Władysław Boziewicz się kłania

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Już dawno jest udowodnione, że przekupka z dawnego Pl. Różyckiego wygrywa każdą debatę z prof. uniwersytetu – szczególnie kiedy debata toczy się pod jej straganem przy hałaśliwej przychylności towarzystwa z sasiednich straganów.

 

          Osławiona debata z 2007 r. prowadzona przez niejakiego Lisa z dobrze wyćwiczoną klaką miała właśnie taki przebieg. Premier J. Kaczyński miał prawo oczekiwać – może nie rycerskiej postawy adwersarza – co pewnej naturalnej przyzwoitości obowiazujacej przy politycznych dyskusjach. Mógł oczekiwać poważnej dyskusji o podstawowych wskaźnikach ekononomicznych, o ich wzajemnych realacjach, o działaniach Polski na międzynarodowej arenie, o kwestii np. zaopatrzenia Polski w surowce energetyczne, o wzajemne stosunki między Polską, a ważnymi państwami w UE i poza nią, o kryzysie demograficznym w Polsce i o problemach związanych z emigracją zarobkową wykształconej młodzieży. Natomiast pytanie postawione przez D. Tuska dotyczace cen pietruszki itp. zamiast pytania o pozim cen polskiego koszyka żywnosciowego w porównaniu do np. średniego koszyka w UE – było pytaniem wyrachowanym, właściwie takim, jak w boksie cios poniżej pasa.

 

          Pewną konsternację prezesa PIS w połaczeniu z hybrydowym atakiem klaki kierowanej dyskretnie przez wspomnianego Lisa – chcący tak, a nie inaczej postrzegać rzeczywistość – ocenili jako zwyciestwo D. Tuska w tej debacie.

 

          Pomny takiego sposobu stawania do pojedynku przez D. Tuska – prezes PIS stwierdził, że nie jest on przeciwnikiem (wg Polskiego Kodeksu Honorowego – Władysława Boziewicza) mającym jakąkolwiek zdolność pojedynkową i z jako takim – człowiek honorowy się nie pojedynkuje.

 

         To właściwie wszystko, ale jeszcze coś - otóż zgłosiłem na TT chęć uczestniczenia w debacie jeden na jeden z D. Tuskiem na temat historii Europy (w tym Polski), chociaż nie jestem historykiem z wykształcenia. Oczywiście postawiłbym pewne warunki – mianowicie – równy czas wypowiedzi, techniczne wyłączenie możliwosci „wcinania się” i brak klaki...

 

Przy spełnieniu takich warunków – przymknąłbym oczy na wspomniany brak zdolności pojedynkowej D. Tuska...

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:3)

Komentarze

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika 3671bajtuf został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

spróbj z Trmpm. Tn n pwn sę zgdz.
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#1521243