Io pierdalamento tutti trollento

Dyskusja o metodach walki z trollingiem toczy się w najlepsze. Końca nie widać. Ciemność raczej widać niźli koniec. A trolle szaleją, się śmieją ….
Mam więc pewną propozycję do SPQR (a właściwie Senatu i Ludu krainy NP.PL). Otóż weźmy przykład z klasyka. (Ja coś chyba mam z tymi klasykami?) Klasyk Stefan śp. Kisielewski w roku 1984 opublikował był na łamach „Tygodnika Powszechnego” felieton pt. „Moje typy”. Felieton ten zawierał pewną liczbę nazwisk dziennikarzy PRL. Nic więcej.
SPQR NP.PL! Opublikujmy może (tzn. Administracja) listę wszystkich zarejestrowanych Blogerów i Komentatorów naszego portalu. A potem głosujmy, kto troll. Bez żadnych uzasadnień i komentarzy. Lista naszych typów będzie robiła za brzytwę Ockhama. Moralną brzytwę oczywiście.
PS. Tytuł nawiązuje nieprzypadkowo do słynnego tekstu Maklaka. Kto nie wie, o co chodzi, niech sobie pogugla. Albo i pogulgocze.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 8452 odsłony
Komentarze
A potem... 18 marca
7 Maja, 2012 - 18:32
A potem...
18 marca 1314.
Konsekwentnie i do końca :))
PS. Też trochę niepoważnie, przepraszam :))
@Max
7 Maja, 2012 - 18:39
Dawno, dawno temu, gdy byłem jeszcze młody, zespół o nazwie Klan śpiewał piosenkę "Z brzytwą na poziomki"... :-)))
Tyle, że moja propozycja jest zupełnie poważna. Każdy dysponuje tylko jednym głosem. Efektem głosowania jest lista. Lista zostaje opublikowana. Lista wisi, tak jak inne stałe elementy. Lista może być okresowo aktualizowana. Czołowe miejsca na liście nie pociągają za sobą żadnych sankcji.
To stosunkowo prosta i ultrademkratyczna procedura. Ostracyzm bez cykuty.
Pozdrawiam.
Re: @Max
7 Maja, 2012 - 19:44
No dobra, załóżmy, że mamy już ten las pali, na nich ciała, w tym kilka innych umieszczonych wyżej (bo narzekali na smród) :).
Czyli głosowanie się odbyło.
I teraz poważnie. Jestem w zasadzie przeciw.
Procedurę da się doszlifować i będzie demokratyczne głosowanie. Ale sama idea budzi mój niepokój.
a) definicja "trollingu" jest rozmyta. Da się pod nią podciągnąć wiele, zbyt dużo.
b) jest wysoce prawdopodobne, że ukarani zostaną nie tylko ci zachowujący się nie fair (załóżmy, ze da się to zdefiniować w miarę spójnie), ale też ci, którzy mają poglądy odmienne niż przeważająca większość.
c) nie wierzę w obiektywizm głosujących. Pominą milczeniem wpadki "przyjaciół", uznają za karygodne niewielkie potknięcia innych.
Poza tym.
1) Mamy na Np co najmniej kilka grup osób, które się lubią i wzajemnie wspierają. Nic w tym złego, ale na potrzeby rozwiązania - źle wróży.
2) Czy możemy mieć pewność, że większość rzeczywiście "będzie miała rację"? W tak specyficznej i niedoprecyzowanej sprawie jak namierzenie kogoś jako "trolla"?
I ostatnie. Nie popieram permanentnej stygmatyzacji. Jeśli ktoś, załóżmy, złamie VI przykazanie blogera "piłeś, nie pisz" i narobi głupot? A tydzień później, jak mu kac (moralny) minie powróci i się pokaja?
@Max
7 Maja, 2012 - 21:32
Przepraszam za opóżnioną odpowiedz. Przeoczyłem.
Niektóre osoby charakteryzujące się - moim zdaniem - niezależnością poglądów już są stygmatyzowane.
Jako zaprzysięgły wróg demokracji nigdy nie twierdziłem, że większość ma rację. Ale dalsze tolerowanie istniejącej sytuacji przy nasileniu ataków zewnętrznych i wewnętrznych - co skonstatowałem w innym miejscu tego wątku - prowadzi do nikąd. Na bluzg już leci bluzg, a będzie tego więcej. Nie przypisuję sobie racji, proponuję tylko. W tzw. burzy mózgów zaproponowałem zwiększenie autonomii gospodarza bloga...myślisz, ze nie zauważyłem poparcia ze strony pewnej efemerycznej postaci? Zauważyłem. Zauważyłem również faktyczny brak reakcji. Sądzisz, że popierdółki o trzęsieniach ziemi i kataklizmach klimatycznych pisałem z czystej złośliwości wobec uczestników tej "burzy"? Nie! Pisałem, aby burza się skończyła. Bez potopu.
Przed chwilą jeden "bardzo w porządku" facet napisał mi tu tekst typu: czy wiesz komu to służy? Przykro, ale trudno.
Piszę tylko do NP.PL i to jest mój wybór. Dlatego - po prawie półtora roku i w obliczu istniejącego i narastającego zagrożenia - piszę to, co piszę
A trolle, Maxie, niekoniecznie są objęte nakazami chrześcijańskiego miłosierdzia. Nie rozmawiamy to o etyce i estetyce stygmatyzacji. Chyba.
TŁ
7 Maja, 2012 - 19:49
Miałem nawet popełnić notkę o moich typach, byłaby jednak zapewne uznana za nieobiektywną, może i racja.
A w dodatku rozpętałaby się burza.
To nie jest zły pomysł, może zbyt nowatorski, jak to za PRL-u mawiano.
Nie wiadomo jakby się to odbiło na portalu.
A z drugiej strony trollerka ( vide żulerka ) się nie chce odbić od portalu.
Może coś wspólnie, jako niepoprawni wymyślimy.
Na początek winna być dostępna lista zbanowanych i czasowo zawieszonych, ze wskazaniem punktu regulaminu.
Przynajmniej byłoby wiadomo kiedy wracają z sanatorium.
Pozdrawiam
jwp - Ja też potrafię w mordę bić.
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@jwp
7 Maja, 2012 - 19:58
Salus Rei Publicae... :-)
TŁ
7 Maja, 2012 - 20:38
Inter Niepopravnes Trolles Feliciti Sunt
jwp - Ja też potrafię w mordę bić.
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@jwp
7 Maja, 2012 - 20:48
Znakomity filolog klasyczny, prof. Sinko, wygłosił kiedyś taką żartobliwą maksymę:
"Sine istis, homo tristis.
Cum dollaris, est hilaris.
Cytuję pośpiesznie i z pamięci, a więc proszę o wybaczenie ewentualnych błędów.
TŁ
7 Maja, 2012 - 20:59
Tylko trolles nie zawsze powodują est hilaris, gdyż same są raczej "żenualis". Nie ukrywam jednak, że ubawiłem się czasem po pachy, te pod którymi czeszę pejsy, że o menorze wystającej nie wspomnę.
Pozdrawiam
jwp - Ja też potrafię w mordę bić.
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@jwp
7 Maja, 2012 - 21:36
Nieporozumienie. Dollaris to wynagrodzenie. Metaforyczne i nie tylko metaforyczne. Trolli.
TŁ
7 Maja, 2012 - 22:13
Nie ma nieporozumienia. Radość czyni i wynagrodzenie, jak i taka praca, a ja odniosłem się między ustami, a brzegiem pucharu.
Pozdrawiam
jwp - Ja też potrafię w mordę bić.
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
TŁ
7 Maja, 2012 - 19:53
Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.
@Równa Babka
7 Maja, 2012 - 19:55
Mam, dziękuję :-)
To już drugi raz :-)
Re: A potem... 18 marca
7 Maja, 2012 - 19:39
"...a planety, szaleją,szaleją...." i w tym momencie padło jak wszystko
Pr IV Polskiego Radia "Studio Stereo Zaprasza" coś tak ok. północy.
A rano już nie było Teleranka" :)
"Pinochet" - jak go nazywał mój ojciec, ogłosił stan wojenny.
@jeszcze_nie_zgred
7 Maja, 2012 - 19:44
Wierz mi, że 18 marca 1314 było jeszcze gorzej...przynajmniej dla niektórych... :-)))
Ha!
7 Maja, 2012 - 19:47
Przynajmniej mieli ciepło:) Oszczędzili na biletach do Egiptu :D
Pozdrawiam:)
Re: Ha!
7 Maja, 2012 - 22:46
Tylko wtedy "preludium" trwało 7 lat.
W sumie... i tak ich dziwnie łagodnie (jak na tamte czasy) Filip potraktował. Charnay i Molay - pozostała dwójka z "wierchuszki" się wykpiła, ponoć dlatego, że nie popełniła podwójnej "apostazji". (Niech mnie Autor poprawi, jeśli źle pamiętam, wiki się nie splamiłem, z pamięci ;)).
A pozostali w ogóle jakoś dziwnie się rozbiegli, pochowali.
Mmm.... a jak taki troll rzuci klatwę... na trzech adminów? :)))
@Max
7 Maja, 2012 - 22:54
Jak rzuci, to skarb Zakonu Niepokornych przejdzie na skarb państwa...
MAX
7 Maja, 2012 - 19:41
Jak sądzę, a i Ty wiesz, TŁ nie zasadza się na Skarb Zakonu Trollariuszy, a jedynie składa formalny wniosek o odbicie Jerozolimy z rąk..., no właśnie z czyich, bo nawet Salah ad-Din al-Ajjubi czasem miarkował.
Pozdrawiam
jwp - Ja też potrafię w mordę bić.
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@jwp
7 Maja, 2012 - 19:48
Dalsze poszukiwania analogii do wypraw krzyżowych powiodą nie do Jerozolimy, lecz na manowce... ;-)
Czy chodzi o to by złapać króliczka, czy żeby gonić go, go, go...?
TŁ
7 Maja, 2012 - 20:16
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Re: MAX
7 Maja, 2012 - 20:50
A taki Ludwik IX na przykład wyraźnie tej Jerozolimy nie chciał, tzn. nie chciał tak za łatwo.. ;))
Wyszło jak wyszło, wiadomo :)
Swoją drogą.. pamiętacie o tym fajnym układzie, jeszcze z czasów istnienia Królestwa (przed Hattin), że jak jedni albo drudzy zdobywali miasto, to się zachowywało meczet czy kościół - odpowiednio? Żeby sobie za dużo problemów nie robić na przyszłość. O pielgrzymach nie wspomnę. O, i takie rozwiązania mi pasują :))
Ale koniec dygresji, swoje na temat napisałem wyżej :)
@Max
7 Maja, 2012 - 20:54
A Saladyn to - podobno - podsyłał nawet Ryszardowi lód z libańskich gór, żeby wina i sorbety lepiej szlachetnemu przeciwnikowi smakowały... :-)
@Max - no to posłuchajmy...
7 Maja, 2012 - 21:28
No to posłuchajmy, warto:
http://www.youtube.com/user/Callixtinus#p/u/48/eC-JKId3SoA
Rysunek, który się pojawia na początku tego akurat utworu, nawiązuje do rysunku na pieczęci templariuszy: dwaj rycerze na jednym koniu, co miało symbolizować pokorę i ubóstwo (takie były założenia). Wygląda nieco dwuznaczne, ale teraz trendy ;-).
No dobre..
7 Maja, 2012 - 19:16
Pewnie byś się zdziwił jak byś się zobaczył na czele takiej listy..
Bo jaki niby problem dla grupy trollów rejestrować się kilka razy i głosować przeciwko tobie.
Skończyłoby się pewnie wyeliminowaniem wszystkich zwykłych uzytkowników a zostałyby tylko trolle :)
@dobrykierowca
7 Maja, 2012 - 19:24
Nie jest istotne moje zdziwienie. Lub brak mojego zdziwienia. Nie znam się na technice komputerowej, ale w danym momencie wszyscy zarejstrowani i aktywni uczestnicy to jest chyba zbiór zamknięty, nieprawdaż? Powtarzam: jeden zarejestrowany użytkownik ma jeden głos do dyspozycji. Jak to ustawić technicznie? Nie wiem, ale są tu tacy, którzy wiedzą, Gdy głosuję w ankiecie/sondażu na wPolityce, to nie mam możliwości oddania głosu dwa razy.
A co - Twoim zdaniem - miałyby do roboty w swoim towarzystwie same trolle? ;-)
Re: @dobrykierowca
7 Maja, 2012 - 19:29
Wystarczy głosowanie imienne (po nicku oczywiście), zastrzeżone dla użytkowników zarejestrowanych, dajmy na to, minimum dwa miesiące wcześniej.
Co nie znaczy, że jestem zwolennikiem proponowanego rozwiązania :). Ale da się to, technicznie, zrobić.
Tak czy siak
7 Maja, 2012 - 19:47
Tak czy siak wtedy chyba byłaby spora nawalanka między grupami uzytkowników skonfliktowanych i dla portalu generalnie pomysl okazałby się szkodliway. /Sorry za trollów - ma być trolli/
z brzytwą na poziomki,dobre... :)
7 Maja, 2012 - 20:24
gość z drogi
i mnie się trolle nie podobają...ale pomysłu na nich mi brak....
posłużę się tylko jednym przykładem z REALU
mieszkałam sobie niegdyś na bardzo ukochanej stronie/nie zdradzę,dla jej dobra,jakiej aż po 10 Kwietnia 2010 zagnieżdziła się jakaś pluskwa i tak mieszała,że najlepsi i wypróbowani Przyjaciele zaczęli patrzeć na siebie bykiem,odpłynęłam,bo za bardzo ich lubiłam i nie chciałam stracić sentymentu do Nich wszystkich
/a różnilismy się wcześniej dość mocno i nikomu to nie przeszkadzało/
Póżniej przeczytałam gdzieś w sieci,że to wraże plugastwo nadawało z Turcji i było zawodowym "kimś"
nakryty musiał się odczepić....ale co złego narobił,to narobił...
dając przykład rozbijania przez "etatowego pisatiela" pięknego Miejsca w sieci,z niechęcią przyznaję się,że nie mam pomysłu,jak z nimi walczyć...
może postraszenie,że zgłoszę do prokuratury,gdy to" cóś" wlazło mi na priv,w moim przypadku podziałało,ale nie w przypadku Strony....
pozdrawiam serdecznie dyskutujących :)
p.s przy okazji niezły był z niego psycholog,no ale oni zawsze dobrze wyszkoleni
gość z drogi
@gość z drogi
7 Maja, 2012 - 20:36
Wyszedłem po prostu z założenia, że publiczne, trwałe czasowo napiętnowanie trolla jest lepsze i bardziej skuteczne niż napiętnowanie go niejako prywatnie, w komentarzu, o którym wszyscy szybko zapominają. Po prostu pręgierz, pod którym trzeba trochę postać.
A poza tym proponowane rozwiązanie ma wartość informacjną dla nowych użytkowników, zarówno rejestrowanych, jak i nierejestrowanych, odwiedzających NP.PL okazjonalnie,
Doskonale pamiętam atmosferę wzajemnej podejrzliwości, która nastała w pierwszych miesiącach stanu wojennego. To tak, pro memoria.
Niebezpieczeństwo znane i nazwane jest mniejsze niż nieznane i nienazwane.
@tł doskonale rozumiem Twoje intencje
7 Maja, 2012 - 20:48
gość z drogi
ale co zrobią adminy,tego nie wiem....
martwi mnie tylko,że rozwala się bardzo DOBRE Miejsce w Sieci
i czy robi to konkurencja,czy etatowi "rozbijacze,nie ma znaczenia ,Faktem pozostaje
zjawisko niszczenia Niepoprawnych....
liczę na wspólne nasze wysiłki...i na odporność NASZĄ,by przetrwać tą niczym nieuzasadnioną AGRESJĘ...
re napiętnowania,niestety z dawnego doświadczenia,wiem ,że w przypadku "tureckiego robala" nie wiele to dało...aż go nie namierzono w sposób Profesjonalny...
ale ludzie rozpierzchli się w między czasie....nie każdy ma ochotę na "na pyskówki"
życie i TAK jest już wyjątkowo "upierdliwe"bez tych przykrości sieciowych
serd pozdr
gość z drogi
@gość z drogi
7 Maja, 2012 - 21:01
No, właśnie! Od kilku dobrych dni zauważam tu prawdziwy najazd. Widoczny chociażby na liczniku "on line" w tych porach dnia i nocy, które dotąd - niejako tradycyjnie - bywały porami odpoczynku niewiast i mężów, prawych i nieprawych...Clausewitz mawiał, że wojna to tylko polityka prowadzona innymi środkami. :-)
Kochani, "Adminy" zrobią
7 Maja, 2012 - 22:40
Kochani,
"Adminy" zrobią dobrze, jak zwykli :).
W końcu to one stworzyły to miejsce i naprawdę wiedzą i widzą - może nie wszystko, ale dużo.
Teraz napisze to, co pisuję regularnie.
Z chamstwem mamy do czynienia w "realnej" rzeczywistości też. Pan w sklepie, pani w autobusie, szef w pracy - itd, itp.
Tutaj tego typu zachowania będą bardziej częste. Niepoprawni rosną - i nie tylko jeśli brać pod uwagę zarejestrowanych użytkowników, ale także czytających. Jest ich średnio 10, 15 razy więcej niż komentatorów.
Wśród komentatorów (zauważcie, co ciekawe, rzadziej - wśród aktywnych blogerów) będą czarne owce. Więcej, niż mamy do czynienia na co dzień, bo też potencjalne konsekwencje są dużo mniejsze. Ośmiela tez anonimowość. Do zachowań nagannych. Fakt, że poszczególne wypowiedzi czyta X innych osób powoduje nagły przyrost ego u pewnych osobników ;)) oraz chęć popisania się, nie zawsze w przyzwoity sposób.
Nieuniknione. Trzeba mieć dystans i pamiętać - to tylko sieć. Przecież inaczej traktujemy ludzi, których znamy (może i poznanych na bazie sieci, sam mam wiele miłych znajomości, ani razu się nie sparzyłem), a czym innym są harce wyłącznie w wirtualnym świecie.
Keep the faith - miejcie wiarę :)
To dla mnie strasznie miłe, jeśli ktoś pisze, że jest fajnie. Zrozumiałe, jeśli ktoś obawia się "co dalej".
Ale my istniejemy :) Bez paniki.
Kochane Adminy i dzięki WAM za TO :)
8 Maja, 2012 - 11:26
gość z drogi
a że fajnie jest ,to nasza nieustanna obecność TU i troska,by nie zniszczono Niepoprawnych PL :)))))
słoneczny Uśmiech dla każdego z WAS
i dla piszących i czytających również...:))))
gość z drogi
LISTY NAZWISK, OWSZEM, LECZ NIE Z NIEPOPRAWNYCH A Z SEJMU
7 Maja, 2012 - 21:50
Najczęściej Gościu Drogi po psychologii właśnie albo po historii.
A propos tej listy.
Po cholerę robić tu bajzel jak jest Piękne Miejsce ?
Może by tak wszędzie publikować listy nazwisk imienne i przynależność partyjną tych ćpunów z Sejmu, którzy
po pierwsze:
- głosowali za przekazaniem śledztwa ruskim zaraz
po " lotniczym zdarzeniu "
po drugie :
- głosowali przeciwko sprowadzeniu wraku, czyli dowodu
zbrodni do Polski.
AMEN....
Poeto,zgadzam sie z TOBĄ,TO jest naprawdę Piekne Miejsce:)
8 Maja, 2012 - 11:36
gość z drogi
w brzydkich nie bywam,wszak mam prawo wyboru,Prawda :)re "ćpunów"z Sejmu...nigdy nie zrozumiem jak mozna działać przeciwko Własnemu Państwu,ale czy oni wiedza co TO znaczy?
Własny Kraj,Polska i obrona Jej HONORU
serd pozdrawiam :)dziekując Opatrzności,że spotkałam po drodze swego zycia wspaniałych Ludzi :)
re tych list sprzedawczyków,jestem ZA... :)
a jesli "dzie": o psychologie i historię,to dodam jeszcze socjologię,nie obrażając uczciwych...
gość z drogi
@tł
7 Maja, 2012 - 20:38
Mnie się ten pomysł nie podoba, ba budzi we mnie jak najgorsze przeczucia. Przypomina mi to sytuacje, gdy gospodarz klasy wypisywała imiona "chłopców", którzy się źle zachowywali po wyjściu "pani nauczycielki" z klasy.
Pozdrawiam
p.s.
Nie można wszystkich użytkowników wrzucić do jednego worka z trollami, każdy nick to indywidualny przypadek.
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
@Danz
7 Maja, 2012 - 20:44
Pani nauczycielka zbyt często wychodzi. I jest zbyt łagodna. A poza tym, dlaczego tylko pani nauczycielka ma prawo oceny? Oceny, której kryteria nie są dla wszystkich jasne. Kara też nie jest jasna. Nie wiem czy nasza, przysłowiowa już LEGES została wypłoszona, czy zbanowana...
Powtórzę to, co powiedziałem już w komentarzu do tekstu @jwp sprzed kilku dni. "Lubię" trolle, lubię je nakłuwać...
Ale ta atmosfera wzajemnych pomówień, podejrzeń, przytyków, etc. staje się nieznośna.
Re: @Danz
7 Maja, 2012 - 20:57
Hmmm, powiem szczerze, nie śledzę banów (okresowych, czy też bezterminowych). Nie mam też wglądu w dziale zgłoszeń (oczywiście mógłbym mieć, ale mnie to nie interesuje;).
Nie wiem czy w naszym regulaminie mamy taką opcję ujawniania banów i naruszeń (bo w sumie jest to prywatna sprawa).
Pozdrawiam
Historia z panią jest prawdziwa, a ja sam stałem się ofiarą ciągnięcia za uszy przez panią nauczycielkę. W nastepnym akcie tej szkolnej tragedii moja ś.p. Babcia zagroziła dyrekcji szkoły sprawą w rejonowym sądzie.
Od farsy do tragedii jest tylko krok.
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
@Danz
7 Maja, 2012 - 21:07
A teraz coś z zupełnie innej beczki...
Gaszenie pożarów lasów jest rzeczą dobrą, a jednak niekiedy leśnicy i strażacy wolą pożary kontrolować, co w określonych warunkach okazuje się rzeczą lepszą...
Skoro w wieku lat 60 jestem outsiderem, to tak już zostanie. Wlazłem na watchtower, widzę pożar, widzę, że coś nie tak ze służbami gaśniczymi, no to wołam na puszczy...
Po raz kolejny w ciągu ostatnich dni...
@TŁ
7 Maja, 2012 - 21:39
Za przeproszeniem jakie to wołanie na puszczy raczej branie pod włos.
Dorzucanie drewna do ognia. Może ja spróbuję łopatą do głowy:
Skończmy trelowanie o trollowanie, bo mi Pratchett obrzydnie.
Tolle na Świat dysku !!!
@bogdanjang
7 Maja, 2012 - 22:03
Jak zwał, tak zwał. Trolle do trolleybusu!Trolleybusem mogą na Świat Dysku. Proszę uprzejmie :-)))!
Z poważaniem
PS. Pratchett jest marny. Poczytaj Pan stare humoreski Kuttnera ;-).
PPS. Postulat zakończenia trelowania mam z tyłu. Głowy :-)))
@TŁ
7 Maja, 2012 - 22:33
Tylko nie trollejbusem, bo wyniknie kwestia z kwestą na bilety.
Harry, tez nie najgorszy ale miał problemy z tożsamością.
Brudny by tu się przydał, zrobiłby porządek i z desantem.
Pozdrawiam.
@bogdanjang
7 Maja, 2012 - 22:50
No to tuskobusem. Podatnik zapłaci.
Pratchett też ma problemy. Z mnogością światów w świecie.
A Harry rzeczywiście bardzo by się przydał. Ale cóż, gdy Harry pojawił się w USA, współcześni uznali go za apologetę faszyzmu.
Niech to przynajmniej będzie desant na Kretę. Spadochroniarze Studenta - mimo sukcesu - już się po nim nie podnieśli. A ruch oporu rozkwitł. Nie rozumiem natomiast dlaczego wspólcześni Kreteńczycy tolerują niemieckich turystów...
Pozdrawiam takoż
DANZ
7 Maja, 2012 - 20:47
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Lista trolli? Deja vu...
7 Maja, 2012 - 21:01
Liceum--dyrektor,kawał sukinsyna,sekretarz PZPR dzielnicy.
Nauczyciele---sami ZMS i PZPR oraz dwoje Rosjan,jeden Grek.
Tylko v-ce dyrektor człowiek...uczył łaciny i miał u siebie
księge wykroczeń...czarną :-)
Studia---marzec 1968,Kraków...i ZOMO na UJ!!Potem juz listy
były powazne...exemplum Pyjas...
No i sie zaczęło...praca,Soldarność,stan wojenny,internat.
Tez listy...wielu znajomych znalazłem na "liście Wildsteina".
Tł proponuje kontynuację...beze mnie!!
Moze i tł sobie zrobił jaja,zazartował,tylko jakos mnie to
nie rozsmieszyło...
PS.Dante sie obrócił w grobie!
PPS.Moze zaproponuj powrót do Sanctum Officjum,tylko przestudiuj dokładnie ich historię!
Semper Idem
7 Maja, 2012 - 21:21
Współczuję, ja oprócz wymienionych przez Pana typków spotkałem sporo porządnych ludzi. W Krakowie oczywiście.
A to wszystko bynajmniej nie jest śmieszne.
jwp
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Ależ ja nie domagam sie współczucia!
7 Maja, 2012 - 21:36
Jako socjolog muszę sie spotykac z różnymi człekowatymi.
Od socjopatów,poprzez schizofreników,az do zmutowanych
bezmózgowców...
Potrafię zrozumiec wszystkie motywy,wszystkie emocje,które
pchają człekowatych do zdrady,złodziejstwa,zbrodni etc.
Wszędzie są dranie i wszędzie są ludzie, przy których mozna
zostawic portfel i laptopa...i nie zginą :-)
Wprawdzie specjalizowałem sie w socjotechnice mediów,ale
wykładali nam psychologie,psychiatrię,a co gorsza...to wymagali zdania egzaminów z tych przedmiotów i to było draństwo :-)
Zgoda,ze to nie nie jest śmieszne...dopiero jak się zaglądnęło do akt w krakowskim IPN,to się rzygało przez kilka dni.
Obawiam się,że teraz jest w PRL bis gorzej...
osoba posługująca się określeniem "człekowate"...
7 Maja, 2012 - 22:12
... nie ma prawa uważać się za humanistę. Pogadaj sobie z Niesiołowskim, a wspomnij Lenina, który wprowadził odczłowieczenie jako zasadę walki politycznej ("szlapnut' karakana"). Uważasz się za "wyspecjalizowanego w socjotechnice", ale marnie odgrywasz biedną, skrzywdzoną sierotkę. Nie bój się, jeśli nie złamiesz regulaminu, to nikt cię nie wyrzuci. Niestety.
P.S.
Kasowanie własnych postów i dyskusji pod nimi uważam za tchórzostwo. Może to "socjotechnika", ale marna. "I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu":):):) Sajonara! Buona notte!
-----------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"
@semper idem
7 Maja, 2012 - 21:44
Ad absurdum można sprowadzić wszystko. Wiem, bo sam tak często lubię. Dzik - jak zwykle - krynica empatii dla ludzi i tekstów.
PS. Mam w dupie Dantego. Wraz z dwojgiem jego przewodników.
PPS. Dzieje Inkwizycji znam nieco. Stosuje się do nich znakomicie pewne powiedzenie Twaina o przesadzonych pogłoskach...Sam więc przestudiuj.Niestety, z braku czasu nie udzielę wskazówek bibliograficznych.
doskonały pomysł, TL!!!
7 Maja, 2012 - 21:02
Jeszcze trochę trolli i desantowców się zarejestruje i będą to już c a ł k i e m inni Niepoprawni!
Dostałeś już gratulacje od "reformatorów"?
------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"
@Dixi
7 Maja, 2012 - 21:13
No, nie powiem...miłe
Tak właśnie było nie w pierwszych dniach, ale już w pierwszych miesiącach stanu wojennego.
Serdeczne dzięki
proponuję też, TŁ, żeby papieża wybierali wszyscy mieszkańcy...
7 Maja, 2012 - 21:19
... ziemi. Wreszcie zamiast jakiegoś fundamentalistycznego starucha KK rządziłaby lesbijka-trockistka, współżyjąca z tatusiem, mamusią, bratem, psem i kanarkiem, oraz ich kochankami!:):):)
Dlaczego niby blogerzy z NE nie mogą nam wprowadzać demokracji? Pewnie powinni?
------------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"
@Dixi
7 Maja, 2012 - 21:45
Patrz powyżej. Odpowiedz dla @semper idem
piszę krótko i zrywami, TŁ,bo mi się połączenie rwie...
7 Maja, 2012 - 22:04
... jak gumka w dziesięcioletnich majtkach.
Twoje propozycja była bardzo... nieprzemyślana. Za chwilę zrobimy powszechne wybory administracji, co? Jak demokracja, to demokracja. Zastanowiłeś się, czy to nie wstęp do "wrogiego przejęcia"? Oczywiście zgodnie z zasadami demokracji... A przyzwoitości???
------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"
@Dixi
7 Maja, 2012 - 22:12
Też piszę krótko i zrywami. Pod nawałą friendly fire. Nie zauważyłem, abym postulował wybory administracji. Może coś przeoczyłem? Właśnie konstatuję atak. Po wielekroć go konstatuję w ostatnich dniach. Może wrogie przejęcie, może kontrolowane bankructwo, może gra na zwyżkę/zniżkę...? Skąd mam wiedzieć? Nie bardzo chwytam o jakiej/czyjej przyzwoitości mówisz.
PS. W ostatnich dniach mógłbym wskazać inne, nieprzemyślane działania. Ale to oczywiście IHO outsidera. Witano tu niedawno z zapałem pewną miłą Panią, która wkrótce się pożegnała, budząc powszechny zapał do dyskusji. A nie jest to przykład jedyny.
nie zawsze tylko odpowiadam, częściej rozwijam wątek, TŁ!
7 Maja, 2012 - 22:17
To z lenistwa, czyli... dla ekonomii użycia słów.
Dziwnych dziwności są dziesiątki i co dzień pojawia się ich więcej. Im więcej się pojawia, ty, większe niebezpieczeństwo, że trolle zdominują portal, a desant go przejmie. Na razie skutecznie rozpier....ją.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"
@ Asocjacja " YELLOW LEGGINGS."....:-))
7 Maja, 2012 - 21:51
@maruś
7 Maja, 2012 - 21:55
Rzywołałem również jedną wokalistkę z chórku.Nie wiem tylko, czy to nowy nabytek, czy może nowy pseudonim artystyczny. Patrz poniżej. :-)
Pozdrawiam
@TŁ...
7 Maja, 2012 - 22:06
... naprawdę masz rację. Ja jestem w szoku i zaskoczony:-)
Jeden "Zezowaty Feniks", rozprowadził nam większość Dziewcząt :-)))
co się qu,,,na chata ,dzieje ?
POZDR.
per analogiam
7 Maja, 2012 - 21:37
wystarczy tylko domyślnie zastąpić pewne słowa nawiazujace do tożsamości narodowej - zamiast - Żyd myśleć-"troll"
I mamy świetne rozwiązanie problemu :
Mikołaj Olejnikow - Żuk-antysemita
Zamiera wietrzyk w lasach,
Słoneczko nie przygrzewa,
Semicka tylko rasa
Obsiadła wszystkie drzewa.
Las ducha wnet wyzione,
Do życia - sił za mało.
Pod każdym krzaczkiem - Moniek.
Żydostwo nas zalało!
Żuk się strzasznie
Brzrzrzydzi:
Żżżżydzi!
Tamten mól - to Szmul,
Ta sikorka - Dorka
Z naprzeciwka - mrówka Rywka.
Z tyłu Icek - gąsienicek.
A tu jelonek - Aronek.
-Muszko moja malusia,
Gdzież to masz tatusia?
- Tatuś się utopił!
- Muszko moja malusia,
A gdzież jest mamusia?
-Mamusię Żydzi zjedli!
Oj Mośki, Abramki,
Oj te chytre lisy!
Żony i kochanki
Ubrali w pelisy.
W pelisy - od łydek
Aż po samą szyję,
A jak kto nie Żydek,
To go we dwa kije.
Tłum. Jerzy Czech
Zapraszam do odwiedzania autorskiego bloga http://wojnaznarodem.blogspot.com/
@fotoamator
7 Maja, 2012 - 21:48
Wolę Szpota, ale nie mam czasu szukać stosownych cytatów.
Paralela niezwykle trafna, szczególnie po pewnym, niedawno opublikowanym tekście, który - wbrew pozorom punktacji - wzbudził kontrowersje.
Może to się nada :)
7 Maja, 2012 - 22:14
"Ach,ty żydowska mordo wredna!
Oszczerstwem chcesz dowództwo zjednać?!
Judaszu ty!Podstępny gadzie!
Parchu,w nikczemnej zdradzie!
Chcesz mnie ty zniszczyć gadką wredną?!
Poczekaj,wiem ja też niejedno!"
markiza
I jeszcze to :) "Gdy się
7 Maja, 2012 - 22:19
I jeszcze to :)
"Gdy się pyskówka straszna toczy,
siedzi,zakrywszy ręką oczy,
to blednąc,to znów płonąc,Tumor.
W głowie mu huczy straszy rumor
i przyspieszonym rytmem bije
serce."O,Boże,cóż za żmije"
-szepce do siebie przerażony.
markiza
Markizo to Twoje? Bo
7 Maja, 2012 - 22:23
Markizo to Twoje?
Bo całkiem fajne i zgrabne :))
@Max
7 Maja, 2012 - 22:29
To już klasyka,taka stara to ja nie jestem!
To Szpotański we własne osobie.Gospodarz potwierdzi :)
Pozdrawiam
markiza
@markiza
7 Maja, 2012 - 22:20
Szczerze zobowiązany za wizytę czarnej owcy lub/i szarej eminencji. Może teraz zacznie się najciekawsze...
@markiza, cd
7 Maja, 2012 - 22:26
Encore, encore!
@tł
7 Maja, 2012 - 22:34
Całego Szpotańskiego???
Może innym razem.Teraz markiza idzie spać,żeby jutro wyglądać ładnie i powabnie.
Dobranoc,markiza-szara eminencja(dawniej czarna owca)
markiza
@markiza
7 Maja, 2012 - 22:40
Markiza? Z kurami? Ale oczywiście rosumiem potrzeby somy...
PS. A propos korespondencji z @Maxem. Oczywiście potwierdzam, choć tak dogłębna znajomość Szpota może przywodzić na myśl pewne domniemania, nie tylko wieku dotyczące...
Szpot ów, na jakiejś rocznicowej imprezce NOWEJ rzucił się był w stanie na pewną zasłużoną, choć leciwą opozycjonistkę...
@tł
8 Maja, 2012 - 06:54
To proszę pozostać z tymi domniemaniami.Domniemana książka leży na półce na wyciągnięcie ręki.
Co do spania.Ktoś musi pracować,żeby klikać mógł ktoś.
PS Co do wieku.Z powodzeniem mogę być Pańską córką.Ale tego by Pan nie chciał :)Tak jest ciekawiej.Domniemywam.
markiza
@markiza
8 Maja, 2012 - 08:01
Ależ, Markizo, mieć w Pani fundusz emerytalny (interpretacja pana wicepremiera) byłoby wprost cudownie...domniemywam ;-)
PS. A ktoś musi klikać, aby ktoś inny mógł klikać...a łoś niech ryczy...
Niszczyć jest łatwiej niż budować.
7 Maja, 2012 - 21:46
I talentu mniej wystarczy do tego przedsięwzięcia - a jaka frajda, że się czegoś "wielkiego" dokonało...
Z przykrościa obserwuję rozwój wydarzeń i tym bardziej mi żal, bo nie wierzę w żadne trollowanie. Moim zdaniem, konflikty dotyczą różnicy w odbiorze rzeczywistości, w jej ocenie i osądzie. Pomimo, że cele mamy zbieżne , a przynajmniej podobne, kłócimy się dla zasady. Spieramy się my, spierają i nasi przeciwnicy. To jest normalne.
Jak z tym walczyć? Nie walczyć - pomijać, omijać, nie wchodzić w dyskusje - nie dmuchać na tlący się płomyk, bo buchnie ogniem i poparzy, albo, nie daj Panie Boże! - spali.
Jest taki portal w sieci, który jeszcze dwa lata temu rozkwitał i jaśniał jak latarenka w ciemności i z wielką przyjemnością spędzałam tam długie godziny, ale... pojawiły się osoby nadambitne, które wznieciły pożar.
W wyniku tego, dzisiaj prawie nic się tam nie dzieje, a w "najnowszych" komentarzach widnieje mój, z 13 stycznia:) Poprzedni, nawet nie pomnę, kiedy zamiesciłam.
http://gazetawirtualna.pl/
@matka trzech córek
7 Maja, 2012 - 21:51
Ło Matko! Ucz córki. Konstruktywizmu.
Za późno - ucz swoje, może jeszcze zdążysz:)
7 Maja, 2012 - 22:36
Za Chiny Ludowe nie doszukasz się w tym cienia konstruktywizmu:)
matka trzech córek
7 Maja, 2012 - 22:08
jako ojciec trzech córek i jednego syna :)) zgadzam się z Tobą. Zawsze uważałem, że większość kłótni i konfliktów wynika z nadmiaru temperamentu. Ale na pewno paru "zawodowców" w naszej gromadce jest, choc mozna się bardzo mylić co do ich tożsamości. Dzięki Bogu u mnie na blogu spokój i nie ma awantur. Tak samo było na S24, choć paru próbowało mnie wyprowadzic z równowagi.
Trzeba się chyba spotkać , poznać i napić - dawno już o tym pisałem. Jak ludzie by się zobaczyli w realu to zupełnie inna atmosfera by była na portalu. Miałem tak na jednym portalu foto - z jednej wspólnej imprezy zrobił sie cykl spotkań, ludzie się poznali i zaprzyjaźnili. Portal ledwo zipie , ale od czego jest facebook - teraz tam towarzystwo urzęduje ;)
pozdrawiam
Zapraszam do odwiedzania autorskiego bloga http://wojnaznarodem.blogspot.com/
Re: matka trzech córek
7 Maja, 2012 - 22:22
Wszystkich blogerów i komentatorów z "zapyziałego Krakówka" chętnie poznam :)
Dodałem cudzysłów, jakby się ktoś miał obrazić, chociaż jako urodzonemu w "cesarsko-królewskim stołecznym mieście Krakowie" wolno mi, zasadniczo, kpiny sobie urządzać :)))
dla Matek i ich Córek....
7 Maja, 2012 - 22:24
@maruś
7 Maja, 2012 - 22:29
Nieobecny ptak oraz niektórzy już obecni nie lubią jutiubków. Co Ty wyczyniasz?! Zachowuj się! :-)))
PS. Cała w skowronkach? Ptaki starego Alfreda? :-)))
Córki tego nie znają, ale ja owszem, pamiętam:)
7 Maja, 2012 - 22:46
Dziękuję za dedykację, jednak, z upodobaniem słucham nieco innej muzyki.
Trele skowronków mnie nie pociągają:)
wspaniała, Matko trzech Córek...
8 Maja, 2012 - 08:19
...byłaś łaskawa napisać :
............
Trele skowronków mnie nie pociągają:)
................
tak, wiem o tym i dlatego tak bardzo Cię lubię.
Moja " Ziomala", nigdy nie da się "wziąć" na pierze :-)))
pozdrawiam
Marek, ojciec dwóch, kochanych Córek
ps.
... jakiej muzyki słuchasz ?
ps.2
... z radością informuję... Gospodarz też jest naszym ziomalem , musimy go bronić :-))))
Marek
Dziękuję Ci Maruś - Twoje słowa niczym miód...
8 Maja, 2012 - 09:32
Szkoda, że mnie uczula ta naturalna słodycz:) A'propos, ciekawe, jak działałyby na mnie staroświeckie miody pitne?
Pewnie zachowywałabym się jak "pijany zając w kapuście", albo i gorzej:))
Do rzeczy: Skowronek i inni użytkownicy tego portalu byli dla mnie anonomowi, kiedy weszłam na strony Niepoprawnych.
Odnosiłam się jednakowo do wszystkich, których treści komentowałam i mimo woli podpadałam to jednym, to znów drugim:)
Nie zwykłam "sprawdzać", "penetrować", "weryfikować". Sama działam z otwartą przyłbicą i tego oczekuję od interlokutorów.
Jak płachta na byka działają na mnie słowa "priv", z którymi zetknęłam się na forach.Chyba od tego się zaczęło... Już w przedszkolu nie lubiłam rówieśników, którzy będąc w towarzystwie innych, szeptali do siebie "na ucho",chyba że była to zabawa w "głuchy telefon":)
Cenię sobie niezależność i wolność wyrażania opinii, a że jestem, jak już tu kiedyś pisałam - niczym kot - więc zrozumie mnie tylko sympatyk tych zwierząt.
Koty zresztą też bywają różne. Jeden z moich - "Luna", nie znosi żadnych czułości, a na próby zniewolenia przez uścisk, zawsze reaguje gwałtownie i bynajmniej nie pokojowo:)
Co do moich upodobań muzycznych, to połowę z części mojego serca zawłaszczonej przez tę Muzę, zajmują niezmiennie takie oto rytmy:
http://www.youtube.com/watch?v=F8kc4ymKdyI&feature=results_main&playnext=1&list=PLB3183B763ABB4B84
http://www.youtube.com/watch?v=oIg17230r4o&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=Iab33qfDW-g&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=kXYTWUyE8WQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=gVqrwEAjZC0&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=RXIOkdJJlwg&feature=related
Drugą częścią zawładnęła muzyka tak rozmaita, jak różne mogą być jej odmiany:))
Co do Gospodarza, to niech nie wątpi, że stanę, gdy przyjdzie potrzeba, a sprawa będzie słuszna - choćby najtrudniej było - tak już mam:)
Serdecznie pozdrawiam:)
Matko..." masz górala i me puść" :-))
8 Maja, 2012 - 10:12
:-)))))))))
7 Maja, 2012 - 22:42
obecni nie lubią jutiubków . :-))
Tak wiem, teraz one szukają francuskiej wersji Koko, Spoko.
Liczą na finał Polska -Francja ??
@maruś&All
7 Maja, 2012 - 23:00
Chwilowom udaję się na spacer z zaniedbanym psem. Do zoo...;-)
Młot na trolle
8 Maja, 2012 - 00:20
Koniecznie należy napiętnować trolle, najlepiej rozpalonym żelazem, a w razie braku pożądanej reakcji (posypania głowy popiołem i ucałowania stóp urażonych blogerów) bez ceregieli spalić (w ogniu forumowej pogardy i potępienia).
Dziwna sprawa, bo jeszcze jakiś rok temu trolli tu nie było, tylko bywały; jeżeli jakiś się pojawiał, to momentalnie znikał, bo albo go ignorowano, albo zostawał wyśmiany i skrytykowany, i, jeśli był nachalny bądź agresywny, zbanowany. "Lud" i "Senat" współdziałały, bo ani jedni ani drudzy trolli nie tolerowali. Dzisiaj natomiast jest ich tu pełno. Dlaczego? Bo zmieniła się definicja trolla.
Ktoś jest ambitny i został skrytykowany (albo, co równie oburzające, skrytykowano mu kolegę?) No to już oponentowi od agentów i trolli, co mi tu będzie jakiś podskakiwał. Dlaczego ma to być sprawa prywatna, skoro można to nagłośnić i wciągnąć w prywatną wojenkę innych.
A gdyby tak jeszcze redakcja od razu eliminowała tych niewygodnych, to by dopiero był raj, nie?
Ps. Redakcja powinna oczywiście podać do publicznej wiadomości nie tylko informację o tym, kto dostał bana, ale i listę wszystkich zarejestrowanych wraz z nazwiskami, telefonami i adresami.
Pozdrawiam z jedyneczką. ;-)
@PP
8 Maja, 2012 - 00:47
Cieszę się z tak humanitarnego głosu w dyskusji. Oczywiście trolli nie można piętnować, stawiać pod pręgierz, posypywać...
Kolejny głos "ad absurdum". Proszę przy okazji sprawdzić komu w tym wątku wytknąłem ową metodę.
Język ezopowy mało do mnie przemawia, podobnie jak powoływanie się na staż i dawne dobre czasy. Pan Prezydent i Pan Premier też powołują się na staż kombatancki i dawne dobre czasy. Gdy tego akurat potrzebują.
Dawniej, proszę Pani, z pewnymi ludzmi się po prostu nie rozmawiało, nie podawało się im ręki, zwalczało się ich poglądy w otwartej wymianie zdań...
Ja, proszę Pani, w przeciwieństwie do Pani - informacje czerpię z ogólnodostępnego profilu, co chyba nie jest niczym nagannym - nigdy nie byłem "apolityczny". Zawsze prowadziłem prywatne wojenki i raczej nie starałem się wciągać w nie innych. Prowadziłem je w publicznym interesie, o ile wolno mi tak powiedzieć. Któregoż to kolegę mi skrytykowano? Kiedyż to obraziłem się o krytykę?
Pozdrawiam wzajemnie bez jedyneczki, ponieważ regulamin tego nie przewiduje.
PS. Za nazwisko i adres wraz z telefonem również dziękuję, bowiem nie wiedziałbym, jak wykorzystać te wrażliwe dane.
PPS. Jeden z dyskutantów występujących na tym wątku napisał wcześniej nader ciekawy tekst..."Polityka, muzyka,kiełbie we łbie, mercedesy". Polecam go łaskawej uwadze.
TŁ
8 Maja, 2012 - 01:42
[quote=tł]Zawsze prowadziłem prywatne wojenki i raczej nie starałem się wciągać w nie innych. Prowadziłem je w publicznym interesie, o ile wolno mi tak powiedzieć. Któregoż to kolegę mi skrytykowano? Kiedyż to obraziłem się o krytykę?[/quote]
Wyraziłam moją opinię o sytuacji na NP pod Twoim wpisem, i to tej sytuacji mój wpis dotyczy, nie Ciebie! Zgaduję, że to z powodu tego nieporozumienia Twój komęt utrzymany jest w tak specyficznym tonie. Niepotrzebnie, postrzegam sobie Ciebie całkiem sympatycznie, m.in. dlatego, że w swoich "prywatnych wojenkach", z tego co widzę, nie schodzisz poniżej pewnego poziomu.
Ad rem:
rok czy dwa lata temu to nie "stare dobre czasy" i to nie czasy się zmieniły... ale trochę użytkowników ubyło, trochę przybyło, w tym tacy, którzy mają do NP podejście bardziej... osobiste, nazwijmy to. A takie żadnemu portalowi nie służy, w każdym razie na pewno nie politycznemu.
Ad absurdum? Nie, raczej szczypta ironii. ;)
Ach, i jeszcze jeden drobiazg (będę troszkę złośliwa, ale niespecjalnie ;):
"Proszę przy okazji sprawdzić komu w tym wątku wytknąłem ową metodę." Hmmm... a sam na pewno czytałeś wpis Maxa?
Kończę pozdrawiając z sympatią... szczerą (co nie oznacza, że nie troszkę zaczepną, tak już mam ;-).
@PP
8 Maja, 2012 - 02:13
Jestem tutaj od ponad roku. Z przerwą, a raczej z okresem rzadkich komentarzy, trwającym kilka miesiący. Ten okres relatywnego milczenia wynikał z dwóch przyczyn:
Primo:ok. 1,5 roku temu NP.PL był znacznie nudniejszy i troszkę się tu dusiłem. Choć bez przesady.
Secundo: nie jestem nastawiony - choć zapewne wielu osobom trudno w to będzie uwierzyć - na szukanie popularności i poklasku. Piszę kiedy mam ochotę, tam, gdzie mam ochotę, i to na co mam ochotę. W okresie zawieszenia aktywności na NP.PL. pisywałem na NE. Komentarze. Z niejakim powodzeniem. Uważam - ale to tylko moja prywatna zasada - że pisanie na dwóch portalach nie jest uczciwe, tym bardziej publikowanie na kilku tych samych tekstów. Ale, powtarzam z całym naciskiem, że zasadę tę odnoszę tylko i wyłącznie do siebie (sic!)Z NE odszedłem z własnej woli, po cichu, nawet nie likwidując konta. Nie mam żadnego powodu wstydzić się tego, co tam pisałem.
Na NP.PL zdarzało mi się bronić tekstów niepopularnych i krytykować popularne. Ale nie mam zamiaru przedstawiać ich listy. Wystarczy obecność jednego Tomasza, który tak czyni, przedstawiając swoje zasługi "od pokoleń".
Na NP.PL zle się dzieje. I nie jest to wina - przynajmniej nie wyłącznie - napływu nowych Autorów i Komentatorów.Portal stał się znacznie bardziej interesujący i "ostry", ale jednocześnie zatracił "instynkt samozachowawczy". Tolerowane są tu treści i formy, które tolerowane być nie powinny. Ja nie zamierzam ich tolerować i dlatego już jakiś czas temu wypowiedziałem im prywatną wojenkę. A jako że z trudem przychodzi mi "wypierdalaj", to wolę listy "proskrypcyjne", maleus maleficiorum, etc.
Jeśli żle odczytałem Twoje intencje, to jest mi przykro. A w tekście @Maxa doczytałem się tego, co napisałem Mu w komentarzu. Niestety, mój dobry humor ulotnił się bezpowrotnie.
Nie uważam, że się pokłociliśmy. Under friendly fire zrozumiałem Twój komentarz tak, jak zrozumiałem i odpowiedziałem tak, jak odpowiedziałem.
Powiem szczerze, że w całej tej dyskusji naprawdę rozzłościły mnie tylko głosy dwóch polemistów, pewnego dzika (jedni uważają mnie za jego stronnika, inni, za jego pogromcę, co się zresztą często zmienia, w zależności od potrzeby chwili) i pewnej rodzicielki, która już nieco wcześniej zaprezentowała mi bardzo ciekawy "łańcuch przyczynowo-skutkowy". Mimo wszystko lubię ekscentryków, natomiast zawsze nie znoszę "logików pokrętnych", choć cel ich logiki jest łatwy do zdefiniowania.
Pozdrawiam szczególnie, bo o tak póznej porze
Re: @PP
8 Maja, 2012 - 15:06
Mnie się nie nudziło, zwyczajne-niezwyczajne wpisy i dyskusje ciekawią mnie na tyle, że dodatkowe podniety w postaci bezustannych trolloprzepychanek nie są mi potrzebne. :)
Lubię ostre przyprawy pod warunkiem, że dodawane są do dania, a nie sypane na pusty talerz. Co więcej myślę, że „stare dobre czasy" do nas wrócą, być może już niedługo, bo wiele osób jest znużonych jałowymi, za to przesolonymi i przep... hmmm... potrawami. ;-)
To w zasadzie wszystko, co mam do powiedzenia na ten temat, a na inne już dzisiaj wypowiedzieć się nie zdołam, zatem miłego dnia Autorowi i reszcie Niepoprawnych życzę!
@PP
8 Maja, 2012 - 15:20
Pisząc o znudzeniu miałem właśnie na myśli dyskusje. Jakieś niemrawe mi się wtedy wydawały. Może to był punkt widzenia neofity (to Kuki, nie ja!;-))lub ousidera. Uwagi dotyczące przypraw podzielam w całości. A tęsknota za "starymi, dobrymi czasami" to zdaje się być zjawiskiem uniwersalnym i wieloaspektowym, nie ograniczającym się bynajmniej do NP.PL ;-)))
Pozdrawiam
PS. Lubię pikantne potrawy, ale jeśli spożywam je poza domem, to chciałbym mieć jasne menu :-)))
~PP
8 Maja, 2012 - 00:56
Musze przyznac, ze ten komentarz najlepiej odzwierciedla moja prywatna opinie. Jednak kobiety maja ten dar, aby opisac pewne dylematy bardziej dosadnie i zwiezle niz mezczyzni. Niektorym Panom na tym portalu przydalyby sie korepetycje u szanownej Pani.
Uklony.
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
Wolny.Strzelec
8 Maja, 2012 - 01:44
Dziękuję, miło mi. :)
Nie przepadam za trollami, chociaż zdarzają się wszędzie
8 Maja, 2012 - 00:37
nie tylko na tym portalu.
Sama siebie za trolla również nie uważam.
Ale... Publikowanie list? Bez przesady! Śmierdzi PRLem w jego najgorszym wydaniu (z epoki przodowników pracy i bumelantów).
Proponuję inne rozwiązanie:
Blogerów łatwo wyłapać i wyeliminować - bo jeżeli ktoś konsekwentnie dostaje same jedynki za swoje wypociny, to o czymś to świadczy!
Ale zwykłych komentatorów (jak np. ja) trudniej. Więc może po prostu dołączyć możliwość oceniania komentarzy? Niektóre są wyjątkowo celne i sama chętnie dałabym im co najmniej 10 punktów. Aż szkoda, że są tylko komentarzami, a nie samodzielnymi blogami, ale rozumiem powody dla których tak jest. Bo sama NIE MAM ODWAGI by pisać blog!
Co administratorzy na to? Da się wprowadzić ocenę komentarzy?
Pozdrawiam.
Kasia
Ps. Przepraszam za 1! Nie oceniam tak źle twojego tekstu, ale pomysł list wydaje mi się mocno kontrowersyjny. Chciałam dać niezbyt wysoką ocenę, ale źle mi się wybrało - jakaś pioruńska aktualizacja mi się w tym czasie w laptopie włączyła i poszło w eter.
kasianna
@kasianna
8 Maja, 2012 - 01:06
Za za cóż Ty mnie przepraszasz :-)? Sądzisz, że marzę o otrzymywaniu 10? :-))) No, rozumiem. Pewna częśc Szanownych Polemistów jest o tym najgłębiej przekonana... :-)
Dziękuję za rzeczowy głos w dyskusji.
Listy...coż, wolę mieć to napisane niż być skazanym na krótki komunikat werbalny "spierdalaj". Raz sam użyłem tego komunikatu - po dwóch miesiącach z okładem okazało się, że całkiem słusznie - i miałem takiego kaca, że przez kolejne 1,5 miesiąca nie pisałem wogóle. Ale nie przyjmuję do wiadomości padających tu nader często zarzutów pod ogólnymi hasłami typu listy proskrypcyjne, PRL, stalinizm, inkwizycja itp.
Miło było porozmawiać.
Pozdrawiam
~tl
8 Maja, 2012 - 00:58
Prosze wybaczyc, ale podsumuje pana epistule jednym zdaniem: pokraczny i szkodliwy pomysl.
Takie rozwiazanie przyniesie wiecej szkody niz porzytku nam wszystkim i portalowi.
Uklony.
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
@wolny strzelec
8 Maja, 2012 - 01:09
Rzeczowe podsumowanie.
Ukłony :-)
PS. Mam 60 lat. Czy jestem buntownikiem, czy świnią??? ;-)
~tl
8 Maja, 2012 - 02:32
To ja jestem starszy, majac 60 lat sam Pan sobie mozesz odpowiedziec na to pytanie.
Z wyrazami szacunku.
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski
@wolny strzelec
8 Maja, 2012 - 08:08
Tym razem Pan się wykpił. A nieładnie...
Z wyrazami szacunku
tł, 8 maj, 2012 - 08:01
8 Maja, 2012 - 08:33
...... :-))))))))
no kurczę , to było coś fantastycznego -Dzięki "T" .
Marek
ps.
... czytam Wasze wczorajszo/nocne -trele / ja musiałem tyrać/
aby "inne" klikały :-)))
A , się dowiduję ,że Autor -oczywiście Szanowny , zaniedbuje pieska ?
O 23;00 bez spaceru ... no nie ,tak nie można !??
ps.
... a, pies ? :-))))) oczywiście Nordyk !
Miłego Dnia ,Autorze
Marek
@maruś
8 Maja, 2012 - 08:44
Pies - nie Nordyk. Poprzedni zwierz został ochrzczony Ciapek, a na pamiątkę wielonarodowej II RP wołało się go także Ciapsztajnem lub Ciapkieviciusem.
Nordyckie pochodzenie aktualnego - Frodo - nie jest pewne, przynajmniej w myśl litery ustaw z miasta Śpiewaków.
Ale - wzorem grubego Hermanna - w mojej psiarni to ja decyduję o tym, kto jest nordykiem.
Z poważaniem