistyczne mafie żydowskie dążące do władzy nad światem(NWO).

Administracja D.Trumpa jego ustami w ONZ ogłosiła stop globalizacji i NWO(uznano, że to nie ma szans powodzenia lub, że należy to odłożyć na inne czasy, bardziej sprzyjające).

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1595706

Serwus Hoyt. Dzięki i damy radę! Niekiedy jest pod górkę ale to wyrabia wytrwałość i wolę walki! Archidiecezja Liverpoolu przeprosiła środowiska LGBT za publikację broszury poświęconej kłamstwom ideologii gender. Otóż do magazynu wydawanego przez archidiecezję Liverpoolu dołączono broszurę o zagrożeniach związanych z ideologią gender. W krótkim materiale pt. „Teoria gender: różnorodność czy totalitaryzm XXI wieku?” przeznaczonym dla młodzieży napisano, że genderyzm to teoria wyjątkowo bałamutna. Przestrzeżono też uczniów przed edukatorami seksualnymi, którzy działając w szkołach, promują antychrześcijańską antropologię. I rzecz by można: znakomicie, wszystko dobrze, tak trzymać!

Tymczasem sam fakt wydania takiej broszury, jak należało się zresztą spodziewać, wywołał błyskawiczne oburzenie liverpoolskich środowisk LGBT. Archidiecezja poczuła się zagrożona presją i...... postanowiła przeprosić za rozpowszechnianie rzekomo transfobicznych treści. Stwierdzono, że broszurę do magazynu dołączono przez przypadek i archidiecezja odcina się od zawartych w niej treści. Szok! Zgroza!

Słusznie zatem całą sprawę w rozmowie z Radiem Maryja, ostro skomentował publicysta Grzegorz Górny: „To pokazuje, że mamy do czynienia z całkowitą kapitulacją wobec postulatów ideologii gender. To jest o tyle dziwne, że w zeszłym tygodniu został wydany oficjalny dokument Stolicy Apostolskiej (…), gdzie wyraźnie jest powiedziane, że ideologia gender jest nie do pogodzenia z nauczaniem Kościoła katolickiego, zwłaszcza z antropologią biblijną.” I dodał dość klarownie, że w jego ocenie, jeżeli archidiecezja Liverpoolu odcina się od krytyki teorii gender, to znaczy, że o zgrozo: „wyrzeka się nauki Kościoła”.

Dlatego zgadzam się całkowicie z Grzegorzem Górnym, co do samego celu działania świeckich w obecnym czasie, skoro nawet niektórzy hierarchowie katoliccy zaczynają podążać za współczesnymi modami: „Nie możemy brać z tego przykładu. Widzimy, że w wielu miejscach na Zachodzie katolicy nie przeciwstawiali się temu, biernie przyjmowali wszystkie pomysły ideologii gender i w efekcie oni coraz bardziej byli natarczywi, zdobywali coraz większy teren, wchodzili do szkół czy zmieniali prawo – rzeczywistość wokół nich została kompletnie zmieniona. Myślę, że powinniśmy przeciwko temu protestować.” Źródło: radiomaryja.pl

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/grzegorz-gorny--hierarchowie-kapituluja-przed-ideologia-gender,69118,i.html#ixzz5rz6yYVhp

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1595715

Na Neonie, nasz były (?) bloger miarka zamieścił tekst związany z tym tematem.

"Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Świata stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia".(...)

"Trzeba nam nieustannej czujności wobec wszelkich , modernistycznych i satanistycznych, faszystowskich i korporacjonistyczno-syjonistyczno-globalistycznych fałszerstw i definicji słów i zwrotów, oraz wobec naszego sposobu rozumienia świata, i wobec naszego systemu wartości, zwłaszcza ludzkich. (...)

"Owszem, trzeba w Kościele walki, ale walki z odchodzeniem od jego kanonu nauczania przedmodernistycznego, a nie z Kościołem jako całością.  (...) Kto dziś walczy o Kościół taki, jakim być powinien, wraz z całym jego systemem wartości ludzkich, walczy i o byt swoich wspólnot, i o swój byt. Bez skutecznej obrony wiary katolickiej, w tym Kościoła w Polsce, nie da się obronić ani Polski ani bytu Narodu Polskiego." (tyle miarka)

Problem w tym ,że dziś większość katolików wszelkiego stanu już nie wie, jak wyglądał i powinien wyglądać kościół przedsoborowy..

http://miarka-neon24pl.neon24.pl/post/149481,wiara-katolicka-a-byt-polski-i-narodu-polskiego

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1595687

Dzięki Verito za ten komentarz. Prawda nas wyzwoli! Miłość odarta z prawdy i z pokory, to właśnie sromotny w skutkach nierząd! Po temu musimy walczyć o prawdę w naszym życiu osobistym ale i w naszych Kościołach lokalnych, przynależących do Kościoła Powszechnego. Zarówno Jan Chrzciciel, jak i sam nasz mistrz z Nazaretu Jezus Chrystus oddali swoje życie właśnie za prawdę. Oba wyroki spadły na Ich święte karki właśnie za obronę prawdy o grzechu i łasce oraz o Królestwwie Bożym. My jesteśmy wezwani, by Ich piękne życie naśladować, to nasza misja i to nasze powołanie. Nie ma też innej drogi, chyba że ta na zatracenie wieczne, a wielu idzie tą drogą. Nam jednak Verito z nimi nie podrodze, tak ufam! Jedno też wiem na pewno: że z niewolnika (grzechu) nie ma robotnika.

Po temu gorąco polecam ten raport specjalny o porażających wprost rozmiarach mafii hosmoseksulistów, pośród amerykańskiego duchowieństwa najwyższych szczebli. A wszystko oparte o realne dokumenty policyjne i prasowe: „Special Report — Bernardin: Homosexual Predator Satanist”, raport przygotowany przez Michaela i opubikowany 26 czerwca 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1595713

Jeden z proboszczów odmówił podania w ogłoszeniach parafialnych, że przed kościołem bedzie zbiórka podpisów inicjatywy "stop pedofilii" (mająca zmienić ustawę aby m.in. nie mogła wejść seksualizacja/nauka masturbacji dzieci w szkołach bez zgody rodziców) - stwierdził, że można zbierać podpisy pod kościołem ale w ogłoszeniach o tym nie powie, bo organizacja, która to robi, to wcześniej chciała zmienić prawo aborcyjne aby kobiety, które dokonają zabójstwa nienarodzonego dziecka, odpowiadały za to karnie - i tacy to proboszczowie już są u nas...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1595731

Serwus SolidarnyX. Oto czego chcą deprawatorzy w warszawskich szkołach, popychacze demonicznej ideologii gender spod znaku tęczowych. To właśnie nasze polskie, swojskie klimaty, które chcą przetoczyć się przez wciąż oporną Polskę walcem wielkich, otwartych, rozjazgotanych, kolorowych miast. Zachodni wiatr sprzyja wszelkim dewiacjom i wynaturzeniom!

Po temu tak ważne jest byśmy dobrze wiedzieli, co dzieje się za zachodnią miedzą i dalej na rozszalaąym oceanie nieprawości, bo to wciąż napływa do nas szeroką rzeką z zachodu. Na wschodzie też nie lepiej: tam rośnie tradycyjny rosyjski imperializm, a my jesteśmy w tym środku! To właśnie u nas słychać, widać i czuć! Jak zawsze i od pokoleń! O dziwo jak zawsze potrzebne są te same środki zaradcze, czyli: silna rodzina, silna wiara i profesjonalna armia. Niestety licho nie śpi i nasi wrogowie, też to doskonale wiedzą.

I dlatego ataki idą od dziesiątków lat właśnie w tych trzech kierunkach: na Kościół i jego autorytet, na rodzinę i jej rozbicie, zepsucie i odsunięcie do lamusa historii oraz na armię, która ma być nieliczna, słaba, rozbrojona, podzielona w dowództwie, niezdolna do dzaiałania. Dla przykładu Warszawa pod rządami Rafała Trzaskowskiego chce przeznaczyć prawie 5 mln złotych z kieszeni podatnika na edukację seksualną dzieci, młodzieży i dorosłych. Nowy projekt: „Edukacja Seksualna – dobrowolne warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych” w części założeń pokrywa się z założeniami deklaracji LGBT+.

Sytuację skomentował na gorąco dr Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris: „Projekt budzi jednak wiele pytań. Po pierwsze: czy władze Warszawy zachowają wszystkie wymogi formalne, które wiążą się z wprowadzeniem zajęć zewnętrznych. Nie zostały ujawnione do tej pory, w jakiej formie prawnej te zajęcia dobrowolne czy dodatkowe będą się odbywały.” Źródło: radiomaryja.pl / Radio Maryja / TV Trwam

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/warszawa-przeznaczy-prawie-5-mln-zlotych-na-edukacje-seksualna-dzieci--mlodziezy-i-doroslych-,69148,i.html#ixzz5s1zHgpTC

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1595746

No właśnie prawie 5 mln. zł. na dewiacje, a na normalne rzeczy gderają, że kasy nie ma.

Wczoraj w radiu też dobrze o tym mówili i zauważyli istotną rzecz, że ci dewianci pierniczą, ze te zajęcia będa dobrowolne, a jednocześnie juz założyli ile będzie grup i po ile osób każda bedzie liczyła - skad wiedzą więc ile będzie osób, jak to ma być dobrowolne?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1595760

Niepoprawny blogerze i blogerko, czy i Ty nasz przemiły sympatyku, udziel swego czynnego i duchowego poparcia dla petycji, skierowanej do 53 ambasadorów i szefów przedstawicielstw organizacji międzynarodowych w Polsce, którzy podpisali list otwarty z poparciem dla Parady Równości w Warszawie 8 czerwca 2019 r. Nie pozwól, aby zagraniczni politycy narzucali nam swoje pseudowartości! Petycja rozpoczyna się słowami: „Wyrażam moje głębokie oburzenie faktem podpisania przez Państwa listu otwartego z poparciem dla Parady Równości w Warszawie 8 czerwca 2019 roku”.

Stań w obronie suwerenności naszego kraju i polskich rodzin! Powiedz NIE tym nieuczciwym i niegodnym zachowaniom zagranicznych polityków. Pokaż, że my - Polacy nie życzymy sobie angażowania się ambasadorów w promowanie inicjatyw budzących sprzeciw 80 proc. polskiego społeczeństwa i podważających polski ład konstytucyjny! Podpisz dokument! Petycję przygotowaną przez Centrum Życia i Rodziny możesz podpisać, już teraz pod tym adresem:

https://niezyczymysobie.pl/

Otóż aż 53 ambasadorów i szefów przedstawicielstw organizacji międzynarodowych w Polsce, m.in. Georgette Mosbacher, Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki; Anna Azari, Ambasador Izraela; Rolf Nikel, Ambasador Niemiec; Andrii Deshchytsia, Ambasador Ukrainy i Marek Prawda, Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce podpisało list otwarty z poparciem dla Parady Równości w Warszawie 8 czerwca 2019 r.

Wyrazili w nim poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają środowisko gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI) oraz innych społeczności w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami, a także uznanie dla podobnych starań podejmowanych w innych miastach Polski.

Wielu z nich wzięło następnie udział w Paradzie Równości – wydarzeniu, którego postulaty budzą sprzeciw ogromnej większości Polaków i kwestionują wartości, które przez lata budowały naszą wspólnotę narodową. Wspomniany list, jak również oficjalna obecność na tamtym wydarzeniu (kilkudziesięcioosobowe reprezentacje, stoiska) są dla nas jednoznaczną próbą nacisku na polskie społeczeństwo i władze, aby zaakceptować skrajnie kontrowersyjne roszczenia, jak np. przymusowa edukacja seksualna w przedszkolach i szkołach, adopcja dzieci przez pary jednopłciowe czy aborcja na życzenie do 12. tygodnia życia dziecka.

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/ambasadorzy-popieraja-dyktature-lgbt---daj-im-czerwona-kartke--podpisz-petycje,69169,i.html#ixzz5s7glHLvA

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1595817

Abp Zbigniew Stankiewicz z Rygi na Łotwie w wywiadzie z estońskim konserwatywnym portalem Objektiiv, wezwał odważnie świeckich wiernych Kościoła katolickiego do stanowczej obrony chrześcijańskich zasad, którymi winniśmy żyć na co dzień. Katolicy są wezwani do obrony chrześcijańskich zasad w życiu politycznym, kulturze, dziennikarstwie. Sprzeciwił się nadawaniu homoseksualistom przywilejów. Skrytykował zatem dążenie do traktowania homoseksualistów jako modelowego przykładu. Podkreślił, że niezbędna jest prawna ochrona rodziny. Odniósł się także publicznie do kwestii Konwencji Stambulskiej, podkreślajc wprost, że mimo pięknej nazwy jej cele są trudne do zaakceptowania.

Abp Zbigniew Stankiewicz uważa że konwencja zmierza do zniszczenia tożsamości męskiej i żeńskiej. Nadto w praktyce prowadzi to do przekonania, jakoby to mężczyźni stanowili główne źródło przemocy, a o dziwo nie mówi o alkoholizmie i uzależnieniu od gier komputerowych. Tymczasem nie jest dziś żadną tajemnicą, iż to właśnie te prowadzą do wielu rzeczywistych przypadków przemocy.

Co ważne abp Stankiewicz zauważył, że niezbędna jest obrona wiary z otwartą przyłbicą: „także przez najwyższych hierarchów. Ich obowiązkiem jest obrona wiary i moralności”. Powstaje to naturalne pytanie, czy to aby koniecznie trzeba publicznie dziś przypominać?! Przecież to owych hierarchów kościelnych najwyższy i pierwszy obowiązek i z tego będą zdawać sprawę w dniu sądnym.

Abp Zbigniew Stankiewicz jeszcze sprecyzował: „Kościół nie używa przemocy ani siły. Naszym obowiązkiem jest głoszenie prawdy, proklamowanie prawdy.” Zauważył przy tym, że w czasach sowieckich wiara wprawdzie nie była zakazana, jednak jej manifestowanie już tak. Podobne tendencje występują jego zdaniem współcześnie na zachodzie. Źródło: Objektiiv

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/arcybiskup-zbigniew-stankiewicz--swieccy-sa-wezwani-do-obrony-chrzescijanskich-zasad--,69200,i.html#ixzz5sS2Ytdm3

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1596081

......napisał właśnie na swojej stronie i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który wprost podał, że amerykański hierarcha z Chicago oskarżany jest o gwałt i molestowanie. Zamieścił też link do artykułu na ten temat, opublikowany na portalu Fronda oraz link przesłany przez jednego z księży z Chicago. Wpis dostępny jest pod adresem: http://isakowicz.pl/powazne-zarzuty-wobec-kard-josepha-bernardina/

P.S.

Informacje podane przez księdza z Chicago, znajdziecie w tym: „Special Report — Cardinal Cupich Under Investigation”, opublikowany20 czerwca 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1596311