Zwycięstwo PiSu jest w naszym interesie

Obrazek użytkownika zuberegg
Kraj

Zostały już tylko godziny do wyborów. Według wszystkich przesłanek wybory te powinny zakończyć się zwycięstwem PiSu. I ten scenariusz jest w interesie nas wszystkich. 

W polityce zagranicznej Donald ponosi same porażki i co ciekawe porażki te zadaje mu państwo w którym Donald ulokował całą swoją przyszłość. To Niemcy są przecież przeciwni bazom NATO w naszym regionie. To Niemcy są przeciw unii energetycznej. To Niemcy są przeciw większym sankcją na Rosję. Przypomnieć tu trzeba iż jeszcze parę miesięcy temu Rosja była dla Donalda wiarygodnym partnerem, wiarygodniejszym i bliższym od Ukrainy. Dla samego Donalda, Putin był wiarygodniejszy niż prezydent Lech Kaczyński.

Sama unia energetycznie nie byłaby nam wcale potrzebna gdy nie błędy rządu Donalda. Opóźnienie budowy gazoportu, opóźnienie w sprawie wydobycia gazu z łupków ( to można chyba nazwać sabotażem).

Gdyby mimo tych niepodważalnych porażek PO wygrała wybory byłoby to groźne dla państwa. Donald dostałby sygnał-nieważne jak wiele spraw zawalę i tak znajdę naiwnych do poparcia mnie. Wygrana PiSu jest wiec paradoksalnie w interesie wyborców PO, tylko wyborcza porażka może zmusić Donalda do zmian w swej polityce i do zaprzestania polegania wyłącznie na propagandowym przekazie w mediach. Zwycięstwo PO oznacza dalsze brnięcie w zagrażające naszemu bezpieczeństwu relacje z Niemcami.

Porażka PO podniesie też frekwencje w następnych wyborach, ludzie zobaczą że jednak jest szansa na zmianę i nie jesteśmy skazani na chowanie się za spódnicą z Berlina.

Na koniec dodam iż w przeciwieństwie do wielu nie widzę nic złego w popularności JKMa. Jego popularność wynika z tego że mówi on rzeczy łamiąc polityczną poprawność, tę prawdziwą anty medialną, nie taka jaką "łamie" Janusz P. płynący z oczekiwaniami prorządowych mediów które chcą by u nas było jak na zachodzie. JKM łamie tabu które są nam narzucane przez zachód, stąd jego ogromna popularność. Ja się z tego cieszę, oznacza to iż jest duża część młodych którzy są odporni na medialną propagandę. Z Korwina wyrosną, samodzielne myślenie zostanie z nimi, oni są dla "rozumnych" straceni. Z tego trzeba się cieszyć.

Oby niedzielne wybory przyniosły zmianę, wszyscy na tym zyskamy:).

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Marzę o porażce Platfonsów!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1425640

I ja !!!!!!!!!!!!!!!

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1425707

Nie tylko Ty;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zuberegg

#1425930

Nie wierzę, PO wygrywa... Szlag mnie trafia...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1426013

Z balkonu mam widok na wejścia do 2 obwodowych komisji.
Widać, że wyborcy idą całymi rodzinami.
Zrozumieli chyba, w jakim załganym świecie żyli.
Wizyty tuska i te jego "szczere chęci" urządzenia nam jak najlepszego świata, świata jego "marzeń" - to był niewątpliwie doping nawet dla tych, którzy mieli inne plany albo innych kandydatów.
Dziękujemy ci, tusku, za wybudzenie z twardego snu nawet otępiałych lemingów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1425743

Przyłączam się do podziękowań:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zuberegg

#1425931