Pachamama, Synod Amazoński i papież Franciszek czyli gdzieś pomiędzy symbolami a bałwochwalstwem

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

Na miłość Boską gdy czytam poniższy List otwarty bp Athanasiusa Schneidera, bp pomocniczego w Archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie w Kazachstanie, to rozumiem iż sytuacja jest b. poważna i zastanawiam się dlaczego polscy kardynałowie i biskupi właściwie w tym temacie milczą. Gdzie jest bowiem dziś żywa granica pomiędzy symbolem, a bałwochwalstwem czynionym wobec bożków pogańskich?! Gdzie jest dziś prawda, a gdzie fałsz?! Przecież to są de facto sprawy życia i śmierci duchowej, a w końcu nawet i tej ostatecznie śmierci wiecznej. To nie są przecież żarty skoro wiemy, że demon istnieje i jak lew ryczący krąży, szukając nieustannie kogo by tu pożreć.

Skoro stanięcie w prawdzie jest pokorą, a pokora i miłość przepędzają ducha nieczystego, to też trudno być w tej sytuacji obojętnym, skoro zapyta nas o nasze świadectwo wobec Kościoła i świata w swoim czasie sam Chrystus Pan.

1. "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” mówi Pan Bóg, dając te słowa jako pierwsze spośród przykazań (Wj 20,3). Nakaz ten, skierowany pierwotnie do Mojżesza i narodu żydowskiego, pozostaje ważny dla wszystkich ludzi i wszystkich czasów, jak mówi nam Bóg: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20,4-5). Nasz Pan Jezus Chrystus dochował tego przykazania w sposób doskonały. Gdy zaoferowano Mu królestwa tego świata pod warunkiem, że odda pokłon diabłu, Jezus odpowiedział: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz” (Mt 4,10; Pwt 6,13-14). Dlatego przykład, jaki dał nam Chrystus, ma najwyższe znaczenie dla wszystkich ludzi, którzy pragną „prawdziwego Boga i życia wiecznego”; jak napomina nas św. Jan Apostoł: „Dzieci, strzeżcie się fałszywych bogów!” (1 J 5, 20-21).

W naszych czasach przesłanie to nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ synkretyzm i pogaństwo są niczym trucizna wdzierająca się do żył Mistycznego Ciała Chrystusa, Kościoła. Jako następca Apostołów, któremu powierzono troskę o Bożą owczarnię, nie mogę milczeć w obliczu jawnego pogwałcenia świętej woli Boga i wobec katastrofalnych skutków, jakie będzie ono miało na pojedyncze dusze, na Kościół jako całość i, w istocie, na cały rodzaj ludzki. Dlatego, przepełniony wielką miłością do dusz moich braci i sióstr, piszę te słowa.

 

2. 4 października 2019 r., w wigilię rozpoczęcia Synodu Amazońskiego, w Ogrodach Watykańskich, w obecności papieża Franciszka oraz niektórych biskupów i kardynałów, miała miejsce ceremonia religijna, której częściowo przewodniczyli szamani i podczas której zostały użyte symboliczne przedmioty, a w szczególności drewniana rzeźba nagiej, ciężarnej kobiety. Takie podobizny są znane i należą do rdzennych rytuałów plemion amazońskich, konkretnie służąc kultowi tak zwanej Matki Ziemi, Pachamamy. W kolejnych dniach drewniane, nagie figurki kobiece czczone były również w Bazylice św. Piotra, przed grobem świętego Piotra. Papież Franciszek powitał również dwóch biskupów niosących na ramionach figurę Pachamamy i udających się z procesją do Sali Synodalnej, gdzie owa figura została ustawiona na honorowym miejscu. Figurki Pachamamy zostały również wystawione na widok publiczny w kościele Santa Maria in Traspontina.

W odpowiedzi na głośne protesty wiernych katolickich wobec tych rytuałów oraz użycia tych figurek, rzecznicy Watykanu i członkowie komitetów Synodu Amazońskiego bagatelizowali lub zaprzeczali ewidentnie religijnemu, synkretycznemu charakterowi tych rzeźb. Jednakże ich odpowiedzi były wymijające i sprzeczne; były one aktami intelektualnej akrobatyki oraz negacją oczywistych dowodów.

Amerykańska agencja mediów wizualnych „Getty Images” wykonała oficjalną fotografię prasową tego rytuału i opatrzyła ją następującym podpisem: „Papież Franciszek i kardynał Cláudio Hummes, arcybiskup senior diecezji São Paulo, przewodniczący Panamazońskiej Sieci Kościelnej (REPAM), stoją przed statuą przedstawiającą Pachamamę (Matkę Ziemię)”. Ks. Paulo Suess, uczestnik Synodu Amazońskiego, nie pozostawił cienia wątpliwości w kwestii pogańskiego charakteru ceremonii z udziałem drewnianych podobizn w Ogrodach Watykańskich i śmiał wręcz powitać z zadowoleniem pogańskie rytuały, mówiąc: „Nawet jeśli był to obrządek pogański, jest to jednak pogański kult Boga. Nie można odrzucać pogaństwa, jak gdyby było ono niczym” (17 października, wywiad dla Vatican News). W swoim oficjalnym oświadczeniu z 21 października, Panamazońska Sieć Kościelna (REPAM) potępiła bohaterski czyn mężczyzn, którzy wyrzucili drewniane podobizny do Tybru, nazywając go aktem „religijnej nietolerancji”. W ten sposób obnażyli swe kłamstwa i wykręty, za pomocą których zaprzeczali religijnemu charakterowi otaczanych kultem drewnianych figur. Wolontariusze karmelitańskiego kościoła Santa Maria in Traspontina, w którym ustawione były te figurki, potwierdzili to oświadczenie, mówiąc: „[Rzeźbiona] matka, którą przywiozłam z Brazylii… była niesiona w procesji, przywieźliśmy ją z Brazylii. Wykonał ją lokalny artysta i poprosiliśmy go o dzieło sztuki, które symbolizowałoby wszystko, co wiąże się z Matką Ziemią, z kobietami, z kobiecym aspektem Boga, z tym, że to Bóg chroni i podtrzymuje życie” – powiedziała [wolontariuszka], nazywając rzeźbę symbolem „Matki Ziemi” i „Pachamamy”.

Obiektywne źródła podkreślają, że Pachamama jest obiektem kultu, boginią, której niektórzy Boliwijczycy składają w ofierze lamy; jest ziemskim bóstwem czczonym przez niektórych Peruwiańczyków, zakorzenionym w pogańskich inkaskich wierzeniach i praktykach.

 

3. Katolicy nie mogą akceptować żadnego kultu pogańskiego ani jakiegokolwiek synkretyzmu między praktykami i wierzeniami pogańskimi a praktykami i wiarą Kościoła katolickiego. Akty kultu polegające na zapalaniu światła, kłanianiu się, upadaniu na twarz lub głębokich ukłonach aż do ziemi oraz tańcach przed nagą figurą kobiecą, nieprzedstawiającą ani Najświętszej Maryi Panny, ani żadnej kanonizowanej świętej Kościoła, są pogwałceniem pierwszego przykazania Bożego: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”; są pogwałceniem wyraźnego zakazu Boga, który upomina: „Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem” (Pwt 4, 19) oraz „Nie będziecie sobie czynili bożków, nie będziecie sobie stawiali posągów ani stel. Nie będziecie umieszczać w waszym kraju kamieni rzeźbionych, aby im oddawać pokłon, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz” (Kpł 26,1).

Apostołowie zakazywali nawet najdrobniejszych aluzji lub dwuznaczności w odniesieniu do aktów kultu bożków: „Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami?” (2 Kor 6, 16) oraz „Dlatego też, najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa! (…)Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?” (1 Kor 10,14, 20-22).

Do wszystkich, którzy aktywnie uczestniczyli w aktach kultu figurek Pachamamy, symbolizujących rzeczy materialne lub mające postać stworzenia, święty Paweł bez wątpienia skierowałby następujące słowa: „Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać?” (Gal 4, 9). W istocie, poganie czcili żywioły, jak gdyby były one czymś żyjącym. A obserwując synkretyczne lub co najmniej wysoce niejednoznaczne akty religijne w Ogrodach Watykańskich, św. Paweł powiedziałby: „[S]tworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki” (Rz 1, 25).

Wszyscy prawdziwi katolicy, którzy wciąż posiadają ducha Apostołów i męczenników chrześcijańskich, powinni zapłakać nad pogańskimi ceremoniami, które miały miejsce w Wiecznym Mieście – Rzymie – i powiedzieć, parafrazując słowa psalmu 79:1: „Boże, poganie przyszli do Twego dziedzictwa, zbezcześcili Twój święty przybytek, Rzym obrócili w ruiny”.

 

4. Nieprzerwana tradycja Kościoła unikała najdrobniejszych niejednoznaczności lub kolaboracji z aktami bałwochwalczymi. Wyjaśnienia, których udzielili rzecznicy watykańscy lub osoby powiązane z Synodem Amazońskim, by usprawiedliwić religijną cześć oddawaną figurze ciężarnej nagiej kobiety, bardzo przypominały argumenty, które podawane były przez pogan w czasach Ojców Kościoła, jak pisze św. Atanazy. Ten ostatni odparł pseudoargumenty pogan, a jego słowa w pełni można odnieść do wyjaśnień podawanych przez władze Watykanu. Św. Atanazy powiedział: „Będą się chełpić tym, że oddają cześć i służą nie tylko pniom i kamieniom oraz postaciom ludzi oraz dziwnym ptakom i pełzającym rzeczom i zwierzętom, lecz także słońcu, księżycowi i wszelkiemu niebieskiemu wszechświatowi oraz ziemi, w ten sposób ubóstwiając stworzenie” (Contra Gentiles, 21, 1-3) oraz „Wszystko ze sobą połączą, niczym w jedno ciało, i powiedzą, że ta całość jest Bogiem” (Contra Gentiles, 28,2). „Zamiast [ubóstwiać] rzeczywistego, prawdziwego Boga, ubóstwili rzeczy, które Nim nie są, służąc stworzeniu, a nie Stwórcy (por. Rz 1, 25), popadając w ten sposób w głupotę i bezbożność” (Contra Gentiles, 47, 2).

Atenagoras, apologeta żyjący w II wieku, skomentował kult materialnych żywiołów przez pogan następującymi słowy: „Ubóstwiają żywioły i niektóre ich części, stosując wobec nich różne nazwy w różnych epokach. Mówią, że Kronos jest czasem, a Rea ziemią, i że staje się ona brzemienna dzięki Kronosowi i wydaje potomstwo, przez co uważana jest za matkę wszechrzeczy. Nie odkrywszy wielkości Boga i nie będąc w stanie wspiąć się na wyżyny za pomocą własnego rozumu (albowiem nie łączy ich z niebem żadna więź duchowa), marnieją pośród różnych form materii i – zrośnięci z ziemią – ubóstwiają zmiany pierwiastków materialnych” (Apol. 22).

Następujące słowa Drugiego Soboru Nicejskiego znajdują pełne zastosowanie do wszystkich ludzi Kościoła, którzy popierali wspomniane powyżej, synkretyczne akty religijne mające miejsce w Rzymie: „Wielu pasterzy zniszczyło moje wino i zdeptało mój dział. Albowiem naśladowali ludzi nieświętych i pogrążając się we własnych szaleństwach, znieważyli Kościół święty, który został poślubiony przez Chrystusa, naszego Boga, i nie potrafili rozróżnić tego, co święte, od tego, co bluźniercze, twierdząc, że wizerunki naszego Pana i Jego świętych nie różnią się niczym od drewnianych obrazów szatańskich bożków”.

Jak ustanowił Drugi Sobór Nicejski, Kościół nie pozwala na oddawanie kultu przy pomocy zewnętrznych gestów czci, takich jak ukłony, pocałunki oraz błogosławieństwo, żadnym symbolom, obrazom i figurom oprócz „wizerunków naszego Pana Boga i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, Matki Bożej, Bogurodzicy, czcigodnych aniołów i wszystkich świętych ludzi. Gdziekolwiek ma miejsce kontemplacja tych wizerunków, sprawi ona, że ci, którzy na nie spoglądają, będą wspominać i miłować ich pierwowzory”.

 

5. Ci, którzy wierzą w Jedynego Prawdziwego Boga, zawsze starali się wyeliminować kult fałszywych bożków i usunąć ich wizerunki spośród świętego narodu Boga. Gdy Hebrajczycy kłaniali się figurze złotego cielca – zachęcani i podjudzani przez wysokich kapłanów – Bóg potępił ich czyny. Jego sługa Mojżesz również potępił te akty „powitania i tolerancji” wobec lokalnych rdzennych bóstw tamtych czasów i starł figurę cielca na proch, rozsypując go w wodzie (zob. Wj 32,20). Podobnie synowie Lewiego zostali pochwaleni za to, że powstrzymali wszystkich, którzy czcili złotego cielca (Wj 32,20,29). Poprzez wieki, prawdziwi katolicy działali na rzecz obalenia „rządc[ów] świata tych ciemności” (Ef 6, 12) i zlikwidowania kultu ich wizerunków.

Pośród konsternacji i szoku w obliczu ohydy, jakiej dopuszczono się w Watykanie poprzez synkretyczne akty religijne, cały Kościół i świat były świadkami wysoce chwalebnego, odważnego i chlubnego czynu pewnych dzielnych chrześcijańskich mężczyzn, którzy 21 października usunęli drewniane figurki bożków z kościoła Santa Maria in Traspontina w Rzymie i wrzucili je do Tybru. Niczym nowi „Machabeusze”, panowie ci działali w duchu świętego gniewu naszego Pana, który przy pomocy bicza wygonił kupców ze świątyni w Jerozolimie. Czyny tych chrześcijańskich mężczyzn zostaną zapisane w annałach historii Kościoła jako heroiczny akt, który przyniósł chwałę mianu chrześcijanina, podczas gdy czyny wysokich rangą ludzi Kościoła, którzy zdeptali miano chrześcijanina w Rzymie – przeciwnie – zostaną zapamiętane przez historię jako tchórzliwe i zdradzieckie akty dwuznaczności i synkretyzmu.

Papież Grzegorz Wielki w liście do św. Ethelberta, pierwszego chrześcijańskiego króla Anglii, wzywa go do zniszczenia bałwochwalczych wizerunków: „Zmiażdż kult bożków; zniszcz ich budynki i świątynie” (Bede, Ecclesiastical History, Book I).

Św. Bonifacy, apostoł Niemiec, własnoręcznie ściął dąb poświęcony bożkowi Thorowi lub Donarowi, który był nie tylko symbolem religijnym, lecz także symbolem ochrony żołnierzy, wegetacji, a nawet płodności w rdzennej kulturze plemion germańskich.

Św. Włodzimierz, pierwszy chrześcijański książę Kijowa, obalił i rozrąbał na kawałki drewniane bożki, które uprzednio wzniósł. Wrzucił do Dniepru drewnianą figurę głównego bożka pogańskiego, Peruna. Ten czyn św. Włodzimierza bardzo przypomina heroiczny akt owych chrześcijańskich mężczyzn, którzy 21 października 2019 r. wyrzucili do Tybru drewniane figury wywodzące się z pogańskiej, rdzennej kultury plemion amazońskich.

Gdyby czyny Mojżesza, naszego Pana Jezusa Chrystusa brutalnie wyrzucającego kupców ze Świątyni, czyny św. Bonifacego i św. Włodzimierza miały miejsce w naszych czasach, rzecznicy Watykanu z pewnością potępiliby je jako akty religijnej i kulturalnej nietolerancji i jako akty kradzieży.

 

6. Zdanie z dokumentu z Abu Dhabi, które brzmi: „Pluralizm i różnorodność religii, koloru, płci, rasy i języka są rzeczami, których Bóg chce w swojej mądrości”, znajduje swe praktyczne zastosowanie w watykańskich ceremoniach oddawania czci drewnianym figurom, przedstawiającym bóstwa pogańskie lub rdzenne kulturalne symbole płodności. Jest to logiczny skutek praktyczny stwierdzenia z Abu Dhabi.

 

7. W obliczu wymogu autentycznego kultu i adoracji Jedynego Prawdziwego Boga, Trójcy Przenajświętszej i Chrystusa, naszego Zbawiciela, w cnocie moich święceń biskupa katolickiego i następcy Apostołów oraz w prawdziwej wierności i miłości wobec Biskupa Rzymu, Następcy świętego Piotra oraz wobec jego zadania przewodniczenia „Katedrze Prawdy” (cathedra veritatis), potępiam kult pogańskiego symbolu Pachamamy w Ogrodach Watykańskich, w Bazylice św. Piotra i w rzymskim kościele Santa Maria in Traspontina.

Byłoby dobrze, gdyby wszyscy prawdziwi katolicy, w szczególności biskupi, a następnie również kapłani i wierni świeccy, utworzyli na całym świecie łańcuch modlitwy i aktów wynagrodzających za ohydę kultu drewnianych bożków, której dopuszczono się w Rzymie podczas Synodu Amazońskiego. W obliczu tak ewidentnego skandalu, niemożliwością jest, aby katolicki biskup zachował milczenie; byłoby to niegodne następcy Apostołów. Pierwszym w Kościele, który powinien potępić takie akty i wynagrodzić za nie, jest papież Franciszek.

Szczera i chrześcijańska reakcja na watykański taniec wokół Pachamamy, nowego złotego cielca, powinna polegać na pełnym godności proteście, korekcie tego błędu, a przede wszystkim na aktach wynagrodzenia.

Ze łzami w oczach i ze szczerym bólem w sercu, powinniśmy ofiarować Bogu modlitwy wstawiennicze i wynagradzające w intencji wiecznego zbawienia duszy papieża Franciszka, Wikariusza Chrystusowego, i za zbawienie tych katolickich kapłanów i wiernych, którzy dopuścili się takich aktów kultu, zabronionych przez Objawienie Boże. W tym celu można by zaproponować następującą modlitwę:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, przyjmij od naszego skruszonego serca, poprzez dłonie Niepokalanej Matki Boga, Maryi Zawsze Dziewicy, szczery akt wynagrodzenia za akty kultu drewnianych bożków i symboli, jakie miały miejsce w Rzymie, Wiecznym Mieście i sercu katolickiego świata, podczas Synodu Amazońskiego. Wylej w serce naszego Ojca Świętego, Papieża Franciszka, w serca kardynałów, biskupów, kapłanów i wiernych świeckich Twego Ducha, który rozproszy ciemność umysłów, aby mogli zrozumieć bezbożność tych czynów, które obraziły Twój Boski majestat, i aby ofiarowali Ci publiczne i prywatne akty wynagrodzenia.

Rozlej na wszystkich członków Kościoła światło pełni i piękności wiary katolickiej. Roznieć w nich płonącą gorliwość niesienia zbawienia Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, wszystkim ludziom, w szczególności narodom regionu amazońskiego, które wciąż są zniewolone w służbie rzeczy ułomnych, materialnych i przemijających, gdyż są one głuchymi i niemymi symbolami i bożkami „Matki Ziemi”; wszystkim ludziom, w szczególności ludziom plemion amazońskich, którzy nie mają wolności dzieci Bożych, i którzy nie dostąpili niewypowiedzianego szczęścia poznania Jezusa Chrystusa i posiadania w Nim udziału w życiu Twojej Boskiej natury.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, która jesteś jedynym prawdziwym Bogiem, poza którym nie ma żadnego innego boga i zbawienia, zmiłuj się nad swoim Kościołem. Wejrzyj szczególnie na łzy i skruszone, pokorne westchnienia maluczkich Kościoła, wejrzyj na łzy i modlitwy małych dzieci, nastolatków, młodych mężczyzn i kobiet, ojców i matek rodzin oraz owych prawdziwych bohaterów chrześcijańskich, którzy w swej gorliwości dla Twojej chwały i w miłości dla Matki Kościoła wyrzucili do wody symbole ohydy, które znieważyły Kościół. Zmiłuj się nad nami: odpuść nam, Panie, parce Domine, parce Domine! Zmiłuj się nad nami: Kyrie eleison!”

+ Athanasius Schneider, Biskup Pomocniczy Archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie, w Kazachstanie. (Tłumaczenie: Izabella Parowicz)

P.S

Cały powyższy tekst bp Athanasiusa Schneidera z Kazachstanu (podkreślenia w tekście oryginalnym, pochodzą od autora bloga S.T.Roch), jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/mocny-list-biskupa-schneidera-o-pachamamie-w-watykanie,71739,i.html#ixzz63cyaDkkK

 

Sąd Boży nad prorokami pogańskimi

 

Nadto jak w tym kontekście pojąć żywe świadectwo proroka Eliasza, który w żarliwości swego serca, wyzwał na pojedynek śmiertelny 450 fałszywych kapłanów Baala, by potem wobec ludu Izraela zawezwać gromko Świętego Imienia Jahwe, sprowadzić ogień z nieba, który strawił złożoną ofiarę, a w konsekwencji tego wielkiego znaku z nieba, wytracić przeto gorliwie wszystkich fałszywych proroków Baala mieczem.

Z 1 Księgi Królewskiej 20-40:

„Achab rozesłał polecenie wszystkim Izraelitom i zgromadził proroków na górze Karmel. Wówczas Eliasz zbliżył się do całego ludu i rzekł: «Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony? Jeżeli Jahwe jest [prawdziwym] Bogiem, to Jemu służcie, a jeżeli Baal, to służcie jemu!» Na to nie odpowiedzieli mu ani słowa. Wtedy Eliasz przemówił do ludu: «Tylko ja sam ocalałem jako prorok Pański, proroków zaś Baala jest czterystu pięćdziesięciu. Wobec tego niech nam dadzą dwa młode cielce. Oni niech wybiorą sobie jednego cielca i porąbią go oraz niech go umieszczą na drwach, ale ognia niech nie podkładają! Ja zaś oprawię drugiego cielca oraz umieszczę na drwach i też ognia nie podłożę. Potem wy będziecie wzywać imienia waszego boga, a następnie ja będę wzywać imienia Pana, aby okazało się, że ten Bóg, który odpowie ogniem, jest [naprawdę] Bogiem». Cały lud, odpowiadając na to, zawołał: «Dobry pomysł!»

Eliasz więc rzekł do proroków Baala: «Wybierzcie sobie jednego młodego cielca i zacznijcie pierwsi, bo was jest więcej. Następnie wzywajcie imienia waszego boga, ale ognia nie podkładajcie!» Wzięli więc cielca i oprawili go, a potem wzywali imienia Baala od rana aż do południa, wołając: «O Baalu, odpowiedz nam!» Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi. Zaczęli więc tańczyć przyklękając przy ołtarzu, który przygotowali. Kiedy zaś nastało południe, Eliasz szydził z nich, mówiąc: «Wołajcie głośniej, bo to bóg! Więc może zamyślony albo jest zajęty, albo udaje się w drogę. Może on śpi, więc niech się obudzi!» Potem wołali głośniej i kaleczyli się według swojego zwyczaju mieczami oraz oszczepami, aż się pokrwawili. Nawet kiedy już południe minęło, oni jeszcze prorokowali aż do czasu składania ofiary z pokarmów. Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi, ani też dowodu uwagi.

Wreszcie Eliasz przemówił do ludu: «Zbliżcie się do mnie!» A oni przybliżyli się do niego. Po czym naprawił rozwalony ołtarz Pański. Potem Eliasz wziął dwanaście kamieni według liczby pokoleń potomków Jakuba, któremu Pan powiedział: «Imię twoje będzie Izrael». Następnie ułożył kamienie na kształt ołtarza ku czci Pana i wykopał dokoła ołtarza rów o pojemności dwóch sea ziarna. Potem ułożył drwa i porąbawszy młodego cielca, położył go na tych drwach i rozkazał: «Napełnijcie cztery dzbany wodą i wylejcie do rowu oraz na drwa!» I tak zrobili. Potem polecił: «Wykonajcie to drugi raz!» Oni zaś to wykonali. I znów nakazał: «Wykonajcie trzeci raz!» Oni zaś wykonali to po raz trzeci, aż woda oblała ołtarz dokoła i napełniła też rów. Następnie w porze składania ofiary z pokarmów prorok Eliasz wystąpił i rzekł: «O Panie, Boże Abrahama, Izaaka oraz Izraela! Niech dziś będzie wiadomo, że Ty jesteś Bogiem w Izraelu, a ja Twój sługa na Twój rozkaz to wszystko uczyniłem. Wysłuchaj mnie, o Panie! Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty nawróciłeś ich serce». A wówczas spadł ogień od Pana <z nieba> i strawił żertwę i drwa oraz kamienie i muł, jako też pochłonął wodę z rowu. Cały lud to ujrzał i upadł na twarz, a potem rzekł: «Naprawdę Jahwe jest Bogiem! Naprawdę Pan jest Bogiem!» Eliasz zaś im rozkazał: «Chwytajcie proroków Baala! Niech nikt z nich nie ujdzie!» Zaraz więc ich schwytali. Eliasz zaś sprowadził ich do potoku Kiszon i tam ich wytracił.”

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)

Komentarze

Papież Franciszek tymczasem zdecydowanie i publicznie zaprzeczył w ostatnich dniach, jakoby w Watykanie miały miejsce akty na poły bałwochwalcze. Otóż ustawienie w kościele Santa Maria in Traspontina statuetek Pachamamy, czyli Matki Ziemi, znanej z tradycji Inków, wywołało krytykę konserwatywnych katolików, widzących w tym przejaw oddawania kultu "pogańskim" bożkom. Drewniane amazońskie figurki przedstawiają kobiety w ciąży. Wcześniej Indianie prezentowali je jakoby w ogrodach watykańskich, wnieśli na Mszę otwierającą Synod, a wreszcie przenosili ulicami Wiecznego Miasta w ramach swoistej okołosynodalnej drogi krzyżowej.

W poniedziałek 21 października 2019 r. w internecie pojawiło się nawet nagranie, na którym widać dwóch mężczyzn zabierających figurki z kościoła Santa Maria in Traspontina i wrzucających je następnie do Tybru. Cała akcja została bowiem specjalnie nagrana, a film celowo opublikowano w internecie, jako takie świadectwo. Papież Franciszek odniósł się do tej sprawy, zabierając głos podczas piątkowych obrad synodu biskupów. Jak zapewnił, figurki ustawiono w kościele "bez żadnych intencji bałwochwalstwa".

W wyjątkowym geście papież Franciszek przeprosił tych, którzy poczuli się urażeni kradzieżą figurek z Amazonii z kościoła i następnie wrzuconiem ich do Tybru. Potem funkcjonariusze policji statuetki wyłowili. A nawiązując bezpośrednio do kradzieży papież Franciszek miał powiedzieć: „To stało się w Rzymie i jako biskup tej diecezji proszę o przebaczenie osoby urażone tym gestem. Ponadto ogłaszam, że figurki, które wywołały taką medialną wrzawę, zostały znalezione w Tybrze. Nie są zniszczone.” Nadto miał jeszcze zapewnić, iż figurki będą obecne w niedzielę 27 października na Mszy świętej zamykającej Synod Amazoński.

Stosowne wpisy są dostępne pod adresami:

https://www.pch24.pl/#ixzz63hWwGVtt

https://www.dziennik.pl/amp/611260,papiez-kradziez-figurki-kosciol-franciszek-amazonia.html

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607842

Czy jednak papież Franciszek który tak stanowczo odrzuca wszelkie sugestie o bałwochwalstwie, nie pobudza zarazem wiernych do powyższej krytyki?! Na pewno warto przyjrzeć się temu raz jeszcze, już na spokojnie i z dystansem. Synod w Rzymie poświęcony Amazonii rozpoczął się 6 października 2019 r. Tematem przewodnim było: „Amazonia: nowe ścieżki dla Kościoła i dla ekologii integralnej”. Tymczasem już 4 października papież Franciszek uczestniczył w pogańskim nabożeństwie prowadzonym przez szamankę i to pomimo faktu, że medialne doniesienia przed synodem, mówiły o ryzyku synkretyzmu religijnego.

Oto to wydarzenie opublikowane już tego samego dnia przez Catholic News Service, a zatem:

Pope Francis and indigenous people took part in tree-planting ceremony Oct. 4 in the Vatican Gardens on the feast of St. Francis of Assisi.

 

Pope prays with indigenous in Vatican for Amazon Synod

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607844

Takie przyznać trzeba dość niekonwencjonalne otwarcie prac w Synodzie Amazońskim Tomasz Terlikowski skomentował w ostrych słowach: "Symboliczny „początek” (tak wiem, że to nie jest inauguracja, ale.... dzieje się to na początku) Synodu na temat Amazonii. Szamanka prowadzi modlitwę za Matkę Ziemię. Cóż, mówcie, co chcecie, ale ja jednak głęboko wierzę, że jeśli ktoś może zbawić człowieka i ziemię, to Jezus Chrystus, a jeśli coś powinno rozpoczynać Synod to Ofiara Mszy Świętej. Szamanizm odwołuje się do rzeczywistości często demonicznej i nie ma powodów, by propagować go w Watykanie. Ale jedno jest pewne, jak to mówili zwolennicy „nowej Reformacji”: ten Synod zmieni wszystko. I to już widać. Św. Atanazy Wielki, módl się o wierność Bożej Prawdzie dla nas".

Wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/104388-symboliczny-poczatek-synodu-szamanka-prowadzi-modlitwe-za-matke-ziemie

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607856

Ciekawie i z zębem pisał o tym wydarzeniu na gorąco już 5 października Michał Krajski: „Doszliśmy do punktu, w którym jako katolicy musimy sobie zadać pytanie: ‘czy papież powinien uczestniczyć w pogańskich modłach, w których czci się fałszywych bogów?’. Jeszcze 100 lat temu tego typu pytanie byłoby czystą abstrakcją i można by je porównać do późno średniowiecznych dylematów w rodzaju: ‘ile aniołów zmieści się na główce od szpilki?’.

Niestety dzisiaj dzieje się to na naszych oczach, Namiestnik Chrystusa czci bałwany i nam jako katolikom pozostaje modlić się za naszego papieża, a także przypomnieć mu, co o tym mówi Biblia. Tym bardziej, że szamanizm jest bałwochwalstwem w czystej postaci, jest kultem stworzenia, który wielokrotnie potępia Pismo Święte.

Święty Paweł mówił o skutkach bałwochwalstwa i o karze Bożej, która za to grozi: ‘Podając się za mądrych stali się głupimi. I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie’ (Rz 1,22-27).

W tym miejscu warto przytoczyć jeszcze słowa z Księgi Wyjścia o pierwszym przykazaniu Bożym: ‘Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą’ (Wyj 20,3-5).

Wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/104389-papiez-i-kardynalowie-klecza-przed-szamanka/

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607860

Gdy w sercu budzą się wątpliwości nie wołno od tego uciekać. Tylko prawda może człowieka wyzwolić, uspokoić i poprowadzić nad wody spokojne i w miejsca zielone. Niestety sprawa nie jest oto tak prosta, jakby mogło się to wydawać papieżowi Franciszkowi i tym wszystkim papolatrom, którzy ochoczo za nim podążają. A skoro nie jesteśmy zawodowymi, czy wziętymi teologami, filozofami zatem trzeba uczyć się od samych mistrzów naszej wiary. Po temu koniecznie trzeba zapoznać się, zobaczyć i wysłuchać ten materiał pt. „World Over - 2019-10-24 - Cardinal Gerhard Müller with Raymond Arroyo”. A zatem:

Cardinal Gerhard Muller, former prefect of the Congregation for the Doctrine of the Faith joins us to talk about the what's happening at the Amazon Synod and his new book, Roman Encounters: The Unity of the Faith and the Holy See's Responsibility for the Universal Church, from EWTN Publishing.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607862

….skoro figurka „pachamamy” została otoczona świecami wotywnymi! I tutaj papieżu Franciszku nie ma żadnej dwuznaczności, niejasności! Otóż znowu w kościele Santa Maria w Traspontina w Rzymie miało miejsce zaskakujące zdarzenie. W sobotę 26 października 2019 r. po południu ustawiono w nim figurkę amazońskiej „pachamamy”, którą otoczono świecami i to jeszcze tyłem do Najświętszego Sakramentu.

O wszystkim poinformował rzymski korespondent portalu LifeSiteNews.com, Diane Montagna. Pisze on otwarcie: „26 października, ostatniego dnia Synodu Amazońskiego, „Pachamama” została otoczona świecami pośrodku kościoła Traspontina w pobliżu Watykanu”. Zaaranżowano zatem spotkanie modlitewne, a w jego centrum znalazła się właśnie owa amazońska figurka „pachamamy” tzn. inkaskiej bogini ziemi, która ma zapewniać żyzność pól i płodność, a także dbać o dobre żniwa. Źródło: Twitter

Cały List jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/figurka-pachamamy-czczona-w-jednym-z-kosciolow-w-rzymie--otoczono-ja-swiecami,71747,i.html#ixzz63kRhYACZ

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607896

To mocne słowa brazylijskiego bp José Luis Azcona Hermoso z Brazylii. Posługujący od 32 lat w diecezji Marajó biskup emeryt już wcześniej krytykował dokument roboczy synodu jako odstający od realiów regionu.

Słowa duchownego padły podczas kazania w katedrze w Belem (Brazylia) kiedy wprost stwierdził: „Pachamama nie jest i nigdy nie będzie Matką Bożą. Mówić o tej figurce jako reprezentacji Maryi to kłamstwo. [Ona] Nie jest panią Amazonii, bo jedyną Panią Amazonii jest Maryja z Nazaretu. Nie twórzmy synkretycznych mieszanek; jest to przecież niemożliwe, gdyż Maryja jest Królową Nieba i Ziemi”. Po czym o istocie oddawania czci figurce reprezentującej Pachamamę dodał klarownie, jasno i stanowczo: „Matka Ziemia nigdy nie powinna być czczona, ponieważ wszystko – w tym ziemia – podlega pod władanie Chrystusa. To nieprawda, że istnieją jakieś duchy równe mocą z Matką Bożą”. […] „Inwokacja do figurki, przed którą nawet niektórzy duchowni oddawali pokłon (nie będę wymieniał do jakiego zgromadzenia należeli) jest wezwaniem mitycznych sił, Matki Ziemi, którą proszą o pomyślność i oddają dziękczynienie. Jest to skandaliczne demoniczne świętokradztwo, szczególnie dla maluczkich, który nie są w stanie tego rozeznać”.

Pochodzący z Hiszpanii bp José Luis Azcona Hermoso przestrzegał zarazem przed włączaniem rytuałów tubylczych ludów Amazonii do liturgii oraz wyraził żal, że Instrumentum laboris nie zawierało żadnych ostrzeżeń przed duchowymi zagrożeniami. Powiedział o tym wprost: „Nigdzie nie ma wymienionych demonów i ich nikczemnego wpływu na ludzi i kultury. Tak samo jak nie ma wymienionego tryumfu Chrystusa nad Złym”. Źródło: lifesitenews.com

Przeczytaj osobiście i tam jeśli masz ku temu wolę i sposobny czas: http://www.pch24.pl/mocne-slowa-brazylijskiego-biskupa--pachamama-w-watykanie-to-demoniczne-swietokradztwo,71779,i.html#ixzz63kWOjYwh

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607898

Czyli czas Synodu Amazońskiego w Kościele katolickim i niejako Watykan w świetle prawdy wielu b. niewygodnych, jakkolwiek opublikowanych już faktów. Filmik Michaela Vorisa opublikowany 25 października 2019 r. przez Estelę, a zatem:

 

A o magii w Kościele katolickim, właśnie na owym Synodzie Amazońskim mówi Jose Antonio Ureta. Filmik opublikowany 20 października 2019 r. przez wRealu24, a zatem:

 

Nadto warto zobaczyć, posłuchać i ten cenny materiał przygotowany przez Krystiana Kratiuka prosto z Watykanu. Synod Amazoński i spełnione proroctwo z Akity! Opublikowany już 4 października 2019 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1607945

Cieżkie czasy Sławek. Na szczęście mamy depozyt wiary w postaci tradycyjnego nauczania Kościoła Swietego. W czasach, w których nie możemy juz ufać większości hierarchii katolickiej to jest nasza jedyna obrona. Jednak ich potrzebujemy bez nich ne będziemy mieli kapłanów i sakramentów. Wydaje mi sie że trzeba ich zacząć traktować jak polityków i głosować naszymi wyborami.
Bojkotować modernistycznych kaplanów, nie wspierać ich finansowo. Intencje mszalne tylko u sprawdzonych kapłanów najlepiej odprawiających msze w tradycyjnym rycie gsyż to jest jakies Świadectwo wiary i przywiązania do nauczania Kościoła Świetego (ale nie należy popadać tutaj w radykalizm jest wielu księży szczególnie starszych, którzy nie potrafią inaczej odprawiać liturgii) w dzisieszych czasach.
Oznacza to praktycznie zejście do podziemi i walke o nawrócenie ludzi Koscioła. Walcząc z kimś nie należy zapominać o modlitwie za jak to pięknie nam przypomina akt strzelisty do NMP "i za nieprzyjaciół Kościoła Świetego" którymi są w wielu wypadkach świadomie lub nie nasi hierarchowie i inni kapłani.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Grzesiek

#1607962

mam nadzieje, że bedziesz mógł otworzyć ten link:
https://www.facebook.com/icksp.preston/posts/2396243683807757
do tego musimy powrócić
zaczeło się od marginalizacji Pana Jezusa podczas Mszy Świętej wprowadzając Novus Ordo 50 lat temu przez brak jego odpowiedniej adoracji, nie klękanie, dotykanie Go rękoma, itp a dziś mamy już pogańskie figurki otaczane czcią w naszych świątyniach

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Grzesiek

#1607963

… to kościół katolicki będzie zbawiał drzewa i będzie się zajmował ekologią.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1607994

Bp Marian Eleganti ze szwajcarskiego Chur również krytycznie wypowiedział się o Synodzie Amazońskim. W nagraniu dla portalu Kath.net hierarcha mówi wprost: „Po Synodzie jest jak przed Synodem”. Jego zdaniem od początku chodziło właściwie o wprowadzenie viri probati i zależało na tym głównie niemieckim biskupom. Dlatego cel zgromadzenia był jasny już w roku 2014: „...czyli na długo przed jego zwołaniem. Chodziło w istocie o wprowadzeni żonatych księży....”.

Według bp. Elegantiego niemieccy hierarchowie „stali w blokach startowych”, czekając tylko na możliwość ruszenia w tej materii naprzód. Tymczasem szwajcarski biskup przypomniał, że już Sobór Watykański II podkreślał wielkie znaczenie celibatu. Mówił zatem o tym jasno i klarownie: „To nie jest tylko kościelne prawo, ma o wiele głębszy wymiar. Przypominam o Jezusie, który żył w celibacie. Jezus jest prototypem księdza. Jezus jest ikoną, jest wzorem. Celibat ma wewnętrzną stronę.”

Po temu bp Marian Eleganti nie boi się wskazywać na zastosowaną metodykę działania, czyli zazwyczaj zaczyna się od niewielkiego przypisu, od wyjątku dla peryferyjnego obszaru, potam niestety mamy już doczynienia z prawem lawiny kolejnych kroków. I z konieczności wskazuje dalej: „Odważę się powątpiewać w to, że te synody są prawdziwym słuchaniem i rozróżnianiem Ducha, bo dokumenty końcowe, gdy idzie o ich istotę, są już od dawna spisane.”

W podsumowaniu całkiem słusznie b. negatywnie ocenia też sposób działania papieża Franciszka, kiedy stwierdza jednoznacznie: „Panuje zamieszkanie, a papież milczy. Wydaje mi się, że trzeba go mierzyć raczej nie tyle podług tego, co mówi, ale podług tego, czego nie mówi i czego nie wzbrania.” Źródło: Kath.net

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/bp-marian-eleganti-krytycznie-o-synodzie-amazonskim--jego-wynik-byl-dawno-przesadzony,71776,i.html#ixzz63sxh2avg

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608027

Kard. Walter Brandmüller, jeden z czterech autorów „Dubiów”, pochwalił publicznie osoby, które usunęły kontrowersyjne, pogańskie figurki „Pachamamy” z kościoła w Rzymie i wrzucili je do Tybru. Portalowi LifeSiteNews tak o tym zdecydowanie powiedział: „Ci dwaj młodzi mężczyźni, którzy wrzucili te pozbawione gustu bożki do Tybru, nie dopuścili się kradzieży, ale dokonali symbolicznego aktu, jaki znamy od Proroków Starego Przymierza, od Jezusa - patrz oczyszczenie w Świątyni - i od świętego Bonifacego, który powalił dąb Thora w pobliżu Geismar.”

90-letni były przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych dodał, że teraz: „są oskarżani o kradzież ze strony Watykanu”. I szczerze oburzył się nawet: „Do jakiej groteskowej manipulacji są zdolni ci, którzy znaleźli się w najwyższym zakłopotaniu!” Po czym dodał jeszcze kwitując to całe zamieszanie dość jednoznacznie: „Ci dwaj odważni ‘Machabeusze’, którzy usunęli ‘koszmarne figurki bezczeszczące święte miejsce’, są prorokami dzisiejszych czasów.”

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/kard--brandmuller-pochwalil-mezczyzn--ktorzy-usuneli-figurki-pachamamy-z-kosciola,71805,i.html#ixzz63t7doM1h

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608028

Gorąco polecam niepoprawnym blogerom, blogerkom i naszym sympatykom ponadczasowe świadectwo Garego Michaela Vorisa, STB. Ten znany autor wielu publikacji, błyskotliwy, katolicki dziennikarz i założyciel digital television studio St. Michael’s Media w Ferndale, Michigan, USA, b. przystępnie dla każdego, niemal doskonale ukazuje zarówno nagie fakty ale i te zawiłe meandry Synodu Amazońskiego. To po prostu trzeba koniecznie zobaczyć i osobiście przestudiować, bo zaiste jest się nad czym pochylić......

Amazon Synod Report — Lots of Applause (for Revolution)

Opublikowany 8 października 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Amazon Synod Report — Mother Earth

Opublikowany 9 października 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Amazon Synod Report — Francis, Jesus and Scalfari

Opublikowany 10 października 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Amazon Synod Report — Amazonian Infanticide

Opublikowany 11 października 2019 r. przez Church Militant, a zatem:

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608029

……o to, że Synod Amazoński przedstawia on jako „oddolny i spontaniczny głos ludu”, a w rzeczywistości jest to odgórnie sterowana „ustawka”. Jeżeli więc zatwierdzi postulaty, to doprowadzi do schizmy w Kościele. Pozostaje tylko modlitwa o opamiętanie, komentuje na gorąco ks. Isakowicz-Zaleski! A zatem czy rzeczywiście czeka nas Schizma w Kościele Katolickim wobec tego co niedawno działo się na Synodzie Amazońskim?! Polecam ten b. cenny i ciekawy wywiad, opublikowany 29 października 2019 r. przez wRealu24:

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608058

"Czas na katolicki ruch oporu wobec zmian w Kościele"

https://www.salon24.pl/u/zapis2/996378,czas-na-katolicki-ruch-oporu-wobec-zmian-w-kosciele

DODATEK

SUMLIŃSKI o powiązaniach Bronisława Komorowskiego z kardynałem Kazimierzem Nyczem

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0


Największą klęską dla świata - jest nie siła ludzi złych, lecz słabość dobrych.

#1608186

Kard. Gerhard Müller były Prefekt Kongregacji Nauki Wiary 30 października 2019 r. w kościele Św. Tomasza Morusa w Denver, Colorado, USA, potępił wydarzenia związane z kultem Pachamamy, do jakich doszło w czasie synodu amazońskiego (5-27 październik 2019).

Jego uwagi padły podczas Mszy odprawianej na konferencji dla księży zatytułowanej „Wierne echo”. W wygłoszonym kazaniu skrytykował „letnią reakcję” Watykanu na artykuł Eugenio Scalfariego na łamach „La Repubblica”. Ten miał tam stwierdzić, iż papież Franciszek zakwestionował w rozmowie z nim boskość Chrystusa w czasie Jego życia na ziemi. Watykan w końcu zaprzeczył rewelacjom Scalfariego, ale reakcja powinna była nastąpić „od razu i bezpośrednio” i być powtórzeniem przez następcę św. Piotra, słów pierwszego papieża: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Mt 16,16).

Kard. Gerhard Müller w ostrych słowach wypowiedział się także o wydarzeniach związanych z kultem Pachamamy do jakich doszło w Ogrodach Watykańskich i w kościele Santa Maria in Traspontina. Stwierdził, że: „.... poważnym nadużyciem było, iż dopuszczono do odprawienia takich animistycznych obrzędów”.

Powołał się przy tym na potępienie pogańskich bóstw w Biblii, która mówi, że są one w rzeczywistości demonami. Zauważył też, że jest to „regresja do pogańskich mitów, a nie oczyszczenie i uwznioślenie tradycyjnych rdzennych kultur w świetle przesłania Chrystusa”. Uznał zarazem, iż nie ma to nic wspólnego z przyswojeniem sobie tego, co najlepsze z kultury starożytnej Grecji i Rzymu. Dlatego jak podkreślił: „Głównym filarem każdej kultury autentycznie formowanej przez Ewangelię nie jest asymilacja ludzi” [...] „uznanie wyjątkowej godności osoby ludzkiej jako stworzonej na obraz Boga”. Źródło: LifeSiteNews.com

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/kardynal-muller-potepia-poganski-i-synkretystyczny-kult-pachamamy,71871,i.html#ixzz64A7hdeXX

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608304

Jesteś dla mnie w pewnym stopniu autorytetem odnośnie tej całej turbulencji w naszym Kościele. Więc powiedz mi proszę czy to już te czasy ostateczne, które nasza Święta Biblia zapowiada?  Czy ja dalej mam wierzyć w ojca Tadeusza Rydzyka pomimo tego że wypowiada się moim zdaniem obrażliwie o Konfederacji w której to partii ja pokładam duże nadzieje?

Czy dalej uważasz, że ks. Piotr Natanek przynosi do naszego Kościoła Świętego więcej złego niż dobrego? Kiedyś nie tak dawno mnie o mało nie ofuknąłeś kiedy wspomniałem jego nazwisko.

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Jerzy Binkowski

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jerzy

#1608305

.....napiszesz a zaraz okrzykną Cię z każdej, dosłownie możliwej strony, a to jasnowidzem, nawiedzonym itp,itd. Dlatego zamiłowany w roztropności przedkładam nad wiele, tak zwaną medytację. Znaczy lubię wiedzieć i lubię to co już wiem dalej skonfrontować z tym co się już dzieje lub już faktycznie wydarzyło, dokonało lub nawet sprawdziło. Na tej podstawie staram się dalej wyciągać wnioski.

Temat jest niezwykle szeroki i odpowiedzialnie odpowiedzieć na Twoje pytania, to właściwie należyłoby napisać nowy, szeroki wpis. Dlatego w tym komentarzu ograniczę się jedynie do pewnych, powszechnie znanych śladów. Mianowicie po pierwsze: chciałbym zwrócić b. pilną uwagę na III Tajemnicę Fatimską, której wypełnienie moim zdaniem jest wciąż niestety przed nami, a tak przeczuwam iż tuż przed nami. Po drugie: Kościół katolicki coraz przychylniej odnosi się, zerka w stronę niezakończonych, trwających objawień Maryjnych w Medjugorie, a te mają się wypełnić z udziałem jeszcze żyjących, widzących, w tym Miriany oraz Vicki. One zaś są już dość wiekowe..... . Po trzecie warto wysłuchać opublikowanych, już licznych świadectw osób uznanych za święte i błogosławione, choćby św. O. Pio ale nie tylko które ośmieliły się uchylić rąbka tajemnicy względem tych ostatnich dni, można tam znaleźć wiele niepokojących szczegułów, które często się mocno uzupełniają. Ich synteza może być b. uderzająca!

Amero co do Konfederacji to jest ona nadzieją każdego normalnego, zdrowego patrioty! Wspieram Twoje odczucia! Trzeba sobie jednak uświadomić ten prosty fakt, iż to wciąż b. młoda Polska narodowa, To wciąż b. młody Ruch Narodowy, złożony nadto z b. wielu źródeł, bo to same początki de facto są na razie. By ten Ruch znalazł uznanie szerokiej opinii publicznej potrzebuje czasu i okrzepnięcia, potrzebuje liderów znanych z odpowiedzialności, wiedzy i uznania. Dawny Ruch Narodowy (znaczy ten przedwojenny) dosłownie świecił na lewo i prawo profesorami z tej pierwszej i najwyższej półki.

Co do ks. Piotra Natanka trzeba by trwał w swoim powołaniu kapłańskim, trzeba by dał żywy przykład miłości Boga i Kościoła, pomimo wszystko, pomimo kar które na niego spadły. Jestem przekonany że jeśli będzie w tym cierpliwy i nieskazitelny, jak ten ewangeliczny gołąb, przebiegły jak wąż, znajdzie ponownie łaskę. Dziś b. potrzeba nam kapłanów b. żarliwych, którzy wiedzą czego chcą! Pan bowiem widzi wszystko również miłość tych najmniejszych i ostatnich, którzy wołają o wiele, a nie tylko o to co konieczne.... . Pozdrawiam i ja b. serdecznie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608307

Dziękuję Ci bardzo, czasem jest dobrze skonfrontować swoje poglądy i przemyślenia z kimś, kto wie więcej i kto jest rad podzielić się swoją wiedzą.

Oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś powyżej.

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Jerzy

#1608418

Publicysta Grzegorz Górny na łamach wPolityce rozprawia się z mitami dotyczącymi powołania nowego „amazońskiego” rytu Mszy Świętej. Wykazuje nadto, że pojęcie „matki ziemi” ukazane na Synodzie za pomocą figurki Pachamamy kłóci się z dotychczasową nauką Kościoła.

Otóż jak ujawnia, już: „W 2003 roku (a więc za pontyfikatu Jana Pawła II) Papieska Rada Kultury i Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego ogłosiły dokument zatytułowany „Jezus Chrystus Dawcą Wody Życia”. Odrzucono w nim koncepcję Matki Ziemi jako niechrześcijańską”.

Po czym dalej wyjaśnia b. klarownie: "Ludzie odchodzą od Kościoła, który wciąż mówi o teologii wyzwolenia, sprawiedliwości społecznej, Matce Ziemi, zrównoważonym rozwoju, fałszywej świadomości, alienacji, zmianach klimatycznych, ekologii itp. Wolą sekty protestanckie, gdzie mogą usłyszeć o przyjęciu Jezusa Chrystusa do serca jako swojego Zbawiciela, o walce duchowej toczonej z szatanem i pokusami tego świata, o możliwości zerwania z nałogami i rozpoczęcia nowego życia itd. (...) Pentekostalne wspólnoty protestanckie mają największe sukcesy w ewangelizacji, mimo że nie idą na kompromisy z teologią indiańską. Charyzmatyczni pastorzy i liderzy zborów mówią wprost, że posiadanie pogańskich posążków to bałwochwalstwo, a Pachamama jest demonem. Nakazują swym wiernym palić lub topić figurki idoli, a ci posłusznie je niszczą”.

Grzegorz Górny pisze też o pierwszych owocach Synodu Amazońskiego, czyli o oskarżeniach Rzymu o idolatrię: „Z kontynentu południowoamerykańskiego dochodzą bowiem wiadomości, że zielonoświątkowi liderzy zaczynają wykorzystywać przykład Pachamamy w Watykanie, by oskarżać Kościół katolicki o bałwochwalstwo, a papieża wręcz o oddawanie czci demonom”.

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/grzegorz-gorny--matka-ziemia-to-nie-jest-pojecie-chrzescijanskie-,71880,i.html#ixzz64Eym1mZb

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608413

nastał obyczaj, aby nowo poślubieni małżonkowie zwracali się do Matki Ziemi z prośbą o błogosławieństwo.

Animizm (wiara w duszę, obecną w martwych przedmiotach, oraz pewnych stworzeniach czy istotach - roślinach, zwierzętach, zjawiskach przyrody) jest najstarszym, prymitywnym rodzajem wiary; w obecnych czasach wyznaje go ok. 3% ludzkiej populacji. Tylko - co za idea może przyświecać tym, którzy pretendują, jak papież Franciszek, do tytułu Sługi i Następcy Chrystusa Pana?  Czy to jest "powrót do..."?

"Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Po ich owocach poznacie ich." (Mt 7:15)

Pozdrawiam serdecznie, 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1608417

Redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki komentując głośną kradzież drewnianych rzeźb nagiej kobiety w ciąży, pisze zdecydowanie: „Jest czymś karygodnym i nie dającym się zaakceptować, żeby pogańskie figury znalazły się w katolickiej świątyni, na takiej zasadzie jak to się zdarzyło w Rzymie.” Po czym równie jednoznacznie dadaje: „Ktoś je tam wprowadził, ktoś wydał na to zgodę, ktoś na to nie zareagował, a za to są odpowiedzialni ludzie, są ich zwierzchnicy, którzy o tym wiedzieli i nie zareagowali – tłumaczył Lisicki. – I nie tylko nie zareagowali, ale też uznali, że te wpływy pogańskie (…) wprowadzane do katolickiej świątyni są czymś neutralnym, pozytywnym.”

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://www.dorzeczy.pl/kraj/119169/lisicki-to-karygodne-zeby-poganskie-figury-znalazly-sie-w-katolickiej-swiatyni-na-takiej-zasadzie-jak-w-rzymie.html

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608416

........, to wrzucenie jej do Tybru jest atakiem na duszę ludu! I to są słowa nie jakiegoś tam prostego Józia z Szopinka Kózia Wólka ale austriacko-brazylijskiego bp Erwina Kräutlera. To ten sam wielce zaufany papieża Franciszka, a zarazem jeden z głównych organizatorów Synodu Amazońskiego, który otwarcie stanął w obronie figurek Pachamamy. Jak powiedział, są po prostu „formą wyrazu Indian” i mogą być „integrowane z naszą liturgią”.

Przemawiając w austriackiej Bregencji podkreślił też, że ci, którzy wyrzucili figurki Pachamamy z kościoła Santa Maria in Traspontina, dopuścili się „brutalnej napaści na rdzenne ludy”. To wtedy też miał właśnie dalej stwierdzić: „A jeżeli jest ona dla wielu boginią, to wrzucenie jej do Tybru jest atakiem na duszę ludu.” No i co tu komentować na miły Bóg?! Oto bowiem zdaniem bp Kościoła katolickiego atakiem na niewinne dusze ludźkie jest niszczenie niemych i zimnych bożków! No po prostu zgroza! Bo że to mega skandal to zdecydowanie za mało powiedziane! To wielkie zgorszenie i wielkie zło de facto!

Bp Erwin Kräutler uważa jakkolwiek, że do Rzymu Pachamamę sprowadzili: „katoliccy chrześcijanie, którzy są bardzo dalecy od tego, by czcić ją jako boginię”. Im jakoby chodzi, by widzieć w niej tylko owy indiański symbol płodności. Sprzeciwił się też szeroko rozpowszechnianej na swój temat historii, jakoby nigdy nie ochrzcił żadnego Indianina. Powiedział więc i o tym kilka słów: „Przed laty stwierdziłem, że musimy zwrócić uwagę na to, aby Kościół katolicki miał rdzenne oblicze. Nie chodzi o to, by chrzcić Indian i uznawać, że w ten sposób przestali być Indianami i stali się chrześcijanami.” Źródło: die-tagespost.de

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/bp-erwin-krautler--swiecenia-dla-zonatych-i-kobiet--a-pachamama-na-msze-swieta-,71874,i.html#ixzz64F3bYK1r

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608419

Ciekawy komentarz na temat Synodu od Polskiego Misjonarza z Peru:
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-maciej-slyz-synod-i-amazonska-ekologia-wyzwolenia/

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Grzesiek

#1608497

Przewielebny papieżu Franciszku przecież wg Twego obecnego nauczania młodych należy uważnie słuchać. Oto Alexander Tschugguel z Wiednia w Austrii oraz jego młodzi towarzysze wzięli właśnie na siebie odpowiedzialność za wrzucenie figurek Pachamamy do Tybru. A co Ty teraz zrobisz Ojcze Święty, czy powiesz że i owszem trzeba słuchać, no ale nie wszystkich....., a ja w taki razie zapytam odważnie i pokornie...., tak a których to mamy słuchać, a których nie.....?!

Otóż na swoim kanale YouTube Alexander przyznał się do wyrzucenia pogańskich symboli Pachamamy z kościoła Santa Maria in Transpontina. Smo nagranie rozpoczyna słowami: „Witajcie. Nazywam się i to ja jestem gościem, który wrzucił idole Pachamamy. Dlaczego to zrobiłem? Od początku synodu amazońskiego bardzo uważnie obserwowałem to, co się dzieje w Kościele. W moim umyśle pojawił się pomysł, by zasięgnąć węcej informacji w samym Rzymie. Dlatego pojechałem tam, by wziąć udział w kilku konferencjach dotyczących kwestii poruszanych na zgromadzeniu. W ich trakcie odwiedziłem kościół Santa Maria in Transpontina (…). Wewnątrz znajdowały się dwie kaplice przeznaczone dla gości związanych z synodem. Byli obecni wolontariusze, a w samych kaplicach znajdowały się przeróżne przedmioty związane z kulturą Amazonii. W jednym miejscu umieszczono figurki symbolizujące tzw. Pachamamę.

Dalej mówi i opisuje dynamiczną sytuację tak oto: „Wolontariusze tłumaczyli, że są to symbole płodności, Matki Ziemi, ekologii integralnej itd. Przekonywali, że synod nie dotyczy też za bardzo kwestii religijnych, ale chodzi przede wszystkim o politykę. Miałem wiele pytań dotyczących zagadnienia, powiedziano mi, że tamtejsi Indianie nie są nawet chrzczeni przez misjonarzy, ponieważ byłoby to naruszeniem ich kultury itd. Byłem bardzo zasmucony, raz poszedłem tam nawet z kolegą, który mówi po portugalsku, by jeszcze lepiej zrozumieć o co chodzi i zdobyć więcej informacji”.

Następnie opisuje swoje przeżycia i szok którego doznał: „Po tym co usłyszałem i zobaczyłem, nie miałem wątpliwości; to wszystko było grzechem przeciw pierwszemu przykazaniu. Wszystko było nie tak; jakaś bogini płodności? Pierwsze przykazanie wyraźnie mówi: ‘Jam jest Pan Bóg twój (…) nie będziesz miał cudzych przede mną’ i dalej ‘nie oddasz pokłonu żadnemu z nich’. Po czym widziałem film, jak oni oddają pokłon wizerunkowi bożka w ogrodach watykańskich”.

Po czym wspomina iż konieczna wydała mu się dłuższa chwila refleksji, dydtans do tego wszystkiego i mówi: „Wróciłem do Austrii i starałem się to przemyśleć wiele razy. Pytałem czy jest to dobre? Wraz z przyjaciółmi doszliśmy do wniosku, że powinniśmy to zrobić. Powinniśmy wrócić do Rzymu i wyrzucić statuetki z Domu Bożego. One tam nie należą, nie powinny znajdować się w kościele. Więc wróciliśmy i chcieliśmy dostać się do Kościoła wcześnie rano. Dowiedzieliśmy się, że kościół Santa Maria in Transpontina jest otwarty od 6.30, ale kiedy tam dotarliśmy był jeszcze zamknięty. Usiedliśmy na pobliskiej ławce i zaczęliśmy odmawiać Różaniec. Kiedy dotarliśmy do ostatniej zdrowaśki, drzwi świątyni się otworzyły”.

Austriak nie ukrywa swojego zadowolenia i dumy: „Okazało się to wielkim sukcesem. Na początku nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy, ale już godzinę, trzy godziny później zrozumieliśmy, że miało to ogromny wpływ na świat katolicki i sam synod. Od tej chwili wszyscy zobaczyli co się dzieje; zaczęto zadawać pytania, czym są te Pachamamy? Co symbolizują, czy jest to w ogóle katolickie? Otrzymaliśmy wiele wsparcia od wspaniałych i fantastycznych ludzi. Modlono się za nas – na tą chwilę – odmówiono chyba z milion Różańców”. [...] „Jestem dumny z tego, że to się stało i wdzięczny za modlitwę, bo bez niej nic nie jesteśmy w stanie zdziałać. Uznałem, że nie chcę się ukrywać, ale pragnę publicznie przyznać się do tego co zrobiłem. Nie chcę, by myślano, że jest to jakaś tchórzliwa akcja. Nie ujawnialiśmy się wcześniej, ponieważ całe wydarzenie musiało odpowiednio wybrzmieć. Chcieliśmy, by ludzie skupili się na tym, co się stało, a nie kto to zrobił. Dwa tygodnie później, a tydzień po zakończeniu samego synodu, chcemy im stawić czoła i pokazać, że są młodzi, świeccy, którzy nie chcą, by takie rzeczy działy się w Kościele katolickim. Mieszkamy i pochodzimy z Wiednia w Austrii”.

Cały wpis jest dostępny na stronie: http://www.pch24.pl/wiemy-kto-wrzucil-figurki-pachamamy-do-tybru--one-nie-powinny-znalezc-sie-w-kosciele,71892,i.html#ixzz64O3paaio

Rodaku zobacz koniecznie też wywiad z tym młodym bohaterem, który prowadzi niezmordowany Gary Michael Voris pt. „Exclusive Interview: Alexander Schugguel”. Opublikowany 4 listopada 2019 r. Church Militant:

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608549

Figurki Pachamamy stały się symbolem Synodu Amazońskiego. Jak to się stało, że wylądowały w Tybrze? Kto stał za tą akcją i dlaczego zdecydował się na taki krok? O tym w programie The Vortex Michaela Vorisa. NAPISY w języku polskim dostępne po włączeniu.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0


Największą klęską dla świata - jest nie siła ludzi złych, lecz słabość dobrych.

#1608786

Serwus wilre wielkie dzięki za ten b. cenny wpis. Właśnie ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski tylko co wczoraj odważnie napisał też I na swojej stronie: “Ks. Hugo Romero z Meksyku pali figurkę pogańskiej bogini Pachamama i modli się o zadośćuczynienie za świętokradztwo w Bazylice św. Piotra i S. Marii w Traspontinie w czasie w czasie Synodu Amazońskiego. Oby takich odważnych księży było więcej!”

Powstaje zaraz to naturalne pytanie dlaczego jak na razie ani jeden biskup polski nie wypowiedział się na ten temat?! Czyżby oddawanie czci bogini nie robiło na nich żadnego wrażenia, a co z I Przykazniem Bożym, czyżby to nie była śmierć duchowa?! Pozdrawiam wilre b. serdecznie

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://isakowicz.pl/dzielny-ksiadz-z-meksyku-pali-figurke-bogini-pachamama-ktora-uczczono-w-watykanie/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608800

W wywiadzie dla portalu Fronda.pl teolog Ks. Prof. Robert Skrzypczak powiedział: “Wydaje mi się, że duszpasterze i teologowie powinni przemyśleć dzisiaj jakąś formę dogmatycznego ruchu oporu. Idzie o cnotę męstwa przeciwstawiania się i ujawniania tego, co nie jest ortodoksyjne, co nie pochodzi od Chrystusa i Ewangelii.”

Po czym zwrócił uwagę na październikową wypowiedź wybitnego pisarza i apologety katolickiego, Vittoria Messoriego: “Messori z wielką delikatnością powiedział, że wydaje mu się, iż papież Franciszek chce położyć ręce na depozycie wiary. Po II Soborze Watykańskim mieliśmy trzech wielkich papieży, którzy wprowadzali wiele uaktualnień do samego rozumienia życia chrześcijańskiego. Jednak żaden z nich nie ważył się naruszyć depozytu wiary. Teraz wydaje się, jakby takie naruszanie działo się za przyzwoleniem papieża.”

Ks. Prof. Robert Skrzypczak wskazał nadto na obecne w Instrumentum laboris synodu amazońskiego odwołania do ‘tak zwanej teologii pierwotnej plemienności, związanej zresztą silnie z teologią wyzwolenia’. Dlatego klarownie publicznie zadlekrował: “My wierzymy, że Bóg objawia się przez historię, wydarzenia, swoje Słowo, ale przede wszystkim – przez osobę Jezusa Chrystusa. Teologia pierwotnej plemienności cechuje się fascynacją rodzimymi kulturami, przekonaniem, jakoby człowiek pierwotny był nieskażony cywilizacją i zachował przyrodzoną niewinność. Chrześcijaństwo jawi się tu jako pobrudzenie”.

Z kolei pojawienie się figurek pogańskich bóstw w kościołach nazwał jednoznacznie: „przyzwolenie na powrót do idolatrii pod pozorem okazywania szacunku pierwotnym kulturom”. I przyznał jasno: “Wyrzucenie tych figurek do Tybru było znakiem niemalże profetycznym. Nie bez powodu niektórzy kardynałowie i biskupi, jak Walter Brandmüller czy Athanasius Schneider, przestrzegali przed Synodem, że zgromadzenie może okazać się heretyckie.”

Teolog ocenia negatywnie i samą koncepcję „synodalności” kiedy celnie komentuje: “To stwarza zagrożenie czegoś, co ja nazywam archipelagizacją Kościoła. W zależności od decyzji poszczególnych episkopatów kształt życia chrześcijańskiego będzie przybierał różne postacie. W jednym państwie mamy interkomunię czy Komunię dla rozwodników, w drugim nie; teraz możemy sobie wyobrazić obowiązek celibatu w jednym kraju, a w innych znowu nie. Będziemy się od siebie oddalać. To swoista krypto-schizma. Przestrzega przed nią wielu biskupów, teologów i watykanistów. A wszystko zaczyna się od rozumienia Kościoła i władzy w Kościele, od spojrzenia na rolę papieża i biskupów. Znaleźliśmy się na bardzo grząskim gruncie.” Źródło: Fronda.pl

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/ksiadz-profesor-skrzypczak--kosciolowi-grozi-krypto-schizma,71903,i.html#ixzz64PRsNKvd

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608582

Precz z fałszywymi boginiami, precz z fałszywymi bogami, precz z idolatrią! Jednego mamy Pana Jezusa Chrystusa poza którym nie ma zbawienia! Gorąco polecam ten filmik: “Priest burns Pachamama effigies in reparation for idol worship at Vatican”, opublikowany 4 listopada 2019 r. przez LifeSiteNews, a zatem:

A Catholic priest in the Archdiocese of Mexico City burned effigies of the pagan “Pachamama” statues while leading the faithful in prayer to atone for the sin of worshiping the statues at the Vatican during the recently concluded Amazon Synod.

Video of the event captured Fr. Hugo Valdemar standing outside a Church dedicated to Our Lade of Guadalupe where flames leaped out of a four-legged metal fireplace that was on top of a table covered with a white table cloth. The colorized Pachamama effigies were then placed on the table next to the fire. Fr. Valdemar stood next to an alter-boy who was holding an image of Our Lady of Guadalupe and explained what was about to take place, as captured by the Nov. 3 video. The priest was also flanked by an icon of St. Michael the Archangel.

“The most blessed Virgin [Mary] of Guadalupe, as we know, is a young woman who is pregnant. She has Jesus in her womb whom is to give birth to the new continent (the new world). She says that she comes to grant her love to all the inhabitants of this entire continent (not just Mexico). She is pregnant and carries Jesus who will bring us the Gospel and drive away the darkness of idolatry and the devil,” he said.

Fr. Hugo then picked up one of the Pachamama effigies and, holding it next to the image of Our Lady, explained the difference between the two.

“A friend exorcist says that this idol (Pachamama) is actually the figure of the antichrist. It is a blasphemy and parody of Mary. Pachamama is pregnant but carries the antichrist to give birth to him in the Masonic church, to destroy the sacraments, which is to return to idolatry and superstition. So, this antichrist who is to give birth to a church with an ‘Amazonian face’ is an abomination, it is a contradiction to Church doctrine, which is the dynamic into which these idolaters want to enter into now,” he said.

“So, in sign of repugnance to the offenses that they made to the most Blessed Virgin Mary in Rome, in her church of Transpontina, we, as a protest and as a sign of reparation, burn this satanic idol of the Pachamama,” he added.

The priest then dropped the Pachamama into the fire where it was consumed by the flames. Two more effigies were later burned.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608688

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski b. jednoznacznie o tym na swojej stronie: “Kult pogańskiej bogini Pachamama na Synodzie Amazońskim był złamaniem I Przykazania Bożego: ‘Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (…). Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20, 2-5) „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz’ (Mt 4,10). Niestety Papież Franciszek przyłożył rękę do tego świętokradztwa. Święty Boże!”

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://isakowicz.pl/papiez-franciszek-przylozyl-reke-do-swietokradztwa/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608807

……Stanął w obronie Przykazań”. Abp Carlo Maria Viganò powiedział co najistotniejsze Robertowi Moynihanowi: “Podobnie jak wielu innych, w tym biskup Athanasius Schneider i profesor Roberto de Mattei, myślę, że ten młody człowiek jest bohaterem […] Jest osobą, która chciała bronić Pierwszego Przykazania.”

Autor świadectw ujawniających skandal tuszowania nadużyć obyczajowych przez wysokich hierarchów Kościoła, wyraził teraz publicznie ogromne uznanie dla tego czynu. Powiedział o tym tak: “Ten młody człowiek działał zgodnie ze swoim katolickim sumieniem. Przybył do Rzymu, odwiedził kościół Najświętszej Marii Panny w Traspontinie i zobaczył to, co tam się znajdowało. Był głęboko zaniepokojony, ale nie zareagował natychmiast. Wrócił do swojego domu w Wiedniu, przez kilka dni modlił się i zastanawiał. Potem zdecydował, że jego obowiązkiem jest działać. A teraz miał odwagę ujawnić swoje imię i udzielić wywiadów.”

Naturalnie mowa o Alexanderze Tschugguel który ujawnił swoją tożsamość w poniedziałek 4 listopada 2019 r. . Austriacki katolik przyznał, że to on zabrał kilka wizerunków Pachamamy z kościoła Santa Maria del Traspontina w pobliżu Bazyliki Świętego Piotra i zrzucił je z mostu Świętego Anioła do Tybru. Stało się to na tydzień przed zamknięciem synodu amazońskiego. Wideo z tego zdarzenia stało się bardzo popularne, zdobywając setki tysięcy wyświetleń.

Tymczasem jak donosi i przypomina Church Militant: „Sam papież przeprosił w ostatnim dniu roboczym Synodu Amazońskiego tych, którzy zostali urażeni tym aktem. Zwrócił uwagę, że część figurek Pachamamy została odnaleziona przez włoskich carabinieri i zastanawiał się nad możliwością wystawienia ich w Bazylice Świętego Piotra podczas Mszy zamykającej synod”.

Na szczęście, nie doszło do tego, według informacji kath.net, dzięki zdecydowanemu sprzeciwowi części biskupów, którzy zagrozili opuszczeniem Mszy. Źródło: ChurchMilitant.com

Przeczytaj osobiście i tam jeśli masz ku temu wolę i sposobny czas: http://www.pch24.pl/arcybiskup-vigano--mlody-austriak-jest-bohaterem--stanal-w-obronie-przykazan,71932,i.html#ixzz64gwdtbGQ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608809

Kard. Christoph Schönborn określił wrzucenie do Tybru figurek Pachamamy mianem czynu „skandalicznego i oburzającego”. Na początku tygodnia ujawnił swoją tożsamość Alexander Dschugguel, Austriak mieszkający w Wiedniu, angażujący się w ruch pro-life. Jeden z wielu którzy wrzucili do Tybru figurki pogańskiej bogini Pachamamy, zabrane z kościoła Santa Maria in Traspontina.

Sprawę zatem postanowił skomentować kard. Christoph Schönborn, jeden z głównych redaktorów finalnego dokumentu Synodu Amazońskiego. W rozmowie z austriackim portalem katolickim „kathpress” powiedział: “Każdy, kto jest pro-life, powinien dostrzec w tym posążku wyrazisty znak na rzecz życia.” Jak dalej wyznał, on sam siedział w auli synodalnej tuż obok jednej z takich figurek. Uznał je za wyraz wrażliwości Indian na świętość i życie. W jego ocenie nic nie usprawiedliwia wrzucenia Pachamamy do Tybru. Po czym jeszcze dodał: “We wszystkich religiach są elementy, które można oczyścić, przyjąć i schrystianizować.”

Tymczasem zupełnie inną ocenę sprawy figurek przedstawił z koli dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Austrii, o. Karl Wallner. W rozmowie z niemieckim dziennikiem katolickim „Die Tagespost” powiedział, że: „posążki bóstw, figurki, które przedstawiają archaiczne i przesądne obrazy religijne, nie są sprawą nas, chrześcijan”. Źródło: die-tagespost.de

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/kardynal-schonborn--wrzucenie-pachamamy-do-tybru-to-skandal,71937,i.html#ixzz64h1RB7fE

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608812

Abp Carlo Maria Vigano, dawny nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych w wywiadzie dla Life Site News powiedział o hołdach dla pogańskich bóstw w ogrodach watykańskich: “Obrzydliwość bałwochwalczych obrzędów weszła do świątyni Bożej i dała początek nowej formie apostazji, której nasiona, aktywne od dłuższego czasu, wzrastają z nową energią i skutecznością.”

Po czym wskazał b. klarownie, że: „proces wewnętrznej mutacji wiary, obecny w Kościele katolickim od kilku dziesięcioleci, doczekał się wraz z tym synodem dramatycznego przyspieszenia w stronę ustanowienia nowego wyznania, streszczającego się w nowym rodzaju kultu. W imię inkulturacji pogańskie żywioły atakują Boży kult, aby przekształcić go w kult bałwochwalczy”.

Lecz co więcej abp Vigano nie ma wątpliwości, że wierni duchowni i świeccy: „nie mogą obojętnie przyglądać się przejawom bałwochwalstwa, którego byliśmy świadkami”. Wzywa tym samym wszystkich katolików do modlitwy, zadośćuczynienia i pokuty, postu, małych ofiar, a przede wszystkim cichej, długotrwałej adoracji przed Najświętszym Sakramentem. By na koniec stwierdzić otwarcie i jednoznacznie: “Zgodnie z tradycją Kościoła, świątynia Santa Maria in Traspontina oraz Bazylika Świętego Piotra muszą zostać konsekrowane w związku z przerażającymi bałwochwalczymi profanacjami, które zostały w nich dokonane.” Źródło: Life Site News

Cały wpis jest dostępny pod adresem: http://www.pch24.pl/arcybiskup-vigano-dramatycznie-przestrzega-przed-poganstwem-zagrazajacym-kosciolowi-,71996,i.html#ixzz64i7jXKUA

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1608825

Gorąco polecam ten filmik pt. „World Over - 2019-10-31 - The Papal Posse with Raymond Arroyo”, opublikowany 1 listopada 2019 r. przez EWTN, a zatem:

Fr. Gerald Murray, canon lawyer and priest of the Archdiocese of New York and Robert Royal, editor-in-chief of TheCatholicThing join us from Washington, DC for a complete recap of the Amazon Synod.

 

Nadto gorąco polecam też i ten filmik pt. „World Over - 2019-11-07 - Most Rev. Athanasius Schneider with Raymond Arroyo”, opublikowany 8 listopada 2019 r., a zatem:

Auxiliary Bishop from Kazakhstan joins us for PART II of his interview about his new book, Christus Vincit: Christ's Triumph Over the Darkness of the Age.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1609110