Wybiorą hańbę?

Obrazek użytkownika Rybitzky
Świat

 

Siedemdziesiąt lat temu, we wrześniu 1938 roku, przywódcy Zachodu zezwolili Niemcom na bezkarne ograbienie Czechosłowacji z terytorium Sudetów. Każdy uczeń uważający na lekcjach historii wie, dlaczego tak się stało: francuscy i brytyjscy politycy obawiali się reakcji przepełnionych pacyfizmem obywateli swoich państw. Nie chcieli ryzykować konfliktu z Niemcami. Postanowili więc oddać Hitlerowi Sudety - tym bardziej, iż faktycznie zamieszkiwała je niemieckojęzyczna większość. Już rok później Układ Monachijski był symbolem hańby i krótkowzroczności. Wehrmacht rozpoczął wojnę, a Niemcy śmiali się z naiwności europejskich polityków.

Wydawać by się mogło, iż Monachium czegoś Zachód nauczyło - lecz nic z tego. W 1945 roku, podczas konferencji w Poczdamie wysłannicy demokratycznych krajów nie mieli żadnego problemu z oddaniem Stalinowi połowy Europy. Powód uległości był w 1945 roku dokładnie taki sam jak w 1938 - niczym nieuzasadniona wiara w porozumienie z imperium, dla którego liczyła się jedynie siła. Efekt poczdamskiej hańby to już nie wojna światowa, ale trwający wiele dekad konflikt. Groził on dosłowną Zagładą całej ludzkości.

Sytuacja Niemiec w 1938 oraz ZSRR w 1945 była bardzo podobna. Państwa Zachodu posiadały nad nimi miażdżącą przewagę - zarówno gospodarczą, jak i militarną. W 1938 Wehrmacht praktycznie nie posiadał jeszcze nowoczesnych czołgów, a budżet Rzeszy zbliżał się do załamania. W 1945 Sowieci nie posiadali broni atomowej, a Armia Czerwona dojechała do Berlina na amerykańskich jeepach.

Zachód nie zamierzał jednak wykorzystywać swej przewagi. Oddawał swoim brutalnym partnerom co tylko chcieli. Wiązało się to z krzywdą milionów ludzi i nieuchronną koniecznością obrony przed zagrożeniem płynącym ze strony rosnących potęg.

Dziś przywódcy Zachodu muszą kolejny raz decydować - zatrzymać agresję, gdy jest to jeszcze możliwe, czy też haniebnie podporządkować się woli agresora. Opinie europejskich polityków przed szczytem UE wskazują, iż Zachód ponownie wybierze hańbę.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

zarówno socjalista Blum jak i socjalista Chamberlain nie mieli woli przeciwstawić się Hitlerowi. Ale jak to socjaldemokraci czy demoliberałowie, to oni mieli wdrukowane w pojmowanie świata ślizganie się przed silniejszymi i potencjalnie niebezpiecznymi. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#3360

że wybiorą hańbę! jestem pewien.

http://innewidoki.wordpress.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#3361

w radiu przedstawiono oczekiwania Rosji, jestem prawie pewien, że dalej, niż Rosja pozwala, UE dziś nie pójdzie, odkładając decyzje na listopad, czyli nigdy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#3365