Przyjaciele Stalina, przyjaciele Putina

Obrazek użytkownika Janusz 40
Idee

Ciągle nie brakuje na świecie pożytecznych idiotów; politycy doskonale o tym wiedzą i eksploatują ich niemiłosiernie. Zjawisko tak znane jak wykorzystywanie kiedyś pisarzy (sprawujących rząd dusz w narodzie), obecnie publicystów i dziennikarzy. Opisał tojuż Miłosz w rozprawce "Umysł zniewolony"; czasem nawet nie potrzeba "kupować" przychylności znanych ludzi pióra, filmu, czy teatru; oni sami lgną do władzy jak ćmy do lampy - łasi na ciepełko od władzy promieniujące.

Szczególną tu rolę grają aktorzy - z natury rzeczy odtwarzający intelektualny wytwór kogoś innego. Zdolny aktor może znakomicie kamuflować swoją ignorancję - nawet w dziedzinie dramatycznej literatury, która odtwarza. Słynni aktorzy, nadzwyczaj często grający - mają coraz mniej czasu na percepcję rzeczywistości. Skoro jednak potrafią udawać, że znają i głęboko przeżywają treść odgrywanych utworów, to dlaczego nie mogą sobie poudawać, że rozumieją i znają się na polityce, rozumieją przemiany i procesy społeczne, najczęściej w swoich poglądach powielają poglądy aktualnej władzy, to sie opłaca; władzy opłaca sie również.

Można wysnuć jeszcze jedna prawidłowość - mianowicie, najbardziej krzykliwi i przekonani o swoich racjach są aktorzy-samoucy (nieuki bez odpowiednich szkół); to jest zrozumiałe - oni są najbardziej przekonani o swoich możliwościach - skoro tylko mocą swojego talentu stali sie sławnym i aktorami (czy nawet politykami), to znaczy, że są czymś w rodzaju bożych pomazańców, których naród winien słuchać i z tym większym przekonaniem wygłaszają różne androny - bacząc jedynie na to by nie narazić się aktualnej władzy. Znana od czasów Sokratesa zasada (im głupszy, tym głośniejszy); ów najmędrszy człowiek starożytnej Grecji sformułował wiekopomną tezę "wiem, że nic nie wiem". Odwrócenie jej pasuje doskonale do znanych współczesnych besserwisserów - Wałęsy, Olbrychskiego, Yves Montanda, Depardieu.

Często znani aktorzy i celebryci (znani z tego, iż są znani)- rzeczywistość postrzegają przez pryzmat kolorowych pism i tabloidów. Mniej więcej tak, jak było to przedstawione w "kultowym" rosyjskim filmie "Świat się śmieje", w którym pokazano stoły uginające sie od jadła wszelakiego z pieczonymi prosiakami włącznie, a jednocześnie (poza planem filmowym) - 10 milionów mieszkańców Ukrainy umarło z głodu.

Wspomniany Yves Montand - chwalący "jedyne na świecie państwo sprawiedliwości społecznej" - czyli ZSRR i później także Kadeludy - czynny i głośny działacz komunistów francuskich - przed śmiercią przyznał jednak, iż całe życie tkwił w błędzie. Niestety takich tkwiących w błędzie było i jest mnóstwo - Roosevelt, Sartre, Obama, Komorowski, teraz wymieniony nieuk Depardieu. Nawet nie mamy co liczyć, że do tego błędu się przyznają (oczywiście, ci co nie żyją - takich szans nie mają).

Pewne nadzieje pojawiły się w związku z amerykańską ustawą (czy uchwałą) Magnitskiego) i reakcją senatu US na "retorsje" Moskwy.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Wszystko - zgoda.Tylko dlaczego doprawia się Depardieu, prosowiecką gębę?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318970

Jak zgoda na wszystko, to także i na to, iż każdy przyjaciel Putina na ową gębę zasługuje.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 Janusz 40

#318972

Sorry. Nie przyszło mi do głowy, że facet który mocno pomagał Jelcynowi zdelegalizować KPZR i zamknąć jej wierchuszkę, a dziś robi za cara, może być komunistą.
ukłony

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318982

Bardziej szło mi o sowietyzm, nie o komunizm, także o wielkoruską mentalność (wielikiej Rosjii należy się więcej). Putin - nie komunista, ale metody stalinowskie (ludiej u nas mnogo) z upodobaniem stosuje. Putina obciąża śmierć marynarzy z "Kurska". śmierc kilkuset dzieci w szkole w Biesłanie, śmierć kilkuset widzów w teatrze w Moskwie, śmierć kilkudziesięciu (przynajmniej) tysięcy Czeczeńców - nie licząc "niewyjaśnionych" śmierci różnych opozycjonistów i ludzi, którzy za dużo wiedzieli, a nie gwarantowali dochowania sekretu, także dziennikarzy (Litwinienko, Politkowska) itd, itd...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 Janusz 40

#318994

Bardziej szło mi o sowietyzm, nie o komunizm, także o wielkoruską mentalność (wielikiej Rosjii należy się więcej). Putin - nie komunista, ale metody stalinowskie (ludiej u nas mnogo) z upodobaniem stosuje. Putina obciąża śmierć marynarzy z "Kurska". śmierc kilkuset dzieci w szkole w Biesłanie, śmierć kilkuset widzów w teatrze w Moskwie, śmierć kilkudziesięciu (przynajmniej) tysięcy Czeczeńców - nie licząc "niewyjaśnionych" śmierci różnych opozycjonistów i ludzi, którzy za dużo wiedzieli, a nie gwarantowali dochowania sekretu, także dziennikarzy (Litwinienko, Politkowska) itd, itd...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 Janusz 40

#318995

Już-już sowieci ją mieli - łapiąc na lep obiecanek, a o 17 lat młodszy Siergiej Jesienin został jej mężem. Jakoś się chyba spostrzegła...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319062

POrealizuje ubustwo dla wszystkich ...

- nie swoich, „dorzynanych watah” – propolskiego kapitału ludzkiego.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319063

Nie generalizujmy, ale generalnie analizujmy - czyny, obJawy - nie tylko generalicji; CYWILIzacji…

Wychowując, zachowując umiar, umiarkowanie (miareczKując) - WyCzuwając niebezpieczeństwa i czuwając nad bezpieczeństwem milionów Obywateli władających językiem uWagi dla Polski – ludzkiej powściągliwości wobec cech LUDzKości…

Koncertów KONKRETnego Człowieka, czy cZŁOwieka - zakrywającego czy odkrywającego WIEKO - (POcenzury prawdy)...

wieku ZŁA lekceważenia, ignorowania, abnegacji materialnych praw bożych = matematyki , fizyki , chemii, statystyki, demografii - w demokracji kreatywnych służb społecznych polityk obywatelskich etyk~iet rozPoCZYNajMy…

ZGodnie z konkretnymi (wiaryGodnymi) sąsiedzkimi życzeniami MOWOrocznymi … (tRADYcyjnymi – noworocznymi intencjami)

Wł Putin : „Liczmy na siebie” …
AtoMy - naszej ustrojowej ludzkości ?…(Obywatele państw - Narodów wielkodusznych- prawo sławiących )– powstałych z prochów Ziemi...

Ubolewać należy nad olewaniem własnych losów, LOterii
( głosów wyborczych - decydujących o losach) właściwościach KOterii „nadzorujących” służby specjalne - instytucji społecznych państw…

„Państwo jest przymusową organizacją, wyposażoną w atrybuty władzy zwierzchniej po to, by ochraniać przed zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi ład, zapewniający zasiedlającej jego terytorium społeczności, składającej się ze współzależnych grup o zróżnicowanych interesach, warunki egzystencji korzystne odpowiednio do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów”…

ISTOTne Prawdy - publikować mogą różni ludzie…
CIĄĆ = cenzurować prawdę- mogą (?) IsToTy „uprawnione”
-oprawione w ramy „ praw”- rządzących kolektywów ”obywatelskich”...

Jako osoba uśWiadomiona przez pryncypialnych Lekarzy, Policjantów, Prokuratorów, Pacjentów- świadków zabójstw szpitalnych ...

Od 1998 roku - domagam się (od właściwych instytucji prawa - Polski) rozpoczęcia rzetelnego procesu sądowego w sprawie: prawnie udowodnionych przestępstw szpitalnych...

dotyczących : nieludzkiego unikania, przeprowadzania właściwyc- szpitalnych badań diagnostycznych, unikania udzielania Obywatelom RP - właściwej pomocy medycznej...

w celu ułatwiania rozwoju POgrzebowej „ działalności gospodarczej” ...

-jedynej gałęzi „przemysłu” - znajdującej przemyślane poplecznictwo polityczne wśród „obywatelskich” służb „ścigania i wymiaru sprawiedliwości”...

Uczestnikom bestialskiego traktowania tubylców - ”korzystających” z formalnych praw obywatelskich „europejskiego państwa prawa” …

Państwa, które POcenzurowało(?) prawdę -> której nie miał odwagi wypowiedzieć od 1998 do 2009 roku, jakikolwiek z „POlityków” Polski ani ”dyplomatów” Europy…

Zebranych wśród 30 delegacji międzynarodowych delegacji dyplomatów – 1.09.2009r. na Westerplatte ...

Znających polityczne problemy ŁAMANIA "Praw Człowieka" wynikających z przestępstw pospolitych (politycznych ?) - międzynarodowego korumpowania polskich „lekarzy, prokuratorów, sędziów, ministrów, POsłów”…

PO słowach prawdy nastąpiła POcenazura= POcisza POmedialna –
”Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie? ”…

Po słowach prawdy - o faktach znanych (od dawna) służbom międzynarodowych cywilizacji …

Wł. Putin: „W STOSUNKACH MIĘDZYNARODOWYCH NIE POWINNIŚMY POSTEPOWAĆ TAK JAK „LEKARZE” KTÓRZY ZAKAZAJA PACJENTÓW CHOROBAMI, ABY NA „LECZENIU” ZARABIAĆ””…

Gdyby nie niepolityczne POcenzurowanie standardów ”pracy obywatelskiej” funkcjonariuszy POzniewalanych służb specjalnych …

Służb ludzkch - nad „ zdrowiem politycznym” funkcjonariuszy winnych czuwać - nad bezpieczeństwem gospodarczym - cywilizacyjnie podległych Obywateli - niepodległego państwa…

Wydarzenia codziennych, państwOwych dążeń - również 10.04.2010r. - mogłyby mieć zupełnie inny przebieg…

Również bez naszych internetowych komentarzy do politycznych faktów, międzynarodowych konwencji…

i bez inwencji + interwencji prawnych FBI -> w owoce (wieloletniej) pracy Obywateli ABW, CBŚ, CBA, szpitali, prokuratur, sądów...

Wszyscy moglibyśmy popadać z rokiem 2013 -> w coraz większe zniewolenie POlityczne- podobne do „służbowego” zniewolenia „służb” prokuraturoPOdobnych, sądoPOdobnych, parlamentoPOdobnych…

Pozdrawiam.

Janusz Krzemiński - ojczystegoiowego@interia.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319065

Przypomniał mi się Gilbert Becaud i jego "Nathalie". Nie znam dobrze jego życiorysu, ale z piosenki można się domyślać, ze był z wizytą w Rosji, skoro Nathalie to jego tamtejsza przewodniczka.
Pewnie pokazali mu wszystko, co na pokaz, i podstawili atrakcyjną agentkę KGB - żeby po powrocie opiewał uroki tego kraju.

Na końcu piosenki Becaud deklaruje, że kiedy ona przyjedzie do Paryża, to on będzie jej przewodnikiem. Jasne, oczywiście ją wypuszczą ;-)

Tekst piosenki, można też rozwinąć przekład:
http://www.tekstowo.pl/piosenka,gilbert_becaud,nathalie.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319067

roku wziął udział w uroczystych obchodach 194 rocznicy założenia stolicy Czeczenii - Groznego. Podejemował go
osobiście Kadyrow. Zaproponował mu również osiedlenie
się w Czeczenii. Ten 64 letni "osioł dardanelski" Depardieu, nie zdaje sobie sprawy jaka krzywdę wyrządził milionom Rosjan
walczącym autentycznie o uruchomienie procesu demokracji
w ich kraju. Osioł nie wie jaki cios im zadał wskakując
bez namysłu w show błyskawicznie zaaranżowany przez pułkownika..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

basket

#319124