ROZMOWA Z BOGIEM [5]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kultura

Matka Boża z Guadalupe

 

Św. Juan Diego urodził się w 1474 roku i otrzymał imię, które w azteckim języku znaczy „Śpiewający Orzeł”. Przyjął chrzest w 1525 roku, razem ze swoim wujem Juanem Bernardino, którego uważał za przybranego ojca. Byli jednymi z pierwszych Indian nawróconych na chrześcijaństwo przez misjonarzy franciszkańskich.

Juan Diego był żonaty, ale jego żona, Maria Lucia zmarła, nie pozostawiając mu potomstwa. Był bardzo gorliwym chrześcijaninem. 9 grudnia 1531 roku, w obchodzone wtedy święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Juan wyszedł z domu przed świtem, aby zdążyć na Mszę św. w odległym kościele Santiago. Było jeszcze ciemno i wyjątkowo zimno. Zwyczajem indiańskim biegł przez kamieniste i rzadko porośnięte wzgórza.

W pewnym momencie usłyszał przepiękny śpiew ptasich chórów, rozrzuconych po zaroślach rosnących na wzgórzu zwanym Tepeyac, w miejscu gdzie były ruiny pogańskiej świątyni poświęconej bogini Matki Bogów. Śpiew nagle ustał i zdumiony Indianin zobaczył przepiękną kobietę, otoczoną jakby słońcem, która wołała go po imieniu: „Juan Diego! Juanito!” Była cudownie piękna i wyglądała, jakby miała 16 lat. Zapytała z niezwykłą czułością i miłością: „Dokąd idziesz, Juanie, najmniejszy i najdroższy z moich dzieci?” Juan odpowiedział: „Spieszę się, by zdążyć na Mszę świętą i wysłuchać kazania”. Wtedy usłyszał: „Kocham cię, mój drogi synku. Jestem Maryją, Niepokalaną Dziewicą, Matką prawdziwego Boga, który daje życie i je zachowuje. On jest Stwórcą wszystkiego, Panem nieba i ziemi. On jest wszechobecny. Chcę, aby w tym miejscu wybudowano świątynię, gdyż chcę tutaj okazywać miłość i współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc. Tutaj będę ocierać im łzy, uspokajać i pocieszać. Biegnij teraz do biskupa i powiedz mu, co tu widziałeś i słyszałeś”. [...]

Juan zmęczony i zawiedziony nieudaną misją wrócił na miejsce objawienia. Kiedy dotarł na wzgórze, Niepokalana Dziewica już czekała na niego. W wielkiej pokorze powiedział Jej: „Niestety, biskup mi nie uwierzył. Wybacz mi, że mam odwagę dawać Ci rady. Nie jestem godny, byś powierzyła mi tak ważną misję. Wyślij, proszę, kogoś bardziej odpowiedniego, bo ja jestem nikim”. Matka Boża odpowiedziała: „Mój kochany syneczku, mogłam posłać innych, ale ja ciebie wybrałam. Nie zniechęcaj się, jutro rano idź do biskupa i powiedz mu, że posyła cię Maryja Dziewica i że bardzo pragnę, by w tym miejscu wybudowano kościół”. [...]

To był główny powód, dla którego w poniedziałek rano nie mógł stawić się na umówione spotkanie z Matką Bożą. Juan Bernardino czuł się coraz gorzej i poprosił siostrzeńca, aby przyprowadził mu księdza, gdyż chciał jeszcze przed śmiercią wyspowiadać się i przyjąć Komunię św. Juan Diego wczesnym rankiem 12 grudnia pobiegł po księdza do kościoła parafialnego. Droga prowadziła przez wzgórze Tepeyac. W swojej naiwności sądził, że nie spotka Maryi, biegnąc wschodnią stroną wzgórza. Kiedy tam się znalazł, nagle, ku jego wielkiemu zaskoczeniu, pojawiła się przed nim postać Matki Bożej. Niepokalana postawiła mu pytanie: „Co się stało, moje kochane dziecko?” Indianin, pragnąc ukryć zakłopotanie, odpowiedział: „Moja Pani, dlaczego wstałaś tak wcześnie? Nic Ci nie jest? Wybacz mi, że nie przyszedłem wczoraj rano, by zanieść biskupowi znak, który zamierzałaś mu posłać. Nie zlekceważyłem obietnicy, ale mój wujek jest umierający i pragnie, bym sprowadził mu przed śmiercią księdza”.

Nie bój się, mój synu – odpowiedziała Maryja – czyż nie jestem twoją Matką, która się tobą opiekuje? Twój wujek odzyska zdrowie. A teraz posyłam cię z moją misją. Wejdź na szczyt wzgórza i nazbieraj kwiatów, które tam rosną i przynieś je tutaj”. Kiedy Juan wszedł na szczyt, zobaczył przepiękne kastylijskie róże, które przecież nie mogły same urosnąć w środku zimy na kamienistej, zmrożonej i pokrytej szronem ziemi. Szybko napełnił kwiatami swój indiański płaszcz (tilmę), opuszczony z przodu jak peleryna i podwiązany na plecach. Kiedy przybiegł z kwiatami, Maryja własnymi rękami je poukładała i zawiązała mu dolne końce tilmy na szyi, by mógł bezpiecznie donieść kwiaty biskupowi. Powiedziała: „To jest obiecany znak, który przesyłam biskupowi. Kiedy go otrzyma, powinien zgodnie z moim pragnieniem, wybudować w tym miejscu świątynię. Nie pokazuj nikomu kwiatów i nie opuszczaj końców tilmy, dopóki nie znajdziesz się przed biskupem. Tym razem bądź pewny, że biskup uwierzy we wszystko, co mu powiesz”. [...]

Kiedy wreszcie stanął przed biskupem Zumarraga, podniósł obie ręce i rozwiązał rogi swojego zgrzebnego płaszcza. Zaskoczony biskup zobaczył całe naręcze cudownych kastylijskich róż, które po pewnym czasie znikły, a na tilmie ukazało się przepiękne odbicie postaci Matki Boskiej. Biskup zerwał się z fotela i razem z domownikami ukląkł u stóp Indianina i przed długi czas adorował cudowny obraz. [...]

Cały ów piękny i wierny prawdzie wpis jest dostępny pod tym adresem:

https://milujciesie.org.pl/guadalupe-objawienia-matki-bozej.html

 

Litania do Matki Bożej z Guadalupe

 

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.

 

Boże Ojcze Stwórco niebieski , przez którego żyjemy, zmiłuj się nad nami.

Synu, dziedzicu wszystkiego na Niebie i na ziemi, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, źródło miłości zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się z nami.

 

Święta Maryjo z Guadalupe, módl się za nami.

Święta Maryjo, Matko Ameryk,

Święta Maryjo, Gwiazda Nowej Ewangelizacji,

Święta Maryjo, Dziewico Najczystsza,

Święta Maryjo, Matko Boga prawdziwego,

Święta Maryjo, Matko godna czci wszelakiej,

Święta Maryjo, Matko miłosierna,

Święta Maryjo, Matko tych, którzy cię kochają i mają zaufanie do Ciebie,

Święta Maryjo, Matko tych, którzy wołają do Ciebie i szukają u Ciebie pomocy,

Święta Maryjo, Matko, która leczysz wszystkie nasze bóle, nieszczęścia, i smutki,

Święta Maryjo, Matko, lekarstwo na nasze cierpienia,

Święta Maryjo, Matko, podtrzymująca nas swoim spojrzeniem pełnym współczucia i miłosierdzia,

Święta Maryjo, Matko, ukazująca nam swoją pomoc, miłość i współczucie,

Święta Maryjo, Matko, opiekunko prostych i pokornych,

Święta Maryjo, Matko, Pełna łaski dla tych którzy jej wiernie służą,

Święta Maryjo, Matko, zapewniająca ochronę wszystkim którzy się do Ciebie udają,

Święta Maryjo, Matko, biorąca nas w swoje objęcia,

Święta Maryjo, Źródło naszej radości,

 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

 

Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

 

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś swoje Miłosierdzie, powierzył Matce Bożej z Guadalupe , za wstawiennictwem Matki Twojego Syna, Matki Miłości Miłosiernej rozpal nasze serca, abyśmy byli wiernymi głosicielami i narzędziami tego Miłosierdzia Bożego dla świata. Prosimy o to przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który żyje i króluje z Tobą i Duchem Świętym, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

 

Litania dla słuchających przy pracy

 

 

Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe

 

Pomnij, o Najłaskawsza Dziewico z Guadalupe, że ukazując się cudownie na górze Tepeyac, przyrzekłaś ukazać Swoje współczucie i litość dla tych, którzy Cię kochają i Tobie ufają, którzy szukają Twojej pomocy i zwracają się do Ciebie w swoich potrzebach i cierpieniach. Obiecałaś przychylić się do naszych próśb, otrzeć nasze łzy i dać nam pociechę i wyzwolenie. Nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek uciekając się pod Twoją obronę, błagał Twojej pomocy, szukał Twego wstawiennictwa, dla innych, czy też dla siebie, był przez Ciebie opuszczony. Tą nadzieją ożywieni, uciekamy się do Ciebie, Maryi, Dziewiczej Matki prawdziwego Boga. Wyrażając żal za nasze grzechy, padamy przed Twoją świętą obecnością, pewni, że Ty okażesz nam swoje miłosierne obietnice. Jesteśmy pełni nadziei, że pod Twoimi skrzydłami i Twoją opieką, nic nie może nas złamać i przerazić, że nie musimy się lękać chorób, nieszczęść, czy jakichkolwiek cierpień. Tyś, nasze zdrowie i życie, Ty która jesteś naszą Matką, pragniesz być z nami za pośrednictwem Twego cudownego obrazu. Oddając się Twojej macierzyńskiej opiece i mając Ciebie za naszą ucieczkę w chwilach próby, nie potrzebujemy niczego więcej. Święta Matko Boża, nie gardź naszymi prośbami, ale w swoim miłosierdziu wysłuchaj nasze prośby. Amen.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

Film z kolecji: „Ludzie Boga” - 1 godz. 30 min

Rok 1531, Meksyk. Aztekowi Juanowi Diego ukazuje się piękna niewiasta - Matka Boża z Guadaloupe. Biskup Juan de Zumarraga nie wierzy jednak w opowieści Indianina. Duchownego przekonuje dopiero niezbity dowód w postaci niezwykłego wizerunku Maryi.

Akcja filmu przenosi się w czasy współczesne. Dwoje młodych hiszpańskich archeologów - Jose Maria i Mercedes - wyjeżdżają do Meksyku, by uporać się z rodzinnymi problemami, a także by znaleźć naukowe wytłumaczenie cudu Matki Bożej z Guadalupe. Na miejscu okazuje się jednak, że sceptyczne i racjonalne podejście do objawień jest niemożliwe. Młodzi ludzie przechodzą duchową przemianę.

[opis dystrybutora dvd]

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1554011

Znakomity i piękny skót filmu o objawieniach Matki Bożej z Guadalupe na YouTube znajdziesz pod tym hasłem: story our lady of guadalupe

To jest krótka wersja pełnometrażowgo filmu fabularnego, o którym było wspomniane w powyższym komentarzu, a który nota bene również jest tam dostępny. Natomiast ta wersja filmu, skupia się wyłącznie na spotkaniach św. Juana Diego z Matką Bożą z Guadalupe, czyli na samych objawieniach, które miały miejsce od 9 do 12 grudnia 1531 r. na wzgórzu Tepeyac, obecnie w granicach miasta Meksyk. Widziałem już osobiście wielokrotnie i gorąco polecam. Sław

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1554048

Tilma

Wykonana głównie z włókien kaktusowych, była b. słabej jakości i winna ulec zniszczeniu po 30-40 latach, miała też szorstką powierzchnię, co utrudniało jej noszenie, a tym bardziej utrudniało namalowanie na niej trwałego obrazu. Tymczasem obraz Matki Bożej powstał i istnieje do dziś, a naukowcy, którzy go badali twierdzą, że w czasie gdy powstawał nie znano techniki stosowanej do obróbki powierzchni. Powierzchnia, na której znajduje się obraz w dotyku przypomina jedwab, podczas gdy niewykorzystana część tilmy pozostaje gruba i chropowata. Nadto eksperci od fotografii w podczerwieni, studiujący tilmę pod koniec lat 70. XX wieku, stwierdzili, że nie można tam zobaczyć pociągnięć pędzlem, tak jakby obraz był „nakładany” na powierzchnię jednorazowo.

Phillip Callahan, biofizyk z Uniwersytetu Florydy odkrył, że różnice w fakturze i zabarwieniu, które powodują, że skóra Matki Bożej wygląda inaczej z bliska i z daleka, są niemożliwe do odtworzenia! Taka technika byłaby czymś niemożliwym do zrealizowania przez ludzi. Często zjawisko to występuje w przyrodzie, w barwie piór ptaków i łusek motylkowych, albo jaskrawo kolorowych chrząszczy.

Wykonanie i długowieczność

Ludzie mówią, że to tylko obraz, ale tilma przeżył ich wszystkich, nie tracąc na jakości. Jedną z najczęściej powtarzanych przez sceptyków rzeczy, jest sugestia, że wizerunek musi być jakimś rodzajem fałszerstwa. Jednak po każdej próbie odtworzenia obrazu, podczas gdy oryginał nigdy nie wydaje się blaknąć, duplikaty uległy pogorszeniu w krótkim czasie.

Miguel Cabrera, artysta z połowy XVIII wieku, wykonał trzy z najbardziej znanych kopii - jedną dla arcybiskupa, jedną dla papieża, jedną dla siebie. Napisał kiedyś o trudnościach w odtworzeniu obrazu nawet na najlepszych powierzchniach: „Wierzę, że najbardziej utalentowany i ostrożny malarz, gdyby chciał wykonać kopię tego świętego obrazu na płótnie o tak złej jakości, przyznałby wreszcie po wielkich bólach, że mu się to nie udało. Można to wyraźnie sprawdzić w licznych egzemplarzach, które zostały wykonane z wykorzystaniem lakieru, na starannie przygotowanych płótnach, przy użyciu tylko jednego medium, oleju, który oferuje największe udogodnienia”.

Adolfo Orozco, fizyk z Narodowego Uniwersytetu Meksykańskiego, mówił w 2009 roku o niezwykłej warstwie ochronnej tilmy, którą najłatwiej dostrzec porównując ją do jej licznych kopii. Jeden z egzemplarzy, wykonany w 1789 roku, został namalowany na podobnej powierzchni przy użyciu najlepszych dostępnych wówczas technik, a następnie zamknięty za szkłem i przechowywany obok właściwej tilmy. Po namalowaniu wyglądał pięknie, ale nie minęło osiem lat, a gorący i wilgotny klimat Meksyku spowodował, że duplikat zaczął zanikać i strzępić się. Wkrótce został wyrzucony.

Jednak, jak powiedział Orozco, żadne naukowe wytłumaczenie tego nie jest możliwe, ponieważ: „oryginalna tilma była wystawiona na działanie promieni podczerwonych i ultrafioletowych przez około 116 lat i pozbawiona jakiejkolwiek ochrony, otrzymując całą podczerwień i promieniowanie ultrafioletowe z dziesiątek tysięcy świec w jej pobliżu i wystawiona na działanie wilgotnego i słonego powietrza wokół świątyni”.

Tilma żyje podobnie jak ludzkie ciało

W 1979 roku, gdy Callahan, biofizyk z Florydy, analizował tilmę przy użyciu podczerwieni, odkrył również, że tilma utrzymuje stałą temperaturę około 37 stopni Celsjusza, taką samą jak temperatura ciała żywego człowieka.

Kiedy Carlos Fernandez del Castillo, meksykański ginekolog, zbadał tilmę, po raz pierwszy zauważył namalowany tam czteropłatkowy kwiat nad tym, co było łonem Maryi. Kwiat, nazwany przez Azteków Nahui Ollin, był symbolem słońca i symbolem pełni. Po dalszych badaniach Castillo doszedł do wniosku, że wymiary ciała Matki Bożej na obrazie to wymiary ciała matki spodziewającej się porodu w niedługim czasie. 9 grudnia, dzień odsłonięcia, to zaledwie dwa tygodnie od Bożego Narodzenia.

Jednym z najczęstszych atrybutów i najczęściej badanych fragmentów obrazu są oczy Dziewicy. Kiedy Jose Aste Tonsmann, peruwiański okulista, przeprowadził badanie, jednym z jego testów było zbadanie oczu narysowanych na tilmie przy powiększeniu 2.500 razy. Dzięki obrazom powiększonych oczu, naukowiec miał podobno zidentyfikować obraz aż 13… osób w obu oczach. Być może jest to coś w rodzaju fotografii tamtej chwili, w której Juan Diego rozwinął tilmę przed arcybiskupem.

Tilma jest praktycznie niezniszczalna

Na przestrzeni wieków dwa wydarzenia mogły zaszkodzić tilmie, jedno w 1785 roku i jedno w 1921 roku. W 1785 r. robotnik oczyszczał szklaną obudowę obrazu i przypadkowo rozlał na dużą część obrazu silny rozpuszczalnik - kwas azotowy. Obraz i reszta tilmy, która powinna była zostać rozpuszczona niemal natychmiast po rozlaniu, podobno samoistnie, odrestaurowały się w ciągu następnych 30 dni i pozostają nienaruszone do dnia dzisiejszego, poza małymi plamami.

W 1921 roku szalony antyklerykał ukrył bombę zawierającą 29 lasek dynamitu w garnku z różami i umieścił ją przed obrazem wewnątrz bazyliki na Guadalupe. Kiedy bomba wybuchła, rozbiła się marmurowa szyna ołtarzowa i okna. Zniszczeniu uległ też potężny mosiężny krucyfiks. Ale tilma i jej szklana obudowa pozostały nienaruszone. Źródło: Crux Now

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/cztery-naprawde-niesamowite-fakty-dotyczace-wizerunku-matki-bozej-z-guadelupe,64736,i.html#ixzz5ZSOuzxQ1

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1576941

Wizerunek powstał w 1531 r. na wzgórzu Tepeyac w Meksyku i stanowił dowód objawienia się Maryi Indianinowi św. Juanowi Diego. Odbicie pojawiło się na jego tilmie, czyli płaszczu utkanym z grubych i szorstkich włókien agawy. Jest to najstarsze objawienie maryjne oficjalnie uznawane przez Kościół Katolicki. Współcześnie Matka Boża z Guadalupe czczona jest jako patronka obu Ameryk, a jej sanktuarium odwiedzane jest przez miliony wiernych z całego świata.

Rodaku gorąco polecam ten krótki ale b. bogaty w ważne treści film:

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1576943

Dla porównania Jasną Górę w Polsce odwiedza zwykle 3 mln pielgrzymów w ciągu całego roku, a Sanktuarium w Fatimie i w Lourdes po około 5 -7 mln rocznie. Tymczasem ponad 8,7 mln osób z całego świata, głównie Meksyku i Ameryki Łacińskiej, odwiedziło 12 grudnia bazylikę Matki Bożej z Guadalupe koło miasta Meksyk. Jest to o prawie półtora miliona więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku, gdy do tego największego sanktuarium na kontynencie amerykańskim przybyło ok. 7,3 mln pątników. Dziś przypada święto patronalne Patronki Meksyku i Ameryki.

Obchody odpustowe rozpoczęły się już o północy z 11 na 12 grudnia, gdy zespoły śpiewaczo-taneczne, zwane Mariachis zaśpiewały słynne Mañanitas – piosenkę „urodzinową” ku czci Pani z Guadalupe w pobliskim Tepeyac, a więc w miejscu pierwszego objawienia się Matki Bożej świętemu Janowi Diego 12 grudnia 1531 roku. Wierni otoczyli wykonawców przy wszystkich wejściach do miejscowego kościoła. W tym samym czasie liczne drogi prowadzące do sanktuarium zapełniły się setkami tysięcy osób podążających do bazyliki, aby złożyć tam swe ofiary i prośby.

Ulice miasta pełne są ludzi różnych stanów i kondycji: wielu przybyło na bosaka, w poszarpanych ubraniach lub czołgając się po ziemi. Wypełniają w ten sposób swe śluby czy obietnice, złożone Maryi np. wraz z prośbami o wyzdrowienie lub rozstrzygnięcie jakichś ważnych spraw osobistych, większość jednak przybywa tu „normalnie”, dziękując Jej za otrzymane łaski, z których część ma wymiar cudowny. Na przykład jeden z pątników w rozmowie z dziennikarzami zapewnił, że Maryja kilkakrotnie uratowała mu życie podczas poważnych wypadków drogowych.

Tak ogromny napływ ludzi na stosunkowo niewielkim obszarze w praktyce sparaliżował miejscowy transport publiczny i spowodował ogromne korki w ruchu prywatnym. Trudności te nie mają jednak większego znaczenia dla samych pątników, którzy przede wszystkim chcą po prostu dotrzeć na miejsce i zwykle nawet nie uświadamiają sobie rozmiarów chaosu i problemów, towarzyszących obchodom święta Pani z Guadalupe. Źródło: KAI, Twitter

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/blisko-9-milionow-pielgrzymow-odwiedzilo-wczoraj-i-dzis-sanktuarium-w-guadalupe-,64774,i.html#ixzz5ZV4RBSsv

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1576972

9 grudnia 1531 w Meksyku miało miejsce pierwsze objawienie Matki Bożej z Guadalupe. Na wzgórzu Tepeyac ochrzczonemu i niezwykle pobożnemu Indianinowi Janowi (Juanowi) Diego ukazała się Maryja. Poleciła mu poinformować biskupa Jana de Zumárraga, że Jej życzeniem jest, by w miejscu objawienia stanęła kaplica ku Jej czci. Biskup zażądał od Indianina dowodu na potwierdzenie prawdziwości jego słów. Bogarodzica kazała więc Janowi pozbierać kwiaty rosnące na wzgórzu i zanieść je biskupowi. I rzeczywiście, mimo środka zimy, Diego odnalazł na skale obsypane kwieciem krzaki róż. Biskup nie krył zdumienia, gdy z rozwiniętego płaszcza Juana wysypały się kwiaty. Jego zdumienie wkrótce przerodziło się w zachwyt, gdy na skromnym płaszczu Indianina dostrzegł nieopisanej piękności wizerunek Najświętszej Panienki. Wkrótce wieść o cudzie obiegła cały kraj. W ślad za nią szła fala nawróceń milionów Azteków, którzy masowo przyjmowali chrzest Pański.

Wpis jest dostępny na stronie:

http://www.pch24.pl/9-grudnia,19686,i.html#ixzz67aee56CW

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1611186

Co takiego stało się 12 grudnia 1531 roku w Meksyku? Dlaczego Matka Boża w po raz pierwszy w historii objawiła się Indianom, którzy od stuleci składali swoim bożkom ofiary z ludzi? I na czym właściwie polega fenomen cudu z wizerunkiem NMP z Guadalupe, trwającego już niemal 500 lat, wciąż na nowo szokującego nowymi odkryciami, wciąż nowych naukowców.

W jaki sposób Najświętsza Panienka z Guadalupe ocaliła Meksykan przed ateistyczną zarazą, którą chcieli ich zarazić komuniści w początkach XX wielu i jeszcze długo później? Na te i wiele innych pytań odpowiada gość specjalny PCh24 TV Valdis Grinsteins z Wenezueli. Gorąco polecam ten filmik opublikowany 11 grudnia 2019 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1611601

Gorąco polecam piękny film dokumentalny opracowany przez tłumacza Pana Krzysztofa. Jest to pięknie opowiedziana i zilustrowana historia objawień Matki Bożej z Guadalupe. Warto zobaczyć! Wykład przeprowadzony został przez księdza Bractwa Kapłańskiego Świętego Piotra. Opublikowany 18 stycznia 2019 r. przez To the Lord, a zatem:

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1616231

Cenny filmik o objawieniach w Guadalupe i o tym, że Matka Boża pokazała tam swoją matczyną miłość, firmowany słowami św. Juana Diego: "Matko, ja nic nie znaczę!". Opowiada Piotr Podlecki. Opublikowany 11 grudnia 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana):

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1654407

1531 - rok objawień Matki Bożej

1533 - powstaje pierwsze sanktuarium

1541 - franciszkanin – jeden z pierwszych historyków pozostawia świadectwo, w którym utrzymuje, że aż dziewięć milionów Azteków przyjęło wiarę

1548 - umiera Juan Diego

1555 - nowy biskup Meksyku Alonso Montufar formułuje oświadczenie, które pośrednio uznaje objawienia za prawdziwe.

1556 - biskup podejmuje budowę nowego kościoła ukończoną w roku 1567, a w 3 lata później wysyła pierwszy obraz olejny wizerunku królowi Hiszpanii Filipowi II.

1571 - Admirał Doria walczy pod Lepanto mając na pokładzie statku wizerunek Matki Bożej z Guadalupe. Jej przypisuje zwycięstwo na siłami cesarza Ottomana.

1573 – „Proste opowiadanie” o wydarzeniach w Meksyku spisuje historyk Juan de Tovar

1647 - wizerunek zostaje osłonięty szkłem

1648 - Ks. Miguel Sanchez publikuje w Meksyku książkę o Matce Bożej z Guadalupe w jęz. hiszpańskim, zaś w rok później: Luis Lasso de la Vega – w lokalnym dialekcie.

1666 - Kościół podejmuje (od 18.02 do 22.03) badania. Po nich tradycja oddawania czci Matce Bożej z Guadalupe zostaje zatwierdzona.

1695 - położono pierwszy kamień węgielny pod budowę sanktuarium. Ukończono je w 1709 r.

1723 - Arcybiskup Lanziego y Eguilaz nakazuje nowe oficjalne badanie.

1737 - Matka Boża z Guadalupe zostaje wybrana na patronkę Meksyku.

1746 - Wszystkie regiony Nowej Hiszpanii przyjmują ją za patronkę. W tym samym roku rycerz Boturini Benaducci ułatwia uroczyste i oficjalne ukoronowanie obrazu.

1754 - Benedykt XIV zgadza się, by Matka Boża z Guadalupe patronowała Nowej Hiszpanii; uznaje teksty Mszy św. i oficjum dla Jej święta: 12 grudnia.

1756 - Malarz Miguel Cabrera publikuje studium wizerunku w książce Cudowna Amerykanka.

1757 - Matka Boża z Guadalupe zostaje patronką mieszkańców Ciudad Ponce w Porto Rico

1767 - zakonnicy z Towarzystwa Jezusowego zostają usunięci z terytoriów hiszpańskich i tak wizerunek trafia do różnych stron świata.

1895 - Uroczyste ukoronowanie wizerunku koronami papieskimi przy udziale wielkiej części Episkopatu obu Ameryk.

1910 - Pius X ogłasza Matkę Bożą z Guadalupe patronką Ameryki Łacińskiej.

1911 - Budowa kościoła w miejscu domu Juana Bernardino.

1921 - Eksploduje bomba umieszczona pod wizerunkiem, wywołując ogromne zniszczenia, lecz nie uszkadzając samego obrazu

1924 - Odkrycie w Peru cennego źródła dającego szczegóły o cudzie: ilustrowany kalendarz z wizerunkiem Matki Bożej w r. 1531.

1928 - Ukoronowanie wizerunku w Santa Fe, w Argentynie.

1929 - Pierwsze uwagi fotografa Alfonso Marcue opisujące szczegóły odbicia wyglądającego jak głowa mężczyzny w prawym oku Maryi

1935 - Pius XI obejmuje patronatem Matki Bożej także Filipiny 1945-1946 Pius XII ogłasza Najświętszą Pannę z Guadalupe Królową Meksyku i Cesarzową Ameryk i stwierdza, że wizerunek został wykonany pędzlami nie z tego świata.

1951 - Obraz bada Carlos Salinas. Zauważa w prawym oku wizerunek głowy mężczyzny.

1956 - Dr Torroela-Bueno, okulista, bada oczy wizerunku Maryi na tilmie

1958 - Dr Rafael Torija-Lavoignet publikuje swe badania o zjawisku Purkyniego-Sansona jako uwidocznione na wizerunku z Meksyku

1961 - Jan XXIII wzywa Maryję z Guadalupe jako Matkę i Nauczycielkę ludów Ameryk

1962 - Dr Charles Wahlig ogłasza odkrycie 2 wizerunków odbitych w oczach Maryi, których zdjęcie powiększył 25-krotnie.

1966 - Paweł VI przesyła Bazylice złotą różę

1975 - Usunięcie szkła dla umożliwienia przebadania wizerunku przez okulistę dr Enrique Grave.

1976 - Poświęcenie nowej Bazyliki w odległości 4 mil od centrum Meksyku

1979 - Dr Philip Callahan wykonuje zdjęcia włókien podczerwienią; w rezultacie stwierdza, że nie da się wyjaśnić powstania wizerunku jako dzieła rąk ludzkich.

Cały wpis i więcej faktów na stronie: http://www.voxdomini.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1654409

Patronka nienarodzonych! Filmik opublikowany 12 grudnia 2019 r. przez VoxDominiPl, a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1654410

Dziś rocznica objawień! 12 grudnia w Kościele katolickim przypada wspomnienie liturgiczne Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe. Jest ono obchodzone na pamiątkę wyjątkowych objawień Matki Bożej, która 12 grudnia 1531 roku ukazała się Indianinowi, św. Juanowi Diego. Maryja mówiła w ojczystym języku mężczyzny, czyli nahuatl.

Według jego relacji, była ubrana we wspaniały strój: w różową tunikę i błękitny płaszcz, opasana czarną wstęgą, co dla Azteków oznaczało, że była brzemienna. Zwróciła się ona do Juana Diego: "Drogi synku, kocham cię. Jestem Maryja, zawsze Dziewica, Matka Prawdziwego Boga, który daje i zachowuje życie. On jest Stwórcą wszechrzeczy, jest wszechobecny. Jest Panem nieba i ziemi. Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach. Tutaj zobaczę ich łzy. Ale uspokoję ich i pocieszę. Idź teraz i powiedz biskupowi o wszystkim, co tu widziałeś i słyszałeś". [...]

Największym cudem Maryi była pokojowa chrystianizacja meksykańskich Indian. Czas Jej objawień był bardzo trudnym okresem ewangelizacji tych terenów. Do czasu inwazji konkwistadorów Aztekowie oddawali cześć Słońcu i różnym bóstwom, pośród nich Quetzalcoatlowi w postaci pierzastego węża. Wierzyli, że trzeba ich karmić krwią i sercami ludzkich ofiar. Według relacji Maryja miała poprosić Juana Diego w jego ojczystym języku nahuatl, aby nazwać Jej wizerunek "święta Maryja z Guadalupe". Przypuszcza się, że "Guadalupe" jest przekręconym przez Hiszpanów słowem "Coatlallope", które w náhuatl znaczy: "Ta, która depcze głowę węża".

Gdy rozeszła się wieść o objawieniach, o niezwykłym obrazie i o tym, że Matka Boża zdeptała głowę węża, Indianie zrozumieli, że pokonała Ona straszliwego boga Quetzalcoatla. Pokorna młoda Niewiasta przynosi w swoim łonie Boga, który stał się człowiekiem, Zbawicielem całego świata. Pod wpływem objawień oraz wymowy obrazu Aztekowie masowo zaczęli przyjmować chrześcijaństwo. W ciągu zaledwie sześciu lat po objawieniach aż osiem milionów Indian przyjęło chrzest. Dało to początek ewangelizacji całej Ameryki Łacińskiej.

3 maja 1953 roku kardynał Miranda y Gomez, ówczesny prymas Meksyku, na prośbę polskiego Episkopatu oddał Polskę w opiekę Matki Bożej z Guadalupe. Do dziś kopia obrazu z meksykańskiego sanktuarium znalazła się w ponad stu kościołach w Polsce. Polacy czczą Madonnę z Guadalupe jako Patronkę życia poczętego, ponieważ przedstawiona jest na obrazie w stanie błogosławionym. Źródło: brewiarz.pl

Cały wpis Pawła Zdziarskiego na stronie: https://prawy.pl/111838-poznaj-wyjatkowe-oredzie-maryi-z-guadalupe-dzis-rocznica-objawien/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1654552

„[...] Tilma - wykonana głównie z włókien kaktusowych - była zazwyczaj bardzo słabej jakości i miała szorstką powierzchnię, co utrudniało jej noszenie, a tym bardziej utrudniało namalowanie na niej trwałego obrazu. Niemniej jednak, obraz Matki Bożej powstał i istnieje do dziś, a naukowcy, którzy go badali twierdzą, że w czasie gdy powstawał nie znano techniki stosowanej do obróbki powierzchni. Powierzchnia, na której znajduje się obraz, w dotyku przypomina jedwab, podczas gdy niewykorzystana część tilmy pozostaje gruba i chropowata.

Co więcej, eksperci od fotografii w podczerwieni studiujący tilmę pod koniec lat 70. XX wieku, stwierdzili, że nie można tam zobaczyć pociągnięć pędzlem, tak jakby obraz był „nakładany” na powierzchnię jednorazowo.

Phillip Callahan, biofizyk z Uniwersytetu Florydy odkrył, że różnice w fakturze i zabarwieniu, które powodują, że skóra Matki Bożej wygląda inaczej z bliska i z daleka, są niemożliwe do odtworzenia! Taka technika byłaby czymś niemożliwym do zrealizowania przez ludzi. Często zjawisko to występuje w przyrodzie, w barwie piór ptaków i łusek motylkowych, albo jaskrawo kolorowych chrząszczy. Mówiąc precyzyjnie, chodzi o to, że gdy powoli oddalamy wzrok od obrazu, na odległość mierzoną w milimetrach, gdzie pigment i rzeźba powierzchni mieszają się ze sobą, wydaje się, jakby warstwa farby… unosiła się nad materiałem. [...]

Jedną z najczęściej powtarzanych przez sceptyków rzeczy jest sugestia, że wizerunek musi być jakimś rodzajem fałszerstwa. Jednak po każdej próbie odtworzenia obrazu, podczas gdy oryginał nigdy nie wydaje się blaknąć, duplikaty uległy pogorszeniu w krótkim czasie.

Miguel Cabrera, artysta z połowy XVIII wieku, wykonał trzy z najbardziej znanych kopii - jedną dla arcybiskupa, jedną dla papieża, jedną dla siebie. Napisał kiedyś o trudnościach w odtworzeniu obrazu nawet na najlepszych powierzchniach: „Wierzę, że najbardziej utalentowany i ostrożny malarz, gdyby chciał wykonać kopię tego świętego obrazu na płótnie o tak złej jakości, przyznałby wreszcie po wielkich bólach, że mu się to nie udało. Można to wyraźnie sprawdzić w licznych egzemplarzach, które zostały wykonane z wykorzystaniem lakieru, na starannie przygotowanych płótnach, przy użyciu tylko jednego medium, oleju, który oferuje największe udogodnienia”.

Adolfo Orozco, fizyk z Narodowego Uniwersytetu Meksykańskiego, mówił w 2009 roku o niezwykłej warstwie ochronnej tilmy, którą najłatwiej dostrzec porównując ją do jej licznych kopii. Jeden z egzemplarzy, wykonany w 1789 roku, został namalowany na podobnej powierzchni przy użyciu najlepszych dostępnych wówczas technik, a następnie zamknięty za szkłem i przechowywany obok właściwej tilmy. Po namalowaniu wyglądał pięknie, ale nie minęło osiem lat, a gorący i wilgotny klimat Meksyku spowodował, że duplikat zaczął zanikać i strzępić się.

Jednak, jak powiedział Orozco, żadne naukowe wytłumaczenie tego nie jest możliwe, ponieważ „oryginalna tilma była wystawiona na działanie promieni podczerwonych i ultrafioletowych przez około 116 lat i pozbawiona jakiejkolwiek ochrony, otrzymując całą podczerwień i promieniowanie ultrafioletowe z dziesiątek tysięcy świec w jej pobliżu i wystawiona na działanie wilgotnego i słonego powietrza wokół świątyni”. [...]

W 1979 roku, gdy Callahan, biofizyk z Florydy, analizował tilmę przy użyciu podczerwieni, odkrył również, że tilma utrzymuje stałą temperaturę około 37 stopni Celsjusza, taką samą jak temperatura ciała żywego człowieka. Kiedy Carlos Fernandez del Castillo, meksykański ginekolog, zbadał tilmę, po raz pierwszy zauważył namalowany tam czteropłatkowy kwiat nad tym, co było łonem Maryi. Kwiat, nazwany przez Azteków Nahui Ollin, był symbolem słońca i symbolem pełni. Po dalszych badaniach Castillo doszedł do wniosku, że wymiary ciała Matki Bożej na obrazie to wymiary ciała matki spodziewającej się porodu w niedługim czasie. 9 grudnia, dzień odsłonięcia, to zaledwie dwa tygodnie od Bożego Narodzenia. [...]

˛ Na przestrzeni wieków dwa wydarzenia mogły zaszkodzić tilmie, jedno w 1785 roku i jedno w 1921 roku. W 1785 r. robotnik oczyszczał szklaną obudowę obrazu i przypadkowo rozlał na dużą część obrazu silny rozpuszczalnik - kwas azotowy.

Obraz i reszta tilmy, która powinna była zostać rozpuszczona niemal natychmiast po rozlaniu, podobno samoistnie, odrestaurowały się w ciągu następnych 30 dni i pozostają nienaruszone do dnia dzisiejszego, poza małymi plamami.

W 1921 roku szalony antyklerykał ukrył bombę zawierającą 29 lasek dynamitu w wazonie z różami i umieścił ją przed obrazem wewnątrz bazyliki na Guadalupe. Eksplozja wywołała wiele zniszczeń, w tym ołtarza, okna i krzyża. Ale tilma jej szklana obydowa pozostały nienaruszone. [...]” Źródło: Crux Now

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.pch24.pl/cztery-naprawde-niesamowite-fakty-o-wizerunku-matki-bozej-z-guadalupe,80534,i.html#ixzz6gRPXxJ7o

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1654572