Powrót jeźdźców apokalipsy

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Nie chcę Państwa straszyć, ale to się już dzieje. Zaabsorbowani durniami z Platformy, nie śledzimy scenariuszy, które się realizują tuż za naszym zawężonym polem widzenia. Ian Morris, w napisanej w r. 2010 książce "Dlaczego Zachód rządzi - na razie" poddaje analizie pod kątem czynników rozwojowych, ok.16 tysięcy lat historii i prehistorii Wschodu i Zachodu. W tej analizie zwraca uwagę m.in. na czynniki wpływające na ścieżkę rozwoju, które określa mianem czterech jeźdźców apokalipsy:

zmiany klimatyczne, migracje, pandemie, rozpad struktur państwowych.

Wygląda na to, że zaniepokojenie opinii publicznej wywołane najazdem imigrantów ma realne podstawy, ale to zaledwie słaby sygnał, zbyt słaba reakcja na to, co się naprawdę dzieje. Żaba jest właśnie gotowana na wolnym ogniu i nie zdaje sobie z tego sprawy. Bo to nie jest pierwszy sygnał. Pierwszym sygnałem były zmiany klimatyczne, które są faktem, a które nie są przyjmowane do wiadomości przez znaczny odłam opinii publicznej. Dopiero kolejny cwałujący jeździeć apokalipsy w postaci migrantów zwrócił uwagę opinii publicznej, ale znowu jedna jej część stara się uśpić naszą uwagę. Na Bliskim Wschodzie i w Afryce mamy do czynienia z rozpadem struktur państwowych, UE także przeżywa kłopoty w strefie euro, a w Polsce mamy państwo teoretyczne. Od lat kilkunastu przez cały świat przechodzą rozmaite epidemie, a ich związek z migracjami to wcale nie wymysł Kaczyńskiego. To fakt historyczny.

Wyobraźmy sobie efekty działania tylko jednego z tych czynników. Pewne badania, o których zresztą piszą media, wskazują, że ocieplenie doprowadzi do stopienia się lodu grenlandzkiego, które może mieć kilka skutków. Zmiana temperatury wody i jej zasolenia spowoduje wstrzymanie Prądu Zatokowego ogrzewającego Europę i doprowadzi do kolejnego zlodowacenia oraz do podniesienia się poziomu oceanów i zatopienia znacznych obszarów, w tym nizin nadmorskich z rozwiniętym rolnictwem i wielkimi miastami. Konsekwencje będą niewyobrażalne i to szybciej niż nam się to wydaje.To nie są bajki. Proszę zwrócić uwagę na szerokość geograficzną w jakiej leży Polska. Gdańsk leży zaledwie kilkaset kilometrów na południe od równoleżnika, który ociera się o południowy kraniec Grenlandii i północne, zimne prowincje Kanady z niedźwiedziami polarnymi. Bez tej pompy grzejącej doczekamy się misiów polarnych nad Bałtykiem. Tymczasem my emocjonujemy się wizjami klęski Platformy. Platforma już dawno powinna była być wywieziona na taczkach. Nie można dawać się uśpić szczurołapom przygrywającym nam na flecie.

I może jeszcze jednen drobny przykład, który ilustruje globalną skalę problemów. Chyba wszyscy w Polsce pamiętają problemy z nagminnymi kradzieżami metalowych pokryw do studzienek kanalizacyjnych. Pamiętam to doskonale z jazdy na rowerze po różnych zakamarkach miasta i okolic. Okazuje się, że był to, jak podaje Ian Morris, globalny efekt rosnącego chińskiego zapotrzebowania na surowce. Trzeba więc mieć oczy otwarte, żeby nie wpaść w dziurę bez pokrywy lub w czarną dziurę cywilizacyjną. Jesteśmy o włos od katastrofy.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:9)

Komentarze

które podajesz. O nich wiedzą doskonale ci co nie wlepiają oczu w media głównego ścieku. To są jednak tylko skutki. A przyczyny? Ocieplenie/oziębienie klimatu nie leży po stronie działalności człowieka i jest to fakt empirycznie udowodniony. Natomiast zatrucie Matki Ziemi jak najbardziej już tak. Jednak każdy z nas może się przyczynić do odbudowania naturalnego porządku rzeczy. Pierwsze należy zacząć od żywności. To jest najłatwiejsze. Potem wziąć się za produkty technologii. Używać i naprawiać jak najdłużej się da. I choć globalne koncerny ograniczają ich żywotność zawsze można sobie poradzić. Polecam film 

Spisek żarówkowy nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności

https://www.youtube.com/watch?v=96GFI6Mk7kE

To bardzo dużo wyjaśnia

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1496363