POziom "dziennikarstwa" niczym w Korei Północnej

Obrazek użytkownika Peacemaker
Kraj

Media wielbiące Ukochanego Wodza i naśmiewające się (nawet bez powodu) z przywódcy opozycji. Rzeczywistość Koreańska? Ależ skądże, Polska!

Na Wirtualnej Platformie znalazłem artykulik, który ze względu na niewielki rozmiar (i jeszcze mniejszą wartość) przytoczę w całości.

[quote]
Jarosław Kaczyński... ulubionym politykiem na wakacje!

Aleksander Kwaśniewski ma w sobie coś takiego, że Polki i Polacy najchętniej spośród wszystkich polityków zabraliby go ze sobą na wakacje - wynika z sondażu Homo Homini dla "Super Expressu". Co ciekawe, na trzecim miejscu w rankingu znalazł się... Jarosław Kaczyński.

Ankietowani odpowiadali na pytanie: "Którego polityka najchętniej zabrałby/zabrałaby Pan/Pani ze sobą na wakacje? Rywalizację bez problemu wygrał Aleksander Kwaśniewski, który otrzymał 15,5% głosów. Odpowiednim towarzyszem na wakacjach byłby również Ryszard Kalisz z 10% głosów. Na podium znalazł się też prezes PiS Jarosław Kaczyński - 8,3%.

Dlaczego właśnie oni? Jak pisze "Super Express", Kwaśniewski nadaje się jako partner zarówno do szachów, jak i rozmów o polityce, Kalisz jest zabawny i inteligentny, zaś Kaczyński gwarantuje wakacje typowo polskie: z teoriami spiskowymi i awanturami politycznymi. Można także iść z nim do kościoła, czego nie należy spodziewać się od polityków lewicy.
[/quote]

A ja, naiwny 20 lat temu myślałem że komuna, a z nią totalitaryzm się skończyły!

Jak to było???...
Niech nam żyje towarzysz Stalin, co usta ma słodsze od malin!

To teraz ćwiczymy po nowemu:
Niech nam żyje wielki Donek, co kocha go Putin i Bronek!

Lub:
Łubu dubu, baju baju, niech nam żyje Premier naszego kraju, niech żyje nam!
To ja mówiłem, Jarząbek...

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jaroslaw-Kaczynski-ulubionym-politykiem-na-wakacje,wid,13578551,wiadomosc_prasa.html

Post Scriptum:
Mam nadzieję, że takie "arcydzieła" literatury POrealistycznej (termin nawiązujący do literatury socrealistycznej - jedna i druga z realizmem mają tyle samo wspólnego) nie wyciekają za granicę naszego kraju. To byłby dopiero eksport obciachu

Ocena wpisu: 
Brak głosów