Z granatnika w polski konsulat w Łucku na Wołyniu

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

W nocy z wtorku na środę ostrzelana została siedziba polskiego konsulatu w Łucku, na północnym zachodzie Ukrainy. Do ostrzału doszło w środę pół godziny po północy czasu lokalnego (godz. 23.30 we wtorek w Polsce). Łuckie media donoszą, że eksplozja była tak głośna, że słychać ją było w położonej w odległości 6 kilometrów od miasta wsi Boratyn. Na miejsce zdarzenia przybyła policja i śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Konsul RP w Łucku Krzysztof Sawicki poinformował wczoraj PAP, że budynek został uszkodzony, ale na szczęście nikt nie ucierpiał, gdyż w tym czasie na terenie konsulatu była jedynie ochrona. Niemniej jednak pocisk uderzył tuż nad częścią mieszkalną placówki, gdzie znajdował się jej pracownik. Po temu konsul w rozmowie telefonicznej zaznaczył jednoznacznie: „W momencie ataku spał tam człowiek. Gdyby pocisk trafił 20 centymetrów niżej, byłaby tragedia”. Dyplomata określił to zdarzenie jako atak terrorystyczny.

Informacje te potwierdziła także rzeczniczka miejscowej policji Olha Buzułuk, która powiedziała że placówkę ostrzelano najprawdopodobniej z granatnika. Miała mówić: „Ostrzału dokonano najprawdopodobniej z RPG (granatnika przeciwpancernego), jednak są to wstępne ustalenia. Czekamy na wnioski specjalistów”. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) nie wykluczyła, że był to atak terrorystyczny.

Szok! Cóż można więcej jeszcze napisać? Atak na polski konsulat w Łucku na Wołyniu to jest atak na Rzeczpospolitą Polskę. To jest b. poważny incydent. Wybuch pocisku był tak mocny, że słyszalny nawet w odległości 6 km. To nie była pigułeczka! Chcę zwrócić uwagę że na Ukrainie jest obecnie w rękach ludzi dość dużo broni, naiwnością jest sądzić, że jej tam nie ma. I jeszcze jedna sprawa na gorąco. Otóż od kilku dni konsul polski z Łucka angażował się podobno w ocalenie polskiego cmentarza w miasteczku Kołki k. Łucka. Rada miasteczka Kołki, choć oficjalnie zaprzecza, chce podobno wystwić teren tegoż cmentarza na licytację pod działki budowlane. Nikt przy tym nie wspomina nawet o ekshumacji kości ludzkich z tego terenu. To naturalnie oznacza wprost profanację! Pisałem o tym kilka dni temu na swoim blogu! Polacy walczą o uratowanie tego miejsca pamięci. Konsul z Łucka wspiera wg. dostępnych informacji od kilku dni tę walkę! Czyżby ten atak był z tą sprawą żywo związany?!

 

Prezydent RP i polska dyplomacja w tej sprawie

Polskie MSZ w związku z incydentem wezwało ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczyca. Najwyższego przedstawiciela Ukrainy w Polsce przyjął sekretarz stanu w MSZ Jan Dziedziczak.

Jak podaje Anna Wiejak w swoim artykule pt. „Polski Konsulat na Ukrainie ostrzelany, a władzom polskim nadal nie przeszkadza neobanderyzm” na portalu prawy.pl: „[...]Podczas rozmowy wiceminister Dziedziczak wyraził głębokie zaniepokojenie i oburzenie faktem ostrzału Konsulatu Generalnego RP w Łucku, stanowczo żądając od strony ukraińskiej zdecydowanych i natychmiastowych działań mających na celu wykrycie i ukaranie sprawców, a także zapewnienie efektywnej, całodobowej ochrony polskich przedstawicielstw dyplomatyczno-konsularnych akredytowanych na terenie Ukrainy. Strona polska podkreśliła, że zgodnie z zapisami Konwencji wiedeńskiej o stosunkach konsularnych, państwo przyjmujące jest zobowiązane do zastosowania wszelkich odpowiednich środków dla zapobiegania jakimkolwiek zamachom na urzędników konsularnych, jak i miejsce ich urzędowania. Żądania odejścia od zbrodniczej ideologii niestety nie było. [...]”.

Podobnież Kancelaria Prezydenta RP Andrzeja Dudy jest w stałym kontakcie z administracją prezydenta Ukrainy. Minister w KPRP Krzysztof Szczerski raczył zadeklarować, że: „Zostaliśmy poinformowani, że prezydent Petro Poroszenko potępił atak na polski konsulat w Łucku i polecił podjęcie pilnego śledztwa w celu wykrycia sprawców tego czynu.”. Jego rzecznik Swiatosław Cehołko miał oświadczyć, że: „Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zdecydowanie potępił ostrzał polskiego konsulatu w Łucku na północnym zachodzie kraju.”.

Tego samego dnia wieczorem Prezydent RP Andrzej Duda, otwierając spotkanie ze społecznością ormiańską, przeprosił za spóźnienie. Prezydent RP nawiązał do wydarzeń w Łucku, miał mówić „Wydarzenie, które nastąpiło dzisiejszej nocy, dramatyczne wydarzenie na Ukrainie, atak na polski konsulat, spowodowało, że musiałem jak najszybciej to możliwe rozmawiać z panem prezydentem Ukrainy Petro Poroszenko i ta rozmowa właśnie trwała.”.

W swoim wystąpieniu podkreślał zarazem, że to nie tylko kwestia państwowa, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa naszej placówki dyplomatycznej, to kwestia bezpieczeństwa naszych rodaków na tej ziemi, na której Polacy przez wieki mieszkali i część polskich rodzin, mających także swoje korzenie ormiańskie, mieszka tam do dzisiaj.

Z kolei Konsulat Generalny RP we Lwowie napisał na Facebooku, że zgodnie z decyzją ministra Witolda Waszczykowskiego placówka będzie w środę nieczynna, podobnie jak i inne polskie urzędy konsularne na Ukrainie.

 

Tej samej nocy ktoś szalał w innych miejscach miasta Łucka

Co ciekawe tej samej feralnej nocy nieznani sprawcy wybijali także okna w trzech oddziałach banków w Łucku. Informację potwierdziła rzeczniczka policji w Łucku Olga Buzułuk. Wybito łącznie siedem okien. Uszkodzone zostały okna Alfa-Banku oraz Prominvestbanku. Przedstawiciele banków na razie odmawiają komentarzy w tej sprawie.

W wpisie na swoim profilu dr Iwan Kaczanowski z Kanady łączy obie sprawy, wskazując, że tego typu incydenty Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zazywczaj przypisuje rosyjskiej prowokacji, bez żadnego śledztwa. Oczywiście podajrzani tacy jak przedstawiciele skrajnie prawicowych organizacji nie są nawet brani pod uwagę. Tego typu postępowanie władz i śledztwa nie kończące się oskarżeniem prawdziwych sprawców, dają im wolną rękę na działania pełne przemocy.

Nawet jednak takie różowe wieści nie robią specjalnego wrażenia na niektórych znawcach tematu. Pan dr Jerzy Targalski jest tu przykładem wzorowym. W wypowiedzi dla portalu Telewizji Republika, dr Jerzy Targalski powiedział: „Jest to seria prowokacji, którą urządza Putin – oczywiście – nie osobiście, a poprzez FSB. Ponieważ poprzednie – nazwijmy to ‘lekkie’ – prowokacje w postaci niszczenia pomników, nic nie dały, to musiał przejść do działań poważniejszych. Myślę, że Putin dalej będzie eskalował tego typu akcje, tym bardziej, że w Polsce jest wiele osób, które tylko na te akcje czeka, żeby na propagandzie antyukraińskiej, prorosyjskiej, zbić kapitał polityczny, to chyba oczywiste.”.

Po temu na gorąco pisałem w jednym z komentarzy: „Pan Targalski do tego stopnia broni racji ukraińskich, że zwyczjnie zatraca zdrowy rozsądek. Trzeba b. uwazać na tego typu ludzi, gdyż naciągają fakty i przestają być poważni, obiektywni. Mam wrażenie że on zaczyna widzieć wszystko przez pryzmat okularów w kolorze niebiesko - żółtym. I jeśli robi to zwykły zjadacz chleba to pal to licho, ale on mieni się w mediach, szczególnie w strefie wolnego słowa znawcą tematu. Tymczasem rodzą się zwykłe pytania: gdzie wyniki śledztwa, gdzie świadkowie, to Pana Targalskiego już nie obchodzi? Dlaczego pomimo upływu czasu wciąż nikogo nie złapano, bo co bo tropy prowadzą może do neobanderowców?! Panie Targalski co za dużo to nie zdrowo!"

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Jak powiedział stary góral: będzie Polska aż po Ural. Za Uralem będą Chiny. Was nie będzie, takie syny! :-)))))

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1536088

Oświadczenie Forum Myśli Polskiej dotyczące terrorystycznego ataku na polski konsulat w Łucku:

Jak podają agencje informacyjne, w nocy, z 28/29 marca 2017 r., została ostrzelana z granatnika siedziba polskiego konsulatu w Łucku. Budynek uszkodzony. To nie pierwszy przypadek terrorystycznej agresji na polską placówkę dyplomatyczną. Nie tak dawno został zaatakowany konsulat polski we Lwowie. A jeśli weźmiemy pod uwagę bezczeszczenie pomników, oddających hołd polskim ofiarom ukraińskiego ludobójstwa w Hucie Pieniackiej i Podkamieniu, a także wcześniejsze akty wandalizmu i profanację pomnika poświęconego pomordowanym przez Niemców we Lwowie polskim profesorom, to widzimy ciąg konsekwentnych, brutalnych i groźnych antypolskich działań, przeciwko którym gorąco protestujemy i żądamy od władz ukraińskich szybkiego wykrycia sprawców.

Napisy we Lwowie czerwoną farbą „ŚMIERĆ LACHOM!”, to z góry zaplanowane prowokacje. Te akty wandalizmu pokazują narastające antypolskie nastroje na Ukrainie. Od dawna środowiska kresowe ostrzegały, że kult Bandery budowany konsekwentnie przez władze ukraińskie doprowadzi do niszczenia pozytywnych relacji między Polską a Ukrainą.

Setki pomników, tablic pamiątkowych, nazw ulic i placów związanych z imionami Bandery, Szuchewycza, Kłaczkiwskiego i Łebedia, których krwawe mordy odprowadziły do rzezi ok. 200 tyś. Polaków, musiały wcześniej, czy później skutkować aktami terroru i wyzwalać antypolskie nastroje. To bowiem Bandera budził wśród Ukraińców nienawiść do Polaków.

Ostrzegamy z tego miejsca władze ukraińskie, że uporczywe budowanie kultu Bandery, stawianie pomników UPA, OUN i Dywisji SS Galizien, które siały śmierć na polskich Kresach, może tylko doprowadzić do pogorszenia stosunków między naszymi krajami. Uczulamy także polskie władze na szerzący się kult Bandery.

Polski ambasador w Kijowie, Jan Piekło, nie zrobił nic i nic nie robi, by przeciwstawić się tym agresywnym tendencjom. Żądamy natychmiastowego wykrycia sprawców ostatnich terrorystycznych aktów przemocy, owych złowrogich i haniebnych wobec Polaków czynów, których konsekwencje – także związane z napływem ludności ukraińskiej do Polski – mogą być nieobliczalne.

Konwent Założycielski

FORUM MYŚLI POLSKIEJ

Prof. Jerzy Robert Nowak – przewodniczący

Prof. Tadeusz Marczak

Dr Józef Osada

Red. Stanisław Srokowski – rzecznik

Inż. Stanisław Żytecki, AK – sprawy organizacyjno-techniczne

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536154

Szanowni Autorzy treści "Stanowiska", Stowarzyszenie uważa, że takie pismo powinno być skierowane do władz nadrzędnych naszego państwa i potem dopiero upowszechnione.

Uważamy ( że warto dopisać): Członkowie Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, rodziny pomordowanych Polaków Zrzeszone w Stowarzyszeniu i w innych organizacjach, wszyscy Kresowiacy i ich potomkowie i cały naród Polski potępiają bandyckie wyczyny przeciwko narodowi polskiemu , symbolom polskim ukraińsko-banderowskiego ludobójstwa na dzisiejszych terenach państwa ukraińskiego i apelujemy do najwyższych władz państwa polskiego o podjęcie polityczno -ekonomicznych działań przeciwko propagowaniu na Ukrainie kultu OUNowsko-banderowskiego rozpoczętego jeszcze w latach II wojny światowej i kontynuowanego też dzisiaj na Ukrainie na własnym narodzie.

Z pozdrowieniami

Szczepan Siekierka

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536155

Prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki wydał oświadczenie:

„Ubiegłej nocy polska placówka dyplomatyczna na Ukrainie została ostrzelana za pomocą granatników. Jest to kolejny incydent wymierzony w państwo polskie, jaki ma miejsce w ostatnim czasie na Ukrainie. Za każdym razem ukraińskie czynniki rządowe mówią o rosyjskich bądź inspirowanych przez Rosję prowokacjach, jako przyczynach tych wydarzeń, mających pogorszyć relacje Polski i Ukrainy. W żadnym z wypadków do jakich dochodzi regularnie w ostatnich miesiącach nie można takiego scenariusza całkowicie wykluczyć.

Niemniej, obowiązkiem państwa ukraińskiego jest zapewnienie kompleksowej ochrony zarówno polskich placówek dyplomatycznych, jak i miejsc pamięci. Jak również – wyjaśnienie w sposób pełny i przekonujący wszelkich okoliczności zaistniałych przypadków i doprowadzenie do ujęcia sprawców, którzy, póki co, są nieuchwytni bądź niewidoczni dla ukraińskich organów ścigania. Jeśli chodzi o władze Rzeczypospolitej Polskiej, ich obowiązkiem jest zdecydowanie stawiać tę sprawę w relacjach dwustronnych.

Należy przy tym zwracać uwagę na fakt, że na terytorium Ukrainy operują ugrupowania, które są Polsce i Polakom zdecydowanie nieprzychylne. Ugrupowania te mają łatwy dostęp do broni, a inspirowane ideologią antypolskiego banderyzmu, ulegają postępującej radykalizacji. Oficjalna polityka władz Ukrainy, promująca banderowską ideologię, z pewnością nie sprzyja zwiększeniu bezpieczeństwa polskich instytucji funkcjonujących nad Dnieprem. Tym bardziej niezrozumiała i skandaliczna jest polityka ambasadora RP na Ukrainie, Jana Piekło, który narastający problem banderyzmu nieustannie bagatelizuje.

Jeśli z kolei przyjąć za dobrą monetę ukraińskie zapewnienia o tym, że mamy do czynienia w każdym z tych przypadków z rosyjskimi prowokacjami, Polska również musi podjąć poważną refleksję na temat kondycji państwa ukraińskiego. Rzekome rosyjskie prowokacje są bowiem możliwe do realizacji w każdym zakątku Ukrainy, również na zachodzie kraju, gdzie wpływy rosyjskiej kultury i propagandy są minimalne. Jeśli tak, powstają zasadnicze pytania o skutki rewolucji na Ukrainie na przełomie lat 2013/2014 oraz procesów, które zachodzą w państwie ukraińskim od tego czasu.

Narastające w relacjach polsko-ukraińskich problemy nie mogą być rozwiązywane poprzez wygłaszanie okrągłych frazesów i tuszowanie tematów niewygodnych dla decydentów w danym momencie. Taka postawa skutkuje jedynie nieustannym nabrzmiewaniem kwestii spornych i źle rokuje na przyszłość. Zwracam się w tym miejscu szczególnie do Pana Prezydenta, Pani Premier i Ministra Spraw Zagranicznych – w relacjach z Ukrainą potrzebujemy dziś spokoju, ale przede wszystkim – prawdy, odwagi i stanowczości! Tylko w taki sposób możemy zbudować przyszłość relacji polsko-ukraińskich na solidnych fundamentach”.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536164

Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa skomentowała oskarżenia Kijowa o ostrzał konsulatu w Łucku. W odpowiedzi na wypowiedzi ukraińskiego ambasadora Andrija Deszczycy, który oświadczył, że „Rosja nie jest zainteresowana dobrymi relacjami między Polską i Ukrainą” i że „w związku z tym doszło do prowokacji” rzecznik MSZ Rosji na swoim profilu na Facebooku napisała: „Bosko. Ja bym jeszcze dodała, że z pomocą działań hybrydowych Rosja przyczyniła się do mianowania Deszczycy ambasadorem w Polsce po to, żeby skompromitować Ukrainę w oczach Polaków.”.

Cały wpis na stronie: http://prawy.pl/48500-rzeczniczka-maria-zacharowa-zaorala-andrija-deszczyce-w-sprawie-lucka/

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536170

Reczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa w moim odczuciu całkiem celowo się myli! Niby dlaczego można zapytać? Otóż wg. mojego rozeznania Deszczyca to b. przebiegły polityk, który b. umiejętnie kręci Polakami. Ruskie więdzą o tym dobrze i ona też wie to b. dobrze, ale ponieważ jest im Rosjanom to na rękę, by Ukraińcy ciułali Polaków ile się tylko da, to właśnie dlatego Zacharowa bagatelizuje całą sprawę. No przecież to wydaje się jasne jak słońce!

Czy jest zatem wyjście z tej niebezpiecznej dla naszej ojczyzny sytuacji. Tak owszem ale trzeba działać! Natychmiast zmienić politykę wobec Ukrainy, podnieść poziom kontaktów, znaczy zdecydowanie żądać od władz ukraińskich zaprzestania gloryfikowania zbrodniarzy z OUN-UPA na Ukrainie. To wywoła żywiołowy sprzeciw neobanderowców na Ukrainie, ale będzie to zarazem czytelnym znakiem ich prawdziwych intencji. Będzie to jednak także początek zdrowienia ich ogłupianego „wiatrowszczyzną” społeczeństwa. Bez tych kroków chodujemy b. jadowitą i groźną żmiję, która na pewno będzie kąsać, bo w naturze takie działają właśnie niezmienne prawa.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536171

Szef MSZ Witold Waszczykowski i ambasador Jan Pieklo w Kijowie, „klęczący na kolanach” przed Poroszenko i innymi oligarchami, nie są zdolni do obrony interesów III RP na Ukrainie. Dlatego tym bardziej liczy się każdy głos rozsądku ze strony innych polityków. Po czym ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski zamieścił na swoim blogu Oświadczenie prezesa RN w sprawie ataku na Konsulat Generalny RP w Łucku i relacji polsko-ukraińskich.

Wpis na stronie: http://isakowicz.pl/po-atakach-na-konsulat-rp-na-wolyniu/

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1536172