SONETY WOŁYŃSKIE [VI]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kultura

Zastawie                                

 

Niebieski płaszcz spowił ziemię, śni wciąż placówka.                                   

Rajski koncert w dali, śpiewa staw, lekko muska                                          

W promiennym słońcu do ucha wpada, twarz gładzi.....                               

Igra i nęci, to znów bój toczy, z nocą wadzi.                                    

 

Budzi się życie, snuje nić wartko z kominka.                                    

W sadzie pielgrzym Boga wielbi i ochoczo tlen łyka.                                   

Wnet się wzdryga, oczy wytrzeszcza: Antoś sadzi.....                                              

Krok mu trudność sprawia, ręce wyciąga: Dziadzi!                          

 

Zaszkliła się łza, na siwy wąs padła i pęka.                                                   

Serce mało z piersi nie wyskoczy: pójdź do mnie....                                      

Drogi Berbeciu! Nasza Ty nadziejo wielka.                                      

 

Pochyla się jabłoń, ku ziemi skłania kornie.                                       

W gałązkach raj, braciszki grają arię poranka.                                               

Kwiat róży pnie w górę, zda się z nimi odfrunie.....                                      

 

Moim praprzodkom Antoniemu i Annie Roch z d. Piasecka oraz wszystkim naszym przodkom na Zastawiu w kat. parafii Narodzenia NMP w Swojczowie na Wołyniu poświęcam.

4 kwietnia 2003 r. Zamość

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)