Dowcip przeczytany w Internecie

Obrazek użytkownika Peacemaker
Humor i satyra

Tusk z Kaczyńskim, otoczeni wianuszkiem gapiów, nad brzegiem Wisły przy fontannie i łowią ryby. Złapał Kaczyński dużą rybę i już chciał ją zabić uderzeniem pięści, kiedy zewsząd rozległo się buczenie i nieprzyjazne głosy: morderca, faszysta, wróg ryb - wolnych stworzeń..
Kaczyńskiemu zrobiło się przykro i wyrzucił rybę z powrotem do rzeki.
Wtem złowił Tusk rybę, przyciągnął ją do siebie, położył na kolanach i zaczął delikatnie głaskać. Gapie zareagowali odgłosami podziwu. A Tusk dalej tak głaszcze tę rybę i głaszcze.
- Powiedz mi w końcu Donaldzie - nie wytrzymał Kaczyński - co ty robisz?
- Widzisz Jarku, robię to, co się ludziom podoba. A ta ryba bez wody i tak zdechnie.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Fajne :)
Posłałem dalej w świat :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#230927

Pyszne,
ciekaw jestem tylko kto Tuska złowi i pogłaszcze, o ile już nie. Bo zdycha biedaczysko.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#231045

Rewelacja :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#231077

Nagle odzywa się grzmiący głos:
- NIC PAN NIE ZŁOWI, PANIE PREZYDENCIE!
- Dlaczego, Panie Boże!
- ZAMYKAMY LODOWISKO.

No to może jeszcze jeden dowcipas?

Wałęsa mruczy przez sen:
- Danka, przykryj mnie kocem i zgaś radio!
- Ćśśśś! Jesteśmy w operze.

-----------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#231239

Złapał Bolek złotą rybkę, i już miał nią walnąć o kamień, kiedy ta krzyknęła, że spełnia życzenie.
Zatrzymał się Bolek i mówi:
Zrób, aby w Czeczenii zapanował pokój.
No coś ty, rzecze rybka, to tak strasznie daleko, wymyśl coś innego.
Bolek wymyślił -zrób, aby moja żona była piękna i mądra.
Pokaż zdjęcie -rybka na to.
Obejrzała, pomyślała i tako rzecze:
Bolek..., to gdzie jest ta Czeczenia?

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#231240

Witaj, Rospinie.

To nie bedzie kawal, ale cos z zycia:

Znajoma dostala od... tesciowej (!) ksiazke Danuty Walesowej.

Dala ja swojej mamie do przeczytania.

I nastepnego dnia telefon od mamy - co ty mi do czytania polecasz ?

Tego sie nie da czytac !

pozdro. 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

baca.

#231244