Cichy pucz i głośne tąpnięcia

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Dotąd unikałem tematów związanych z tzw.teoriami spiskowymi, nie dlatego tylko bym je uważał za fantazje, lecz dlatego, że w przestrzeni publicznej pojawia się zbyt mało danych w tej kwestii. Ale z kolei, to że w tak ważnej kwestii pojawia się tak mało danych, samo też musi budzić podejrzenia. Tym niemniej wszyscy wiemy, że na poziomie globalnym dzieje się wiele rzeczy, których nasze analizy nie obejmują, a szkoda.

Podobne zjawiska można zauważyć w Polsce, gdzie nikt się nie zajmuje decydującym o stanie państwa układem postkomunistycznym, natomiast wszyscy koncentrują się na zewnętrznych grach partyjnych. Podobnie ukierunkowywana jest uwaga mediów w skali globalnej. Decydujący gracze lubią ciszę kuluarów.

Tym niemniej pewne trendy globalne, jak globalizm, konsumpcjonizm, korporacjonizm czy dominacja sektora finansowo-bankowego są czytelne dla większości obserwatorów. Robi się o nich głośno przy okazji rozmaitych tąpnięć gospodarczych i wtedy uchyla się rąbek kurtyny i pojawiają się na moment na widoku ukryci do tej pory gracze.

Ponieważ pewne trendy są wyraźne, naturalne jest pytanie kto za nimi stoi i jakie ma korzyści. Wiadomo, że istnieją rozmaite międzynarodowe instytucje wywierające wpływ jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy, WHO czy WTO. Oprócz tego powoływane są rozmaite think tanki i instytuty badawcze, spotykają się rozmaite gremia mniej lub bardziej formalne, ale zajmują się one kwestiami pozornie tak nudnymi, że media nie poświęcają im zbyt wiele uwagi i mało kto stara się takie informacje śledzić, zbierać i wyciągać z nich wnioski.

Ale skoro ważni, bogaci i wpływowi ludzie z tych gremiów się spotykają i są skłonni poświęcać swój cenny czas, to pojawia się przekonaie, że spotkania takie mają jednak jakiś istotny cel. A o tym nie wiemy nic. Dowiadujemy się o efektach tylko pośrednio, dzięki takim spektakularnym wydarzeniom jak obalenie , wbrew jakimkolwiek procedurom demokratycznym, rządu Berlusconiego we Włoszech. A jako że Berlusconi, z uwagi na swoje kontrowersyjne zachowania, nie cieszył się opinią człowieka poważnego, sprawa rozeszła się po kościach.

Istotne szczegóły dotyczące tej sfery działań grup interesów i wpływów, które starają się kryć w cieniu, ale odgrywają decydującą rolę w ograniczaniu demokracji można znależć w książce niemieckiego dziennikarza śledczego Juergena Rotha zatytułowanej “Cichy pucz”, z wymownym podtytułem “Zawłaszczanie Europy przez niejawne elity gospodarczo-polityczne”.

Inną interesującą kwestią jest jakim cudem doszło do takiej przemiany ustrojowej i faktycznego obalenia demokracji. Warto postawić pytanie – dlaczego lud pozwolił na obalenie demokracji ? Można też się zastanawiać, jak te wydarzenia mogą wpłynąć na sytuację w Polsce i jak powinniśmy się zachować. Ale to już tematy na inne notki.

 
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Przebogaci rządzą światem. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1511145

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1511154

Zabrali mi władzę, mamo. Aaaa,

To są chłopcy z piaskownicy, którynm zabrano zabawki. 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1511155

Przykre to, ale niestety zdecydowana większość Polaków nie interesuje się tym co ma miejsce w innych krajach europejskich, nie mówiąc już o tych znajdujących się na innych kontynentach. Jeśli coś rzeczonych zajmuje to, oprócz szarej codzienności, wydarzenia zachodzące w Kraju. Dodatkowo jaką edukację mamy - każdy widzi, przeto ciężko naszym rodakom połączyć przyczyny ze skutkami, nb. skutkami, które w krótszej lub dłuższej perspektywie, również i im dadzą "do wiwatu".

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Janina otęska

#1511198