Na miarę ministra Klicha

Obrazek użytkownika Budyń78
Kraj
Premier odwołuje ministra obrony i trudno napisać "lepiej późno, niż wcale", bo zbyt wiele już wydarzyło się ludzkich tragedii, by ująć je w słowie "lepiej".
Jednocześnie i premier, i prezydent żegnają go podziękowaniami za epokowe, jak chce prezydent - największe i najodważniejsze - reformy w polskiej armii. Nic złego z winy samego ministra się nie stało. Owszem, były jakieś nieprawidłowości, ale minister o nich nie wiedział. Skoro nie wiedział, to nie jego wina. I nikt się nie spyta, co to do cholery za minister, który nie ma kompletnie pojęcia, co dzieje się na jego podwórku?

To nie jedyna niespójność w narracji speców od ogłupiania społeczeństwa. Oto bowiem powołuje się z miejsca nowego ministra, specjalistę od... wizerunku. Po czym mówi się, że to idealny człowiek do przeprowadzenia poważnych reform, które niezbędne są w polskim wojsku. Zaraz, zaraz, przecież te reformy już były? "Nieporównywalne z niczym w skali dwudziestolecia wolnej Polski" - mówił sam pan prezydent. Co się stało? Reformy szlag trafił między dymisją, a nominacją? A może nie były aż tak istotne? Co szkodzi rzucić kilka słów na wiatr, gdy pamięć przeciętnego wyborcy nie wystarcza na porównanie treści serwisów z dwóch kolejnych dni. Zostanie tylko prosty komunikat. Dobrego ministra zastępuje inny dobry minister. Ciekawe, czy ten również będzie wielkim reformatorem, który o niczym nie ma pojęcia i za nic nie odpowiada? Ciekawe wreszcie, czy kiedyś również Donald Tusk powie, że o niczym nie wiedział, a jego odejście zostanie podsumowane słowami o wielkich reformach, bezprzykładnym skoku i innych wspaniałych dokonaniach. I faktycznie - wydaje się, że będą to dokonania na miarę ministra Klicha.

tekst z 3 sierpnia dla portalu Solidarni2010.pl

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

gość z drogi

i naszej Obronności w wykonaniu tego rządu,budzi strach,szczególnie,gdy car putin,mówi

o przyłączeniu Białorusi do Rosji,to już nie głuPOta,to rozbój w biały dzien

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#175176

Zarzucasz tandemowi Arabski,Grupiński,Nowak,czyli Tusk
oraz Komorowskiemu,ze zatrudniaja na 66 dni w MON specjalistę
od wizerunku?!
Przecież Tusk zatrudnia u siebie w Kancelarii,tylko takich!!
Speców od PR-u,mowy ciała,wizerunku spolecznego itp.
Reszta niby ministrów,to sa tylko marionetki,pacynki...
Od Pitery,po Sikorskiego!
Kumple,spółdzielnie,układy i sobiesiaki!
Zabawa w czarnego luda...a właściwie...ciemnego luda!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#175180