Smoleńska wrzutka wyborczej

Obrazek użytkownika zuberegg
Kraj

Sondaże PO lecą w dół, PiS idzie w górę. Lasek boi się wspólnej z zespołem Macierewicza debaty w TV, wypływa informacja o raporcie Klicha w którym winę przypisuje on stronie rosyjskiej. Donald staje się pośmiewiskiem, obiektem żartów, kpin. Co w takiej sytuacji może zrobić przychylna mu gazeta i przychylna osoba, wykonująca zawód dziennikarki-Kublik?

Oczywiście może próbować sprowokować powrót tematu "smoleńska" w takim kontekście który oburzy PiS i sprowokuje do gwałtownej reakcji. Już raz takowa zbiła poparcie tej partii. Gazeta posłużyła się w tej sprawie swoją wypróbowaną bronią-anonimowymi źródłami informacji i swymi intuicjami wskazującymi kogoś "najpewniej". Czytamy więc co następuje:

"Sklejałem modele samolotów". "Widziałem wybuch w szopie". "Latając samolotami, oglądam skrzydła". Eksperci Macierewicza przedstawili w prokuraturze swe kompetencje, nie przedstawili dowodów na wybuch tupolewa. Żaden nie przekazał materiałów i danych, które stanowiły podstawę do prezentowanych wcześniej wniosków - informuje "Gazetę" rzecznik prokuratury kpt. Marcin Maksjan. Nie chce ujawnić danych ekspertów, ale my - od pełnomocników rodzin ofiar - wiemy, że chodzi o profesorów Wiesława Biniendę, Jana Obrębskiego i najpewniej Jacka Rońdę. Żaden nie jest specjalistą od lotnictwa ani katastrof.

- Jeśli tak wygląda praca naukowa ekspertów Macierewicza, to znaczy, że nie mają żadnych dowodów czy choćby poszlak! - mówi kolejny prawnik rodzin ofiar. - Ten wielki smoleński śledczy, czyli Macierewicz, jest nagi! (pogrubienia moje-zuberegg)

PO lekturze tego dzieła rodzą się następujące pytania. Czego boją się prawnicy rodzin ofiar że wypowiadają się anonimowo? Jak można napisać artykuł nie wiedząc kogo on dotyczy?

Dziwne że pełnomocnicy ofiar występowali publicznie setki razy, często wypowiadali ostre sądy i nigdy się nie ukrywali. Czemu teraz się tak wystraszyli?

Można mieć niskie mniemanie o ludziach z tytułami naukowymi, jednak przypisywanie im posługiwania się zwrotami na poziomie dziecka z podstawówki jest żenującym nadużyciem.

Skoro są oni tacy żenujący to na miejscu Laska natychmiast wystąpił bym do nich o debatę przed kamerami TV. Ośmieszą i wreszcie "rozumni" zatriumfują. Lasku do dzieła!

Nie można mieć żadnych wątpliwości iż artykuł ten i jego wymowa mają sprowokować reakcje PiS, im ostrzejszą tym lepszą. Przeniesie to ciężar debaty z oceny jakości śledztwa i badania katastrofy na ocenę kompetencji profesorów nieufających rządowym fachowcom-tym dla których np. zbadanie wysokości ścięcia brzozy było zbyt trudne. Liczę iż PiS nie da się wciągnąć w tak prymitywną zagrywkę. A Kaczyński w ogóle nie wypowie się na ten temat.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ten żydo-komunistyczny szmatławiec pisze to na co dostaje zlecenie.A przecież tematy na artykuły dostarcza-michnikowi-ryży i jego skorumpowana banda..Dopóki sondaże tej bandzie będą dołować,to jeszcze wiele razy będziemy świadkami chamskich artykułów w tym brukowcu..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#380913