Bezwstyd z brzydotą w parze idą

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Napisałem jakiś czas temu notkę o bezwstydzie. Proszę bardzo, oto ona:



http://zetjot.salon24.pl/599050,czym-grozi-powszechny-bezwstyd



A nie mówiłem ? Nie wiedziałem tylko, że mam zdolności prorocze, wręcz kwestionowałem możliwość przewidywania kursu wydarzeń. Po napisaniu powyższej notki planowałem napisać notkę o siostrze bezwstydu - brzydocie, bo tak się zwykle składa, że to bliżniaki, wprawdzie dwujajowe ale zawsze. Długo nie musiałem czekać, by moje prorocze intuicje się spełniły. 



Kupiłem w poniedzialek, o czym już w innej notce donosiłem (http://zetjot.salon24.pl/600345,splash-z-adamem-michnikiem-w-blotku-na-woodstocku), nowy numer "Wsieci" a tam na okładce zdjęcie, dla proroka, jak marzenie - ilustracja jak się patrzy integrująca moje notki, tę napisaną o bezwstydzie i tę planowaną o brzydocie. Kąpiel w błotku na woodstocku to jest to, to jest symbioza bezwstydu z brzydotą. Golizny z błotem. Jak na zamówienie.



I wszystko gra nawet pod względem teoretycznym, bo jak wiadomo, aksjologia ma dwa aspekty - etyczny i estetyczny i tu oba te aspekty się łączą. To zdjęcie to symboliczne podsumowanie "III RP", jej etyki i jej estetyki. Po swojemu podsumowali ją notable w lokalu "Sowy", ale nie tak zgrabnie jak woodstokowicze uchwyceni na tym zdjęciu. Notable zrobili to werbalnie, woodstokowicze to odegrali.



Tam na woodstocku to były ćwiczenia praktyczne z etyki i estetyki buractwa. Pora przejść do teorii i teoretyków takiej aksjologii. I w tym przypadku bezwstyd współpracuje z brzydotą. Proszę popatrzeć na żywe wcielenia takiej aksjologii w postaci Palikota, Hartmana, Środy czy Grodzkiej. Wystarczy popatrzeć na ten grymas na twarzy a następnie posłuchać tego, co wylewa się z ich ust. Potem włącza się pas transmisyjny do mas czyli TVP a masy buractwa ćwiczą to praktycznie na woodstockach.



Ale... czy panowie Palikot albo Hartman czy też pani Środa mogą stanowić jakąkolwiek konkurencję estetyczno-emocjonalną dla Andrei Bocelliego śpiewającego "Ave Maria"? W rysach ich twarzy utrwaliła się złość, resentyment, urazy i kompleksy. Niezbyt zachęcające. 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:5)

Komentarze

Nie ma brzydkich kobiet - są tylko kiepskie karty graficzne. coś się pomieszało w nauki realiach dlatego uczeni grzebią w genitaliach   separacja -  tym dla których sensem życia szperanie jest w rozporkach społecznym sumptem miejsce zagwarantować warto w Tworkach

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1435150

 feminizm

 

przyszłość państwa chyba jednak wreszcie z głowy mamy kiedy w politykę włażą polityczne burdelmamy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1435151

 

media bronią dewiacji

bardziej 

niż demokracji

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1435152