Wara od mojej kieleckiej katedry!

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Kraj

Te słowa skierował do rodaków, profanów, lewaków, protestujących i zawodowych zadymiarzy, zakłócających niedzielne Msze Święte w wielu miejscach w ojczyźnie, w poniedziałek 26 października podczas homilii ks. bp Jan Piotrowski, ordynariusz diecezji kieleckiej.

Jak wiadomo powszechnie, odkąd Trybunał Konstytucyjny RP orzekł w czwartek 22 października 2020 r., że niezgodne z ustawą zasadniczą jest dopuszczenie aborcji, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, cały kraj zalały b. ostre protesty. Doszło wprost do bezprecedensowego profanowania polskich świątyń! W poznańskiej katedrze podczas niedzielnej mszy w samo południe dwadzieścia osób (przeważnie kobiety), na początku kazania stanęło z transparentami przed ołtarzem, przerywając nabożeństwo. Niebywałe! Takie zajścia nie zdarzały się nawet za niemieckiej, hitlerowskiej okupacji, czy w powojennym komuniźmie. Co za haniebny upadek pewnej, znacznej części naszego narodu! Oto i wyrazista twarz III RP Pomrocznej!

Protesty wściekłych kobiet, wykrzykujących gromadnie hasła o piekle kobiet, mają być odpowiedzią na postawę biskupów polskich. Dla przykładu organizatorzy i demonstranci spod warszawskiej kurii w niedzielę wieczorem 25 października odgrażali się b. wymownie: „Hierarchowie Kościoła podziękowali PiS za wprowadzenie prawa pozwalającego na torturowanie kobiet. Czas na to, byśmy to my podziękowały im!”

W rzeczywistości Pasterze Kościoła katolickiego wyrazili to co jest ich misją, świętą powinnością i powołaniem. I właśnie to się tak nie spodobało! I jest to w jakimś sensie miarą upadku samych prostestujących! Otóż przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita poznański abp. Stanisław Gądecki ogłosił: „Z wielkim uznaniem przyjąłem dzisiejszą decyzję Trybunału Konstytucyjnego, uznającą aborcję eugeniczną za niezgodną z Konstytucją Rzeczypospolitej”. A wiceprzewodniczący episkopatu, metropolita krakowski abp. Marek Jędraszewski dodał: „Wyrażamy wielkie uznanie dla odwagi i rzetelności sędziów trybunału oraz ogromną wdzięczność dla inicjatorów i uczestników wielkiego ruchu społecznego, który stanął w obronie świętości każdego ludzkiego życia”. [1]

Po temu podczas homilii ks. bp Jan Piotrowski, ordynariusz diecezji kieleckiej, mówił jasno i klarownie: „Dzisiejsze wydarzenie w murach naszej czcigodnej katedry, które nie jest żadnym wiecem politycznym przeciw komuś i dla jakiegoś tymczasowego interesu, ale jest modlitwą, do której mamy prawo w spokoju! I nikt nie ma prawa nam w tym przeszkadzać! Wara od mojej kieleckiej katedry! To jest miejsce, gdzie Chrystus czeka na wszystkich, ale czeka na tych, którzy nie wnoszą jadu i nienawiści, bo normalnie katedra jest otwarta od rana do wieczora.”

W homilii bp Jan Piotrowski odwołał się do świadectwa, nauczania i ogromnego dorobku św. Jana Pawła II. Jednakowoż, nie tylko że przypomniał samą osobę i Jej wielkość ale i wzywał do Jego naśladowania w relanym życiu, mówił: „Największym misjonarzem naszych wieków był święty Jan Paweł II. Do głoszenia Dobrej Nowiny Jezus zaprosił zaledwie dwunastu Apostołów. Zlecił im to ponadczasowe zadanie: ‘Uczcie ich zachowywać wszystko co im przekazałem’” I dodał jeszcze przejmująco: „Nas jest znacznie więcej niż Apostołów. Dlaczego więc Ewangelia nie dociera tam, gdzie ludzie tęsknią za prawdą i wolnością?”

Po czym starał się wykładać wiernym istotę i centrum naszej wiary, by była skuteczna zwracając pilną uwagę, że gwarantem wypełnienia zadania głoszenia Dobrej Nowiny jest Chrystus, nauczał: „Od powierzenia Apostołom zadania przez Jezusa nic nie było dla nich zbyt trudne. Poszli na krańce świata i rozpowszechniali Ewangelię. Nawrócony Szaweł pod swoim adresem skierował słowa ‘Jest dla mnie powodem do chluby że głoszę Ewangelię’. Misja w sercu chrześcijan jest częścią drogi, która jest życiem. Źródłem odwagi do tego jest Chrystus, który pragnie byśmy mieli życie w obfitości.”

Lewaccy aktywiści od kilku dni atakują bowiem z furią kościoły w wielu miejscach w Polsce i to na oczach całego świata. Gromadzących się nielegalnie ludzi nie wstrzymuje nawet mordercza pandemia koronowirusa, rosnąca i siejąca z dnia na dzień coraz to większy pomór. Co więcej, do wychodzenia na ulice i atakowania świątyń, mają protestujących zachęcać politycy opozycji oraz sympatyzujący z opozycją dziennikarze. Powstaje pytanie, gdzie jest zwyczajna odpowiedzialność, przyzwoitość tych ludzi?! [2]

 

Niech mężczyźni stają na straży świątyń

 

Z kolei abp Andrzej Dzięga w swym „Liście do Kapłanów” zachęcił katolickich mężczyzn do wstępowania w szeregi straży broniących kościołów przed atakami barbarzyńców. Metropolita szczecińsko-kamieński podkreślił, że napaści na świątynie: „nie mają charakteru przypadkowego”. Wazwał także wiernych do gorącej modlitwy, by prosić: „o łaskę nawrócenia i opamiętania dla organizatorów oraz uczestników bezbożnych manifestacji przeciwko prawnej ochronie życia dzieci”. O uczestnikach proaborcyjnych demonstracji jeszcze dodał b. wymownie: „Niech powrócą do Kościoła, niech odbędą pokutę”.

Nadto co szczególnie ważne, zalecił swoim księżom, by wraz z wiernymi dziękowali Panu Bogu za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a także za wnioskodawców inicjatyw zmierzających do pełniejszej ochrony życia nienarodzonych. Wyrażając zaś swoją wdzięczność, docenił inicjatywy tworzenia Kościelnej Służby Porządkowej. O tych odważnych i odpowiedzialnych katolikach powiedział: „starają się ochraniać świątynie, kapłanów i dzieła Boże”. Po temu zachęcił mężczyzn do tego, by dołączyli do takich formacji. [3]

Na temat ataków na kościoły wielokrotnie wypowiadał się medialnie także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz polskich Ormian, historyk Kościoła, uczestnik opozycji antykomunistycznej. Jego zdaniem stopień obecnej agresji jest szokujący. Mówił dla przykładu: „Te ataki są wynikiem wojny kulturowej, która trwa od kilku pokoleń, której celem jest zniszczenie chrześcijaństwa i wywrócenie świata”.

Tymczasem razi kompletny brak otwartego, publicznego stanowiska stołecznych biskupów: warszawskiego kard. Kazimierza Nycza, warszawsko-praskiego bp Romualda Kamińskiego, greckokatolickiego warszawsko-przemyskiego, czy Pasterza służb mundurowych bp Józefa Guzdek. Milcząc, są nie w porządku wobec księży i wiernych swoich parafii, dlatego właśnie Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreśla tę szczególną wagę chwili dziejowej: „W miejscu, gdzie biskupem był Prymas Tysiąclecia kardynał Wyszyński, metropolici nie mogą milczeć.”

I doprawdy trudno mu odmówić racji, gdy czyta się jakże dramatyczne przekazy, o tym co działo się na Placu Trzech Krzyży pod kościołem św. Aleksandra w Warszawie. O szczegółach obrony kościoła przed atakiem tłumu lewicowców mówił m.in w rozmowie z Pawłem Chmielewskim prezes Rot Marszu Niepodległości, Robert Bąkiewicz. I takich postaw nam dziś b. trzeba, takich oddanych patriotów wielkich sercem i swoją służbą Kościołowi, idei i narodowi, a nie zaprzańców wiary i moralności, profanów miejsc świętych.

 

Marsz żałobny dla praw kobiet w Zamościu

 

Niestety tragiczne i haniebne zajścia nie ominęły i mojego rodzinnego miasta na pięknym, zdrowym i cichym Roztoczu. Na ulice Zamościa wyszły w poniedziałek 26 października setki kobiet i mężczyzn. Protestowano naturalnie przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego RP. Kobiety i wspierajacy je mężczyźni przeszli w "Marszu żałobnym dla praw kobiet".

Spotkanie rozpoczęło się na Rynku Wielkim, a zakończyło przed biurem poselskim Sławomira Zawiślaka z PiS. Uczestnicy nieśli ze sobą symboliczną trumnę, którą zostawili przed wejściem do biura posła. Nie dość że padło wiele b. emocjonalnych słów, stanowcze hasła znalazły się na plakatach, ale też były skandowane przez uczestników marszu. Zapowiedziano, że podobne protesty będą odbywać się również w kolejnych dniach. Zgroza! Hańba! Tragedia naszego miasta, stolicy Roztocza. Ja osobiście zawsze byłem za życiem i takim pozostanę, natomiast wstydzę się, że do takich aktów doszło w moim mieście rodzinnym, znanym z b. narodowych, rodzinnych przekonań niemal od zawsze. Czuwajmy, bo diabeł nie śpi ale krąży i szuka jak lew, kogo by tu pożreć! [4]

Tymczasem już w niedzielę wieczorem (tylko co dzień wcześniej) abp Stanisław Gądecki wydał oświadczenie w reakcji na protesty. Przypomniał, że stanowisko Kościoła katolickiego na temat prawa do życia jest niezmienne i publicznie znane. Tylko że, ile osób chce tym dziś naprawdę żyć, oto jest pytanie. Oto ono poniżej:

 

Oświadczenie pprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski po niedzielnych profanacjach kościołów

 

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego – dotycząca kwestii obrony życia dzieci chorych – spowodowała niezwykle emocjonalne reakcje wielu osób w naszym kraju.

Samo stanowisko Kościoła katolickiego na temat prawa do życia jest niezmienne i publicznie znane. „Świadoma i dobrowolna decyzja pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze złem z moralnego punktu widzenia i nigdy nie może być dozwolona ani jako cel, ani jako środek do dobrego celu. Jest to bowiem akt poważnego nieposłuszeństwa wobec prawa moralnego, co więcej, wobec samego Boga, jego twórcy i gwaranta; jest to akt sprzeczny z fundamentalnymi cnotami sprawiedliwości i miłości. «Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy to jest embrion czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory czy umierający. Ponadto nikt nie może się domagać, aby popełniono ten akt zabójstwa wobec niego samego lub wobec innej osoby powierzonej jego pieczy, nie może też bezpośrednio ani pośrednio wyrazić na to zgody. Żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać»” („Evangelium Vitae”, 57).

Chciałbym jednak przypomnieć, że to nie Kościół stanowi prawa w naszej Ojczyźnie i to nie biskupi podejmują decyzje o zgodności bądź niezgodności ustaw z Konstytucją RP. Kościół ze swej strony nie może przestać bronić życia, ani też zrezygnować z głoszenia, że każdą istotę ludzką trzeba chronić od poczęcia aż do naturalnej śmierci. W tej kwestii Kościół – jak często powtarza papież Franciszek nie może iść na żaden kompromis, ponieważ stałby się winnym kultury odrzucania, która jest dzisiaj tak bardzo rozpowszechniona, dotykając zawsze najbardziej potrzebujących i bezbronnych. „Wydawać by się mogło, że część ludzkości można poświęcić na rzecz selekcji, która faworyzuje grupę społeczną, zasługującą na życie bez ograniczeń. W gruncie rzeczy «ludzie nie są już postrzegani jako podstawowa wartość, którą należy szanować i chronić, szczególnie jeśli są ubodzy lub niepełnosprawni, jeśli ‚nie są jeszcze potrzebni’ – jak dzieci nienarodzone – lub ‚nie są już potrzebni’ – jak osoby starsze»” („Fratelli tutti”, 18).

Wulgaryzmy, przemoc, obelżywe napisy i zakłócanie nabożeństw oraz profanacje, których dopuszczono się w ostatnich dniach – mimo iż mogą one pomóc niektórym osobom w rozładowaniu ich emocji – nie są właściwą metodą działania w demokratycznym państwie. Wyrażam mój smutek w związku z tym, że dzisiaj w wielu kościołach uniemożliwiono osobom wierzącym modlitwę i przemocą odebrano prawo do wyznawania swojej wiary.

Proszę wszystkich o wyrażanie swoich poglądów w sposób akceptowalny społecznie, z poszanowaniem godności każdego człowieka. Potrzebujemy rozmowy, a nie postaw konfrontacyjnych czy gorączkowej wymiany opinii na portalach społecznościowych. „Autentyczny dialog społeczny – pisze papież Franciszek – zakłada zdolność poszanowania punktu widzenia drugiej osoby poprzez zaakceptowanie możliwości posiadania przez nią pewnych przekonań lub uprawnionych interesów” („Fratelli tutti”, 203).

Wszystkich raz jeszcze zachęcam do dialogu na temat sposobów ochrony prawa do życia oraz praw kobiet. Dziennikarzy i polityków proszę o nieeskalowanie napięć, w poczuciu odpowiedzialności za pokój społeczny.

Wszystkich wiernych proszę o modlitwę w intencji dzieci nienarodzonych, w intencji rodziców oczekujących potomstwa, a także o nawrócenie tych, którzy stosują przemoc. [5]

 

Wpatrzmy się zatem na gorąco raz jeszcze, jak wierni bronią kościołów przed antykatolicką nienawiścią. Tym razem relacja z Krakowa. Tam obrońcom świątyń przed naporem barbarzyńskich hord (niestety rodzimych, młodych, polskich), towarzyszył dziennikarz Łukasz Karpiel. Filmik opublikowany 28 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

P.S.

Podkreślenia w tekście powyższego Oświadczenia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski po niedzielnych profanacjach kościołów, pochodzą wyłącznie od autora bloga S. T. Roch

 

Przypisy:

[1] http://wiez.com.pl/2020/10/26/abp-gadecki-przemoca-odebrano-prawo-do-wyznawania-wiary/

[2] https://www.pch24.pl/wara-od-mojej-kieleckiej-katedry---bp-piotrowski-odpowiada-lewakom-zaklocajacym-msze-swieta,79422,i.html

[3] https://www.pch24.pl/arcybiskup-dziega--niech-mezczyzni-staja-na-strazy-swiatyn,79498,i.html#ixzz6cFTQaaJd

[4] https://www.kronikatygodnia.pl/wiadomosci/23040,marsz-zalobny-praw-kobiet-w-zamosciu-zdjecia-film

[5] http://wiez.com.pl/2020/10/26/abp-gadecki-przemoca-odebrano-prawo-do-wyznawania-wiary/

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:8)

Komentarze

Tak uważa i wypowiada się ks. Henryk Zieliński z Warszawy, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”. Dla niego ostatnie ataki na kościoły w całej Polsce nie są niczym zaskakującym, a wierni i duchowni muszą zawsze być przygotowani na prześladowania. Zdaniem gościa „Popołudnia WNET” wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej, stał się dla radykalnej lewicy jedynie pretekstem do zaostrzenia konfliktu światopoglądowego, polemizuje zarazem z tezą, jakoby obowiązujące do tej pory regulacje dotyczące dopuszczalności przerywania ciąży były kompromisem. Wywiad opublikowany 27 października 2020 r. przez Radio WNET, a zatem:

 

O barbarzyńskich atakach na polskie świątynie można przekonać się, nieco nasłuchać i w tej relacji filmowej. Opublikowana 26 października 2020 r. przez Radio Maryja:

 

A tu o tym jak feministki podpaliły właśnie Polskę i co może czekać jeszcze nas katolików w nasze własnej ojczyźnie, jeśli będziemy bierni i tchórzliwi. Filmik opublikowany 26 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650255

Tak to ta już przesławna, w której padły te cytowane tak często słowa: „Wara od mojej kieleckiej katedry”. Naprawdę warto wysłuchać całości i czegoś więcej się dowiedzieć i nauczyć! Gorąco polecam wszystkim niepoprawnym blogerom i blogerkom oraz naszym sympatykom. Opublikowana 26 października 2020 r. przez Radio Maryja:

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650256

Szanowni Państwo Dyrektorzy, Nauczyciele i Rodzice Uczniów,

Obserwujemy w ostatnich dniach ogromnie niepokojącą sytuację, kiedy mimo zakazów zgromadzeń ze względów epidemicznych, agresywne kobiety i mężczyźni wychodzą tłumnie na ulice. Łamane jest prawo poprzez niezastosowanie się do Rozporządzeń Rady Ministrów i poprzez czyny określone w kodeksie wykroczeń Art. 141, czyli używanie w miejscu publicznym słów nieprzyzwoitych, umieszczanie nieprzyzwoitych napisów, rysunków, ale także stosowanie przemocy fizycznej, akty profanacji symboli narodowych i religijnych, wtargnięcia do Kościołów, zakłócanie Mszy Świętych. To jest repertuar protestujących pod szyldem „Strajk kobiet”.

Używanie symboliki rodem z totalitaryzmu niemieckiego, który ponosi odpowiedzialność za całą gehennę narodu polskiego i innych nacji europejskich, za holokaust narodu żydowskiego i romskiego, jest porażającym dowodem na brak wrażliwości historycznej, a także zerwanie kodu kulturowego w społeczeństwie polskim. W zgromadzeniach na ulicach widzimy wielu bardzo młodych ludzi. Oni nie tylko są świadkami sytuacji gorszących, ale też czynnymi uczestnikami burd.

Zwracam się do Państwa Dyrektorów, Nauczycieli i Rodziców z gorącą prośbą o zaopiekowanie się dziećmi, które dzisiaj są narażane na niszczące wpływy środowisk, co do których celów i metod działania, nie ma dziś wątpliwości. Wiemy także, że skrajnie lewicowe organizacje, takie jak ruch LGBT oraz aktywiści promujący ideologię gender, pomimo zagrożeń pandemii Covid 19, zamierzają przeprowadzić indoktrynację dzieci młodzieży promując akcję „tęczowy piątek”.

Zwracam Państwu uwagę, że obecnie wiedza na temat faktu szkodliwości doktryn ideologicznych głoszonych przez te środowiska jest już powszechna. Z ostatnich doniesień z Anglii, Szwecji i Niemiec dowiadujemy się o realnych konsekwencjach wieloletniej propagandy ideologicznej. Jak wiadomo, kraje te już od dawna realizowały postulaty gender, w tym również seksualizację dzieci. Najpoważniejszy skutek, to wzrost ilości przypadków, gdy dzieci proszą o zmianę płci. Szwedzkie służby społeczne alarmują o nowej pladze urazów psychicznych wśród młodzieży oraz wzroście przemocy seksualnej wśród uczniów. Organizacje LGBT wchodzą do szkół z hasłami tolerancji i dbania o różnorodność, a pod nimi ukrywają przekaz czysto ideologiczny, chociażby ten podważający istnienie płci biologicznej. Różnorodność ma stanowić cała gama płci kulturowych, które można zmieniać dowolnie, w każdej chwili życia. Dotyczy to również orientacji seksualnej.

Młodzież jest przekonywana, że współżycie należy rozpocząć jak najwcześniej i jak najszybciej seksualnie eksperymentować. Zwracam uwagę Państwa, że obraz środowisk, których przedstawiciele wchodzą do szkół, można było zobaczyć podczas manifestacji proaborcyjnych. Wzywanie do agresji, przemocy, wyzwiska, wulgaryzmy, wzywanie do łamania prawa i niszczenie mienia odbywało się pod tymi samymi sztandarami i symbolami, które mają być promowane w szkolnych akcjach „tęczowym piątków”, jako pozytywne, zachęcające do działania.

Szanowni Państwo,

Kolejny raz proszę Nauczycieli, rozmawiajcie Państwo z młodzieżą na wszystkie interesujące ich tematy. Młodym ludziom należy się rzetelne wychowanie w duchu prawdziwej tolerancji i szacunku. Dla młodzieży wzajemne relacje, w tym szczególnie miłość, jest tematem najważniejszym. Nie wolno ich zostawiać samych z problemami, z jakimi się borykają na każdym etapie rozwoju.

W osamotnieniu, bez wsparcia osób życzliwych, fachowych pedagogów łatwo mogą zostać oszukani fałszywym przekazem aktywistów niszczących ideologii. Tzw. „tęczowe piątki” ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa dla naszych uczniów, nie mogą zafunkcjonować w naszych szkołach.

Musimy wychowywać dzieci i młodzież w duchu prawdziwej tolerancji i szacunku dla każdej formy życia oraz w poszanowaniu prawa. Ważne jest również, aby uczniowie rozróżniali wolność od anarchii. Nie wolno dopuścić nam dorosłym, odpowiedzialnym za młode pokolenie do tego, aby słowo WOJNA stało się nową modą wśród młodzieży.

Barbara Nowak

Małopolski Kurator Oświaty

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.pch24.pl/kurator-nowak-o-feministkach--manipuluja-dziecmi-by-niszczyc-cywilizacje----prawy-prosty,79486,tv.html#ixzz6cFQdAXtS

 

Gorąco polecam też wysłuchanie wypowiedzi Pani Kurator Nowak w Prawym Prostym. Opublikowana 28 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), oto te:

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650259

Zapewnia nadto w rozmowie z redaktorem Pawłem Chmielewskim w programie “NA STRAŻY”, że czuje się dobrze, nie ma problemów rodzinnych, finansowych, innych i absolutnie nie zamierza popełnić samobójstwa, to tak na wszelki wypadek. Mój Boże do czego to już dochodzi w naszej zbolałej ojczyźnie?! Wywiad opublikowany 26 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana):

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650260

Prezes Rot Marszu Niepodległości opowiada z pierwszej ręki, co de facto działo się na Placu Trzech Krzyży pod kościołem św. Aleksandra. Dziękuje zrazem wszystkim, którzy odważnie bronili świątyni przed profancją, ale i zapytuje: co robiła i robi policja? O owych szczegółach obrony kościoła przed atakiem tłumu lewicowców usłyszycie w rozmowie z Pawłem Chmielewskim. Naprawdę warto wysłuchać! Wywiad opublikowany 27 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana):

O zamieszakach i karygodnych zachowaniach ludzi młodych i w Informacjach TV Republika z 28.10.2020. Filmik opublikowany jeszcze tego samego dnia przez Telewizja Republika:

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650261

Pada stanowcze i ważne pytanie: dlaczego Kuria Metropolitalna w Katowicach nie chce młodych, gorących katolików z Młodzieży Wszechpolskiej (MW) przed katedrą Chrystusa Króla?! Otóż gdy lewicowi manifestanci domagający się swobodnej aborcji, chcą z furią wedrzeć się do świątyni, młodzi ludzie, narodowcy są na miejscu i bronią zażarcie i z przekonaniem Kościoła. Wydawałoby się, że można im tylko podziękować! Tymczasem....., właśnie o tej zaskakującej sytuacji w programie „NA STRAŻY”. Wywiad opublikowany 26 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana):

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650262

Tu po prostu chodzi o władzę! Tak uważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który na swoim blogu zarazem ostro krytykuje milczenie biskupów, zwłaszcza z Warszawy. Jego zdaniem ukazuje to kryzys Kościoła polskiego, pisze o tym 28 października tak: „Milczenie większości księży biskupów, w tym zwłaszcza z Warszawy, wobec ataków na kościoły i osoby modlące się ukazuje jak głęboki jest kryzys Kościoła w Polsce. Mści się tutaj tak tuszowanie ws. lustracji i homo-lobby, jak i tryumfalizm i sojusz ołtarza z tronem.” Zarazem poleca swój wywiad opublikowany jeszcze tego samego dnia przez Radio WNET:

 

A tylko dzień wcześniej zauważa celnie: „Aż się wierzyć nie chce … Ks. Kazimierz Sowa, kapłan Archidiecezji Krakowskiej, bawiący od wielu lat w Archidiecezji Warszawskiej pod „parasolem ochronnym” ks. kard. Kazimierza Nycza, zamiast wspierać obrońców kościołów, to zachęca atakujących.”

Polecam i ten b. cenny wywiad ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, w którym raz jeszcze porusza sprawę wyroku TK, mówi odważnie o Kościele i rządzie. Ma odwagę zapytywać, czy oddolna straż wobec ataków anarchistów jest tu i ówdzie niepotrzebna? Opublikowany 29 października 2020 r. przez Media Narodowe:

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650263

Można to uczynić ale milcząca większość musi przynajmniej głośno krzyknąć! Non possumus! I jeśli sami się nie zorganizujemy, nie obronimy naszych kościołów przed wandalami, to staną się one łatwym obiektem dla działań wandali, działających w szeregach "strajku kobiet". Jak to się potocznie mówi: „Obudzimy się z ręką w nocniku”. Dlatego brońmy naszych świątyń, pomników z męstwem i przekonaniem. Nie pozwalajmy na barbarzyńskie przerywanie Mszy Świętych.

A o tym jak to sobie z tym b. ważnym wyzwaniem poradzić, właśnie o tym opowie gość programu "Jaka jest prawda?" Tomasz Kisiel z Korporacji Akademickiej Akropolia Cracoviensis. Na rozmowę zaprasza Marcin Austyn. Wywiad opublikowany 29 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650348

Niestety! Powstaje pytanie, więc co możemy zrobić? O tym będzie mówił redaktor „Do Rzeczy” Paweł Lisicki w rozmowie z Pawłem Chmielewskim w programie: „Na straży”. Wywiad opublikowany 29 października 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650351

Seans nienawiści proaborcyjnych fanatyków. W niedzielę zwolennicy zabijania dzieci w łonach matek przyszli ze swoimi wulgarnymi hasłami m.in. pod Okno Papieskie krakowskiej kurii na Franciszkańskiej 3. Odpór fali nienawiści dali obrońcy życia, którzy przypominali jakim złem jest aborcja. Filmik opublikowany 26 Oct 2020 r. przez PCh24TV (Polonia Christiana), a zatem:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650352

Redaktor Michał Krajski napisał 28 października 2020 r. w artykule pt. „Nie czekaj! I Ty wstąp już dzisiaj do Straży Narodowej!” tak m.in. : „Feministki i lewacy otwarcie mówią, że trwa wojna i w jej ramach podejmują ataki na kościoły, pomniki, kapłanów i katolików, przerywają Msze święte, niszczą zabytki, blokują ulice i mażą po murach. Czas dialogu się skończył. Czas powiedzieć: „non possumus”. To zrobił Robert Bąkiewicz, powołując Straż Narodową. W ciągu dwóch dni stronę Straży na Facebooku polubiło 30 tysięcy ludzi, z których wielu zgłosiło się w jej szeregi. Zgłoś się i Ty. Nie czekaj, zanim nie będzie już czego ratować. [...]

Mamy do czynienia z chrystianofobią w czystym wydaniu, dla której wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest tylko pretekstem. Kościół nie uchwala prawa, nie jest TK. Nienawiść, która rozlała się po Polsce przeciwko Kościołowi była w niej od dawna, narastała wraz z poganizacją i stoi za nią grupa pogan-fanatyków, które wykorzystują niezadowolenie części kobiet i kierują je przeciwko księżom, Eucharystii, świętościom. [...]

W obliczu narastającej agresji ze strony skrajnej lewicy, biernej postawie polityków i policji, pozostaje już jedynie samoobrona. Każdy obywatel ma prawo do chronienia siebie, swojej rodziny, parafii, swojego mienia, a także mienia swojego Kościoła i państwa. W tym celu powstaje Straż Narodowa, która w błyskawicznym tempie się organizuje. Już powstają lokalne grupy, które tworzą sprawnie zarządzane oddziały. Wystarczy napisać na grupie facebookowej Straż Narodowa, że jesteśmy gotowi by działać, aby otrzymać szybko odpowiedź i przydział do grupy w naszym miejscu zamieszkania.

Nie czekajmy, póki nie jest za późno, zanim sytuacja nie wymknie się spod kontroli, weźmy sprawy we własne ręce. Jesteśmy to winni Polsce i Kościołowi. Parafrazując słowa prezydenta Kennedy’iego: „Nie pytaj, co Kościół może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla Kościoła”. [...]

Brak działania w tej sytuacji to podłość, bierność to zdrada. Jesteśmy to winni naszym dzieciom, obecnym i przyszłym rodzinom, winni tym, którzy nas ukształtowali: rodzicom, duszpasterzom, ludziom szlachetnym, którzy mówili nam o wartościach. Nie bądźmy obojętni.

Wstępujmy w szeregi Straży Narodowej, ale też nie czekajmy na ich odpowiedź. Już dziś idźmy do swoich proboszczów zapytać, czy nie pomóc przy ochronie kościoła, idźmy tam gdzie gromadzą się lewacy, by chronić świątyń i pomników, powiedzieć stanowcze „dość”. I pamiętajmy, przemocy używajmy tylko w samoobronie lub gdy przyjdzie nam stanąć w obronie bitych.”

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/111121-nie-czekaj-i-ty-wstap-juz-dzisiaj-do-strazy-narodowej/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650363

Tak relacjonują na gorąco obrońcy poznańskiej katedry o agresji „strajku kobiet”. Tylko w miniony poniedziałek 26 października 2020 r., w grupę osób chroniących przed dewastacją pomnik św. Jana Pawła II w Poznaniu, rzucano butelkami, kamieniami oraz petardami hukowymi.

Wojciech Szymczak reprezentuje poznańską grupę świeckich chroniących świątynie i tak mówi o tej groźnej sytuacji, która jest jednak wielkim wyzwaniem dla wiernych: Jesteśmy oddolnie zorganizowaną grupą ludzi, która spotyka się ponad podziałami, by bronić symboli i miejsc świętych dla ogromnej części Polaków. Spotykamy się od kilku dni przy Katedrze Poznańskiej by w ciszy i modlitwie, gdyż nie godzimy się, by wydarzenia mające miejsce w ubiegłą niedziele miały znów miejsce. Chodzi oczywiście o dewastacje pomnika Jana Pawła II, wtargnięcie na Mszę Świętą w Katedrze, ale także niszczenie fasad Kościołów w całej Polsce, które – co trzeba zaznaczyć – bardzo często są zabytkami.”

I dodaje jasno i klarownie: „W ostatni poniedziałek, w grupę osób chroniących przed dewastacją pomnik Papieża protestujący rzucali butelki, kamienie oraz petardy hukowe. Nie muszę też przypominać wtorkowej sytuacji, która obiegła cały kraj gdy grupę osób na ul. Fredy w Poznaniu pilnujących by nikt nie zakłócał Mszy Świętej napadły uzbrojone w pałki, gaz łzawiący i noże bojówki.”

Mówi też o nadziei gdy przychodzą, dołaczają nowi odważni obrońcy: „To wskazuje, że nie można tak po prostu obrażać i niszczyć symboli ważnych dla wielu Polaków. Poznaniacy na to się godzić nie będą. W obecnych czasach Poznań daje przykład całej Polsce.”

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.pch24.pl/rzucano-w-nas-butelkami--kamieniami-i-petardami--obroncy-poznanskiej-katedry-o-agresji-strajku-kobiet,79520,i.html#ixzz6cO0jdBWj

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1650375

W nocy z 2 na 3 marca 2021 r. doszło do dewastacji Sanktuarium Matki Bożej Myślenickiej. Grupa młodych ludzi próbowała wedrzeć się do kościoła, a gdy to im się nie udało, rozpoczęli niszczenie murów obiektu i zabytkowego epitafium. Ks. Łukasz Michalczewski z biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej: „Gdy sprawcom to się nie udało, zaczęto dewastować otoczenie świątyni i jej mury oraz zniszczono zabytkowe epitafium. Można również stwierdzić, że przeprowadzona akcja nie była przypadkiem. Młodzi ludzie nie tylko sprofanowali miejsce święte, ale jak widać na graniu z kamery monitoringu całe zdarzenie nagrywali telefonem komórkowym.”

Policja przyjęła zgłoszenie w tej sprawie i zabezpieczyła ślady. Do prób profanacji miało dochodzić już podczas wcześniejszych protestów organizowanych w ramach tzw. strajku kobiet.

Jarosław Szlachetka, burmistrz miasta i gminy Myślenice słusznie napisał zatem na Facebooku: "Ziarno zasiane w czasie fali manifestacji środowisk lewicowych pod szyldem strajku kobiet wykiełkowało... ."

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/383445-dewastacja-sanktuarium-w-myslenicach-cztery-osoby-chcialy-noca-wedrzec-sie-do-kosciola

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1663623

Bp Jan Piotrowski z Kielc w słowie skierowanym do diecezjan zaprotestował przeciw ograniczeniu kultu religijnego, wskazując kto ponosi za to odpowiedzialność, stwierdził: „Nie życzymy sobie jednak ciągłych pouczeń instruktorów nowego ładu ideologicznego, kulturowego i obyczajowego, którzy niestety w ostatnich miesiącach nie mieli odwagi innym zwracać uwagi, kiedy powszechnie łamano prawo. Jako katolicy nie jesteśmy obywatelami drugiej kategorii, a nasze parafie nie są korporacjami, ale żywymi wspólnotami wiary”.

I dodał jasno i klarownie: „Do naszych kościołów i kaplic nie wchodzi się za biletami, ale przychodzą wyłącznie ci, którzy mają takie potrzeby. W tym też duchu, drodzy bracia i siostry, i wy, bracia kapłani, odczytujmy znaki czasu, aby dla nikogo nie być zgorszeniem”.

W ten sposób odniósł się do zdarzeń tzw. strajku kobiet, który do tej pory atakuje kościoły i poniewiera wierzącymi, ale także ukazał na razie wtrącenie się tzw. ekspertów Rady Medycznej bez śladu protokołu. To właśnie informacja o braku dokumentowania posiedzeń tejże rady, winna skłaniać Polaków do uważnego przypatrywania się decyzjom i posunięciom rządu. Źródło: Ekai.pl

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/113475-bp-piotrowski-przeciw-instruktorom-ideologicznego-nowego-ladu/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1666848

W Polsce publikowane są apele i prośby przeciwko ograniczaniu kultu religijnego przez rząd. W tej sprawie zdecydowanie wystąpił bp Ignacy Dec ze Świdnicy na Dolnym Śląsku. Jasno stwierdził, że zamykanie kościołów jest szkodliwym nonsensem: „Przyjrzyjmy się dotychczasowej historii świata. Gdy dochodziło do strasznych epidemii, a ludzie masowo umierali, to żadna władza – nigdy – nie zdecydowała się na zamknięcie świątyń. To były te miejsca, gdzie ludzie wierzący szukali ratunku i gdzie go znajdowali. Teraz próbuje się nam wmówić, że świątynie są niebezpieczne dla naszego zdrowia”.

I dodał b. jednoznacznie: „Mamy prawo się gromadzić i oddawać Bogu chwałę. A to możliwe jest w pełni tylko w świątyniach. Dlatego mam nadzieję, że katolicy i organizacje katolickie wyjdą z oficjalnym stanowiskiem, w którym stwierdzą, że na ponowne zamykanie świątyń nie ma zgody”.

Naturalnie zaraz naskoczono na bp Ignacego Deca, szybko wylała się też fala hejtu lewicowej propagandy, ale jego słowa mogą być i stają się poważnym ostrzeżeniem.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://prawy.pl/113480-ks-bp-dec-nie-ma-zgody-na-zamykanie-kosciolow/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1666850