Taniec szarlatanów

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Awaria właściwych społecznych mechanizmów obronnych doprowadziła do tego, że po całym kraju rozlała się szeroka rzeka szarlatanerii, wskutek czego doszło do zainfekowania rozmaitych sfer życia toksycznymi ideami i rozwiązaniami prawnymi. Zróbmy choćby pobieżną listę:

in vitro

homeopatia

antykoncepcja

transplantologia

pseudonaukowe ideologie:

gender

propaganda gejowska

feminizm

fałszywe rozwiązania prawne:

rozwody

aborcja

eutanazja

konwencja przemocowa

związki partnerskie

fałszywe procedury edukacyjne:

błędne reformy

edukacja seksualna.

Drobiażdżek, nieprawda ?

Mamy tu do czynienia z ideami, projektami czy rozwiązaniami kompletnie sprzecznymi z ustaleniami nauki. Ponadto szkodliwe interakcje między rozmaitymi z wymiennionych rozwiązań prowadzą do multiplikowania się problemów i kumulacji dodatowych efektów ubocznych. A przecież tę listę można znacznie wydłużyć. I byłaby to po prostu lista zabobonów, wokół których uwijają się liczne rzesze szerzących je szamanów.

In vitro na przykład nie jest żadną procedurą leczniczą, zaburza płodność kobiety, zwiększa ryzyko zaburzeń u tak poczętych dzieci, oddziałuje negatywnie na środowisko lekarskie, powodując osłabienie norm etycznych. W przypadku homeopatii lekarze i farmaceuci  występują przeciwko tym specyfikom, bo nie poddają się one żadnym procedurom naukowej weryfikacji skuteczności i uniemożliwiają stosowanie wiarygodnych kryteriów w obsłudze pacjentów. Lekarze i farmaceuci całkiem zasadnie nie chcą firmować własnym nazwiskiem szarlatanerii. Jeśli chodzi o transplantologię, to kwestie finansowe i czasowe nie sprzyjają podejmowaniu roztropnych decyzji przy orzekaniu śmierci mózgowej, a w przypadku śpiączki okazuje się, że można wielu pacjentów wybudzić. Pochopność towarzysząca decyzjom transplantologów nie sprzyja zaufaniu do lekarzy.

Jeśli chodzi o prawo rodzinne, to mamy do czynienia z oczywistymi efektami nieadekwatności stosowania prawa publicznego do sfery prywatnej. Z definicji, poza przypadkami rażącymi, prawo nie ma środków do interwencji w sprawy rodzinne i nie jest w stanie zweryfikować kwestii. Procedury rozwodowe stają się pozorne i powodują skutki szkodliwe dla dzieci rozwodzących się rodziców jak i dla prawników.

Do prawodawstwa wprowadza się rozwiązania motywowane ideologicznie, zamiast naukowo, pod wpływem ideologii gender, feminizmu czy nacisków lobby gejowskiego.

Aborcja i eutanazja naruszają prawo do życia, którego nie mogą naruszać żadne autorytety, psują prawo, niszczą etos lekarzy i podważają zaufanie do nich.

Szkodliwe założenia edukacyjne np brak równowagi między wymogiem elitarności i egalitarności  czy bezrefleksyjna koedukacja obniżają poziom szkolnictwa. Próby wprowadzenia edukacji seksualnej do szkół to czysty przejaw oszołomstwa, którego szkodliwość udowodnona została w krajach, w których ją wprowadzono.

Popatrzmy na motywację i na logikę, jaka stoi za antykoncepcją. Kobieta jest tylko okresowo płodna, więc możliwy jest okresowo seks tylko dla seksu, ale okazuje się że to nie wystarcza. Kobieta ma być dostępna seksualne permanentnie, jak produkt w markecie. A to jest wyraźnie sprzeczne z naturą, przeciw  której nie należy występować. Taki mechanizm wyprodukowała ewolucja, więc co, zakwestionujemy ewolucję ?  No i powstaje problem - jak zjeść ciastko i mieć ciastko ? No, ale tego się nie da zrobić, a koszt porażki jest wysoki. Dla seksu, który wcale nie jest niezbędny non-stop,  a przede wszystkim dla pieniędzy i propagandy, niektórzy gotowi są ryzykować zdrowiem swoim i innych. Dla seksu, trzeba wziąć tabletkę, naturalną płodność zakłócić i rozregulować, a potem są skutki uboczne, bezpłodność i płacz i zgrzytanie zębów, oraz szukanie ratunku w in vitro, po którego procedurach grożą nam kolejne problemy związane z zakłóceniem normalnych, naturalnych procesów biologicznych. No i trzeba wziąć kolejne tabletki na wyregulowanie procesów. I tak można w kółko, do zniszczenia organizmu a także i środowiska, z którego korzystają także inni. A następnie trzeba lkwidować szkody środowiskowe. Socjalizm zawsze musi walczyć z problemami, które sam stwarza.

Dochodzi także do zatrucia środowiska społeczno-kulturowego przez szkodliwe, toksyczne idee, które mają potem swoje konsekwencje materialne. Nie można też zapominać o szkodliwości idei propagowanych w ramach międzynarodowej wojny psychologicznej.

Pominę tu już takie gigantyczne problemy jak chemizacja żywności na wszystkich etapach jej przygotowywania od hodowli czy uprawy poprzez produkcję aż po pakowanie. Apokalipsa zapowiadana w rozmaitych proroctwach i prognozach nie czeka nas w odległej przyszłości - ona jest już tutaj.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Wszystkie wymyślone przez lewaków idde toksyczne służyc maja jednemu - wykrzywieniu i w konsekwencji likwidacji modelu normalnej rodziny, religii i tożsamości narodowej. Zastapienie fundamentów europejskich zgnilizna,  brakiem hamulców, swoistym "róbta co chceta" - tak pordukuje się młode pokolenie niewolników, nawet nie zdających sobie sprawy z własnego niewolnictwa, tak niszczy się państwa narodowe w imię eurokołchozu..."nowoczesnego" przy okazji...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1463830