Radosna twórczość

Obrazek użytkownika bożena
Blog

Wczoraj, korzystając z nagromadzenia dużej ilości wolnego czasu na dworcu PKP czytałam sobie prasę. Jako, że dzienniki drukowane nocą, nie było jeszcze wzmianek o KDT, więc zmieściły się tam inne informacje.

No i natrafiłam na moją ulubioną panią Hall. I jej kolejną próbę zapisania się na karcie historii polskiego szkolnictwa.

Pani minister zakończyła etap sześciolatków utworzywszy stronę internetową, wydawszy broszurę informacyjną dla rodziców i otrzepała dłonie. Zadowolona podparła się pod boki i pomyślała, że z każdym dniem kurczy się czas jej urzędowania. Notowania PO wprawdzie wysoko, ale kto to wie?

Powstał więc program: "Radosna szkoła - kraina sprawności i zdrowia" w dwóch wersjach: na słońce i na deszcz. Pomysł zakłada stworzenie bezpiecznych i nowoczesnych placów zabaw dla dzieci.

Pomysł generalnie ok. Bo miejsc takich na pewno brakuje. Planowane wydatki na realizację programu to 260 mln złotych do 2011 roku.

Dziś rano rozmawiałam z nauczycielką mojego syna w szkole podstawowej. Zapytałam, czy coś się w szkole zmieni w klasach I pod względem urządzenia, organizacji. Odpowiedziała, że na chwilę obecną jest wszystko tak jak było, z wyjątkiem podstawy programowej.

Sytuacja przypomina mi zdarzenie, które rodzice w tej naszej szkole oprotestowali. Szkoła ta to stary już budynek, gdzie okna są w stanie skandalicznym, toalety takie, że strach wejść (dworcowe przewyższają je o kilka klas), deficyt w pracowni komputerowej etc etc. A dyrekcja szkoły wyskoczyła z pomysłem, żebyśmy wszyscy jako rodzice zrzucili się na żeliwnego krasnala (wypromowaną na siłe wizytówkę Wrocławia) w cenie ok. 3 tys zł. "Bo dzieci będę mile wspominać szkołę, jak ich krasnal będzie witał"

Może i tak, ale ozdabiajmy szkołę dopiero, jak zapewnimy należycie dzieciom materiały pierwszej potrzeby.

Ubawił mnie pomysł malowania tych placów zabaw w kolory platformiano - obywatelskie, czyli pomarańczowo - niebieskie. Przyznam, że fantazja naszej pani minister nie zna jak widać granic.

Całą zabawę z placami zabaw popsuła mi jednak wiadomość pochodząca z Ministerstwa Środowiska.

Dowiedziałam się bowiem, że niebawem będę musiała pożegnać się z moją Tarantulą. Będę musiała oddać ja - za darmo - komuś bardziej odpowiedzialnemu niż ja. Ministerstwo bowiem wyszło z założenia, że ludzie są zbyt nieodpowiedzialni żeby hodować jakieś zwierzątko. Jak tłumaczył rzecznik ministerstwa, ludzie powodowani chwilą kupują jadowitą żmiję, nie bacząc na konsekwencje. To jedyne uzasadnienie, jakie do tej pory udało mi się usłyszeć. Uzasadnienie wprowadzania nowego rozporządzenia, które nam ministerstwo gotuje. Powstała właśnie lista ok. 50 gatunków zwierząt, których nie może sobie zwykły (głupi i nieodpowiedzialny) obywatel hodować w domu. A jeśli już takowe posiada (z tej listy) - będzie musiał je oddać do ogrodu, albo jakiemuś bardziej znającemu się na hodowli zwierząt, urzędnikowi.

Współczuję wszystkim, którzy będą przewozić swoje żyrafy i hipopotamy. Tygrysa jakoś da się wtłoczyć na tylne siedzenia, ale z hipciem, to już nie przelewki, trzeba mieć odpowiednie zwieszenie i szukać mostów i wiaduktów, które dopuszczają przejazd samochodów powyżej 3,5 tony. A żyrafa? bez szyberdachu ni da się nijak zrobić.

Skąd te pomysły? Być może ktoś z ministerstwa przeżył właśnie traumę spotkania oko w oko z krążącą po południu Polski pumą?

Cóż, współczuję szczerze, ale proszę:

Zostawcie mi moją Tarantulę!!!!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Muszę zaspokoić swoją ciekawość. Czy Tarantula, to tarantula, czy jakaś przesympatyczna kotka?

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#26464

Tarantula to Tarantula:-)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#26530

Na Florydzie grasują węże dusiciele. Ktoś wypuścł parkę i teraz jest ich coraz więcej.A przedtem ich tam nie było...

A to z tym krasnalem dla szkoły i malowaniem w barwach PO przy braku funduszy to naprawdę kiepski żart.
Pozdr.

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#26480

Albo sumy florydzkie. Wtedy będzie niezłe Kongo (albo Gabon, Burkina Faso).

http://www.abcnet.com.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

#26525

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#26496

nie wypuszczaj, szkoda. przerób na dywaniki:-))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#26531