Towarzysz Szmaciak XXI

Obrazek użytkownika Rybitzky
Kraj

 

5 października w „Kontrowersjach politycznych" rozmawialiśmy o stowarzyszeniu Polska XXI. Gościem Szymona Gruszki i moim była Magdalena Sosna, szefowa nieoficjalnej młodzieżówki równie nieoficjalnej partii.

Jak już bowiem wszyscy zdążyliśmy zauważyć, członkowie Polski XXI rekami i nogami bronią się przed nazwaniem swej organizacji partią polityczną. Jest to taktyka znana przynajmniej od czasów AWS i poniekąd zrozumiała. Pod warunkiem, że w rzeczywistości dana organizacja jednak ma strukturę partyjną. Tymczasem Polska XXI, zdaniem założycieli, faktycznie ma pozostać tylko stowarzyszeniem.

Nieco to zaskakujące, zwłaszcza w kontekście ujawniania się w coraz większym stopniu ambicji politycznych działaczy Polski XXI. Na Dolnym Śląsku stowarzyszenie zaproponowało PO koalicję w lokalnym sejmiku. Oczywiście zostało wyśmiane, lecz po tym trudno uwierzyć w „apolityczność" rozwijanej przez Dutkiewicza organizacji. Polska XXI chce władzy tak samo jak wszyscy inni. I tym samym przyciąga ludzi z ambicjami, ale niekoniecznie ideami.

W Radiu Luz zapytałem panią Sosnę, czy nie boi się napływu „odpadków" po Samoobronie i LPR? Obrzeża sceny politycznej pełne są przecież niespełnionych „polityków" z przegranych ugrupowań. Znaczna część z nich rzuciła się w kierunku PiS jeszcze przed wyborami 2007, jednak zostali w większości (przynajmniej we Wrocławiu) odrzuceni. Polska XXI może im się jawić jako ostania szansa.

Działaczka skomentowała tę kwestię następująco: nie przychodzą do nas, bo my mamy inne poglądy niż oni.

Tak, jasne, jakby poglądy były dla nich ważne. Poza tym - program Polski XXI jest przecież tak dobry, że każdy może się pod nim podpisać, prawda?

Jak się okazało, już w chwili naszej rozmowy szeregi nowego stowarzyszenia-partii silniejsze były o współczesnych „towarzyszy Szmaciaków". Korzystając z praktycznie zerowych ograniczeń rekrutacyjnych, do Dutkiewicza ciągną zastępy działaczy LPR oraz Samoobrony. A jak chwali się jeden z nowych kolegów kandydata na prezydenta RP, wkrótce ściągnie do Polski XXI znacznie większą liczbę dawnych podwładnych Leppera i Giertycha.

Takie kadry bez wątpienia zmienią nasz kraj na lepsze.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czyżby znajdzie się tam dla każdego coś miłego!?
pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#6728