Niesmaczny obiat Komorowskiego, czyli jak sfałszowano wpis J. Kaczyńskiego cz. 2

Obrazek użytkownika Peacemaker
Kraj

W pierwszej części artykułu opisałem techniczny aspekt fałszerstwa, zaś w drugiej chciałbym powrócić do roli Bronisława "Bula" Komorowskiego w całej tej sprawie. Bo oprócz pytania: wiedział czy nie o fałszerstwie rodzi się kilka innych.

Kto tu gra hakami?
Jak widać odpowiedzią na wpadkę p.rezydenta było wyciągnięcie z szuflady odpowiedniej wpadki lidera Opozycji. Nieważne, że nie jest to księga kondolencyjna, czyli dokument o charakterze międzynarodowym, a jedynie księga gości w jakimś lokalu gastronomicznym. Takich niuansów "wyksztaucony" i "inteligętny" elektorat PO nie zrozumie - grunt, że mają w odpowiedzi coś na "Kaczora" i już się cieszą.
Pytanie to jest tym bardziej aktualne po odpowiedzi na gwałtowny spadek w sondażach - opublikowanie rewelacji na temat Dubienieckiego. Pomogło? Przynajmniej w sondażach tak! *1)

Ile to kosztowało i kto za to płaci?
Ciekawi mnie ile osób pracowało nad wyszukaniem historyjki z 2007 roku i czy robili to społecznie, czy też za pieniądze podatników, w tym moje. Przecież propaganda kosztuje... a zadłużenie rośnie.

Czy dokładnie w ten sam sposób wcześniej wrabiano braci Kaczyńskich?
Pytanie retoryczne. Dokładnie pamiętam sytuację z początku afer hazardowej i stoczniowej. Oglądałem konferencję prasową Jarosława Kaczyńskiego na TVP INFO. Padło oczywiście pytanie o aferę. Jarosław Kaczyński rozpoczął odpowiedź od tego, że i bez afer jest to bardzo zły rząd, bo co roku deficyt budżetowy się podwaja. Następnie zastrzegł, że nie chce wyrokować, bo jeszcze nie zostały podane wszystkie fakty, ale gdyby zostało potwierdzone to, o czym obecnie donoszą media... I tu dość mocno powiedział, że mielibyśmy do czynienia z niewyobrażalnie skandaliczną sytuacją. Następnego dnia zaglądam na portale internetowe i oczom nie wierzę! Wycięte i wklejone tylko to najmocniejsze zdanie - bez trybu warunkowego, bez argumentacji, bez jakiegokolwiek wstępu. Zrobiono z wypowiedzi bardzo wyważonej coś strasznie agresywnego, apodyktycznego i pozbawionego jakiejkolwiek argumentacji.
Inny przykład. Żałoba narodowa zbiegła się z Dożynkami Prezydenckimi w Spale. I nagle afera - pan prezydent tańczy! I to publicznie, na scenie, w czasie żałoby, którą sam ogłosił! Za kilka dni oglądam relację z Dożynek Prezydenckich w telewizji lokalnej. Okazuje się, że to jedna z występujących kobiet trochę się zapomniała i niemal na siłę wyciągnęła Prezydenta Kaczyńskiego do obtańcowywania wieńca dożynkowego. Prezydent szybko się zorientował, że to nietakt, więc dyskretnie się wycofał i aby rozluźnić atmosferę zażartował przez mikrofon z samego siebie. Ale tego nie było w żadnych mediach o zasięgu krajowym. Nie było też przerywanego licznymi brawami przemówienia Prezydenta Kaczyńskiego na tychże dożynkach, w którym nie pozostawił on suchej nitki na polityce rolnej obecnego rządu. Dodam, że przemówienie było bardzo mocno poparte faktami i liczbami.
Tak było i jest przez cały czas. Tu fotomontaż, tam retusz, ówdzie jakieś zdanie wyrwane z kontekstu, gdzieś jeszcze jakaś nie do końca prawdziwa (czyli w rzeczywistości zupełnie nieprawdziwa) informacja i z dwóch niezwykle inteligentnych, życzliwych i pełnych humoru (zwłaszcza dystansu do samych siebie) robi się parę kretynów, gburów i politycznych brutali.
Jeśli gdzieś brakuje faktów na poparcie jedynie słusznej tezy, to fakty się stworzy. Tak, jak stworzyło się "panią Ewę ze szpitala..." z którą Tusk nigdy nie rozmawiał, bo po pierwsze nigdy nie był w tym szpitalu, a po drugie żadna Ewa nigdy tam nie pracowała (co za pech... ale wyszło po wyborach, więc nic się nie stało). Tak jak się stworzyło tajemniczy incydent z pistoletem w windzie, który nagle zmienił preferencje wyborców.
Ostatni i najlepszy przykład - po katastrofie Smoleńskiej nagle w prasie zaczęły się pojawiać piękne zdjęcia Pary Prezydenckiej. A gdzie one były wcześniej? Dlaczego ś.p. Prezydenta RP i Pierwszą Damę zawsze przedstawiano w sposób tak niekorzystny? Dlaczego Jarosław Kaczyński nadal jest przedstawiany na zdjęciach jak jakiś ciężko chory psychicznie człowiek z przykurczami i dziwnymi grymasami? *2)

Ile są warte słowa Prezydenta Komorowskiego i jego doradców?
Nie piszę tutaj o wpadkach ortograficznych i wszelkich innych. Piszę tutaj o kłamstwach. Ktoś w otoczeniu Komorowskiego musiał się zorientować, że cała ta historia z "obiatem", to wszystko jedna wielka lipa. A jednak tę lipę puszczono w świat. Bo przecież odgrzanie po raz tysięczny jakiegoś przejęzyczenia typu "z ziemi polskiej do wolski" lub "nikt nam nie powie, że czarne jest czarne, a białe jest białe" nie zrobiłoby takiego efektu. A tak lemingi są szczęśliwe - są przekonane, że rzekomy "obiat" w lokalu gastronomicznym wystarczy do zrównoważenia "bulu" i "nadzieji" w japońskiej księdze kondolencyjnej. Jak wspomniałem - mają coś na "Kaczora" i już się cieszą. Tyle, że to coś, to mniej niż zero - bujda, granda zwykła, jak pisał Julian Tuwim. Kolejne kłamstwo PO. Mogłoby się wydawać, że urząd Prezydenta do czegoś zobowiązuje i przynajmniej Bronisław "Bul" Komorowski nie powinien kłamać w żywe oczy. Ale to tylko mogłoby się wydawać. W rzeczywistości i on łże jak Tusk i jego doradcy kłamią razem z nim. Najlepszy przykład z ostatnich dni: Nałęcz twierdził, że gaszenie u wyrzucanie zniczy w nocy z 10 na 11 marca wynikało tylko z wygodnictwa firmy sprzątającej i nie było za tym żadnej decyzji politycznej. Natomiast Fakty są takie, że już od połowy sierpnia były konsekwentnie i systematycznie prowadzone akcje gaszenia i wywożenia świeżych zniczy a nawet rozpraszania podstępem i rozganiania siłą ostatnich demonstrantów. Udowadnia to Emka w artykule na Niepoprawnych: http://www.niepoprawni.pl/blog/2062/pamiec-gaszona-od-sierpnia *3)

Co z tego wynika?
Byłbym hipokrytą, gdybym śmiał się tylko z tego, że Prezydent RP robi błędy ortograficzne. Tym bardziej, że sam miałem z tym problem w czasach szkolnych, a nie dalej jak tydzień temu zdarzyło mi się w SMS-ie do Przyjaciółki napisać "Wlukniarzy". Nie śmieję się też z tego, że Komorowskiemu taka wpadka przytrafiła się poniekąd na arenie międzynarodowej - to raczej powód do wstydu i lepiej by to było cichaczem przemilczeć. Jednak z "bulu" i "nadzieji" uśmiałem się wczoraj tak, jak z walki Pudziana z Najmanem. Nawet kontekst był ten sam - Najman przechwalał się, że on w przeciwieństwie do Pudzianowskiego jest zawodowym bokserem i pokaże Pudzianowi co to znaczy, zaś ten rozgromił go w niecałą minutę. I to mnie rozbawiło. Podobnie w tym przypadku. Kto nie pamięta billboardów "Rządzi PiS, a Polakom wstyd"? Kto nie pamięta wmawiania, że Prezydent Kaczyński kompromituje Polskę na arenie międzynarodowej? Podobnie zresztą wmawia się szkodzenie i kompromitowanie Jarosławowi Kaczyńskiemu, PiS-owi, całej opozycji... A która to partia z uporem twierdzi, że ich wyborcy są młodzi, inteligentni i wykształceni, a wyborcy PiS to moherowe berety, ciemnogród, fanatycy, nieudacznicy i ludzie bez wykształcenia (choć w rzeczywistości PO największe poparcie miało i ma w... zakładach karnych). A kto z charakterystyczną "komorowską" dobrotliwością i życzliwością powtarza, że może i ś.p. Lech Kaczyński był dobrym człowiekiem, ale był kiepskim prezydentem? Dziś można spokojnie parafrazować słynną wypowiedź o incydencie w Gruzji. Moje propozycje: "jaki Prezydent takie kondolencje", "jaki elektorat, taki prezydent" i dla symetrii "jaki prezydent taki elektorat". Najzabawniejsze jest to, że tyle się natrudzili, aby zamieszaniem wokół Dubienieckiego przyhamować sondażowy spadek (bo już się zasiało ziarno zwątpienia, że niby PiS taki święty, a jednak...) a tu trach - Komorowski strzela do własnej
bramki... i to dwa razy w jednym wpisie! Czyż mogliśmy (jako elektorat PiS) na pół roku przed wyborami otrzymać lepsze zadośćuczynienie za te wszystkie upokorzenia typu "bydło" Bartoszewskiego i reszty tej bandy, zwanej Partią Opluwaczy, lub POgardy?

Epilog
O ile z Super Ekspresem sprawa jest prosta (fałszerstwo lub manipulacja - tak czy owak bardziej lub mniej śmierdzi), to udowodnić Komorowskiemu złą wolę, celowe kłamstwo lub manipulację byłoby bardzo trudno. Zwłaszcza w kraju "rozgrzanych sędziów" (kolejna wpadka, szkoda, że niewykorzystana w czasie wyborów).
Dlatego słusznie zrobił Jarosław Kaczyński podchodząc do sprawy z dystansem i poczuciem humoru. Dystansem także wobec własnej osoby, choć po raz kolejny posłużono się wobec niego oszustwem i pomówieniem.
Z Super Expresem nie ma chyba sensu się procesować. Moja próba testowania "obiektywizmu" TVN 24 skończyła się zgodnie z przewidywaniem. Nie tylko nie pisnęli ani słowem o tym, że "obiat" jest fałszerstwem lub manipulacją, ale też skutecznie ocenzurowali na forum moje wpisy.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że za ten spreparowany, niesmaczny "obiat" Komorowski jego partia nieźle zabulą. Okazja do wystawienia rachunku - już przy najbliższych wyborach.

Przypisy:
------------------
*1) O roli sondaży w edukowaniu wyborców co mają uważać za dobre, a co za złe pisałem w artykułach: http://www.niepoprawni.pl/blog/961/zaczepka-zawierucha-sondaz-czyli-stale-fragmenty-gry-politycznej
http://www.niepoprawni.pl/blog/961/poprawnosc-polityczna-portali-sondazy-czar
http://www.niepoprawni.pl/blog/961/dziennikarska-poprawnosc-polityczna-przekracza-granice-absurdu

*2) O manipulacji w dobieraniu zdjęć Pary Prezydenckiej pisałem w artykułach:
http://www.niepoprawni.pl/blog/961/hanba-wszech-czasow
http://www.niepoprawni.pl/blog/961/solidarni-2010-osobiste-przemyslenia

*3) O wywożeniu zniczy dawniej i dziś pisałem w artykule:
http://www.niepoprawni.pl/blog/961/nielegalne-kwiaty-zakazany-krzyz

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jan Bogatko

...jak widać nie zmieniły się,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

Jan Bogatko

#144613

http://brixen.salon24.pl/288598,wspanialyh-wynikuw#comment_4134715

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#144615

Chyba juz nie ma watpliwosci, ze w Polsce panuje 'demokracja putinowska'.
Uklony
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#144628

komorowki prostacki niedouczony cham przynosi wstyd Polsce. Zresztą jak i partia z której się wywodzi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

lodek

#144632

*pod warunkiem, że mu czytano Kubusia Puchatka
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

antysalon

#144638

To ,że zmanipulowano na żałosnym poziomie wpis p.J.Kaczyńskiego- jest faktem bezspornym.Moje zdanie jest takie:jest ogromna różnica w poziomie intelektualnym między Bul-Komorowskim a J.Kaczyńskim.Pierwszy prawdopodobnie swoją przygodę z książką zakończył na poziomie obowiązkowych lektur szkolnych w szkole podstawowej,drugi z panów pochłania wiedzę z książek do dziś.Można to zauważyć w bogatym słownictwie J.K.i ubogim B.K.Nie bez powodu mówi się,że ktoś kto dużo czyta,zapamiętuje wzrokowo również ortografię.Błędy, potknięcia Bul-Komorowskiego nie wynikają ze zwykłej pomyłki,lecz z NIEWIEDZY.Reprezentuje nas nieuk i pajac.W niektórych sprawach-groźny pajac.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#144640

Tak więc do poziomu Jarosława Kaczyńskiego to nawet zamarzyć nie może!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#144642

 Dzięki za ten tekst. Cała socjotechnika w wykonaniu PO powinna być rozłożona na czynniki pierwsze i bezlitośnie obnażona. Ludzie, którzy posługują się takimi chwytami nie powinni pretendować do najważniejszych funkcji w demokratycznym państwie. W demokracji jest miejsce na szacunek dla człowieka o odmiennych poglądach. To co czyni platforma jest zakamuflowanym , bezlitosnym totalitaryzmem.   

Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić co by się działo, gdyby to na prezydenta Kaczyńskiego wpłynęło zawiadomienie do prokuratury o zdradę , o szkodzenie interesom kraju poprzez zaniechanie działań? 

Ja się cały czas zastanawiam - kto i ile musi zapłacić różnym ludziom i instytucjom, żeby w ten sposób działać na szkodę własnego kraju?!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bożena Cz.

#144645

 Najbardziej zastanawiajacym jest fakt, ze kazdy krytyka Najblednij nam panujacego powoduje atak na J. Kaczynskiego, tak jakby tylko on jego krytykowal!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144647

Hutu - Tutsi .

Do tego prowadzi ta polityka.

Propaganda PO jest nastawiona na rozbicie Narodu .

Poczekajmy na prawdziwe zamieszki .

Armia zdolna do bezkrytycznego poparcia - już jest.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144653

Wczoraj podczas Wiadomości na TVP1, był wspomniany wpis prezydenta Komorowskiego z błędem. Pojawiła się migawka z wizyty premiera Tuska w Izraelu i jego wpis w jakiejś ichniej księdze. Krótki, w języku angielskim, którego tłumaczenie na polski brzmi mniej więcej: „Jestem znowu tu, w drugim domu”. Szkoda, że wcale nie mówi się o tym drugim wpisie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

--
http://3minuty.wordpress.com/

#144652

Bo w odwodzie został Berlin i Bruksela.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144654

Warto patrzeć na takie wydarzenia w szerszym kontekście a znakomitych informacji w tym zakresie dostarcza artykuł Krzysztofa Kłopotowsiego w "wpolityce".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144659

nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie politykiera panie Komuchowski - terka

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 - terka

#144674

jeżeli ktoś potrafi fałszować w zamachu smoleńskim, to coż tam takie drobiazgi jak ortografia. Metoda ta sama. A Tusk swoim wpisem wykazał, gdzie jest jego prawdziwa ojczyzna i cały rząd pojechał do swojego heimatu po dyrektywy. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petrus

#144705

" Nie chcieli kartofla a mają buraka"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144732

Warszawa1920

Świetna robota a propos tego rzekomego "t". A i analiza w II części przednia. Dzięki za tekst.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Warszawa1920

#144750